Przejdź do treści

Orzechy włoskie poprawiają jakość nasienia

Już niecałe 3 garście orzechów włoskich dziennie mogą mieć korzystny wpływ na spermę.

 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Amerykańscy naukowcy badali nasienie mężczyzn w wieku od 21 do 35 lat, którzy przez 12 tygodni spożywali 75 gramów orzechów włoskich dziennie. Okazało się, że po tym okresie ich plemniki były bardziej żywotne i ruchliwe oraz poprawiła się morfologia ich spermy, w porównaniu do wyników sprzed okresu spożywania orzechów.

Orzechy włoskie są wysokokaloryczne, ale badacze ustalili, że porcja 75 gramów nie naraża na nadwagę, a jednocześnie wystarcza do poprawy jakości nasienia.

 

 

 

medonet.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Zaburzenia hormonalne u mężczyzn. Jak wpływają na płodność?

Zaburzenia hormonalne u mężczyzn
fot. Pixabay

Zdawać by się mogło, że określenie „burza hormonalna” częściej przypisywane jest kobietom niż mężczyznom. A jednak, zaburzenia hormonalne dotyczą również panów i mogą znacząco zaszkodzić płodności.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co warto wiedzieć o burzy męskich hormonów?

Zobacz także: Co to znaczy „zdrowe plemniki”? Czyli kilka słów o prawidłowych parametrach nasienia

Testosteron

Jest to męski hormon steroidowy należący do grupy androgenów. Wytwarzany jest w jądrach i to dzięki niemu możliwa jest ekspresja takich męskich cech płciowych jak duże mięśnie, owłosienie czy niski głos.

Jego najwyższy poziom panowie osiągają w wieku 20 lat, by po około dekadzie zaczął spadać nawet o 1 proc. rocznie! Gdy jest go za mało, mogą pojawić się uderzenia gorąca, spadek masy mięśniowej, obniżenie libido, problemy z erekcją, a nawet zmniejszenie rozmiaru jąder. Siłą rzeczy odbija się to na zdrowiu reprodukcyjnym mężczyzn.

Zobacz także: Palenie a nasienie – co mają wspólnego?

FSH – folikulotropina

Duży wpływ na płodność ma także hormon FSH. Produkowany jest przez przysadkę mózgową, a odpowiada m.in. za powiększenie cewek nasiennych. Pobudza też proces wytwarzania plemników oraz zwiększa wytwarzanie białka wiążącego androgeny, co jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania testosteronu.

Co ważne, jego zbyt wysoki poziom może świadczyć np. o pierwotnej niewydolności jąder. Zbyt niski powiązany może być zaś z wtórną niedoczynnością gonad czy też zmianami nowotworowymi w obrębie jąder.

Warto jednak pamiętać, iż nie powinniśmy sami siebie diagnozować. Wszelkie badania warto konsultować z lekarzem. Może okazać się bowiem, że dla poprawienia wyników wystarczy tylko odpowiednia suplementacja. Jednym z produktów, które wpływają wspierająco na walkę z zaburzeniami hormonalnymi u mężczyzn, jest Profertil. Wszystko jest jednak sprawą indywidualną i wymagającą specjalistycznej oceny.

Zobacz także: Mikroelementy – makrodziałanie!

LH – lutropina

Kolejnym ważnym hormonem jest lutropina, czyli inaczej hormon luteinizujący. Produkowany jest przez przysadkę mózgową i odgrywa ważną rolę nie tylko w kwestiach związanych z płodnością.

Jeśli jednak skupimy się na staraniach o dziecko, LH jest u mężczyzn kluczowy w regulowaniu funkcji jąder. Stąd też pomiar hormonu luteinizującego u panów może wiązać się np. z diagnostyką chorób tego właśnie narządu. Co ważne, zarówno jego zbyt wysoki, jak i zbyt niski poziom mogą być oznaką niepłodności.

To tylko kilka podstawowych hormonów i zaledwie szczypta wiedzy. Warto więc zapamiętać – Panowie, poziom Waszych hormonów też powinien być na celowniku!

Autorka: Maja Radowska

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

 

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Wirusem HIV możesz zarazić się nawet od jedynego partnera. Zbadaj się, nim rozpoczniesz starania o dziecko

Para przytulając się na podłodze /Ilustracja do tekstu: Prezerwatywa do badania nasienia /Test na HIV
Fot.: Pixabay.com

Chwila zapomnienia, zaufanie do partnera, brak świadomości zagrożeń, nadużycia seksualne – powodów, które stoją za ryzykownymi kontaktami płciowymi, może być bardzo wiele. Niestety, nie zawsze myślimy o konsekwencjach zdrowotnych takich sytuacji. Tymczasem każdy rodzaj stosunku seksualnego z osobą o nieznanym statusie serologicznym naraża nas na zakażenie wirusem HIV.
1 grudnia obchodzimy Światowy Dzień Walki z AIDS – to dobra okazja, by przypomnieć, jak ważne są regularne badania w kierunku HIV, gdzie wykonać je bezpłatnie oraz dlaczego test na HIV zalecany jest wszystkim parom, które rozpoczynają starania o dziecko.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mimo że w Polsce dostępne są nowoczesne testy na HIV oraz terapie antyretrowirusowe, wiele osób przez długie lata unika badań diagnostycznych w tym kierunku. Ale choć w powszechnej świadomości ryzyko zakażenia HIV dotyczy tylko osób najbardziej aktywnych seksualnie, w rzeczywistości wirus zagraża niemal każdemu z nas. Najdobitniej świadczy o tym rosnąca liczba nosicieli.

Liczba zakażonych HIV: w Polsce rośnie, na świecie maleje

Od momentu wdrożenia badań w kierunku HIV w Polsce (nastąpiło to w1985 r.) do końca maja br. zakażenie stwierdzono u 23,15 tys. Polaków i osób stale mieszkających w Polsce. Z dostępnych danych wynika, że jesienią 2017 r. leczeniem antyretrowirusowym objętych było 10,28 tys. pacjentów, w tym 110 dzieci. Z kolei AIDS, chorobę wywoływaną przez HIV, w ostatnich 33 latach stwierdzono w Polsce u 3,6 tys. osób; 1,4 tys. zmarło.

Tak jednak przedstawiają się tylko dane oficjalne. W rzeczywistości osób z wirusem HIV jest w naszym kraju znacznie więcej. Szacuje się, że co druga zakażona osoba nie ma świadomości nosicielstwa.

Co więcej, ryzyko kolejnych zakażeń zamiast maleć, wzrasta. Ta tendencja wzrostowa nie jest jednak charakterystyczna dla całej Europy.

– Liczba zakażonych HIV w Polsce wzrosła, podczas gdy na zachodzie Europy utrzymuje się na stabilnym poziomie lub nawet spada – mówi dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak, prezes Fundacji Edukacji Społecznej, pomysłodawcy kampanii „Projekt Test”.

Ekspertka dodaje, że rozszerzeniu ulega też grupa, w której dochodzi do zakażenia.

– Najwięcej przypadków dotyczy osób w wieku 25–35 lat, ale HIV wykrywa się coraz częściej także u osób po 50., a nawet 60. roku życia – zauważa ekspertka.

Nierzadko zakażenie wirusem HIV rozpoznawane jest dopiero po latach. Wieloletni brak diagnozy wynika z braku świadomości pacjentów, ale też z niedostatecznej refleksji wśród lekarzy, że zagrożenie może dotyczyć przedstawicieli każdej grupy społecznej i wiekowej. Właśnie dlatego niezbędne są działania edukacyjne w zakresie ryzyka zakażenia HIV oraz wdrożenie programów profilaktycznych i powszechnych testów w kierunku obecności tego wirusa we krwi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Badanie nasienia CASA. Na czym polega i jak interpretować wyniki?

Test na HIV – gdzie wykonać bezpłatnie i anonimowo?

Warto podkreślić, że już dziś diagnostyka w kierunku HIV jest szybka i coraz szerzej dostępna. W Polsce test na HIV (na podstawie próbki krwi, niewymagający specjalnych przygotowań) można wykonać bezpłatnie m.in.:

  • w punktach konsultacyjno-diagnostycznych (gabinety, które oferują szybkie i anonimowe badanie przesiewowe na HIV wraz ze specjalistycznym poradnictwem; listy punktów dostępne są na stronach: www.aids.gov.pl, www.projekttest.pl, www.skaids.org),
  • w tzw. mobilnym punkcie redukcji szkód (kamper dojeżdżający do strategicznych miejsc w Warszawie, w którym diagności wykonują m.in. szybkie i anonimowe badania przesiewowe w kierunku HIV, HCV i kiły oraz specjalistyczne poradnictwo),
  • w publicznych ośrodkach służby zdrowia (wykonywane jest wówczas pełne badanie laboratoryjne).

UWAGA: Bezpłatny test na HIV w placówkach NFZ może wykonać każda kobieta w ciąży – również wtedy, gdy nie jest ubezpieczona. Ponadto lekarz prowadzący ciężarnej ma obowiązek skierować ją na test na obecność przeciwciał anty-HIV.

Badanie na HIV wykonywane jest też (płatnie) w wielu prywatnych centrach medycznych. Istnieją szanse, że już niedługo na polskim rynku pojawią się także przesiewowe testy apteczne na obecność HIV. Rozwiązania te, służące samobadaniu w kierunku tego wirusa, dostępne są obecnie m.in. we Francji i Wielkiej Brytanii.

UWAGA: Czasem zdarza się, że test na HIV daje wynik dodatni, chociaż pacjent nie jest nosicielem wirusa. Takie sytuacje mogą mieć miejsce, gdy osoba badana: jest we wczesnej ciąży; przebyła transplantację lub przetoczenie krwi, zmaga się z chorobami autoimmunologicznymi lub nowotworem; w ostatnim czasie przyjęła szczepienia ochronne; choruje na ciężkie zapalenie wątroby. W takich przypadkach należy wykonać test potwierdzenia.

CZYTAJ TEŻ: Ada Fijał o testowaniu się przyszłych mam w kierunku HIV

Zakażenie HIV a starania o dziecko. Wczesne podjęcie leczenia to szansa na zdrową ciążę

Badanie w kierunku HIV powinny wykonać wszystkie osoby, które mają za sobą jakiekolwiek kontakty seksualne z osobą o nieznanym statusie serologicznym. Zaleca się, by test na obecność przeciwciał anty-HIV wykonywany był przez wszystkie pary, które starają się o dziecko.

Warto pamiętać, że dziś – dzięki rozwojowi medycyny – zakażenie HIV to już nie wyrok: ani dla życia, ani dla planów rodzicielskich. Wczesne wykrycie wirusa pozwala na szybkie wdrożenie nowoczesnej terapii antyretrowirusowej o wysokiej skuteczności. Może ona zapobiec rozwojowi AIDS, zapewnić pacjentom dobrą jakość życia, uchronić przed dalszym rozprzestrzenianiem wirusa, a w przypadku kobiet spodziewających się dziecka – ograniczyć ryzyko zakażenia płodu aż o 99% (w połączeniu ze specjalnymi procedurami podczas porodu).

In vitro ICSI a wirus HIV u mężczyzny

Szanse na poczęcie zdrowego dziecka mają też mężczyźni z wirusem HIV. Rozwiązaniem, które pozwoli ograniczyć ryzyko zakażenia partnerki i płodu, może być w ich sytuacji procedura in vitro z wykorzystaniem techniki mikroiniekcji (ICSI). Badania wskazują bowiem, że choć wirus jest obecny w nasieniu, nie przenika do plemników.

Szczegółowych informacji na temat rekomendowanych metod terapii i technik reprodukcji powinien udzielić parze lekarz prowadzący leczenie partnera z wirusem HIV.

Źródło: projekttest.pl, aids.gov.pl, skaids.org

POLECAMY:

Dalekie skutki przygody na jedną noc. Kiła, chlamydioza, rzeżączka

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Rak gruczołu krokowego atakuje coraz więcej mężczyzn. Mamy skuteczne leczenie, ale… nie dla wszystkich

Mężczyzna trzymający złożone dłonie na wysokości krocza /Ilustracja do tekstu: Rak gruczołu krokowego atakuje coraz więcej mężczyzn. Jest skuteczne leczenie, ale nie dla wszystkich

Blisko 15 tysięcy nowych rozpoznań w minionym roku i 6 tysięcy zgonów – to alarmujące dane dotyczące zachorowalności na raka gruczołu krokowego w Polsce. Choć sytuacja pacjentów jest dziś lepsza niż przed laty, wielu z nich wciąż nie ma dostępu do nowoczesnych terapii. Tymczasem rak ten, którego leczenie nie pozostaje bez wpływu na męską płodność i potencję, już wkrótce może przejąć niechlubna palmę pierwszeństwa wśród nowotworów dotykających mężczyzn.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Choć z roku na rok zwiększa się dostęp do nowoczesnych leków i technologii w leczeniu raka gruczołu krokowego (czyli prostaty), Polska wciąż ma na tym polu wiele zaległości. Słabości systemu, który wspiera chorych na ten nowotwór, dostrzegają zarówno pacjenci, jak i eksperci. Sytuacji tych pierwszych poświęcono listopadowe posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii.

Rak gruczołu krokowego wkrótce prześcignie raka płuca

Rak gruczołu krokowego staje się dominującym nowotworem w populacji męskiej. Mimo że obecnie wciąż jeszcze plasuje się na drugim miejscu, prawdopodobnie już wkrótce przegoni raka płuca. Z czego wynikają te przetasowania w czołówce najczęstszych nowotworów u mężczyzn?

Eksperci wskazują, że wpływ na ten stan rzeczy mają m.in. zmiany w stylu życia mężczyzn. Wielu z nich rzuca palenie, ograniczając tym samym ryzyko zachorowania na raka płuca. Z kolei powodem, który stoi za wzrostem zachorowań na nowotwór prostaty, są zmiany demograficzne. Postępujące starzenie się społeczeństwa sprawia, że zwiększa się liczba mężczyzn w starszym wieku – a to właśnie ich najczęściej atakuje rak gruczołu krokowego.

Na szczęście dzięki dostępnym dziś terapiom rokowania chorych na raka gruczołu krokowego są coraz bardziej pomyślne. Z badań wynika, że przy zapewnieniu odpowiedniego leczenia nowotwór ten może być traktowany jako choroba przewlekła. Specjaliści uczestniczący w spotkaniu Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii wskazali, że nawet mediana przeżycia pacjenta z zaawansowanym, przerzutowym nowotworem prostaty sięga obecnie 5 lat. Jednak aby terapia dawała oczekiwane efekty, niezbędna jest wczesna diagnostyka oraz przemyślana strategia leczenia, oparta na nowoczesnych lekach. Czy mogą na to liczyć polscy pacjenci?

CZYTAJ TEŻ: Rak prostaty zabija szybko i po cichu. W Polsce można byłoby go skutecznie leczyć, gdyby nie procedury

Zaawansowany rak gruczołu krokowego. Leki skuteczne, ale nie dla wszystkich dostępne

Warto przypomnieć, że w ramach programu lekowego wprowadzonego w listopadzie 2017 r. pacjenci z zaawansowanym rakiem gruczołu krokowego uzyskali dostęp do dwóch kolejnych leków stosowanych po chemioterapii (enzalutamidu oraz dichlorku-radu 223). Problem jednak w tym, że nie każdy chory może z nich skorzystać.

Jak podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii wskazywali pacjenci, nowo wprowadzonych do refundacji leków nie można podawać sekwencyjnie – to zaś wyklucza wiele osób, które odbywają leczenie po chemioterapii. Z kolei w leczeniu przed chemioterapią do dyspozycji chorych na raka gruczołu krokowego jest tylko jeden lek, który u części pacjentów jest nieskuteczny.

Terapia zaawansowanego raka gruczołu krokowego. Co do zmiany?

Zdaniem prof. Artura Antoniewicza, konsultanta krajowego w dziedzinie urologii, dostępne w Polsce metody leczenia raka gruczołu krokowego nie odbiegają od tych, które stosuje się na świecie. Problem jest jednak w ich ograniczonej dostępności.

– Trzeba pracować nad tym, by nie były ograniczane regulacjami, często sztucznymi, poszczególnych zapisów programów lekowych – mówił.

Ekspert poinformował również, że – wraz z zarządem Polskiego Towarzystwa Urologicznego – wystąpił do resortu zdrowia z wnioskiem o uznanie równoważności klinicznej leków hormonalnych (abirateronu i enzalutamidu) przed chemioterapią. W dokumencie znalazł się też postulat zniesienia warunku stopnia złośliwości mierzonego skalą Gleasona, która w niesprawiedliwy i sztuczny sposób dzieli pacjentów.

Rak gruczołu krokowego. Nowe leki czekają na refundację

Dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia Łukasz Szmulski zwrócił  uwagę, że niektóre ograniczenia wynikają z samej konstrukcji systemu refundacyjnego. Zapewnił jednak, że wkrótce może się to jednak zmienić – trwają bowiem prace nad zmianą niekorzystnych zasad.

Dodatkowo w resorcie zdrowia procedowane są dwa wnioski – dotyczące refundacji kabazytakselu oraz enzalutamidu.

Aby zgodnie ze światowymi standardami leczyć raka gruczołu krokowego, poza dostępem do leczenia potrzebne są także wczesna profilaktyka i badania przesiewowe. Eksperci od dawna zabiegają również o stworzenie krajowego rejestru chorych na raka prostaty oraz o zmiany w wycenach procedur urologicznych. Zgodnie z deklaracjami Ministerstwa Zdrowia, pierwszy z tych postulatów ma trafić realizacji w przyszłym roku (w budżecie zabezpieczono już środki na ten cel).

Źródło: Stowarzyszenie UroConti, MZ

POLECAMY: Biopsja jąder. Kiedy ją wykonać i na czym polega?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dieta na poprawę męskiej płodności. Co jeść, by wspomóc starania o dziecko?

dieta na męską płodność
fot. Fotolia

Dieta i zdrowy styl życia mogą w znacznym stopniu przyczynić się do poprawy męskiej płodności. W jaki sposób zmienić nawyki żywieniowe i po które produkty szczególnie powinien sięgać mężczyzna w trakcie starań o dziecko?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Należy pamiętać, że w przygotowaniach do poczęcia dziecka powinny brać udział nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Badania pokazują, że przyczyna problemów z zajściem w ciążę leży w 40–60% po stronie mężczyzn. Jednym z kluczowych elementów poprawiających męską płodność jest stosowanie zdrowego stylu życia, w tym odpowiedniej diety.

Zobacz także: 10 produktów, które poprawią męską płodność na wiosnę

Dieta na męską płodność

Oto najważniejsze zalecenia diety poprawiającej męską płodność.

Popraw ogólną kondycję organizmu przez zmianę nawyków żywieniowych na zdrowsze:

  • codziennie przed wyjściem do pracy jedz śniadanie,
  • posiłki spożywaj regularnie o stałych porach, co 3–4 godziny,
  • kolację jedz około 3 godzin przed snem,
  • w większości posiłków w ciągu dnia jedz warzywa,
  • codziennie jedz minimum jeden owoc,
  • unikaj monotonii, odżywiaj się kolorowo.

Dbaj o prawidłową masę ciała

  • Staraj się, aby wskaźnik masy ciała (BMI) wynosił 18,5–25 kg/cm²,
  • bądź aktywny fizycznie, uprawiaj umiarkowany sport przez minimum 30 minut 5 razy w tygodniu.

W przypadku mężczyzn zwłaszcza nadwaga i otyłość wpływają negatywnie na płodność przez pogorszenie jakości nasienia, w tym zmniejszenie ilości plemników.

Zobacz także: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Uważaj na diety

Nie stosuj restrykcyjnych diet, jedz odpowiednią ilość białka, tłuszczów i węglowodanów:

  • unikaj diet jednostronnych np. wysokobiałkowych (dieta Dukana), wysokotłuszczowych (dieta Kwaśniewskiego),
  • unikaj nadmiernej ilości białka i tłuszczu w diecie, ponieważ przy zbyt małej ilości węglowodanów złożonych zmniejsza to płodność,
  • spośród produktów białkowych wybieraj nie tylko mięso, jajka i nabiał ale włącz do swojej diety również ryby (2–3 razy w tygodniu) oraz nasiona roślin strączkowych – soczewicę, ciecierzycę, groch, fasolę (1-2 razy w tygodniu),
  • codziennie jedz zdrowe tłuszcze roślinne, np. olej rzepakowy, olej lniany, orzechy włoskie, nasiona lnu lub szałwii hiszpańskiej (chia),
  • spośród produktów węglowodanowych wybieraj te, które zawierają węglowodany złożone: kaszę gryczaną, jaglaną, jęczmienną, ryż brązowy, basmati, makaron pełnoziarnisty, pieczywo pełnoziarniste, otręby pszenne, nasiona roślin strączkowych, płatki owsiane, jęczmienne, orkiszowe, jaglane,
  • unikaj produktów zawierających węglowodany proste: cukru, słodyczy, ciastek, słodkich jogurtów owocowych, słodkich deserów mlecznych, słodkich płatków śniadaniowych, herbaty rozpuszczalnej, słodkich napojów gazowanych i niegazowanych.

Pamiętaj o przeciwutleniaczach

Do najważniejszych przeciwutleniaczy w diecie poprawiającej męską płodność należą:

  • witamina A – ryby, jajka, marchew, czerwona papryka, szpinak, sałata, morele, brzoskwinie, śliwki, wiśnie,
  • witamina E – oleje roślinne, orzechy laskowe, nasiona słonecznika, pestki dyni, sezam, migdały, awokado,
  • witamina C – natka pietruszki, czerwona papryka, brukselka, brokuły, kalafior, kalarepa, dzika róża, czarne porzeczki, truskawki, kiwi, maliny, grejpfruty, pomarańcze,
  • likopen – pomidory, sok pomidorowy, suszone pomidory, sosy pomidorowe, papaja, arbuz, różowy grejpfrut.

Zobacz także: Męska niepłodność a suplementacja. O jakie składniki zadbać?

Nie zapomnij o składnikach mineralnych

Wybieraj produkty zawierające selen, miedź i cynk

Selen, miedź i cynk należą do składników mineralnych, których nie może zabraknąć w diecie poprawiającej płodność u mężczyzny, ponieważ ich niedobór może pogarszać jakość nasienia.

Oto ich źródła:

  • selen – łosoś, jajka, kasza gryczana, kakao, czekolada gorzka, mleko i jego przetwory, wieprzowina, ryż, banany,
  • miedź – kakao, pestki dyni, ziarna słonecznika, orzechy laskowe, migdały, natka pietruszki, płatki owsiane, kasza gryczana, biała fasola,
  • cynk – wątróbka, pestki dyni, nasiona słonecznika, kakao, czekolada gorzka, produkty mleczne, mięso, biała fasola, kasza gryczana, migdały, orzechy laskowe, płatki owsiane, pieczywo razowe żytnie.

Unikaj żywności przetworzonej

  • Zamiast jogurtu o smaku brzoskwiniowym zjedz jogurt naturalny z brzoskwiniami,
  • zamiast słodkich płatków typu „fitness” zjedz płatki owsiane,
  • zamiast parówek wybierz gotowaną pierś indyka,
  • zamiast gotowego sosu pomidorowego wybierz przecier pomidorowy i dodaj ulubione przyprawy.

Opracowała: mgr Maria Chmiel

GMW – Embrio Sp. z o.o. Opole, Grupa Medyczna Parens

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.