Przejdź do treści

Otyłość a płodność mężczyzn. Najnowsze doniesienia naukowców zaskakują

otyłość a płodność mężczyzn
fot. Fotolia

Otyłość u mężczyzn nie wpływa na płodność – twierdzą naukowcy. Najnowsze badanie podaje w wątpliwość dotychczasową wiedzę na temat negatywnego oddziaływania nadprogramowych kilogramów na plemniki. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nigeryjscy badacze z University of Benin przez 10 miesięcy przyglądali się próbkom nasienia pobranym od 206 zdrowych mężczyzn.

Wśród badanych byli zarówno otyli panowie, jak i osoby z prawidłową masą ciała i nieznaczną nadwagą.

Zobacz także: Jakie suplementy diety przyjmować, gdy starasz się o dziecko?

Otyłość a płodność mężczyzn

Naukowcy nie zauważyli znacznych różnic pomiędzy szybkością poruszania się, kształtem i rozmiarem plemników u badanych, bez względu na ich masę ciała.

Wyniki badań zostały opublikowane w magazynie „International Journal of Reproductive Biomedicine„. We wnioskach autorzy przekonują, że „podwyższone BMI nie wpływa na jakość nasienia”.

Jak podkreśla główny autor badań, dr James Osaikhuwuomwan, w oparciu o BMI pacjentów, eksperci nie zauważyli u badanych istotnych różnic w ewentualnych anomaliach nasienia.

Chociaż w tym badaniu nie zaobserwowano związku pomiędzy wysokim wskaźnikiem masy ciała a płodnością, dr Osaikhuwuomwan zaleca kontrolowanie kilogramów i zdrowy tryb życia.

Zobacz także: Otyłość II i III stopnia zagraża nie tylko płodności. Jak ją skutecznie leczyć?

Otyłość obniża libido!

Odkrycie nigeryjskich naukowców skomentowała Hana Visnova, dyrektor medyczny czeskiej kliniki leczenia niepłodności Cube.

– Rzeczywiście, nie ma wielu dowodów na to, że otyłość wpływa na jakość plemników – zauważyła Visnova.

– Duża otyłość bezpośrednio wpływa jednak na libido. Otyli pacjenci mogą mieć wysokie ciśnienie krwi i inne problemy zdrowotne, które mogą prowadzić do zaburzeń erekcji i mniejszego pociągu seksualnego – dodała ekspertka.

Zobacz także: Naukowcy odkryli nowe powiązania pomiędzy otyłością a niepłodnością męską

Gdzie leży prawda?

Analiza nigeryjskich naukowców jest jednak sprzeczna z wynikami badań opublikowanymi w czerwcu 2017 roku. Zeszłoroczne analizy sugerują, że liczba plemników u mężczyzn żyjących na Zachodzie w ciągu 40 lat spadła o 60 proc. Winę za to zjawisko według badaczy ponosi głównie stres, palenie tytoniu oraz otyłość.

Inne badania opublikowane przez naukowców z Indii we wrześniu ubiegłego roku sugerowały, tak jak w przypadku badań Nigeryjczyków, brak powiązania pomiędzy otyłością męską a obniżoną płodnością.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail  

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Prezerwatywa do badania nasienia, czyli diagnostyka niepłodności u katolika

Para przytulając się na podłodze /Ilustracja do tekstu: Prezerwatywa do badania nasienia
Fot.: Pixabay.com

Badanie nasienia to podstawa diagnostyki męskiej niepłodności. Nieprawidłowe parametry ejakulatu, które można wykryć przy pomocy tego testu, umożliwiają identyfikację przyczyn niepowodzeń w staraniach o dziecko i wdrożenie odpowiednich działań terapeutycznych. Co jednak w sytuacji, gdy partnerzy – z uwagi na wyznawane wartości – nie uznają metody pozyskiwania próbki nasienia do badania? Okazuje się, że są już w Polsce ośrodki, które odkryły tę rynkową niszę i oferują badanie nasienia zgodne z… wartościami chrześcijańskimi.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Łódzka placówka badawczo-diagnostyczna Centrum Medycyny Spersonalizowanej Code, w której można skorzystać m.in. z konsultacji z zakresu naprotechnologii, wprowadziła do swojej oferty badania nasienia, które zapewniają alternatywną formę pozyskania próbki. Zdaniem przedstawicieli ośrodka, ma to umożliwić diagnostykę męskiej niepłodności parom, które zwlekają z rozpoczęciem leczenia m.in. z uwagi na dylematy etyczne wiążące się z metodą pozyskania materiału do badań.

„Niewątpliwie jest to związane z samą specyfiką badania, a mianowicie z kłopotliwym, dla niektórych wręcz kontrowersyjnym i trudnym do zaakceptowania z punktu moralnego sposobem pozyskania nasienia na drodze masturbacji. Rozumiejąc rozterki naszych pacjentów oraz szanując ich intymność i wrażliwość, Centrum Medyczne Code zachęca małżonków do pozyskania materiału do analizy podczas normalnego współżycia w domu” – czytamy na stronie CMS Code.

Ma w tym pomóc specjalna prezerwatywa – przeznaczona do przechowania materiału do analizy laboratoryjnej.

CZYTAJ TEŻ: O czym mówi nam wynik badania nasienia?

Prezerwatywa do badania nasienia. Jak to działa?

Specjalną prezerwatywę, umożliwiającą „pobranie nasienia w drodze aktu małżeńskiego” można nabyć w siedzibie CMS Code w Łodzi – w cenie 20 zł. Jest też dostępna w sprzedaży wysyłkowej.

Jak podkreślają przedstawiciele tej placówki, materiał, z którego wykonano prezerwatywę, jest nietoksyczny. Nie zawiera też substancji plemnikobójczych ani innych związków chemicznych zakłócających wynik badania.

Należy jednak pamiętać, by prezerwatywę z nasieniem dostarczyć do laboratorium do godziny od ejakulacji, pamiętając, by w międzyczasie przechowywać ją w odpowiednich warunkach.

Prezerwatywa do badania nasienia zgodnego ze standardami WHO

Sama analiza nasienia wykonywana jest według norm Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i obejmuje: objętość i szybkość upłynnienia spermy, odczyn lepkości, barwę nasienia, liczbę plemników w 1 ml, procent żywych plemników i odsetek martwych plemników. Ponadto ocenia także ruchliwość plemników, pH nasienia, stężenie fruktozy, cytrynianów i fosforanów, zużycie fruktozy, a także liczbę białych krwinek i innych składników w ejakulacie.

Zastosowanie prezerwatywy do badania nasienia wymaga takich samych przygotowań, jak przed pozyskaniem ejakulatu w tradycyjny sposób. Więcej na ten temat przeczytasz m.in. TUTAJ.

Źródło: CMS Code

POLECAMY RÓWNIEŻ: 6 przyczyn nieprawidłowych wyników badania nasienia

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

O czym mówi nam wynik badania nasienia?

Wynik badania nasienia - o czym świadczy?
fot. Fotolia

Mężczyźni coraz chętniej badają swoje nasienie i dbają o jego jakość. To pokazuje, że w poszukiwaniu przyczyn niepłodności nie zrzucają odpowiedzialności na kobiety, a sami podejmują właściwe działania.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jeszcze 10 lat temu dało się zauważyć powszechną niechęć mężczyzn do tego typu badań – wielu z nich decydowało się na nie jedynie po namowach partnerek.

Z rozmowy przeprowadzonej z dr n. med. Elizą Filipiak wynika, że dzisiaj mężczyźni coraz częściej przychodzą do klinik z własnej woli, by jak najlepiej przygotować się do planowanej roli ojca. Jest zauważalny postęp w świadomości mężczyzn, a problemy z płodnością coraz rzadziej stanowią tematy tabu.

Zobacz także: Reaktywne formy tlenu a niepłodność męska

Wynik badania nasienia – o czym świadczy?

W podstawowym badaniu nasienia, które najczęściej jest oferowane parom starającym się o dziecko, można ocenić, czy są plemniki, jak jest ich dużo, czy się ruszają, czy są żywe i czy mają prawidłową morfologię. Przy okazji oceniana jest także obecność innych komórek – leukocytów, komórek w różnym stadium spermatogenezy, a także właściwości fizyczne nasienia (m.in. lepkość i pH).

Prawidłowość poszczególnych parametrów nasienia ocenia się w oparciu o wytyczne WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), które ulegały zmianom na przestrzeni lat. Obecnie obowiązujące normy zostały wydane w 2010 roku i w skrócie prezentują się następująco:

  • liczebność plemników: >= 15 mln/ml lub >= 39 mln/ejakulat;
  • żywotność plemników: >= 58% żywych plemników;
  • ruchliwość plemników: >= 32% plemników o ruchu postępowym;
  • morfologia plemników: >= 4% plemników o prawidłowej budowie;
  • pH: >= 7,2; • objętość ejakulatu: >= 1,5 ml.

Jeśli wynik dla danego parametru jest wyższy niż przedstawione powyżej wartości, to jest on traktowany jako dobry. Ale uwaga – prawidłowe wyniki badania ogólnego nasienia nigdy nie dają 100% pewności, że mężczyzna jest płodny i na pewno spłodzi dziecko.

Działa to zresztą także w drugą stronę – nawet gdy u mężczyzny wyniki badań wyjdą „poniżej normy”, nadal może on zostać ojcem. W większości przypadków lekarze zatem oceniają szanse posiadania potomstwa, pomijając przypadki ekstremalne, np. kiedy plemników nie ma wcale, wtedy szansa na posiadanie biologicznego potomstwa jest zerowa.

Zobacz także: Kiedy mężczyzna nie może być ojcem: stres oksydacyjny

Czy warto badać nasienie?

Badania nasienia powinny być wykonywane równolegle z diagnostyką kobiety. Są one relatywnie tanie i proste, a mogą wskazać potencjalny kierunek leczenia niepłodności.

Jeżeli wyniki badania nasienia wyjdą prawidłowe, lekarz sugeruje skupić się na dokładniejszej analizie organizmu partnerki. W przypadku wykrycia nieprawidłowości w męskim nasieniu można rozpocząć odpowiednią terapię, nie rezygnując z dalszej diagnostyki kobiety. Nigdy nie jest tak, że mężczyzna i kobieta są diagnozowani do znalezienia pierwszej przyczyny, bo czasami jest ich więcej.

O męskie nasienie można zadbać jeszcze przed rozpoczęciem starań o dziecko. Ponieważ uformowanie dojrzałego plemnika trwa ok. 75 dni, specjaliści zalecają zażywanie suplementów diety co najmniej przez trzy miesiące przed zaplanowaną reprodukcją. Idealnym preparatem na poprawę jakości nasienia jest FertilMan Plus, także dla wegetarian. W opakowaniu znajduje się 120 tabletek, które w dubletach powinno się zażywać dwa razy dziennie.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Rozszerzone badanie nasienia – co obejmuje i kiedy je wykonać?

rozszerzone badanie nasienia
fot. Pixabay

Badanie nasienia to jedno z podstawowych badań w diagnostyce męskiej niepłodności. Czemu służy rozszerzone badanie nasienia i jakich informacji dostarcza?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ogólne badanie nasienia powala na ocenę liczby plemników, ich jakości i aktywności zgodnie z normami ustalonymi przez Światową Organizacją Zdrowia (WHO).

Dzięki podstawowym testom można opisać ogólne parametry nasienia: czas upłynnienia, objętość, lepkość, wygląd ejakulatu, pH, odsetek żywych i ruchliwych plemników, liczbę plemników na 1 ml nasienia, ogólną liczbę plemników w ejakulacie, obecność i ewentualnie stopień aglutynacji (zgrupowania) plemników.

Zobacz także: Jak poprawić parametry nasienia? Przeczytaj, co radzi ekspert

Prawidłowe parametry nasienia, czyli jakie?

Parametry nasienia ustalone w 2010 r. przez WHO:

  • Objętość ejakulatu ≥ 1,5 ml
  • Całkowita liczba plemników w ejakulacie ≥ 39 mln
  • Koncentracja plemników (liczba plemników w 1 ml nasienia) ≥ 15 mln
  • Ogólny odsetek ruchliwych plemników (ruch postępowy i niepostępowy) ≥ 40%
  • Odsetek plemników o ruchu postępowym ≥ 32%
  • Żywotność plemników (odsetek plemników żywych) ≥ 58%
  • pH ≥ 7,2
  • Morfologia plemników (odsetek plemników o całkowicie prawidłowej budowie) ≥ 4%

Zobacz także: Badania nasienia. Jaki wynik wskazuje na zaburzenia męskiej płodności?

Rozszerzone badanie nasienia

W skład rozszerzonego badania nasienia wchodzi między innymi:

  • Badanie SCD
    Test ten pomaga wykryć zwiększoną fragmentację materiału genetycznego w plemnikach.
  • Badanie MSOME
    Test nasienia MSOME (ang. Motile Sperm Organelle Morphology Examination) to badanie morfologii plemników pod dużym powiększeniem.
  • Test HBA
    Pozwala ocenić dojrzałość i funkcjonalność plemników. W teście HBA plemniki prawidłowe łączą się z kwasem hialuronowym i dzięki temu można je odróżnić od nieprawidłowych. Negatywny wynik testu HBA świadczy o zaburzeniu rozwoju plemnika i braku receptorów koniecznych do wiązania plemnika z komórką jajową.
  • Badanie chromatyny plemnikowej
    Wskazuje na procent uszkodzenia chromatyny (DNA) w plemniku, co w konsekwencji może utrudniać zapłodnienie lub dalszy rozwój zarodka.
  • Badanie fruktozy z plazmie nasienia
    Fruktoza jest wydzielana przez pęcherzyki nasienne, których wydzielina jest głównym składnikiem nasienia. Ilość fruktozy w nasieniu odzwierciedla jakość pracy pęcherzyków nasiennych. Zbyt mała ilość fruktozy w nasieniu może być związana z niedoborem testosteronu, infekcjami pęcherzyków nasiennych lub ich wrodzony brakiem.
  • Badanie kwasu cytrynowego w plazmie nasienia
    Kwas cytrynowy jest wydzielany przez prostatę. Niedostateczne jego wydzielanie może mieć miejsce w przypadku stanu zapalnego prostaty. Uważa się, że kwas cytrynowy może mieć wpływ na funkcjonowanie i budowę morfologiczną plemników.
  • Badanie protaminacji chromatyny w plemnikach
    Białka histonowe występują w każdej komórce organizmu, a ich zamiana w protaminy następuje jedynie w plemnikach – wynika to z konieczności mocnego skondensowania materiału genetycznego. Test protaminacji ocenia, czy nastąpiła zamiana białek histonowych na protaminy w jądrach komórkowych plemników.
  • Badanie α-glukozydazy obojętnej (NAG) w plazmie nasienia
    Ocena ilości NAG w nasieniu pozwala określić, czy powodem braku plemników jest niedrożność nasieniowodów, czy też brak ich produkcji w najądrzach, co różnicuje możliwości leczenia.
  • Biopsja jąder
    Biopsję jąder wykonuje się w celu diagnostyki zaburzeń związanych z produkcją plemników. U mężczyzn ze stwierdzonym brakiem plemników w nasieniu biopsja może wyjaśnić przyczyny niepłodności.
  • MAR Test
    To badanie służy do wykrywania przeciwciał przeciwplemnikowych w nasieniu lub surowicy krwi. Przeciwciała produkowane przez organizm mężczyzny, przeciwko własnym plemnikom, powodują spadek ruchliwości i penetracji.
  • Posiew nasienia z antybiogramem
    Jest to badanie mikrobiologiczne pozwalające na stwierdzenie obecności bakterii w próbce nasienia. Dzięki temu testowi można określić, która bakteria wywołuje infekcję w męskim układzie płciowym, a następnie na podstawie antybiogramu dobrać właściwie leczenie.
  • Test swim-up – test migracyjny
    Pozwala na ocenę zdolności poruszania się plemników pomiędzy różnymi środowiskami. Na podstawie testu ocenia się przydatność plemników przy planowanym zabiegu inseminacji domacicznej. Obniżona zdolność migracji, wskazuje na obniżoną zdolność zapłodnienia przez plemniki.

Zobacz także: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Rozszerzone badanie nasienia – wskazania i przygotowanie

Wskazaniami do rozszerzonego badania nasienia są poronienia partnerki, przygotowania do procedur typu in vitro, wiek mężczyzny powyżej 40 lat, palenie tytoniu oraz praca w niekorzystnych warunkach (z chemikaliami, promieniowaniem jonizującym i w wysokich temperaturach)

Warto pamiętać, że odpowiednie przygotowanie do badania ma bezpośredni wpływ na wiarygodność testu. Przynajmniej tydzień przed badaniem należy prowadzić zdrowy tryb życia, odstawić używki, takie jak papierosy i alkohol. Przed zaplanowanym badaniem zaleca się zachowanie 2- lub -dniowej abstynencji seksualnej.

Podczas wizyty w klinice pacjent otrzymuje klucz do specjalnego pokoju, w którym może oddać próbkę nasienia. Nasienie oddaje się bezpośrednio do sterylnego pojemnika otrzymanego wcześniej w laboratorium. W klinice dostępne są również prezerwatywy, które umożliwiają oddanie nasienia podczas stosunku płciowego.

Zaleca się, aby nasienie oddać w klinice. Jeżeli nie ma takiej możliwości, próbkę można oddać również w domu. Trzeba jednak pamiętać, że musi ona być dostarczona do kliniki maksymalnie w ciągu 60 minut. Próbkę należy przechowywać w temperaturze 37 stopni, chroniąc przed światłem.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: InviMed, Salve Medica, Invicta

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Nadzieja dla mężczyzn z trwałą niepłodnością po leczeniu raka. Odkrycie naukowców daje szansę na ojcostwo

Młody tata przytula dziecko /Ilustracja do tekstu: Dzień ojca /Chemioterapia w dzieciństwie a męska płodność. Nowa strategia zachowania płodności po raku już wkrótce?
fot. Pixabay

Każdego roku nowotwory złośliwe atakują 1,2 tys. dzieci w Polsce. Dziś, dzięki rozwojowi medycyny i nowoczesnym lekom, u większości młodych pacjentów (75-85%) rokowania są pomyślne. Przebyte leczenie onkologiczne może mieć jednak długofalowe skutki dla płodności – nie tylko kobiecej, ale również męskiej. Choć u części młodych mężczyzn, którzy przeszli chemioterapię przed okresem pokwitania, występuje ryzyko trwałej niepłodności, obiecujące wyniki nowych badań dają im nadzieję na przyszłe ojcostwo.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Agresywna chemioterapia, stosowana w leczeniu wielu przypadków raka, wykazuje toksyczne działanie na gonady, którego skutki mogą być czasowe lub trwałe. Dzieje się tak, ponieważ cytostatyki (czyli leki stosowane w chemioterapii), niszcząc szybko dzielące się komórki, powodują również uszkodzenie tkanek, w których stale dochodzi do podziałów komórkowych.

W przypadku mężczyzn konsekwencją tego rodzaju leczenia jest uszkodzenie jąder, które hamuje spermatogenezę (produkcję plemników). O ile jednak dorosłym pacjentom medycyna daje możliwość pobrania i zamrożenia nasienia do ewentualnego wykorzystania w przyszłości, młodzi chłopcy, przed okresem dojrzewania, są takiej szansy pozbawieni. Ich jądra nie produkują jeszcze plemników, które można byłoby pozyskać przed rozpoczęciem chemioterapii. Być może wkrótce ten problem uda się rozwiązać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Oligozoospermia idiopatyczna: czym jest i jak ją leczyć?

Chemioterapia w dzieciństwie a płodność męska. Przełomowe odkrycia

Zespół naukowców związanych z uniwersytetami w Izraelu i Chinach przeprowadził innowacyjne badania, których wynik może być przełomem w opracowywaniu strategii zachowania płodności u młodych pacjentów onkologicznych płci męskiej.

Jak donosi magazyn „Stem Cells and Development”, autorzy badania odkryli, że w jądrach chłopców, którzy zachorowali na raka przed pokwitaniem i byli leczeni gonadotoksycznymi cytostatykami, obecne są spermatogonia, czyli wczesne stadia rozwoju męskich komórek rozrodczych. Na podstawie materiału pozyskanego na drodze biopsji jąder naukowcom udało się wyhodować i wyizolować komórki macierzyste w różnych etapach rozwoju: premejotycznym, mejotycznym i postmejotycznym. Zidentyfikowali także komórki przypominające plemniki, które rozwinęły się z komórek jąder chłopców poddanych chemioterapii.

– Nasze wyniki dowodzą, że w jądrach chłopców, którzy przeszli chemioterapię przed okresem pokwitania, znajdują się biologicznie aktywne spermatogonia. W warunkach laboratoryjnych mają one zdolność rozwinięcia się do różnych stadiów spermatogenezy, w tym do generowania komórek podobnych do plemników – mówi kierujący badaniami prof. Mahmoud Huleihel z Departamentu Mikrobiologii i Immunologii na Uniwersytecie Ben-Guriona w Beer Szewie (Izrael).

CZYTAJ TEŻ: Ciąża po raku piersi. Jak metody leczenia wpływają na płodność?

Zachowanie płodności u chłopców po chemioterapii. Nowe strategie już wkrótce?

Odkrycia naukowców mogą dać szansę na ojcostwo wielu pacjentom, dla których dotąd nie powstały skuteczne metody wsparcia płodności.

– Wyniki tych badań mogą otworzyć drogę do opracowania nowych strategii terapeutycznych umożliwiających zachowanie płodności: u chłopców leczonych onkologicznie przed okresem pokwitania oraz u pacjentów z azoospermią – podkreśla Huleihel.

Źródło: ncbi.nlm.nih.gov, israel21c.org, „Pediatria po Dyplomie” (II 2009)

TUTAJ kupisz e-wersję magazynu „Chcemy Być Rodzicami”

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.