Przejdź do treści

Płodność a wiek mężczyzny

Przy okazji Konferencji Polskiego Towarzystwa Andrologicznego porozmawialiśmy z organizatorem, prof. Piotrem Jędrzejczakiem o samym wydarzeniu i męskiej płodności jako wyzwaniu współczesnej andrologii.

To już 17. Edycja Konferencji Polskiego Towarzystwa Andrologicznego?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Prof. Piotr Jędrzejczak Klinika NIepłodności i Endokrynologii Rozrodu Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu: Tak. Konferencja odbywa się, co roku. Grupuje lekarzy różnych specjalności – ginekologów, urologów, dermatologów, endokrynologów, pediatrów – dzięki temu tematyka spotkania jest bardzo interesująca i zróżnicowana.

Czy to jest wydarzenie organizowane przez lekarzy i dla lekarzy?

Z udziałem lekarzy o pacjentach i dla lekarzy. Jest to spotkanie Polskiego Towarzystwa Andrologicznego, które skupia głównie lekarzy, ale także pracowników laboratoriów analitycznych, laboratoriów in vitro i naukowców zajmujących się szeroko pojętym rozrodem i układem płciowym męskim.

Dosyć kameralne to wydarzenie…

Z jednej strony kameralne, a z drugiej elitarne. W tym roku mamy rekordową frekwencję , w konferencji bierze udział ponad 170 osób, to nie jest mało.

Andrologia jest węższą dziedziną niż ginekologia?

Zdecydowanie. Jest to jedna z części medycyny, która zajmuje się głównie płodnością męską, w mniejszym stopniu starzeniem mężczyzny i antykoncepcją. Ginekologów jest ok. 5-6 tys., a andrologów jedynie kilkudziesięciu. Większość osób zajmujących się w Polsce rozrodem męskim jest tutaj obecna.

Powiedział Pan o męskiej płodności, czy jest ona coraz większym problem współczesności?

Na pewno. Są badania mówiące o tym, że oceniana przez kilkadziesiąt lat u mężczyzn koncentracja plemników wyraźnie spada na różnych kontynentach, a tak zwany „czynnik męski” jest coraz bardziej widoczny w zaburzeniach rozrodu całej pary.

Od czego zależy płodność męska?

Na płodność męską lub zaburzenie tej płodności na pewno wpływ niekorzystny ma stres, przepracowanie, siedzący tryb życia, czynniki środowiskowe i zwiększenie się liczby nowotworów narządów płciowych – to są główne czynniki. Używki typu palenie papierosów też mogą mieć wpływ obok szeroko pojętych zaburzeń środowiskowych.

Ostatnio dużo się mówi o wieku kobiet w kontekście płodności. Mam wrażenie, że pomijamy wiek mężczyzn  w tym aspekcie.

U mężczyzn, w przeciwieństwie do kobiet, nie ma gwałtowanego spadku płodności, ale dochodzi do stopniowego, delikatnego zmniejszania się koncentracji plemników objętości nasienia, a to powoduje, że np. 40 letni mężczyzna potrzebuje więcej czasu, żeby zapłodnić taką samą partnerkę niż 25 latek. Niestety wraz z wiekiem mężczyzny wzrasta również liczba poronień u partnerki i częściej pojawiają się choroby autosomalnie dominujące, których odsetek znacznie wzrasta z wiekiem.

Na jednym z wykładów prof. Jakiel powiedział, gdy mężczyzna przekracza 50 rok życia to dwukrotnie wzrasta liczba poronień wśród kobiet. Wiele się mówi o konieczności ustalenia granicy wiekowej dla kobiet korzystających z in vitro, czy podobne granice powinny dotyczyć również mężczyzn?

Tak. Najczęściej przyjmuje się granicę tzw. „złotego wieku”. Dla męskiego rozrodu to jest 40 rok życia, niektórzy przyjmują 37 lat, to jest najbardziej zdrowy okres dla mężczyzny do prokreacji. Każdy jednak wybiera sam, my możemy jedynie rekomendować grupy bezpieczne lub mniej bezpieczne dla rozrodu.
Magda Dubrawska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Jak zapobiec niedożywieniu plemników?

Mężczyzna jabłko w dłoni /Ilustracja do tekstu: 4 sposoby na regerację nasienia
Fot.: Unsplash.com

Sposób żywienia ma istotny wpływ na płodność. Konsekwencją zmian żywieniowych Polaków są niższe poziomy spożycia witamin, minerałów czy antyoksydantów. Takie braki prowadzą do powstawania coraz słabszych komórek plemnikowych, niezdolnych do zapłodnienia.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przykładem może być spadek spożycia cynku na przełomie ostatnich kilkunastu lat. W 2001 r. przeciętny mężczyzna spożywał średnio 13 mg cynku, w 2011 r. już tylko 10 mg, a obecnie dostarcza do organizmu jedynie 8 mg (przy zapotrzebowaniu 15–17 mg). Inne niedoborowe składniki wpływające bezpośrednio na jakość męskiego nasienia to miedź, selen, kwas foliowy, witamina E.

