Przejdź do treści

PCOS a niepłodność. Wszystko, o czym powinnaś wiedzieć

PCOS a niepłodność
fot. Fotolia

PCOS dotyka nawet 15 proc. kobiet i może powodować trudność z naturalnym poczęciem. PCOS a niepłodność – wszystko, o czym powinnaś wiedzieć.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zespół policystycznych jajników, czyli PCOS, jest zaburzeniem hormonalnym dotykającym coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym. Dokładna przyczyna powstania tej choroby nie jest do końca znana. Podejrzewa się jednak, że duże znaczenie ma tu genetyka. Najczęściej w rodzinie takiej kobiety są krewne- matka, ciotka lub siostry, które również cierpią na PCOS.

Do najczęstszych objawów PCOS zalicza się brak lub nieregularne miesiączki, owłosienie w nietypowych miejscach, trądzik, nadwagę i w końcu problemy z zajściem w ciążę.

Zobacz także: Zespół policystycznych jajników nie przekreśla ciąży!

PCOS a niepłodność

PCOS jest jedną z najczęstszych przyczyn kobiecej niepłodności. Charakteryzuje się zwiększonym stężeniem męskich hormonów.

U kobiet z zespołem policystycznych jajników dochodzi do zaburzenia prawidłowego rozwoju pęcherzyka jajnikowego, w którym mieści się komórka jajowa. Nie dochodzi również do owulacji, czyli najkorzystniejszego momentu do poczęcia dziecka.

To wszystko powoduje powstanie cykli bezowulacyjnych, przez co zajście w ciążę staje się nie lada wyzwaniem. Warto jednak zaznaczyć, że nie wszystkie pacjentki z PCOS mają trudności z naturalnym poczęciem.

Zobacz także: 5 specjalistów, którzy pomogą Ci wygrać z PCOS

PCOS a niepłodność – przede wszystkim diagnoza

Pierwszym krokiem do podjęcia leczenia jest przede wszystkim zdiagnozowanie choroby. Ta odbywa się zazwyczaj na podstawie tzw. kryteriów rotterdamskich. PCOS diagnozuje się w przypadku:

  • braku owulacji lub rzadkiego jej występowania
  • klinicznego i/lub biochemicznego hiperandrogenizmu (dużej ilości męskich hormonów)
  • obecności policystycznych jajników (powyżej 12 pęcherzyków o wielkości od 2 do 9 mm w jajniku lub co najmniej 10ml objętości jajnika)

Jeżeli 2 na 3 z tych kryteriów zostaną spełnione, u pacjentki diagnozuje się PCOS.

Zobacz także: Kieliszek czerwonego wina pomoże w PCOS? Sprawdź, co mówią badania!

PCOS a niepłodność – leczenie

Nie znając dokładnych mechanizmów powstania tej choroby, nie możemy mówić o jej wyleczeniu. Stosuje się natomiast leczenie objawowe, które dotyczy nieregularnych miesiączek, trądziku, hirsutyzmu (nadmiernego owłosienia), łysienia oraz niepłodności.

U kobiet z nadwagą zaleca się w pierwszej kolejności zrzucenie zbędnych kilogramów. Zmniejszenie masy ciała o 10 proc. może poskutkować przywróceniem prawidłowej owulacji nawet u połowy kobiet z PCOS!

Lekarze często przepisują pacjentom leki wykorzystywane w cukrzycy typu II- metforminę i rozyglitazon. Po takiej kuracji często owulacja wraca do normy lub łatwiejsze jest przeprowadzenie stymulacji jajeczkowania.

Z kolei w przypadku problemów z miesiączką stosuje się zazwyczaj progestageny oraz tabletki antykoncepcyjne, które mają przywrócić regularny cykl miesiączkowy. Tabletki antykoncepcyjne dwuskładnikowe są pomocne w unormowaniu poziomu hormonów we krwi.

W przypadku nadmiernego owłosienia, problemów z cerą, czy łysienia, leczenie bywa długotrwałe, a efekty terapii nie są długofalowe. Lekarze zazwyczaj zalecają pacjentkom przyjmowanie doustnych leków antykoncepcyjnych, leków zmniejszających insulinooporność i spironolaktonu. Na problemy z cerą pomocny jest natomiast octan cyproteronu.

Zobacz także: Dieta przy PCOS – co jeść i czego unikać? Radzi dietetyk

PCOS i szanse na ciążę

Jak już wcześniej wspomniano, w PCOS występują cykle bezowulacyjne. Aby przywrócić płodność stosuje się stymulację owulacji. Polega ona na podaniu na początku cyklu miesiączkowego leków stymulujących jajeczkowanie. Do tego celu stosuje się zazwyczaj klomifen. Należy jednak pamiętać, że jedną z konsekwencji stymulacji owulacji jest zwiększenie ryzyka ciąży mnogiej.

Kolejnym ze sposobów leczenia PCOS są również zabiegi – resekcja klinowa, laparoskopowe nakłuwanie jajnika, czy zmniejszenie grubości osłonki jajnika, dzięki którym owulacja może powrócić do normy. Efekty operacji nie są jednak trwałe.

Inną skuteczną metodą dającą kobietom z PCOS szansę na macierzyństwo jest in vitro. W przypadku pacjentek z zespołem policystycznych jajników jest to proces złożony. W pierwszej kolejności pęcherzyki obecne w jajnikach muszą zostać zlikwidowane. Potem następuje stymulacja, a po kilku lub kilkunastu dniach pacjentka posiada już pęcherzyki gotowe do wzrostu. Wtedy procedura in vitro ma największe szanse powodzenia.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Invicta www.mp.pl, parenting.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

PCOS a ciąża. Właściwe leczenie zwiększa skuteczność starań

Zaburzenia owulacji to problem, który występuje u zdecydowanej większości kobiet z rozpoznanym zespołem policystycznych jajników. Doświadcza go aż 60-70% pacjentek. Jak wpływa to na ich możliwości zajścia w ciążę i jaki rodzaj leczenia warto zastosować, by zwiększyć skuteczność starań? Wyjaśnia dr n. med. Monika Szymańska, ginekolog-położnik, endokrynolog z kliniki leczenia niepłodności FertiMedica. PCOS a ciąża.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kobieta, u której rozpoznano zespół policystycznych jajników i wdrożono odpowiednie leczenie, powinna zgłosić się do lekarza już na początku starań.

– Przede wszystkim zależy nam na tym, żeby sprawdzić, czy pacjentka ma owulacje, a jeśli tak – czy są one prawidłowe. Dodatkowo musimy zrobić badania, które są niezbędne do oceny ewentualnych zaburzeń metabolicznych, czyli np. test obciążenia glukozą, badania w kierunku chorób tarczycy – mówi dr n. med. Monika Szymańska, ginekolog-położnik, endokrynolog z kliniki leczenia niepłodności FertiMedica.

Gdy badanie USG potwierdzi występowanie prawidłowych owulacji, a analizy laboratoryjne wykażą właściwy poziom progesteronu w drugiej fazie cyklu, pacjentka z PCOS może starać się o ciążę, nie będąc stale pod opieką lekarza. Jeżeli jednak wynik tych badań jest niekorzystny, konieczne jest bieżące monitorowanie cyklu.

– Jeśli stwierdzamy, że dochodzi do zaburzeń owulacji, pacjentka wymaga od samego początku leczenia. Niewłaściwe jest, by pacjentka otrzymywała tylko progestageny w drugiej fazie cyklu w celu regulacji miesiączki. Nam nie chodzi w takiej sytuacji o regulowanie miesiączek, ale o zajście w ciążę – zaznacza ginekolożka z FertiMedica.

PCOS a ciąża: jak zwiększyć szanse? Leczenie metaboliczne

Jak zaznacza ekspertka FertiMedica, pacjentki, które doświadczają problemów z zajściem w ciążę i mają rozpoznany zespół policystycznych jajników, leczone są zwykle dwukierunkowo.

– Po pierwsze, prowadzimy leczenie metaboliczne, które ma na celu stworzenie idealnych warunków do tego, żeby jajniki prawidłowo pracowało. Głównie chodzi tu o stosowanie diety z ograniczeniem cukrów prostych, węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym – podkreśla ekspertka.

Nie mniej ważnym działaniem zwiększającym szanse na ciążę przy PCOS jest wysiłek fizyczny, który również zmniejsza insulinooporność.

– Gdy taka pacjentka ma nadwagę, często schudnięcie o 5-10% reguluje cykle, powoduje występowanie owulacji. Dzięki temu pacjentka może zajść w ciążę. Natomiast u pacjentek, które mają stwierdzoną insulinooporność, wskazane jest leczenie metforminą, która będzie tę insulinooporność zmniejszać – wyjaśnia dr Szymańska z FertiMedica.

PCOS a ciąża: jak zwiększyć szanse? Stymulacja owulacji

Drugą metodą leczenia PCOS, stosowaną często jednocześnie z leczeniem metabolicznym, jest stymulacja owulacji.

– To podawanie leków, często w tabletkach, czasem w zastrzykach, które mają spowodować, że dojdzie do owulacji w jajniku.

Lekiem stosowanym w stymulacji owulacji jest letrozol.

– Powoduje on wzrost jednego pęcherzyka, jego dominacje nad innymi, a następnie owulację. Lek ten cechuje się wysoką skutecznością, przy jednoczesnej małej ilości działań niepożądanych oraz małej ilości powodowanych ciąż mnogich. Niestety jest to lek, który nie jest zarejestrowany do stosowania w stymulacji owulacji. Mimo to europejskie towarzystwo, które zajmuje się niepłodnością, rekomenduje go jako lek pierwszego rzutu w leczeniu pacjentek z PCOS – mówi ekspertka.

CZYTAJ TEŻ:

Niepłodność przy PCOS: jak ją leczyć zgodnie z nowymi zaleceniami? Wyjaśnia lekarz

Zespół policystycznych jajników a ciąża. In vitro przy PCOS

Ginekolożka z FertiMedica podkreśla, że pacjentki, które zmagają się z zespołem policystycznych jajników, nie są typowymi kandydatkami do in vitro. Większość pań, u których rozpoznano PCOS,  może zajść w ciążę spontaniczną. Istnieje jednak grupa pacjentek, u których wskazane jest leczenie niepłodności z wykorzystaniem metod wspomaganej reprodukcji.

– To pacjentki, które mają inne, dodatkowe czynniki powodujące niepłodność, oraz takie, które długo starają się o ciążę i pomimo owulacji nie dochodzi u nich do zapłodnienia. Są też kobiety, u których nie udaje się uzyskać owulacji z jednego lub dwóch pęcherzyków i wtedy musimy przystąpić do zapłodnienia pozaustrojowego ze względu na duże ryzyko ciąży mnogiej.

Warto wiedzieć, że zabieg in vitro przy PCOS wymaga od lekarza zwykle większego doświadczenia niż w przypadku innych pacjentów.

– Zbyt małe dawki lub zbyt krótko prowadzona stymulacja może powodować wzrost malej ilości pęcherzyków, co wpływa negatywnie na powodzenie procedury. Z drugiej zaś strony zbyt duże dawki będą powodować ryzyko hiperstymulacji jajników i również zmniejszą szanse na ciążę – wyjaśnia dr Szymańska.

