Przejdź do treści

Dzięki in vitro zaszła w ciążę. Nie mogła jednak zostać matką tego dziecka

nie mogła wychować dziecka z in vitro
fot. Facebook - Carolyn & Sean Savage

Po wielu latach niepowodzeń i kilku próbach in vitro, kobiecie udało się w końcu zajść w ciążę. Kilka dni po zrobieniu testu ciążowego okazało się jednak, że nie mogła wychować dziecka. Dlaczego?

Przez długi czas Carolyn Savage próbowała różnych kuracji mających na celu poprawę jej płodności. Pomimo wielokrotnych stymulacji owulacji, inseminacji domacicznych i innych metod, na teście zawsze pojawiała się tylko jedna kreska.

Po pewnym czasie podjęła więc ze swoim mężem Seanem decyzję o in vitro. Udało się!
– Z niedowierzaniem przyglądałam się testowi, myślałam że to błąd – wyznaje kobieta. – Wstrzymałam oddech, zamknęłam oczy i odczekałam kilka sekund. Kiedy je otworzyłam, byłam zdumiona. Dwie kreski! – dodaje.

Małżeństwo nie mogło uwierzyć w swoje szczęście. Para wychowywała już trójkę dzieci, jednak od przez długi czas bezskutecznie starali się o powiększenie rodziny. To marzenie miało się w końcu spełnić.

Zobacz także: „Są łzy, ciągłe oczekiwanie, pogrzebane często nadzieje”. Niezwykle szczere i bolesne wyznanie o in vitro

Nie mogła wychować dziecka z in vitro

Ich szczęście przerwał jeden telefon od lekarza. Cztery dni po zrobieniu testu okazało się, że zarodek, który otrzymała Carolyn, należał do innej pary… W rzeczywistości kobieta nosiła więc pod sercem dziecko, które genetycznie było potomkiem innych ludzi.

Carolyn i Sean nie mogli uwierzyć w to, co się stało. Musieli podjąć bardzo ważną decyzję. Małżeństwo zdecydowało, że po porodzie dziecko trafi do swoich biologicznych rodziców. Choć ten krok kosztował ich wiele, czuli, że właśnie w ten sposób powinni postąpić. Skontaktowali się z biologicznymi rodzicami dziecka- Shannon i Paulem Morrell.

Chłopczyk otrzymał imię Logan i urodził się cztery tygodnie przed terminem. Carolyn spędziła z noworodkiem pół godziny, następnie maluszek trafił w ręce Shannon i Paula.

Zobacz także: Z jego nasienia narodziło się dziecko innego mężczyzny. Niesamowity przypadek w USA

Niespodziewane zakończenie historii

Po tym wydarzeniu Carolyn pogodziła się już z myślą, że nie urodzi więcej dzieci. Tak się jednak nie stało. W 2011 roku z pomocą surogatki Carolyn i Sean zostali rodzicami bliźniąt- Isabelli i Reagany. To jednak nie koniec niespodzianek.

Kiedy kilka lat później kobieta zaczęła odczuwać dziwne objawy, zrobiła test ciążowy. Z niedowierzaniem stwierdziła, że wynik był pozytywny!

– Wieku 45 lat, po dwóch dekadach starań bez naturalnego zapłodnienia, po niezliczonej ilości stymulacji, inseminacjach, ponad pięciu podejściach do zapłodnienia pozaustrojowego […] i jednej pomyłce zarodków przy in vitro, byłam w ciąży – mówi zaskoczona Carolyn. Nicholas Winton Savage przyszedł na świat jesienią 2014 roku. Cuda się jednak zdarzają!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: today.com,popularne.pl

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami.

Autor

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami