fbpx
Przejdź do treści

Niemożliwie? A jednak! – 5 zalet PCOS

Dlaczego ja?! Dlaczego akurat mnie to spotkało? – tysiące dziewczyn z PCOS zadaje sobie te same pytania. Nic dziwnego, zespół policystycznych jajników wpływa niemal na każdą sferę kobiecego życia. Okazuje się jednak, że PCOS ma także swoje zalety.

1. Radzenie sobie ze wstydem

Zasadniczo, aby obudzić w sobie wstyd trzeba trzech rzeczy: tajemnica, brak rozmowy i osądzenie samej siebie. Dziewczyny zmagające się z PCOS wstydzące się siebie, próbują ukryć objawy choroby – nadmierne owłosienie, niepłodność, wzrost masy ciała. Większość z nich nie mówi nikomu o swoim wstydzie, okrywa go tajemnicą i rośnie w nich przekonanie, że są nieatrakcyjne.

Przełamanie bariery wstydu, opowiedzenie o tym, choćby najlepszej przyjaciółce czy mamie, pozwala skuteczniej walczyć z chorobą. Jednak przede wszystkim pomaga pokochać siebie, bez względu na przeciwności. Pozwala być szczęśliwą bez nieustannego oceniania samej siebie.

Jeśli same siebie pokochamy, inni pójdą za naszym przykładem.

2. Używanie odpowiedniego języka

Dziewczyny z PCOS są wobec siebie bardzo krytyczne. Jest na to jedna, prosta rada – mów do siebie, tak jakbyś mówiła, do kogoś kogo kochasz. Nie patrz na siebie przez pryzmat niepowodzeń. Sama siebie motywuj i zachęcaj do działania i walki. Czasem trzeba się cofnąć, żeby wziąć rozbieg.

3. Zbudowanie własnej sieci pomocy

Jakie są dwa najważniejsze słowa, gdy walczysz z chorobą? „Ja też”. Otwierając się na samą siebie i innych ludzi samoistnie tworzysz swoistą sieć pomocy. Zyskujesz przyjaciół, z którymi możesz się śmiać, na których możesz się gniewać,  kiedy Twoje hormony buzują, ale przede wszystkim zyskujesz ludzi, którzy są gotowi Cię wysłuchać. Uczysz się mówić o swoich problemach.

Na forach, grupach wsparcia i wśród Twoich koleżanek są osoby, które mają taki sam problem. Jeśli dobrze się rozejrzysz, znajdziesz kogoś, z kim możesz wymieniać się doświadczeniami w walce z PCOS.

4. Wrażliwość

Twoje niedoskonałości to element Ciebie, również są piękne. Wszyscy żyjemy na tym samym świecie, walczymy z wieloma różnymi przeciwnościami losu. Zamykanie się na nie, emocjonalne wyłączenie może nas paraliżować.

Nie da się uśmierzyć bólu bez umiejętności dostrzegania dobra. Każdy kij ma dwa końce, każdy medal ma dwie strony, z każdej porażki płynie nauka.

5. Spokój

W dzisiejszych czasach większość z nas prowadzi bardzo intensywny tryb życia. Tym samym niewiele czasu poświęcamy na odpoczynek, nie umiemy odpoczywać. Trudno jest nam odłożyć wszystkie „ważne” sprawy na bok i zastanowić się nad sobą, po prostu pomyśleć.

Akceptacja i szacunek do samej siebie pozwalają na głębszą refleksję i wewnętrzny spokój.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.