Przejdź do treści

Ojciec pali przed zapłodnieniem? Takie są skutki – zobacz najnowsze badania!

Palenie a płodność - jak wpływa na synów palących papierosy mężczyzn?

O tym, że kobiety starające się o dziecko nie powinny palić, podobnie jak i nie powinny palić w ciąży, wie zapewne większość ludzi (chociaż nie jestem w stanie przytoczyć na ten temat konkretnych danych, więc może to nie być wcale aż tak oczywiste). Nie było jednak dotąd badania, które potwierdziłoby negatywny wpływ palenia papierosów przez przyszłych ojców na stan nasienia u ich dzieci. Najnowsze dane wskazują – jeśli ojciec pali przed poczęciem, jego przyszły syn będzie miał o niemal 10 proc. mniej plemników!

Jaki ojciec, taki syn?

Coraz więcej ekspertów skupia się na poszukiwaniu przyczyn osłabiającej się płodności. I o ile wpływ przyszłych matek na dzieci jest dość szeroko przebadany, o tyle rzeczywiście o wpływie ojców wiemy mniej. Skupiając się na paleniu papierosów, duńscy naukowcy przeanalizowali próbki nasienia, które pobrali od niemal 800 nastolatków (778 młodych mężczyzn w wieku 19 lat, urodzeni w latach 1996-2002). Okazało się, iż u nastolatków, których ojcowie przed poczęciem palili codziennie, koncentracja plemników była o 8 proc. niższa.*

Plemniki poddane badaniom zostały sprawdzone pod kątem stężenia, całkowitej liczby, morfologii oraz ruchliwości. Oceniane zostały na bazie kryteriów wyznaczonych przez Światową Organizację Zdrowia. Co ważne, oprócz koncentracji, niższa była też całkowita liczba plemników (o 9 proc.). Biorąc pod uwagę również inne ryzyka wynikające ze współczesnego stylu życia oraz czynników środowiskowych, jest to już na starcie znacznie większe zagrożenie dla płodności.

Zastanówmy się: palenie a płodność

Jako że było to pierwsze badanie, które powiązało palnie przez ojca z obniżonym poziomem nasienia u dziecka, pojawiają się też wątpliwości co do wnioskowania. Profesor andrologii z Uniwersytetu Sheffield, Allan Pacey, powiedział: „Zastanawiam się, czy nie jest to po prostu kazus biernego palenia przez matki” – tego typu teza jest jak najbardziej prawdopodobna. Można bowiem założyć, iż przyszła matka spędzała dużą ilość czasu właśnie w towarzystwie palącego ojca.

Niezależnie jednak od tego, co tak naprawdę jest źródłem otrzymanego wyniku, jest to kolejny argument wskazujący na szkodliwość palenia. „Bez względu na dokładny efekt biologiczny, uzyskane dane służą zilustrowaniu potrzeby, by oboje – przyszły ojciec oraz matka – byli najzdrowsi, jak tylko jest to możliwe, zarówno przed, jak i w trakcie ciąży” – dodaje profesor, którego słowa cytuje dailymail.

Warto wiedzieć

Należy dodać, iż w innych badaniach skupiających się na sposobie, w jaki palenie działa destrukcyjnie na jakość nasienia wskazano, że może powodować ono zmiany w genomie spermy mężczyzny. Następnie zaś zmiany te przekazywane są do komórek dziecka. Było to jednak badanie przeprowadzone na bardzo małej probie, co powoduje trudność w wyciągnięciu jednoznacznych wniosków.

Przypominamy także dane mówiące, iż: „palenie papierosów przez ojców przed poczęciem często wiąże się z wystąpieniem astmy alergicznej u dzieci. (…) Dodatkowo, im dłużej palił przyszły tata, tym wyższe ryzyko astmy u dziecka” – pisaliśmy w naszym portalu. Pozostaje zatem jeszcze raz podkreślić wartość słów profesora Pacey’a: by przyszli rodzice byli najzdrowsi, jak tylko jest to możliwe.

*Wyniki badania zostały przedstawione na jednej z głównych konferencji dotyczących płodności (ESHRE w Wiedniu).

Zobacz też: Palenie a nasienie – co mają wspólnego?

Źródło: dailymail

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami.

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Najnowsze artykuły