Przejdź do treści

Oligozoospermia idiopatyczna: czym jest i jak ją leczyć?

Para podczas konsultacji lekarskiej /Ilustracja do tekstu: Oligozoospermia idiopatyczna. Czym jest i jak ją leczyć?
Fot.: Fotolia.pl

Niepłodność męska to stan, który może wynikać z różnorodnych zaburzeń. Najczęściej ich podłożem są zaburzenia procesu spermatogenezy oraz czynności plemników, rzadziej – nieprawidłowości anatomiczne. Niestety, aż w 44% przypadków nie można ustalić etiologii niewłaściwych parametrów nasienia, w tym obniżonej liczby plemników. Mówimy wówczas o oligozoospermii idiopatycznej. Jak można sobie z nią radzić?

Zgodnie z aktualnymi wskazaniami WHO (z 2010 r.), o oligozoospermii idiopatycznej mówimy w sytuacji, gdy liczba plemników w nasieniu jest zbyt niska (poniżej 15 mln na 1 ml ejakulatu), a przyczyn tej sytuacji nie udaje się wskazać na podstawie dostępnych badań diagnostycznych.

Choć zaburzenia spermatogenezy o charakterze idiopatycznym są powszechne, nie opracowano dotąd metod leczenia o skuteczności popartej dowodami (EBM). Często wnikliwa ocena stanu zdrowia oraz stylu życia mężczyzny może jednak pomóc w rozpoznaniu i eliminacji czynników ryzyka zaburzeń płodności.

CZYTAJ TEŻ: Azoospermia: Brak plemników w nasieniu

Oligozoospermia idiopatyczna: przyczyna może tkwić w infekcji lub toksynach

Badania wskazują, że za 1/5 przypadków oligozoospermii idiopatycznej mogą być odpowiedzialne zakażenia bakteriami wywołującymi zapale­nia układu moc­zowo-płciowego (chlamydia, herpes, ureaplasma uralyticum).

U źródeł nieprawidłowych parametrów nasienia bardzo często tkwią też toksyny środowiskowe. Jednym z najpowszechniej występujących zagrożeń dla plemników (ich stężenia, żywotności i ruchliwości) jest ksenoestrogeny, w tym bisfenol A (znany pod skrótem BPA). Ten szkodliwy związek chemiczny znajduje się w niektórych kosmetykach, plastikowych pojemnikach i opakowaniach na żywność oraz napoje, a nawet wewnątrz puszek na żywność. Badania dowodzą korelacji pomiędzy nadmiernym stężeniem BPA w moczu a kilkakrotnie zwiększonym prawdopodobieństwem niskiej jakości nasienia. Mężczyzna, u którego zdiagnozowano oligozoospermię idiopatyczną, powinien zrezygnować m.in. z żywności na wynos oraz napojów w plastikowych butelkach.

Zaburzenia płodności skutkujące oligozoospermią idiopatyczną mogą być wywołane także przyjmowaniem wybranych leków o działaniu estrogennym lub immunosupresyjnych, niektórych antybiotyków lub leków cytostatycznych. Nie bez znaczenia dla płodności mężczyzny są również inne czynniki środowiskowe, w tym m.in.  przegrzewanie jąder i siedzący tryb życia.

ZOBACZ TAKŻE: Czy wiesz, jak wygląda produkcja plemników?

Stres oksydacyjny: bezwzględny zabójca plemników

Istotnym czynnikiem wpływającym na spermatogenezę jest też stres oksydacyjny. Ma on miejsce wtedy, gdy zaburzona zostaje równowaga pomiędzy wytwarzaniem reaktywnych form tlenu (RFT) a ochronnym działaniem systemu antyoksydacyjnego. Może do tego dojść na skutek nieprawidłowej diety, stosowania używek i niektórych leków, otyłości lub przewlekłego stresu. Stymulatorem stresu oksydacyjnego jest też wiek powyżej 40 lat.

Warto wiedzieć, że szkodliwe reakcje, które zachodzą na skutek nadmiaru RFT, prowadzą w konsekwencji do uszkodzenia komórek i tkanek. Plemniki – ze względu na lipidową budowę ich otoczki – są szczególnie wrażliwe na destrukcyjne działanie reaktywnych form tlenu.

CZYTAJ TAKŻE: Niepłodności nie widać [FILM]

Antyoksydanty: tajna broń w walce oligozoospermią idiopatyczną

Gdy dochodzi do stresu oksydacyjnego, naturalne systemy antyoksydacyjne nie są wystarczające, by zneutralizować i usunąć nadmiaru RFT. Aby wspomóc organizm w tej walce, wskazane jest wprowadzenie zmian w stylu życia i diecie. Menu przyszłego taty, u którego zdiagnozowano oligozoospermię idiopatyczną, warto wzbogacić o źródła przeciwutleniaczy: marchew, zielone warzywa, paprykę, pomidory i awokado (bogate w karotenoidy, witaminy C i E).

W męskiej diecie wspomagającej płodność powinny znaleźć się ponadto orzechy brazylijskie, pestki dyni, migdały i owoce morza (źródła selenu, cynku, L-argininy), a także produkty mleczne, boczniaki lub jagnięcina. Cennym związkiem, który znajduje się w trzech ostatnich wyrobach, jest L-karnityna, która działając odżywczo na plemniki, wpływa na ich liczbę, ruchliwość oraz stabilizację błony plazmatycznej.

Ale antyoksydantem, który działa najsilniej i od którego zależne są inne przeciwutleniacze (m.in. witaminy C i E), jest glutation. Ten tripeptyd pełni niezwykle ważną rolę w męskich kanalikach nasiennych i zwiększaniu liczebności plemników. Znajdziemy go w szpinaku, awokado, szparagach i brukselce.

Jak jednak wynika z badań przeprowadzonych w 2006 r., z uwagi m.in. na intensywność produkcji rolnej warzywa i owoce zawierają dziś mniej witamin i minerałów niż dawniej. Oznacza to, że niezbędne składniki trudniej pozyskać wraz z dietą. Zalecane wartości dzienne wszystkich składników niezbędnych dla męskiej płodności zawierają natomiast środki spożywcze przeznaczenia medycznego, m.in. Profertil.

Uzbrój się w cierpliwość

Pamiętajmy, że czas rozwoju plemników wynosi ok. 72 dni. Oznacza to, że na korzyści wynikające ze zmian w stylu życia i diety oraz przyjmowania suplementów będzie trzeba poczekać minimum 3 miesiące.

Źródło: andrologia-pta.com.pl, who.int, ncbi.nlm.nih.gov, irog.net

POLECAMY RÓWNIEŻ: Plemniki na wakacjach. O czym mężczyzna powinien pamiętać podczas urlopu?

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami.

Autor

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.