Przejdź do treści

Masz nadwagę lub palisz? Sprawdź, jaki ma to związek z PCOS u twojej córki!

Szczęśliwa kobieta w ciąży stoi przy altance ogrodowej i trzyma się za brzuch /Ilustracja do tekstu: PCOS a nadwaga i palenie w czasie ciąży
Fot.: Omar Lopez /Unsplash.com

PCOS, czyli zespół policystycznych jajników, to zaburzenie gospodarki hormonalnej, które występuje już u co 10 kobiety i w większości przypadków prowadzi do upośledzenia płodności. Choć wcześniej podejrzewano, że schorzenie ma podłoże genetyczne, naukowcy odkryli, że w rzeczywistości może być skorelowane ze stanem zdrowia matki podczas ciąży.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Coraz więcej badań wskazuje na to, że przyczyn PCOS u kobiet należy doszukiwać się już na etapie życia płodowego, a ściślej – w czynnikach środowiskowych wpływających na jej matkę w czasie, gdy była ona w ciąży. Te wnioski potwierdzają najnowsze analizy przeprowadzone przez szwedzkich naukowców z Uniwersytetu w Uppsali, które w czerwcu opublikowano w „British Journal of Obstetrics and Gynaecology”.

ZOBACZ TAKŻE: Myo-inozytol – sprzymierzeniec w walce z PCOS

PCOS a nadwaga matki – istnieje istotny związek

Zespół pod kierownictwem dr Heiddis Valgeirsdottir przestudiował dane dotyczące ciąż wszystkich kobiet, które w latach 1982-1995 urodziły córki w Szwecji. Następnie prześledzono historię medyczną córek, z których najstarsze mają aktualnie powyżej 30 lat.

Na podstawie pozyskanych danych naukowcy odkryli, że córki kobiet, które w okresie ciąży miały nadwagę, były o 1,5-2 razy bardziej podatne na zdiagnozowanie PCOS niż te, których matki zachowały w tym czasie prawidłową wagę.

Jak wyjaśniają badacze, nadwaga i otyłość wiążą się ze zwiększoną produkcją insuliny; to zaś wpływa na zwiększenie poziomu innych hormonów, m.in. testosteronu.

CZYTAJ TEŻ: 5 wskazówek, jak schudnąć przy PCOS

PCOS a palenie w czasie ciąży

Szwedzi wykazali też, że ryzyko PCOS u dziewcząt dodatkowo zwiększa się, gdy matki paliły w czasie ciąży. Córki kobiet, które w czasie ciąży wypalały 1-9 papierosów dziennie, były 1,3 razy bardziej podatne na rozpoznanie zespołu policystycznych jajników niż dziewczęta, których mamy unikały palenia w ciąży.

Kierująca badaniami dr Heiddis Valgeirsdottir uważa, że dym papierosowy może wywoływać uszkodzenia jajników u rozwijającego się płodu.

– Nasze badanie pokazuje jedynie związek [pomiędzy PCOS a nadwagą i paleniem w czasie ciąży – przyp. red.]; nie można na jego podstawie opracować jeszcze ostatecznych wniosków dotyczących przyczyn i skutków. Doradzamy jednak ciężarnym, aby rzuciły palenie i zadbały o wagę, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia PCOS u córek – podkreśla dr Valgeirsdottir.

Źródło: ncbi.nlm.nih.gov, rcog.org.uk, PAP

POLECAMY RÓWNIEŻ: PCOS a starania o dziecko. Kiedy zgłosić się do lekarza?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

7 konsekwencji zdrowotnych PCOS

Zespół policystycznych jajników (ang. PCOS) należy do najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych okresu rozrodczego. Występuje u około 10–15% kobiet w okresie reprodukcyjnym i u większości z nich powoduje daleko idące konsekwencje. Czy wiesz, które z nich są najczęstsze i jak z nimi walczyć?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest PCOS?

Zespół policystycznych jajników to wieloobjawowe zaburzenia pracy organizmu kobiety, którym towarzyszy drobnotorbielowatość jajników. Cechą stale występującą w tym schorzeniu jest zatrzymanie rozwoju pęcherzyka jajnikowego w fazie dojrzewania – bezpośrednio przed etapem selekcji pęcherzyka dominującego. Konsekwencją tego jest obecność w jajniku dużej liczby pęcherzyków antralnych o średnicy 4–7 mm, których osłonki produkują nadmierne ilości androgenów. W badaniu USG, które stanowi podstawową metodę diagnostyki PCOS, obserwuje się zwiększenie objętości jajnika (>12 cm) oraz wzrost liczby pęcherzyków ułożonych obwodowo, o średnicy 2–8 mm (>20). Skutki tych anomalii mogą być wielorakie – a wiele z nich niesie istotne ryzyko dla zdrowia. Jakie? 

PCOS a zaburzenia cyklu miesiączkowego

Rzadkie miesiączki, wiążące się z zaburzeniami owulacji, lub wtórny brak miesiączki występują u niemal 90% pacjentek z PCOS. Rzadko obserwowany jest jednak pierwotny brak miesiączki – dotyczy on tylko 3–5% wszystkich pacjentek. 

PCOS a hiperandrogenizacja 

PCOS często wiąże się z hiperandrogenizacją, która występuje przede wszystkim w postaci hirsutyzmu (dotyczy to 90% chorych) i trądziku. W przebiegu schorzenia obserwuje się objawy związane z nadmiernym stężeniem męskich hormonów płciowych, głównie testosteronu. Obejmują one zmianę ciała, łysienie typu męskiego, przerost łechtaczki, a w ciężkich przypadkach – obniżenie barwy głosu. 

PCOS a otyłość 

U blisko 50% chorych na PCOS stwierdza się otyłość brzuszną typu męskiego – z podwyższonym wskaźnikiem talia/ biodro (>0,85). Przebiega ona najczęściej z hiperinsulinemią (zbyt wysokim poziomem insuliny). Co istotne, otyłość w przebiegu PCOS jest nie tylko objawem towarzyszącym, ale także czynnikiem powodującym inne zaburzenia: genetyczne, metaboliczne, regulacyjne oraz zwyrodnieniowe. Stanowi też czynnik zmniejszający szanse na prawidłową owulację. 

POLECAMY: PCOS a starania o dziecko – kiedy zgłosić się do lekarza?

PCOS a zaburzenia hormonalne

Obserwowane w zespole PCOS zaburzenia gospodarki hormonalnej dotyczą gonadotropin, androgenów, estrogenów, progesteronu, hormonu wzrostu i prolaktyny. Typowy dla rozpoznania zespołu PCOS jest zaburzony stosunek stężeń LH i FSH (>2) oraz nadmierna odpowiedź LH na GnRH (gonadoliberynę). U 30% pacjentek stwierdza się nadmierną aktywność nadnerczy produkujących androgeny i hiperprolaktynemię (podwyższone stężenie prolaktyny we krwi). 

PCOS a insulinooporność

W patogenezie PCOS kluczową rolę odgrywają zaburzenia metaboliczne polegające na obniżeniu wrażliwości tkanek na działanie insuliny – wraz z następczą hiperinsulinemią.

Wykazano, że chore na PCOS mają wyższe stężenie insuliny na czczo i po obciążeniu glukozą. W niektórych przypadkach stwierdza się upośledzenie tolerancji glukozy lub cukrzycę typu 2. Zaburzenia gospodarki węglowodanowej dotyczą ok. 40% pacjentek. Tymczasem towarzyszące hiperinsulinemii zaburzenia gospodarki lipidowej oraz zaburzenia w układzie krzepnięcia stanowią istotny czynnik ryzyka wystąpienia choroby wieńcowej, nadciśnienia tętniczego i udaru mózgu. U kobiet z PCOS schorzenia układu sercowo-naczyniowego obserwowane są trzy razy częściej niż w ogólnej populacji. 

PCOS a powikłania ciąży 

kobiet z PCOS często występują powikłania ciąży, wśród których najczęstsze są poronienia. Częstotliwość poronień samoistnych jest w tej grupie dwukrotnie wyższa w porównaniu do pacjentek bez PCOS. Inne powikłania obejmują porody przedwczesne, cukrzycę oraz zgony wewnątrzmaciczne (szczególnie u kobiet otyłych). 

PCOS a ryzyko nowotworu i chorób o mechanizmie zapalnym 

Istnieje coraz więcej dowodów na to, że zawarte w tkance tłuszczowej kobiet z PCOS komórki tłuszczowe i produ kowane przez nie białka biorą udział w rozwoju wielu schorzeń o mechanizmie zapalnym. Chodzi o takie choroby jak: reumatoidalne zapalenie stawów, ostre zapalenie trzustki, niealkoholowe stłuszczenie wątroby czy choroba Leśniowskiego-Crohna. Dostępne są także dane potwierdzające istotnie zwiększone (2,7-krotnie) ryzyko wystąpienia raka endometrium. 

PCOS – jak zadbać o właściwe leczenie

Ryzyko związane z PCOS można zminimalizować, stosując optymalną terapię. Na początku niezbędne jest podjęcie walki z nadwagą – poprzez aktywność fizyczną oraz wdrożenie niskokalorycznej diety. Leczenie farmakologiczne uzależnione jest zaś od dominujących objawów i statusu prokreacyjnego pacjentki. Aby unormować zaburzony cykl miesiączkowy i ochronić błonę śluzową macicy przed przerostem, zaleca się przyjmowanie tabletek hormonalnych. W walce z niepłodnością stosuje się cytrynian klomifenu, lecz jego skuteczność jest stosunkowo niska. Bardziej skutecznym postępowaniem (ale obarczonym ryzykiem ciąży mnogiej i zespołu hiperstymulacji jajnika) jest przyjmowanie gonadotropiny menopauzalnej lub folikulostymuliny w połączeniu z antyestrogenami. Korzystny efekt terapeutyczny wykazuje też terapia metforminą i suplementacja witaminy D. 

PCOS: zastosuj MIO-INOZYTOL 

Coraz częściej do przewlekłego leczenia PCOS rekomendowany jest inozytol. W praktyce klinicznej najczęściej stosuje się go w postaci mio-inozytolu (MI) w skojarzeniu z kwasem foliowym. Istnieje wiele publikacji potwierdzających skuteczność tego rodzaju terapii w redukcji objawów PCOS: obniżaniu stężenia LH oraz prolaktyny w surowicy, a także zmniejszaniu stosunku LH/FSH. Poprawie ulegają też parametry związane z insulinoopornością, tj. wartości glikemii w doustnym teście obciążenia glukozą oraz wskaźniki HOMA i wrażliwości na insulinę. Zaobserwowano również przywrócenie regularności cykli miesiączkowych, częstsze występowanie owulacji (o 69,5%), zmniejszenie objętości jajników, a także zwiększenie stężenia progesteronu w fazie lutealnej przy jednoczesnym obniżeniu testosteronu i hormonu DHEA. W przypadku braku efektów po farmakologicznym leczeniu niepłodności w PCOS należy rozważyć leczenie operacyjne (laparoskopowe). Obecnie w polskich szpitalach stosuje się elektrokauteryzację lub laserową waporyzację jajników.

Ekspert

dr Marek Jabłoński

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Balonik, który leczy PCOS. Eksperymentalna metoda nadzieją dla milionów niepłodnych kobiet?

balonik, który leczy PCOS
fot. Pixabay

Mały balon wypełniony gorącą wodą pomoże milionom kobiet zmagającym się z PCOS. Brzmi nieprawdopodobnie? Prognozy naukowców są jednak bardzo obiecujące!

