fbpx
Przejdź do treści

Nasienie do banku pocztą? Naukowcy z Japonii liofilizowali spermę  

koronawirus sperma
Fot Rostislav Zatonskiy/ 123RF

Japońscy naukowcy z Uniwersytetu Yamanashi przetestowali metodę liofilizacji nasienia na myszach. Następnym elementem badania będą badania na ludzkiej spermie.  

Współcześnie nasienie pozyskane w celach reprodukcyjnych lub naukowych jest mrożone. Pobrane od mężczyzn próbki zamraża się w ciekłym azocie w temperaturze -196 st. C. Następnie należy przetrzymywać je w temperaturze -150 stopni Celsjusza. Przed zapłodnieniem spermę należy rozmrozić. W ostatnich latach naukowcy z Japonii intensywnie pracowali nad techniką liofilizowania nasienia i zawartych w nim plemników. Są już pierwsze sukcesy po badaniach wykonanych na myszach i napawają one optymizmem.

Banki nasienia będą tańsze? 

Metoda liofilizacji jest prostsza i tańsza, próbki mrozi się w temperaturze -30 st. C, do czego może być przydatna zwykła, domowa zamrażarka.  Japończycy dowiedli, że myszy i ich potomstwo poczęte w ten sposób są całkowicie zdrowe, a technika nie ma wpływu na zdrowie. Sprawdzono nawet, czy jest to sposób na “przetrwanie w kosmosie”, czyli awaryjne zachowanie ludzkiego kodu DNA. Liofilizowane mysie plemniki przez sześć lat przebywały w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a po sprowadzeniu ich na Ziemię udało się uzyskać zdrowe potomstwo.

Co ciekawe, po wstępnym zamrożeniu i liofilizacji, sperma może być przechowywana w pokojowej temperaturze w szczelnym opakowaniu. Japońscy naukowcy woreczki z mysią spermą wysyłali sobie zarówno zwykłym listem, jak i przyklejone na kartkach pocztowych.  

Przesłane listownie i na kartkach pocztowych plemniki spłodziły w laboratorium zdrowe mysie potomstwo. – Byłem pod wrażeniem – nieskromnie przyznaje Daiyu Ito, biolog z Uniwersytetu Yamanashi w Kōfu, główny autor japońskiej publikacji w „iScience”.- Wysyłka na widokówce to najtańsza z możliwych metod. Plemniki w skrzynce pocztowej, kto by pomyślał? – dodaje.  

Odkrycie japońskich naukowców ma szansę zrewolucjonizować system banków spermy i dostępności do zachowywania materiału genetycznego. Łatwiejszy i tańszy będzie transport nasienia, a w przyszłości możliwe, że pojawią się “domowe” zestawy do zachowania własnego nasienia w celach zabezpieczenia przyszłej reprodukcji.  

Źródło: iScience 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.