fbpx
Przejdź do treści

Niezwykła historia! Matka i córka spotkały się po 77 latach!

W wyniku brutalnego gwałtu 17-latka zaszła w ciążę. Zdecydowała się urodzić, jednak dziecko oddała do adopcji. Przez kolejne 77 lat wierzyła, że odnajdzie swoją córkę. W końcu udało się.

Na polskim rynku pojawiła się książka o losach matki i córki, które spotkały się po 77 latach. Jedyną pamiątką, jaką miała Minka Disbrow po swoim dziecku, które oddała do adopcji, to fotografia. Córkę urodziła w wieku 17 lat, a ciąża była wynikiem gwałtu. – To bolało. Tak bardzo bolało, że musiałam ją oddać. Byłam z nią przez cały miesiąc, jednak wiedziałam, że tak będzie dla niej najlepiej. Musiałam to zrobić i musiałam sobie z tym poradzić – wspominała Disbrow po latach w programie telewizyjnym. Minka po latach wyszła za mąż i urodziła jeszcze dwójkę dzieci. Jednak nie zapomniała o pierwszej córce. Przez 20 lat pisała listy do ośrodka adopcyjnego i prosiła o udzielenie jakichkolwiek informacji na temat swojego dziecka. Poza mężem i siostrą Minka nikomu nie zdradziła tajemnicy, dwójka jej ślubnych dzieci nie miało pojęcia o istnieniu przyrodniej siostry. Disbrow bezskutecznie szukała kontaktu z córką, Betty Jane. Nie wiedziała, że ona sama również jest poszukiwana. Dotychczas nieznany jej wnuk zaintersował się historią medyczną rodziny swojej mamy. – Wiedzieliśmy zawsze, że była adoptowana.

Po tym, jak przeszła operację na otwartym sercu, zapytałem, czy chce żebym poszukał informacji o jej biologicznych rodzicach. Zgodziła się – wyjaśnił Brian Lee, syn Ruth. Szukali dokumentów, bowiem Betty miała wtedy już 77 lat i nie przypuszczała, że odnajdziemy żywą osobę. „Ojcze, jeśli tylko pozwolisz mi ją zobaczyć, obiecuję, nie będę jej niepokoić, nie będę sprawiać kłopotu, obiecuję, Ojcze” – modliła się Minka. W końcu zadzwonił telefon, a w słuchawce usłyszała  „Kiedy mogę przyjechać i cię zobaczyć?”, odpowiedziałam: „Tak szybko, jak tylko możesz”. – To było jak… to było tak, jakbyśmy nigdy się nie rozstały, jakbyśmy po prostu wróciły do domu – tłumaczy ze wzruszeniem Disbrow. – Niemal wyciągnęła mnie z samochodu. To było jakbyśmy zwyczajnie wpadli z wizytą. Rodzinnie. Normalnie. W ogóle nie było niezręcznie – wspomina z kolei spotkanie Ruth. Tę niezwykła historię oczekiwania i spotkania po 77 latach opisała w wydanej w 2014 roku książce „Czekałam na ciebie” wnuczka Minki, Cathy LaGrow. Minka Disbrow zmarła miesiąc po jej publikacji, mając 102 lata.

Magda Dubrawska

Źródło: TVN 24

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.