Przejdź do treści

Nieperfekcyjna mama

„Udowodnię ci, że idealna mama nie istnieje” – pisze na pierwszych stronach swojej książki Anna Dydzik. Jej blog nieperfekcyjnamama.pl odwiedza miesięcznie ponad 100 tys. przyszłych i obecnych matek. Po doświadczeniach związanych z porodem Anna Dydzik oznajmiła nowonarodzonej córce: „Przepraszam, ale będziesz jedynaczką”. Obecnie ma troje dzieci.  Dzięki jej pierwszej książce „Nieperfekcyjna mama” wiele kobiet odetchnie z ulgą. Już w księgarniach.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

 

Ciepła, cierpliwa i opanowana, poświęcająca cały czas swoim dzieciom, nieczująca zmęczenia, oddana macierzyństwu, będąca jednocześnie wspaniałą kucharką, żoną i kochanką. Taka mama nie istnieje. Idealnie zorganizowana, planująca każdy dzień z wyprzedzeniem, przygotowana na każdą okoliczność, pełna pomysłów na zdrowe  i pożywne dania, niedająca się wyprowadzić z równowagi. Taka mama… również nie istnieje. Nie istnieje także perfekcyjnie uporządkowany dom, w którym troje dzieci bawi się grzecznie na podłodze, obiad dochodzi na kuchence, a mama po skończonej sesji jogi staje w progu i przygląda się temu z zadowoleniem, czekając na męża, który wróci i nigdy nie zapyta: „Co ty właściwie robiłaś cały dzień?”. Macierzyństwo to chaos, nieprzespane noce, a czasem także i rozczarowanie. Jednak to także najpiękniejsza przygoda, jaką można przeżyć.

 

Anna Dydzik to pierwsza blogerka, która odważyła się przerwać irracjonalną pogoń za perfekcją, królującą na internetowych forach, półkach z książkami i w umysłach przyszłych mam. „Nieperfekcyjna mama” to antyporadnik, który jasno daje do zrozumienia, że żadna z nas, mimo najszczerszych chęci, nie ustrzeże swojego dziecka przed przykrymi zdarzeniami, chorobami, skaleczeniami i płaczem. Blogerka porusza w swojej książce nie tylko problem wychowania dziecka, też lecz także relacji z mężem. Ciąża może (ale nie musi) mieć duży wpływ na psychikę i wygląd kobiety. Często po porodzie pojawia się wstyd. Autorka tłumaczy, że przed partnerem – najbliższą osobą na świecie –nie należy się chować. Pokazuje, jak sama poradziła sobie z akceptacją siebie w nowej wersji.

 

Popularność bloga nieperfekcyjnamama.pl wskazuje na to, że istnieje pewien brak. Brak społecznego przyzwolenia na mówienie o byciu matką egoistką, matką rozczarowaną, matką, która nie odzyskała formy natychmiast po porodzie. Ta książka jako pierwsza daje kobietom jasny przekaz: macie prawo być sobą. „Zewsząd wciskany jest kit o cudownym, słodkim macierzyństwie. Myślę, że największą krzywdę robią media. Pokazują idealne mamy, które wszystko ogarniają, a nawet jeśli przytrafiają im się jakieś małe wpadki, zawsze wychodzą z nich z uśmiechniętą twarzą. Filmy, seriale, prasa wpędzają nas nieustannie w poczucie winy, że nie jesteśmy wystarczająco dobre” – pisze autorka. Na kartkach książki chętnie dzieli się wnioskami, które wyciągnęła, popełniając błędy wychowawcze, macierzyńskie i życiowe. A także odkryciem, że szczęśliwa mama to nieperfekcyjna mama.

 

Anna Dydzik – jedna z najpopularniejszych blogerek w Polsce. Z wykształcenia technik analityki medycznej, prywatnie – mama sześcioletniej Martynki i dwuletnich bliźniaczek Pauliny i Liliany. Sama o sobie mówi, że nie jest idealna. Stawia na autentyczność. Inspiruje i motywuje kobiety, czerpiąc z tego ogromną radość. Docenił to Jason Hunt, umieszczając ją w rankingu „Najbardziej wpływowi blogerzy 2015” jako „nadzieja polskiej blogosfery”.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Najmniejszy wcześniak w Wielkiej Brytanii. W chwili narodzin ważył tyle, co puszka Coca-Coli

Najmniejszy wcześniak w Wielkiej Brytanii
fot. Pixabay

Theo Taylor został okrzyknięty najmniejszym wcześniakiem w Wielkiej Brytanii. Urodził się w 26. tygodniu ciąży i ważył tyle… co puszka Coca-Coli!

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rodzice chłopca: 24-letnia mama Katie Rhodes i 27-letni ojciec Jay w wywiadzie dla „The Sun” opowiedzieli o niezwykłym wydarzeniu ze swojego życia.

Podczas badania USG wykonanego w 19. tygodniu ciąży okazało się, że Theo przestał rosnąć. Lekarze zaproponowali rodzicom chłopca aborcję. Para nie zgodziła się jednak na ten krok i to była najlepsza decyzja w ich życiu.

Zobacz także: Wcześniak mniejszy od iPada. Poznaj niesamowitą historię walecznej dziewczynki

Najmniejszy wcześniak w Wielkiej Brytanii wypisany ze szpitala

Theo przyszedł na świat przez cesarskie cięcie dokładnie po 26 tygodniach i 6 dniach ciąży. Ważył zaledwie 340 g, co czyni go najmniejszym urodzonym dzieckiem w Wielkiej Brytanii.

– Nigdy nie widziałem tak małego dziecka. Nie wiedziałem, że dzieci mogą być tak maleńkie – powiedział ojciec chłopca. Po porodzie rodzice zdążyli przez chwilę dotknąć dłoni synka, potem wcześniak został podłączony do maszyny ułatwiającej oddychanie.

Walka o zdrowie dziecka trwała sześć miesięcy. Jego stan ustabilizował się po siedmiu tygodniach, a 7 lipca Theo został wypisany do domu. Dziecko wciąż przyjmuje tlen, jednak lekarze uważają, że będzie się rozwijał prawidłowo.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Star, Wprost

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.