POLECAMY TAKŻE:

4 przepisy na wsparcie płodności jesienią od dietetyka

 

 

 

 

Tagi:

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

PCOS a ciąża. Zobacz, na co należy uważać

PCOS a ciąża
fot. Pixabay

Zespół policystycznych jajników (czyli PCOS) nie przekreśla szansy na urodzenie dziecka. Jednak ciężarne z tą dolegliwością mogą doświadczyć pewnych komplikacji. PCOS a ciąża – zobacz, na co musisz zwrócić uwagę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Szacuje się, że na PCOS cierpi ok. 12 proc. kobiet. To zaburzenie hormonalne charakteryzuje się tyciem, problemami z cerą i nadmiernym owłosieniem. Często pojawiają się zaburzenia miesiączkowania i nieregularne owulacje, co może znacznie utrudnić starania o dziecko.

Części kobiet udaje się jednak zajść w ciążę naturalnie. Z kolei u reszty pacjentek zazwyczaj wystarczy wprowadzenie specjalnej terapii hormonalnej (pacjentkom z dużymi zaburzeniami cyklu zaleca się zapłodnienie pozaustrojowe). Jednak ciąża przy PCOS wiąże się z ryzykiem komplikacji.

Zobacz także: PCOS a starania o dziecko. Kiedy zgłosić się do lekarza?

PCOS a ciąża – najczęstsze komplikacje

Komplikacje ciążowe związane z PCOS to:

Poronienia – kobiety z PCOS są aż trzy razy bardziej narażone na utratę ciąży w pierwszym trymestrze niż inne ciężarne. Według niektórych badań leczenie metforminą może ograniczyć to ryzyko.

Cukrzyca ciężarnych – ten rodzaj cukrzycy jest uleczalny, jeśli pacjentka jest pod opieką i kontrolą lekarza. W większości przypadków schorzenie ustaje po narodzinach dziecka.

Niemowlęta, których matki chorują na cukrzycę ciążową, mogą być duże (stąd często konieczność wykonania cesarskiego cięcia), mieć niski poziom glukozy we krwi i problemy z oddychaniem. Zarówno kobiety chorujące na cukrzycę ciążową, jak i ich dzieci, w późniejszym okresie życia są bardziej narażone na  zachorowanie na cukrzycę typu II.

Stan przedrzucawkowy – jest to stan zwiększonego ryzyka wystąpienia cukrzycy. Może wpłynąć na nerki, wątrobę i mózg matki. Jeśli stan przedrzucawkowy nie jest leczony, może przekształcić się w rzucawkę (eklampsja).

Rzucawka to zespół objawów chorobowych pojawiający się po 20. tygodniu ciąży oraz w okresie porodu. Objawami rzucawki są:

  • kłopoty z widzeniem
  • silny ból głowy
  • zaburzenia świadomości
  • nudności i wymioty
  • oczopląs
  • zatrzymanie oddechu
  • utrata przytomności
  • wzrost ciśnienia tętniczego
  • bóle w nadbrzuszu
  • szczękościsk
  • skurcz mięśni
  • śpiączka

U ciężarnych kobiet ze stwierdzonym z stanem przedrzucawkowym może pojawić się konieczność wykonania cesarskiego cięcia, co wiąże się z dodatkowym ryzykiem zarówno dla matki, jak i dziecka.

Zobacz także: Witamina D zwiększa szanse na ciążę u kobiet z PCOS

Ryzyko nadciśnienia i przedwczesnego porodu

Nadciśnienie w ciąży – to podwyższenie wartości ciśnienia tętniczego krwi powyżej granic normy. Jest to poważny stan, który może zagrażać zdrowiu i życiu matki oraz dziecka. Ciężarne z nadciśnieniem narażone są m.in. na wylew krwi do mózgu, natomiast u dzieci istnieje ryzyko niedotlenienia i zaburzenia rozwoju.

Przedwczesny poród – niemowlęta, które przychodzą na świat pomiędzy 22. a 37. tygodniem ciąży, są uznawane za wcześniaki. Takie noworodki mają 30-krotnie wyższe ryzyko zgonu niż noworodki donoszone, a dla dzieci urodzonych przed 28. tygodniem ciąży ryzyko jest aż 200-krotne wyższe.

