Przejdź do treści

Pacjenci pytają – specjaliści odpowiadają – cz. 2

Od 6 września publikujemy relację z seminarium „Innowacje w leczeniu niepłodności – ocena dostępności w Polsce”, które odbyło się 26 czerwca 2013 roku w Warszawie. W jego trakcie specjaliści odpowiadali na pytania pacjentek. Oto kolejne.

Spełniamy wszystkie kryteria programu: jesteśmy w odpowiednim wieku, mamy potwierdzone ponadroczne leczenie. Jednak nasz przypadek – z powodu ciężkiej oligoasthenozoospermii (małej liczby plemników w nasieniu i ograniczonej ich ruchliwości) i nieprawidłowego kariotypu męskiego – wymaga użycia techniki IMSI (szczegółowej oceny główki plemnika) i PGD (diagnostyki preimplantacyjnej). Jak będą nas traktowały kliniki? Czy w takim przypadku dofinansowanie będzie możliwe?

Prof. Rafał Kurzawa: Nie. Muszę jednak zaraz zaznaczyć, że w tym pytaniu przedstawiona sytuacja jest niejasna. Czy ten kariotyp wskazuje na występowanie translokacji u tego mężczyzny, czy też występowanie innego problemu genetycznego? Jeżeli bezwzględnie wymagana jest diagnostyka przedimplantacyjna na skutek nosicielstwa czy jakiegoś problemu genetycznego partnera, to wtedy taka sytuacja nie będzie dofinansowywana w ramach programu.

Anna Krawczak, przewodnicząca Stowarzyszenia Nasz Bocian: Pacjentce zapewne chodzi o to, czy procedura in vitro może być zrefundowana, jeżeli para sama zapłaci za diagnostykę przedimplantacyjną.

Dr Tomasz Rokicki: Taka możliwość powinna zaistnieć w przypadkach, gdy rzeczywiście są wskazania genetyczne do wykonania dodatkowych badań. Wtedy para mogłaby skorzystać z części refundacyjnej w ramach programu, a pozostałą część badań musiałaby sobie wykonać na własny koszt.

Prof. Rafał Kurzawa: Program nie przewiduje dopłat do niczego i w związku z tym mogą pojawić się problemy w przypadkach jak ten, o którym teraz mówimy. Ja je oczywiście rozumiem. Jeśli są wskazania do diagnostyki przedimplantacyjnej, która wiąże się ze znaczącymi kosztami, to rzeczywiście może się pojawić pytanie, kto za nią powinien zapłacić. Ale taka konkretna sytuacja powinna być jeszcze wyjaśniona w Ministerstwie Zdrowia.

Dr Małgorzata Wójt: Na spotkaniu ministerstwa z realizatorami programu w jednym z pytań pojawiła się informacja, że ministerstwo nie przewiduje dopłat w ramach programu dla pacjentów. Wydaje mi się zatem, że nie będzie możliwe dokupienie dodatkowych opcji do programu.

Na jakiej podstawie będą rozdzielane pierwsze zabiegi? Czy będzie obowiązywała kolejność zgłoszeń, czy jakieś inne kryteria?

Dr Tomasz Rokicki: Realna sytuacja jest taka, że w miarę zgłaszania się wszyscy pacjenci mogą liczyć na sprawne działanie. Nie ma potrzeby zapisywania się. Większej aktywności spodziewamy się w miesiącach jesiennych.

Anna Krawczak: Chciałam uzupełnić, powołując się na regulamin ustanowiony przez Ministerstwo Zdrowia, będący załącznikiem do umowy, że informację o liczbie par umieszczonych na liście oczekujących realizator przekazuje do ministerstwa co dwa tygodnie. Czyli listy te będą aktualizowane i każdy pacjent będzie miał możliwość zapoznania się z nimi prawie na bieżąco.

Jakie dokumenty trzeba składać do programu refundacji in vitro? Czy wymagane są jakieś specjalne wnioski?

Prof. Rafał Kurzawa: Nie ma dodatkowych dokumentów. W przypadku programu mamy do czynienia z sytuacją, w której istnieją wskazania do zapłodnienia pozaustrojowego – i wtedy para może do niego przystąpić – albo tych wskazań nie ma i wówczas nie może ona skorzystać z dofinansowania. Po wstępnym przygotowaniu pary dokonujemy procesu kwalifikacji, wpisując dane do rejestru i program je przyjmuje, jeśli nie stwierdzi kryteriów wykluczających, albo odrzuca, kiedy je odnajdzie. Do czasu zgłoszenia się do programu nie ma specjalnej dokumentacji poza dokumentacją medyczną, która wynika z codziennej relacji lekarz – pacjent i jest związana z diagnostyką i leczeniem niepłodności.

Anna Krawczak: Jeszcze chciałabym dodać, że para przy zgłoszeniu się do programu refundacji dostanie jego regulamin, z którym będzie się musiała zapoznać i podpisać odpowiednie paragrafy.

Poprzednia część pytań i odpowiedzi tutaj

Trzecia część pytań i odpowiedzi tutaj tutaj.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami.