fbpx
Przejdź do treści

Pacjenci pytają – specjaliści odpowiadają – cz. 3

Dzisiaj kolejne pytania pacjentów i odpowiedzi specjalistów dotyczące programu refundacyjnego.

W programie jest przewidziane, że w przypadku niepłodności niewyjaśnionego pochodzenia, tj. niepłodności idiopatycznej, będą mogły z niego skorzystać kobiety do ukończenia 35. roku życia. Ja urodziłam się 21 października 1978 roku. Czy według programu będę oceniana jako kobieta przed 35. rokiem życia, czy jako starsza?

Dr Małgorzata Wójt: To zależy, kiedy będzie pani włączona do programu. Kryterium jest ustalone co do dnia. Czyli np. pacjentka, która 30 czerwca kończy 40 lat, nie będzie mogła być włączona do programu, a pacjentka, która skończy 40 lat 2 lipca – będzie miała na to szansę. Podobnie będzie w przypadku 35 lat.

Czy zgłaszając się do programu, należy przedstawić dokumentację medyczną stwierdzającą przyczynę niepłodności, czy również dokumentację medyczną z przeprowadzonej już procedury in vitro?

Prof. Rafał Kurzawa: Historia, czyli przeprowadzony wywiad, jednoznacznie wskazują, czy istnieją wskazania do przeprowadzenia zapłodnienia pozaustrojowego, czy też nie. Lekarz zbiera wywiad na podstawie relacji pacjentki. Oczywiście namawiam do tego, by poprzednie leczenie niepłodności było udokumentowane w jakikolwiek sposób, chociażby w postaci kopii. Ale przedstawienie tych dokumentów nie jest warunkiem bezwzględnym. Sam wywiad może decydować o tym, czy są wskazania do in vitro, czy nie.

Czy program przewiduje jakieś limity, np. przeprowadzenie 15 procedur w miesiącu, i w związku z tym czy osoby, którym nie uda się wziąć udziału w programie, będą musiały poczekać na następną turę? A może będzie to limit roczny, który po dwóch miesiącach się wyczerpie? Jak to będzie rozwiązane?

Dr Tomasz Rokicki: Każdy z ośrodków planuje własną strategię. Ze zrozumiałych względów trudno wyobrazić sobie, że w jednym miesiącu mamy np. 250 cykli, a w kolejnym 40. Wydaje mi się, że większość klinik planujących te cykle, rozdzieli swoją pulę na miesiące, choć pewnie będzie to modyfikować. Jeżeli sierpień był miesiącem wstępnym, to zapewne wzmożona aktywność przypadnie na późne miesiące jesienne i początek przyszłego roku. Ale każdy ośrodek rozwiąże to wewnętrznie, przyjmie sobie jakiś limit miesięczny i z pewną tolerancją zaplanuje na cały rok. 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Tematy: