fbpx
Przejdź do treści

PCOS a niepłodność. Wszystko, o czym powinnaś wiedzieć

PCOS a niepłodność
fot. Fotolia

PCOS dotyka nawet 15 proc. kobiet i może powodować trudność z naturalnym poczęciem. PCOS a niepłodność – wszystko, o czym powinnaś wiedzieć.

Zespół policystycznych jajników, czyli PCOS, jest zaburzeniem hormonalnym dotykającym coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym. Dokładna przyczyna powstania tej choroby nie jest do końca znana. Podejrzewa się jednak, że duże znaczenie ma tu genetyka. Najczęściej w rodzinie takiej kobiety są krewne- matka, ciotka lub siostry, które również cierpią na PCOS.

Do najczęstszych objawów PCOS zalicza się brak lub nieregularne miesiączki, owłosienie w nietypowych miejscach, trądzik, nadwagę i w końcu problemy z zajściem w ciążę.

PCOS a niepłodność

PCOS jest jedną z najczęstszych przyczyn kobiecej niepłodności. Charakteryzuje się zwiększonym stężeniem męskich hormonów.

U kobiet z zespołem policystycznych jajników dochodzi do zaburzenia prawidłowego rozwoju pęcherzyka jajnikowego, w którym mieści się komórka jajowa. Nie dochodzi również do owulacji, czyli najkorzystniejszego momentu do poczęcia dziecka.

To wszystko powoduje powstanie cykli bezowulacyjnych, przez co zajście w ciążę staje się nie lada wyzwaniem. Warto jednak zaznaczyć, że nie wszystkie pacjentki z PCOS mają trudności z naturalnym poczęciem.

PCOS a niepłodność – przede wszystkim diagnoza

Pierwszym krokiem do podjęcia leczenia jest przede wszystkim zdiagnozowanie choroby. Ta odbywa się zazwyczaj na podstawie tzw. kryteriów rotterdamskich. PCOS diagnozuje się w przypadku:

  • braku owulacji lub rzadkiego jej występowania
  • klinicznego i/lub biochemicznego hiperandrogenizmu (dużej ilości męskich hormonów)
  • obecności policystycznych jajników (powyżej 12 pęcherzyków o wielkości od 2 do 9 mm w jajniku lub co najmniej 10ml objętości jajnika)

Jeżeli 2 na 3 z tych kryteriów zostaną spełnione, u pacjentki diagnozuje się PCOS.

PCOS a niepłodność – leczenie

Nie znając dokładnych mechanizmów powstania tej choroby, nie możemy mówić o jej wyleczeniu. Stosuje się natomiast leczenie objawowe, które dotyczy nieregularnych miesiączek, trądziku, hirsutyzmu (nadmiernego owłosienia), łysienia oraz niepłodności.

U kobiet z nadwagą zaleca się w pierwszej kolejności zrzucenie zbędnych kilogramów. Zmniejszenie masy ciała o 10 proc. może poskutkować przywróceniem prawidłowej owulacji nawet u połowy kobiet z PCOS!

Lekarze często przepisują pacjentom leki wykorzystywane w cukrzycy typu II- metforminę i rozyglitazon. Po takiej kuracji często owulacja wraca do normy lub łatwiejsze jest przeprowadzenie stymulacji jajeczkowania.

Z kolei w przypadku problemów z miesiączką stosuje się zazwyczaj progestageny oraz tabletki antykoncepcyjne, które mają przywrócić regularny cykl miesiączkowy. Tabletki antykoncepcyjne dwuskładnikowe są pomocne w unormowaniu poziomu hormonów we krwi.

W przypadku nadmiernego owłosienia, problemów z cerą, czy łysienia, leczenie bywa długotrwałe, a efekty terapii nie są długofalowe. Lekarze zazwyczaj zalecają pacjentkom przyjmowanie doustnych leków antykoncepcyjnych, leków zmniejszających insulinooporność i spironolaktonu. Na problemy z cerą pomocny jest natomiast octan cyproteronu.

PCOS i szanse na ciążę

Jak już wcześniej wspomniano, w PCOS występują cykle bezowulacyjne. Aby przywrócić płodność stosuje się stymulację owulacji. Polega ona na podaniu na początku cyklu miesiączkowego leków stymulujących jajeczkowanie. Do tego celu stosuje się zazwyczaj klomifen. Należy jednak pamiętać, że jedną z konsekwencji stymulacji owulacji jest zwiększenie ryzyka ciąży mnogiej.

Kolejnym ze sposobów leczenia PCOS są również zabiegi – resekcja klinowa, laparoskopowe nakłuwanie jajnika, czy zmniejszenie grubości osłonki jajnika, dzięki którym owulacja może powrócić do normy. Efekty operacji nie są jednak trwałe.

Inną skuteczną metodą dającą kobietom z PCOS szansę na macierzyństwo jest in vitro. W przypadku pacjentek z zespołem policystycznych jajników jest to proces złożony. W pierwszej kolejności pęcherzyki obecne w jajnikach muszą zostać zlikwidowane. Potem następuje stymulacja, a po kilku lub kilkunastu dniach pacjentka posiada już pęcherzyki gotowe do wzrostu. Wtedy procedura in vitro ma największe szanse powodzenia.

Źródło: Invicta www.mp.pl, parenting.pl

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.