fbpx
Przejdź do treści

Płodność mężczyzny od kuchni. Od kiedy zwracać uwagę na to, co się je, by poprawić jakość nasienia?

Jednym z najprostszych i pewnie najprzyjemniejszych sposobów dbania o płodność jest dla mężczyzny… odpowiednia dieta. Niedobory ważnych składników odżywczych mogą powodować spadek jakości oraz ilości produkowanego nasienia, co może prowadzić do trudności w poczęciu dziecka. Przyjrzyjmy się tematowi męskiej płodności od kuchni.

Nie jesteś typem mężczyzny, który na codzień zwraca uwagę na to, co je? Zobacz, ile czasu przed planowanym poczęciem dziecka powinieneś zadbać o prawidłową dietę, by poprawić swoją płodność i zadbać o jakość nasienia.

Jeżeli nie jesteś typem mężczyzny, który na co dzień przejmuje się tym, co znajduje się na talerzu, ostatnim momentem do zmiany nawyków jest trzeci miesiąc przed planowanym poczęciem dziecka. Mniej więcej tyle czasu potrzebują twoje komórki rozrodcze, by dojrzeć.

Jak za pomocą zmiany nawyków żywieniowych poprawić męską płodność?

Poprawa męskiej płodności – trudne początki

Najlepiej zacząć od jadania 4-5 posiłków dziennie w ok. trzygodzinnych odstępach. Ważne jest także, by dania były spożywane o regularnych porach, a ostatni z nich – na 3-4 godziny przed snem. Nieśmiało zasugeruję także, by ostatni posiłek był w miarę lekki, lekkostrawny.
A, i coś o czym nie wolno zapominać – płyny. Mężczyznom zaleca się przyjmowanie ok. 2,5 litra płynów dziennie. Niewykonalne? Żeby nie było nudno, poza wodą, można się także nawadniać zupami, świeżo wyciskanymi sokami czy zdrową herbatą.

Co najlepiej od razu wyrzucić z lodówki?

Na czas starania się o dziecko, proponuję pozbycie się wszelkich węglowodanów prostych (łącznie z tymi z batoników i innych słodyczy) oraz pokarmów bogatych w tłuszcze, czyli także tłustych mięs. W ramach pocieszenia po poniesionych stratach, można się zajadać chudymi mięsami, wędlinami, równie chudym mlekiem czy dużymi ilościami warzyw i owoców.

Co koniecznie włączyć do swojej diety?

Lekarze wśród produktów zwiększających płodność wymieniają te, które zawierają dużo cynku, jak np.: owoce morza, ryby, ostrygi (które są dodatkowo uznawane za jeden z afrodyzjaków…). Oraz nieco mniej romantyczne: rośliny strączkowe, pełnoziarniste produkty zbożowe i pestki dyni (najlepsze jako dodatek do zupy). Cynk zawarty w tych przysmakach będzie wspomagał prawidłowe funkcjonowanie twoich narządów płciowych.

Ponadto, mile widziane będą także produkty bogate w kwasy omega-3, czyli: ponownie ryby, tylko te bardziej tłuste, jak np. łosoś i śledź, oliwa z oliwek, olej lniany, awokado czy orzechy.

Inne witaminy, które mogą się przyczynić się do męskiej płodności:
– witamina E (przeciwko zwyrodnieniom plemników) – pestki słonecznika, oleje roślinne
– witamina C (zapobiega niszczeniu komórek rozrodczych) – cytrusy, pomidory
– kwas foliowy (na mnogość plemników) – brokuły, kapusta, szpinak.

Z jakich nawyków należy zrezygnować?

Łatwo nie będzie. Jeśli palisz, lepiej przestań. Ten nałóg może prowadzić do powstawania w organizmie dużej ilości wolnych rodników, a one z kolei do uszkodzeń komórek, także rozrodczych.

  • Alkohol/narkotyki – są odpowiedzialne za obniżenie poziomu testosteronu oraz za zmniejszenie się ilości produkowanego nasienia. Poza tym, nadmierne picie alkoholu przez mężczyznę może także wpływać na wielkość potomka, a co za tym idzie – na jego rozwój fizyczny i intelektualny. Dodam także, że nadmierne spożywanie alkoholu może być przyczyną impotencji. Warto?
  • Kofeina – nie ustalono jeszcze, czy ma pozytywny czy jednak negatywny wpływ na męską płodność. Profilaktycznie zalecam ograniczenie się do 2 filiżanek kawy dziennie.
  • Fastfoody – pisałam już o dużej ilości tłuszczu, lepiej rozejrzeć się za innymi jadłodajniami.
  • Sterydy anaboliczne – mogą prowadzić do całkowitego zaprzestania produkcji nasienia. Efekt ten jest zazwyczaj odwracalny, ale wymaga kilkunastu miesięcy.

Za to jeżeli stronisz od sterydów, ale lubisz poćwiczyć na siłowni, postaraj się ograniczyć do 15 godzin treningu tygodniowo. Natomiast, jeśli prowadzisz raczej siedzący tryb życia… koniecznie znajdź dla siebie jakąś aktywność. Obie skrajności mogą powodować zmniejszoną produkcję nasienia.

Co jeszcze poprawia męską płodność?

Badania wykazują, że aż 40% mężczyzn (w Polsce 20%) starających się wraz z partnerką o dziecko, może mieć problemy z płodnością. Być może warto zadbać o swoją zawczasu?

Zrelaksuj się przy smacznej i zdrowej kolacji. I do dzieła!

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Najnowsze artykuły