U wcześniaków często występuje niedobór masy ciała i wzrostu, niedorozwój płuc, przedłużona żółtaczka, czy zaburzenia neurologiczne i rozwojowe. Ich szanse na przeżycie dzieciństwa i okresu młodzieńczego są mniejsze. Zdarza się, że mają niższe IQ oraz większe szanse na zachorowanie na chorobę neurologiczną. Gorzej radzą sobie z matematyką i czytaniem ze zrozumieniem.

Zobacz także: Dieta przy PCOS – co jeść i czego unikać? Radzi dietetyk

Groźne powikłania po cesarskim cięciu

Cesarskie cięcie – to operacja chirurgiczna, polegająca na rozcięciu powłok brzusznych oraz macicy i wyjęciu dziecka. Tego typu operację wykonuje się, gdy poród siłami natury nie jest możliwy. W związku z powikłaniami ciąży związanymi z PCOS, u takich ciężarnych często występuje konieczność wykonania cesarskiego cięcia.

Po tzw. „cesarce” mogą wystąpić powikłania pooperacyjne. Są to uszkodzenia narządów wewnętrznych (pęcherza, moczowodów, jelit, naczyń krwionośnych), zakażenia wewnętrzne miejscowe i ogólne, zrosty w jamie brzusznej. Ponadto wskutek powikłań zgon matki i dziecka podczas porodu zdarza się nawet 2-3 razy częściej niż przy porodzenie naturalnym.

Obecnie naukowcy badają, czy terapia lekami, takimi jak np. metformina może zapobiec lub zmniejszyć ryzyko powikłań ciąży u kobiet z PCOS.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.nichd.nih.gov, mjakmama.pl, poradnikzdrowie.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

PCOS a gen otyłości. Zobacz, co mają ze sobą wspólnego

PCOS a gen otyłości
fot. Fotolia

W ostatnich latach naukowcy odkryli istnienie genu, który powoduje skłonność do tycia. Okazuje się, że może również znacząco zaburzać płodność kobiety.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Gen podatności na otyłość FTO (fat mass and obesity associated gene) zwiększa ryzyko przyrostu masy ciała. Gen ten został odkryty w 2007 roku przez brytyjskich naukowców.

Według szacunków, może występować nawet u ponad 50 proc. Europejczyków. Jak pokazują badania, posiadanie jednego z wariantów genu FTO znacznie zwiększa ryzyko rozwoju otyłości.

Zobacz także: Balonik, który leczy PCOS. Eksperymentalna metoda nadzieją dla milionów niepłodnych kobiet?

PCOS a gen otyłości

Naukowcy z University of Oxford i Imperial College London dowiedli, że obecność genu FTO może również wiązać się z wyższym ryzykiem zespołu policystycznych jajników.

FTO ma bowiem związek z otyłością i cukrzycą typu II. Te z kolei są często występują przy PCOS.

Prowadzący badania dr Tom Barber i jego zespół przyjrzeli się genom 463 pacjentek z zespołem policystycznych jajników oraz 1,336 zdrowych kobiet. Eksperci zauważyli, że konkretny typ genu FTO występował zdecydowanie częściej u kobiet z PCOS, zwłaszcza tych z nadwagą.

Zobacz także: Ćwiczenia przy PCOS. Jak skutecznie zawalczyć o sylwetkę

Kluczowa utrata kilogramów

– PCOS to powszechne zaburzenie, które dotyczy jednej na dziesięć kobiet w wieku rozrodczym i jest główną przyczyną niepłodności – wyjaśnił dr Barber.

– Te dane dostarczają pierwszych dowodów potwierdzających istnienie związku pomiędzy tymi dwoma stanami – dodał.

Naukowcy są zdania, że kobiety z nadwagą mogą zmniejszyć ryzyko rozwoju choroby poprzez utratę zbędnych kilogramów.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: figo.org, Poradnik Zdrowie

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.