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nietypowa kuracja ma również pomóc w leczeniu trądziku, redukcji owłosienia na twarzy i w zrzuceniu nadprogramowych kilogramów kobietom z zespołem policystycznych jajników (PCOS). O czym mowa?

Zobacz także: Opublikowano nowe zalecenia w diagnostyce i leczeniu PCOS

Obiecujący eksperyment

Naukowcy z Imperial College London przeprowadzają obecnie eksperyment z użyciem silikonowego balona, który ma wyleczyć kobiety chorujące na PCOS. Do badań zrekrutowano 30 pacjentek z nieregularnymi miesiączkami i objawami insulinooporności. Jeśli próba zakończy się sukcesem, ta trwająca godzinę kuracja może znacząco zmienić wskaźnik ciąż u kobiet z PCOS. Zakończenie badań zaplanowano na połowę roku 2019.

Kuracja proponowana przez Brytyjczyków ma poprawić sposób reakcji organizmu na insulinę. Warto zauważyć, że ok. 70 proc. przypadków PCOS wynika z insulinooporności. Komórki w ciele stają się mniej wrażliwe na działanie hormonu, który umożliwia transport glukozy do komórek. W efekcie trzustka wpompowuje większe niż potrzeba ilości insuliny.

Skumulowany w organizmie kobiety hormon przyczynia się do zwiększenia poziomu testosteronu i może prowadzać do zwiększenia masy ciała, pojawienia się trądziku i nadmiernego owłosienia. To zaburzenie hormonalne może też znacząco zmniejszyć liczbę owulacji na przestrzeni roku (w skrajnych przypadkach nawet do zera).

Naukowcy mają jednak nadzieję, że dzięki zastosowaniu specjalnego balonu przywrócenie normalnych cykli miesiączkowych stanie się normą i zwiększy szanse na posiadanie potomstwa u kobiet z PCOS. Obecne metody leczenia obejmują m.in. walkę z nadwagą (ponieważ przyrost masy ciała wpływa na wrażliwość organizmu na insulinę) i przyjmowanie leków na cukrzycę, takich jak metformina.

Zobacz także: Nowa nadzieja dla kobiet z PCOS. Ta terapia jest tania i bardzo przyjemna

Balonik, który leczy PCOS

Na czym polega proponowana przez Brytyjczyków terapia? Lekarze wprowadzają przez gardło pacjentki cienką rurkę z silikonowym balonikiem. Kiedy balonik znajdzie się w dwunastnicy, zostaje napompowany i napełniony gorącą wodą. Tym sposobem naciskający na dwunastnicę balon wypala otaczającą go tkankę.

Urządzenie, o którym mowa, nosi nawę Revita. Do tej pory zagranicą używano go w leczeniu cukrzycy typu 2. Podczas ablacji, czyli proces celowego uszkodzenia, wypalane są komórki odporne na insulinę. Taki zabieg pozwala na wytworzenie się nowych komórek, które nie będą już odporne na ten hormon.

W przypadku cukrzycy oznacza to spadek poziomu glukozy i poprawę krążenia, co z kolei zmniejsza ryzyko udaru i zawału serca. Naukowcy mają nadzieję, że u pacjentek z PCOS tego typu kuracja przywróci owulację do normy.

Zobacz także: Zagraża płodności, ciąży i życiu. Dziś nie można jej wyleczyć, ale zmieni to druk 3D

„To jednorazowa procedura, która może przywrócić płodność”

Jak ujawnia członek zespołu prowadzącego badanie, endokrynolog dr Alex Miras, panie biorące udział w eksperymencie będą w wieku od 18 do 45 lat. Połowa kobiet będzie poddana leczeniu urządzeniem Revita. U drugiej połowy zabieg nie zostanie przeprowadzany. Pacjentki nie będą jednak świadome, do której grupy je przydzielono.