Plemniki do SPA, czyli regeneracja nasienia

Cykl powstawania nowych komórek plemnikowych (spermatogeneza) trwa średnio 72 dni, ale często specjaliści mówią o 3 miesiącach. Nowo powstającym plemnikom można zatem zorganizować „plemnikowe SPA”.

Pierwszym zabiegiem będzie odpowiednia dieta i suplementacja. To oznacza ograniczenie używek (kawy, napojów energetycznych, alkoholu i papierosów) oraz zamianę tłuszczów na warzywa i owoce (do woli).

Dodatkowo korzystnie na czynności rozrodcze u mężczyzn wpływa także odpowiednie spożycie antyoksydantów. W rozwoju niepłodności szczególną rolę odgrywają procesy wolnorodnikowe. Do najsilniejszych antyoksydantów zaliczamy likopen, witaminę E, koenzym Q10, l-glutation oraz selen, miedź i cynk, które stosowane razem pobudzają naturalne procesy antyoksydacyjne.

CZYTAJ TEŻ: Naukowcy odkryli nowe powiązania pomiędzy otyłością a niepłodnością męską

Mio-inozytol i kwas foliowy – sprzymierzeńcy w walce z niedożywieniem plemników

Mio-inozytol jest ważnym składnikiem komórek plemnikowych. Dodatkowo składnik ten wpływa na męską gospodarkę hormonalną, podnosząc poziom testosteronu (T), a obniżając wydzielanie hormonu luteinizującego (LH) oraz folikulotropowego (FSH). Korzystny wpływ na jakość nasienia ma także kwas foliowy, który odgrywa ważną rolę w syntezie DNA.

Optymalna temperatura

Druga rzecz w „plemnikowym SPA” to niska temperatura. Pamiętajmy, że przegrzewanie moszny ujemnie wpływa na płodność. Należy więc ograniczyć wizyty w saunie i czas spędzany z laptopem na kolanach, a zafundować plemnikom zimną kąpiel w morzu, basenie lub wannie.

Trzecim etapem regenracji nasienia są spacery lub ulubiona aktywność fizyczna. Pod cudownym wpływem endorfin uda nam się również zaliczyć punkt czwarty: obniżyć masę ciała. Wszak nadwaga i otyłość wpływają bezpośrednio na funkcje rozrodcze i seksualne u mężczyzn.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Ostre jedzenie a poziom testosteronu

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Biopsja jąder. Kiedy ją wykonać i na czym polega?

Lekarz na sali zabiegowej /Ilustracja do tekstu: Biopsja jąder w azoospermii
Fot.: Pixabay.com

Nieprawidłowe parametry nasienia i inne zaburzenia męskiej płodności mogą mieć wiele przyczyn. Jedną z metod, które stosuje się w ich diagnostyce, jest biopsja jąder. Na czym dokładnie polega ten zabieg, z czym się wiąże, a także jakie są wskazania i przeciwwskazania do jego wykonania? Sprawdź, co mówi na ten temat ekspert.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Biopsja jąder to nieskomplikowany zabieg diagnostyczny wykonywany w znieczuleniu ogólnym lub miejscowym. Pozwala on dowiedzieć się, czy w kanalikach nasiennych jądra mężczyzny odbywa się produkcja plemników.

Biopsja jąder: wskazania

Wskazaniem do przeprowadzenia biopsji jądra jest przede wszystkim stwierdzony brak plemników, spowodowany np. zarośnięciem lub brakiem nasieniowodów, a także niemożność oddania nasienia w trakcie masturbacji. Lekarz zleca ten zabieg także w diagnostyce raka jądra.

Biopsja jąder stosowana jest również w terapii niepłodności. W ten sposób możliwe jest wyizolowanie plemników, które mogą zostać wykorzystane do zapłodnienia in vitro. Gdy uzyskane tą drogą nasienie jest niedojrzałe, wciąż można je zastosować w procedurze ICSI.

CZYTAJ TAKŻE: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Biopsja jądra: przebieg zabiegu

Sam zabieg polega na nakłuciu (cienką igłą) lub nacięciu jądra i pobraniu fragmentów tkanki tego narządu.

