Przejdź do treści

Nie będzie procesu o odszkodowanie za pomyłkę przy in vitro

odszkodowanie za pomyłkę przy in vitro
fot. Fotolia

Nie będzie procesu w sprawie pomyłki przy in vitro w Policach. Rodzice 3-letniej Hani wycofali pozew, w którym żądali od szpitala trzech milionów zadośćuczynienia. W spór wkroczy mediator – podaje „Głos Szczeciński”.

Sprawa, którą rodzice dziewczynki chcieli wytoczyć szpitalowi przy Unii Lubelskiej w Szczecinie, miała się rozpocząć w środę. Do procesu jednak nie dojdzie.

Zobacz także: Hania urodziła się chora po błędzie w zabiegu in vitro. Trwa zbiórka pieniędzy na pomoc dziewczynce

Czy rodzice dostaną odszkodowanie za pomyłkę przy in vitro?

Strony, tj. rodzice dziewczynki i szpital zgodziły się na spotkanie z mediatorem, o co wcześniej zabiegała placówka. Mediator ma zostać wyznaczony pod koniec stycznia.

Wcześniej sprawę badała prokuratura. Ówczesny kierownik laboratorium był obwiniany o niedopełnienie obowiązków. Sąd nie znalazł jednak winnych w tej sprawie i lekarza uniewinnił.

Zobacz także: Pomyłka przy in vitro w klinice w Policach. Lekarz uniewinniony 

Pomyłka przy in vitro

W 2013 roku w Laboratorium Wspomaganego Rozrodu w Policach doszło do pomyłki, w efekcie której nasienie męża pacjentki zostało połączone z komórką jajową innej kobiety.

Dziecko urodziło się z wadami genetycznymi: dziewczynka cierpi na rzadki zespół Schinzela-Giediona, opóźnienie psychoruchowe, czy ciężką padaczkę lekoodporną.

Sprawa wyszła na jaw w 2015 roku. Podejrzenia rodziców wzbudziła grupa krwi Hani. Dziewczynka ma grupę A Rh+, a jej rodzice A Rh-. Matka urodziła zatem dziecko, które z biologicznego punktu widzenia nie było jej.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Onet, Radio Szczecin, Chcemy Być Rodzicami

Autor

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.