fbpx
Przejdź do treści

Nauczyciel adoptował ucznia – inaczej Damien nie miałby nowej nerki!

Nowa rodzina, nowa nerka, nowe życie! || Fot. screen DailyMail FB

Finn raczej nie planował zostać ojcem. Kiedy jednak życie postawiło na jego drodze chłopca, który niezwykle potrzebował pomocy, mężczyzna nie mógł przejść obojętnie. Adoptował swojego ucznia, który z powodu braku stałego domu mógł być skreślony z listy oczekujących na transplantację nerki – a bardzo tego potrzebował!

13-letni Damien od urodzenia przebywał w rodzinach zastępczych. Niestety odkąd ma 8 lat, walczy z niewydolnością nerek, co okazywało się być zbyt trudne dla wielu opiekunów. Jednak za każdym razem, gdy zmieniał dom, nie było to tylko przeżycie na poziomie emocjonalnym, co niewątpliwie towarzyszy dziecku w takim momencie, ale miało to też poważne skutki dla jego zdrowia. Osoby będące na liście oczekujących na przeszczep nerki muszą mieć stały, stabilny dom – każda zmiana domu wiąże się więc ze skreśleniem z owej listy. Bez nadziei na przeszczep Damien musiałby zamieszkać w szpitalu, być poddawany nieustannym dializom i oczekiwać, co dalej. Z wielką niewiadomą w tle.

Lekcja matematyki? Lekcja życia!

O jego historii dowiedział się Finn Lanning, który uczy matematyki. Chłopiec dołączył do jego zajęć zaledwie kilka miesięcy przed tym, jak miał na stałe wrócić do szpitala. Niestety opiekujący się nim ludzie nie mogli robić tego dłużej, co automatycznie skreśliło go z listy do przeszczepu. Damien nauczył się być bardzo niezależny i ma tendencję do zatrzymywania swoich trudności tylko dla siebie, ale opowiedział mi o okolicznościach, w których się znalazł – napisał Fenn na jednym z portali pomagających znaleźć wsparcie, gofundme.

Opieka nad chłopcem nie jest prosta, dlatego też pojawia się wymóg stałego systemu wsparcia. Chorujący człowiek, szczególnie dziecko, musi mieć osobę, która będzie dowoziła go na kontrole lekarskie. Musi w związku z tym mieszkać blisko szpitala. Musi też stosować codzienną ograniczoną dietę, przyjmować regularnie wszystkie leki oraz poddawać się dializom. Do tego typu opieki potrzebne jest specjalne szkolenie, które Finn przeszedł.

Dzięki temu, od marca wszystko jest już za nimi! Damien ma nową nerkę i wspólne życie z nowym opiekunem, którego odwaga i dobre serce niewątpliwie zmieniły życie chłopca.

Happy End

Czasami widocznie los nie bez powodu stawia na tej samej drodze ludzi, którzy koniec końców okazują się być sobie bardzo bliscy. Nie wiem, czy pamiętacie historię małej Darcy, która zmagała się z chorobą wątroby [TUTAJ]. Peter i Chris adoptowali dziewczynkę od razu po urodzeniu – byli nawet przy jej przyjściu na świat. Kiedy malutka miała kilka miesięcy, okazało się niestety, że pojawiły się u niej ogromne problemy zdrowotne. Rodzice nie czekali jednak na dawcę, tylko sami poddali się badaniom. Część swojej wątroby oddał Peter i jak powiedział: „Posiadanie kawałka biologii, który łączy teraz Darcy i mnie, bardzo wiele dla mnie znaczy. Magia i nauka idą tu ramię w ramię – kolejny dowód na to, że przypadków prawdopodobnie nie ma.

Źródło: dailymail

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".