– Taka procedura może odbywać się też pod kontrolą mikroskopu operacyjnego w celu precyzyjnego pobrania kanalików nasiennych. Odmianą biopsji jądra jest nakłucie najądrza po to, by uzyskać zawiesinę, w której można odszukać plemniki, i sprawdzić ich kondycję – wyjaśnia dr n. med. Jan Domitrz, specjalista położnictwa, ginekologii i endokrynologii z centrum medycznego Artemida w Białymstoku i Olsztynie.

Po wykonaniu biopsji jądra strzykawka, w której znajduje się zawiesina, trafia do laboratorium. Tam ocenia ją analityk lub embriolog, poszukując prawidłowych i żywych plemników.

– Zabieg nakłuwania jądra wykonuje się w kilku miejscach, po to aby znaleźć fragmenty, w których produkcja plemników jest zachowana – wyjaśnia specjalista z Artemidy. – Jeśli plemniki zostaną zlokalizowane, pobiera się je i zamraża, by w przyszłości wykorzystać przy zabiegu in vitro – mówi ekspert.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Plemnik – gatunek zagrożony wyginięciem. Jak zapobiegać obniżeniu jakości nasienia?

Biopsja jądra: czy boli?

Choć biopsja jądra wykonywana jest w znieczuleniu, po zakończonym zabiegu mężczyzna może odczuwać pewien dyskomfort.

– Po zabiegu mogą występować dolegliwości, ale zazwyczaj wystarczy przyjmowanie leków przeciwbólowych – dodaje dr n. med. Jan Domitrz.

Eksperci podkreślają jednak, że biopsja jąder jest bezpiecznym zabiegiem. Powikłania po nim występują bardzo rzadko.

CZYTAJ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Biopsja jąder: przeciwwskazania

Istnieją sytuacje, w których biopsja jądra nie może zostać wykonana. Lekarz powinien zrezygnować z wykonania tego zabiegu, gdy:

  • wykryje u pacjenta stan zapalny w obrębie jądra, najądrza, skóry worka mosznowego,
  • jądra mężczyzny są bardzo małe.

W drugim z tych przypadków istnieją zwykle podejrzenia, że plemniki nie są produkowane.

Źródło: Artemida

POLECAMY RÓWNIEŻ: Niepłodność wtórna u mężczyzn. Gdy jedno dziecko to nie wybór

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Badania nasienia. Jaki wynik wskazuje na zaburzenia męskiej płodności?

Badania nasienia. Jak je zinterpretować i poprawić /Na zdjęciu: Zafrapowany mężczyzna analizuje to, co widzi na ekranie laptopa
Fot.: Bruce Mars /Pexels.com

Badanie nasienia to podstawowa forma diagnostyki męskiej niepłodności, pozwalająca wykryć i leczyć przyczyny zaburzeń już na wczesnym etapie ich rozwoju. Czy wiesz, jak przygotować się do takiego badania, co można dzięki niemu wykryć i jakie parametry są powodem do niepokoju?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pod określeniem badanie nasienia kryje się wiele różnych testów męskiego ejakulatu, dzięki którym możliwa jest ocena m.in. stężenia, ruchliwości i morfologii plemników. Wyniki tej analizy pozwolą określić, jakie są twoje szanse na poczęcie dziecka i czy przyczyna związanych z tym problemów tkwi w jakości nasienia.

Nasienie do badania: czy trzeba je oddać w laboratorium?

Aby zlecić badanie stanu męskich komórek rozrodczych, niezbędne jest oddanie próbki nasienia – na drodze masturbacji. Zaleca się, by dokonać tego bezpośrednio w laboratorium, które zajmie się analizą pozyskanej próbki. Zyskamy wówczas pewność, że warunki, w jakich nasienie będzie oddane i przechowywane, będą optymalne do uzyskania wiarygodnego wyniku badania nasienia.

Przekazana przez mężczyznę próbka jest następnie badana pod laboratoryjnym mikroskopem. To, co analityk wykryje podczas tej obserwacji, jest kluczowe dla diagnozy męskiej niepłodności i późniejszych możliwości jej leczenia.

Nieprawidłowe wyniki badania nasienia – i co dalej?

Aktualne kryteria odnoszące się do parametrów nasienia pochodzą z 2010 roku, a za ich opracowanie odpowiada Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Zgodnie z nimi:

  • próbka nasienia powinna mieć objętość 1,5 ml i zawierać ponad 15 mln plemników na 1 ml ejakulatu,
  • co najmniej 32% plemników powinno wykazywać ruch postępowy (czyli ruch do przodu),
  • minimum 4% plemników powinno mieć prawidłową budowę.

Oprócz odpowiednich parametrów nasienia w ejakulacie może znajdować się:

  • maksymalnie 1 mln białych krwinek i mikroorganizmów na 1 ml.