– Brak miesiączek może prowadzić do 80 proc. spadku płodności – mówi dr Miras. – Wiemy jednak, że pokonanie insulinooporności prowadzi do przywrócenia [prawidłowych- red.] cykli menstruacyjnych. To jednorazowa procedura, która może przywrócić płodność – zauważa ekspert.

PCOS to schorzenie, które dotyka 8-13 proc. kobiet w wieku reprodukcyjnym. Do typowych objawów zespołu policystycznych jajników zaliczamy nieregularne cykle miesiączkowe, hirsutyzm, niepłodność, insulinooporność, zespół metaboliczny, stan przedcukrzycowy, cukrzyca typu 2, czy czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Szczypta zdrowia dla kobiet z PCOS. Cynamon skutecznie wspomoże walkę z insulinoopornością

Zestaw przypraw /Ilustracja do tekstu: Cynamon na płodność, PCOS, cukrzycy
Fot.: Pixabay.com

Łyżeczka przypraw może nie tylko dodać wyjątkowego aromatu naszym daniom, ale też dostarczyć organizmowi wielu cennych składników mineralnych i witamin. Choć wiele tych sproszkowanych dobrodziejstw znanych jest od starożytności, o właściwościach wielu z nich dziś zapomniano. Przykładem takiej przyprawy jest cynamon. Przeczytaj, jak stosować cynamon na płodność, PCOS i cukrzycę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cynamon, czyli sproszkowana kora wewnętrzna tropikalnych drzew z rodzaju Cinnamomum, to przyprawa ceniona i stosowana od najdawniejszych czasów. Choć dziś nieczęsto gości w naszej kuchni, informacje o jego prozdrowotnym działaniu możemy znaleźć już w Starym Testamencie. Z kolei w tradycyjnej chińskiej medycynie cynamon wykorzystywano do walki m.in. z wzdęciami, nudnościami i przeziębieniem.

Cynamon na cukrzycę

Mało kto wie, że cynamon jest też sprzymierzeńcem cukrzyków oraz osób, które zmagają się z insulinoopornością. Udowodniono, że przyprawa ta pomaga ustabilizować poziom cukru we krwi i kontroluje poziom wydzielanej insuliny.

Badania sugerują, że codzienne spożywanie dwóch łyżeczek cynamonu może obniżyć poziom cukru we krwi nawet o 20-30 proc.

CZYTAJ TEŻ: PCOS a cukrzyca. Te dwie choroby są ze sobą powiązane

Cynamon na płodność przy PCOS

To jednak nie koniec zalet cynamonu. Jak wynika z analiz przeprowadzonych w latach 2011-2013 na Uniwersytecie Columbia, suplementacja 1,5 g cynamonu dała obiecujące efekty u kobiet z zespołem policystycznych jajników (PCOS), które nie miały rozpoznania cukrzycy, nie były w trakcie leczenia niepłodności, zaburzeń hormonalnych i insulinooporności oraz nie karmiły piersią. U większości pań poddanych badaniu zauważono zwiększenie częstotliwości występowania miesiączek, co mogło istotnie przełożyć się na zwiększenie płodności.

Dokładny mechanizm odpowiadający za wpływ cynamonu na regularność miesiączkowania nie został poznany. Podejrzewa się jednak, że przyprawa ta może stymulować procesy przetwarzania glukozy i insuliny, co pośrednio wpływa na cykl miesiączkowy.

ZOBACZ TAKŻE: Czy moja miesiączka jest w normie? Sprawdź najczęściej występujące nieprawidłowości

Pamiętajmy jednak, że każdorazowe włączenie suplementu diety, wyrobu medycznego lub innego środka wspomagającego leczenie powinno być skonsultowane z lekarzem. Nie wolno także przekraczać dopuszczalnego dziennego spożycia cynamonu, czyli 0,1 mg na 1 kg masy ciała. Cynamon zawiera bowiem kumarynę (benzopiron), która – w zbyt wysokich dawkach – może zaburzać pracę wątroby i nerek. Badania w tym kierunku prowadzono jednak tylko na zwierzętach; analizy na ludziach nie wykazały dotąd podobnych zależności.