Normozoospermia: plemnki o prawidłowej budowie. Źródło: Profertil.pl

Jeżeli wynik badania nasienia sugeruje, że którykolwiek z parametrów jest obniżony, niezbędne jest wykonanie dalszej diagnostyki; m.in. w kierunku zaburzeń urologicznych i hormonalnych, infekcji, chorób oraz niedoborów mikro- i makroelementów.

Jak poprawić parametry nasienia? Zadbaj o TE składniki

Nieocenioną pomocą w poprawie parametrów nasienia jest często odpowiednio zbilansowana, zdrowa dieta, bogata m.in. w pomidory (źródło cennego likopenu, który pozwala chronić plemniki przed wolnymi rodnikami), orzechy (bogate w kwasy omega-3), nasiona dyni (źródło cynku) oraz kasze i jaja kurze (bogate w selen).

Gdy uzupełnienie niedoborów przy pomocy samej diety jest niewystarczające, można wspomóc się rekomendowanymi środkami farmaceutycznymi. Udowodnione działanie w poprawie parametrów nasienia ma żywność specjalnego przeznaczenia medycznego. Do tej grupy produktów należy m.in. Profertil, którego skuteczność w poprawie ruchliwości, zagęszczenia i morfologii plemników potwierdzają badania naukowe.

Pozytywnie na męską płodność może też wpłynąć zmiana stylu życia. Zrezygnuj więc z używek, zadbaj o umiarkowaną aktywność fizyczną i – jeśli to możliwe – ogranicz stres. Pamiętaj przy tym, że proces dojrzewania plemników trwa zazwyczaj ok. 90 dni. Oznacza to, że na nowy, zdrowszy „zestaw” plemników musisz poczekać kilka miesięcy.


 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Aminokwas na męskie problemy

L-karnityna na męską płodność
fot. Fotolia

Wspomaga odchudzanie, bierze udział w transporcie energii do serca, mięśni i wątroby oraz jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ma jeszcze jedną ważną funkcję, którą doceniają zwłaszcza mężczyźni pragnący zostać ojcami. Mowa o l-karnitynie.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

L-karnityna to aminokwas, który niegdyś znany był pod nazwą witamina BT. Znajduje się m.in. w nerkach, wątrobie i mózgu, jednak jej największe ilości występują w mięśniach (90%). Chociaż organizm naturalnie produkuje l-karnitynę, dawka ta tylko w 25% zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na aminokwas. Dlatego tak łatwo o niedobory.

Zobacz także: Męska dieta wspomagająca: L-karnityna

Groźne skutki niedoboru l-karnityny

Do najczęstszych objawów niedostatku l-karnityny zaliczamy ogólne osłabienie fizyczne i intelektualne, częste zmęczenie czy zaburzenia pracy wątroby i nerek. Nieprawidłowa dieta może również prowadzić do zaniku mięśni szkieletowych oraz niewydolności mięśnia sercowego.

Aby uniknąć niebezpiecznych następstw niedostatków witaminy BT, należy sięgać po dziczyznę, wołowinę, wieprzowinę, mięso królika, a także drób i ryby. To właśnie te produkty są najlepszym źródłem l-karnityny.

Zobacz także: Męska niepłodność a suplementacja. O jakie składniki zadbać?

L-karnityna na męską płodność

Największe stężenie aminokwasu w męskim organizmie znajduje się w najądrzach. Według badań im mniej l- -karnityny, tym gorsze parametry nasienia. Dlatego też warto uzupełnić jej niedobory poprzez odpowiednią dietęsprawdzone suplementy diety.

Dobrym rozwiązaniem będzie wypróbowanie suplementu dla mężczyzn Supramen. Zawiera on m.in. dwie formy karnityny (l-karnitynę i N-acetyl-L-karnitynę), dzięki czemu korzystnie wpływa na stabilizację błony plazmatycznej plemników, ich właściwą budowę oraz ruchliwość. Jak pokazują badania, regularna suplementacja powoduje m.in. wzrost całkowitej liczby plemników i ich żywotności.

Zobacz także: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Supramen – super moc zamknięta w kapsułce

Supramen to również jedyny produkt z mio-inozytolem, polialkoholem wspomagającym utrzymanie prawidłowej gospodarki hormonalnej oraz przemianę cukrów i tłuszczów w organizmie. W badaniach klinicznych po suplementacji mio-inozytolem odnotowano nie tylko poprawę profilu hormonalnego, ale także wzrost całkowitej liczby plemników, gęstości nasienia oraz zwiększony ruch postępowy.

Oprócz tego Supramen to źródło cynku, selenu, glutationu, kwasu foliowego, witaminy E i koenzymu Q10, czyli składników, które są niezbędne w diecie przyszłego taty.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.