Źródło: PAP

POLECAMY RÓWNIEŻ: Majeranek na płodność. Zobacz, jak działa!

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Witamina D zwiększa szanse na ciążę u kobiet z PCOS

Witamina D zwiększa szanse na ciążę u kobiet z PCOS
fot. Fotolia

Witamina D może odgrywać kluczową rolę u kobiet, które chcą zajść w ciążę i chorują na zespół policystycznych jajników (PCOS) – wynika z badań przeprowadzonych przez Perelman School of Medicine na Uniwersytecie Pensylwanii.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

PCOS to zaburzenie hormonalne, które dotyczy średnio od 5 do 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym. Nieleczone może prowadzić do długotrwałych powikłań, takich jak cukrzyca typu 2, podwyższony poziom cholesterolu i niepłodność.

Zobacz także: Witamina D ogranicza ryzyko ponownego poronienia. Najnowsze doniesienia naukowców

Witamina D zwiększa szanse na ciążę u kobiet z PCOS

Badania amerykańskich lekarzy pokazały, że kobiety, u których stwierdzono niedobór witaminy D podczas rozpoczęcia leczenia niepłodności, miały aż o 40 proc. niższe szanse na zajście w ciążę.

– Nasze badanie oparte jest na istniejących już analizach dotyczących niedoboru witaminy D i obniżonej owulacji w odpowiedzi na leki. Dotyczy to również zmniejszonego prawdopodobieństwa uzyskania ciąży i urodzenia żywego dziecka – wyjaśniła główna autorka badań, dr Samantha Butts.

Już wcześniej udowodniono, że większość kobiet z PCOS ma znaczne niedobory witaminy D. Wykazano, że suplementacja tą witaminą ma wpływ na poprawę insulinowrażliwości, dojrzewanie pęcherzyków jajnikowych, występowanie owulacji i regulację cykli miesiączkowych.

W jednym z badań udowodniono, że podawanie witaminy D w wysokiej dawce (20 tys j.m.) co tydzień przez pół roku korzystnie wpływa na regulację cykli miesiączkowych oraz na metabolizm glukozy.

Zobacz także: Królowa płodności – witamina D

Witamina płodności

Witamina D zwana jest witaminą płodności. Jej niedobór w organizmie może obniżyć szanse na dziecko niemal o połowę. Witamina ta wpływa na endometrium, komórki ziarniste w jądrach i przysadkę mózgową.

Zaburzenia w poziomie witaminy D mogą powodować nieprawidłowe zagnieżdżanie plemnika w komórce jajowej, po zapłodnieniu witamina D ma swoją w rolę dojrzewaniu oocytu i prawidłowym wszczepieniu się go w macicę oraz jej przygotowaniu na przyjęcie dziecka.

Na świecie jest ok. 130 niezależnych badań naukowych, które zajmują się witaminą D w różnych przyczynach niepłodności. W większości zaburzeń płodności witamina D pomaga w leczeniu, także w przypadkach policystycznych jajników, endometriozy czy mięśniaków.

Podsumowując, witamina D to witamina słońca. Znajdziemy ją również w tłustych rybach, tranie i jajkach. Jej spożycie zmniejsza ryzyko wystąpienia wcześniejszej menopauzy aż o 17 proc. Okazuje się też, ze spowalnia proces starzenia jajników. Wspomaga organizm w tworzeniu hormonów płciowych, co z kolei wpływa na owulację i równowagę hormonalną.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: International Federation of Gynecology and Obstetrics, Źródło Słońca, Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.