Przejdź do treści

Najbardziej dobrane znaki zodiaku. Z kim stworzysz najtrwalszy związek?

Przytulona para, która trzyma balon w ksztalcie serca
fot. Pixabay

Czy zastanawialiście się kiedyś, co wpływa na nasze preferencje w wyborze życiowego partnera? Dlaczego z jednymi dogadujemy się bez słów, a z drugimi drzemy przysłowiowe koty? Niektórzy twierdzą, że odpowiedź zapisana jest w gwiazdach. Zobacz, z kim uda ci się stworzyć najtrwalszą relację i poznaj najbardziej dobrane znaki zodiaku.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Choć mamy XXI wiek, horoskopy nadal cieszą się dużą popularnością. Najczęściej pytamy gwiazdy o sprawy związane z miłością, pieniędzmi i zdrowiem. Popularne są również narzędzia obliczające dopasowanie poszczególnych znaków zodiaku. Specjalnie dla was przygotowaliśmy zestawienie przedstawiające najbardziej dobrane znaki zodiaku.

Baran

Barany są aktywne, szczere, atrakcyjne, lubią flirtować. Zdarza się, że bywają agresywne i niecierpliwe. Niechętnie siedzą w jednym miejscu – uwielbiają przygody i podróże. Mają ognisty temperament, kochają mocno i szczerze, ale jeśli nadepnie im się na odcisk, potrafią być bezwzględne. Baran najbardziej udany związek stworzy z Bliźniętami, Lwem, Strzelcem i Wodnikiem.

Byk

Człowiek spod znaku Byka jest rozsądny i praktyczny. Cechuje go pracowitość i odpowiedzialność. Konsekwentnie realizuje swój cel. Byki raczej nie lubią gwałtownych zmian i niespodzianek, wolą żyć w poukładanym i uporządkowanym świecie. Bywają zdecydowane i uparte. Uwielbiają luksus i harmonię, są entuzjastami zmysłowych przyjemności i gorącego seksu. W sprawach uczuciowych najbardziej po drodze im z Rakami, Pannami, Koziorożcami i Rybami.

Bliźnięta

Są niezwykle ciekawe świata, nie można im odmówić bystrości i inteligencji. Muszą żyć w ciągłym ruchu – często podróżują, nie przywiązują się zbytnio do miejsc ani rzeczy. Są niezwykle komunikatywne, czasem wręcz natrętnie gadatliwe. Łatwo nawiązują znajomości, są wesołe i dowcipne. Niestety często się rozpraszają i nie potrafią dokończyć rozpoczętych spraw. W miłości są figlarne i nieprzewidywalne, lubią eksperymenty. Najbardziej dopasowany partner dla Bliźniąt to Baran, Lew, Waga i Wodnik.

Zobacz także: Które kobiety mają największą szansę na urodzenie dziecka w 2018 roku?

Rak

Ludzie spod tego znaku są zazwyczaj nieśmiali, wrażliwi i delikatni. Boją się brutalności świata i aby poczuć się bezpiecznie, muszą mieć swój azyl. Mają bujną wyobraźnię i to właśnie w ten sposób uciekają od codziennych trudności. Rak to tradycjonalista, nie odnajduje się zbyt dobrze w nowych sytuacjach. Dużo marzy, często tęskni i cierpi w skrytości. Raki potrafią być zaborcze i zazdrosne. To romantycy, którzy chętnie poświęcają się rodzinie i dzieciom. Najbardziej dobrane z znaki zodiaku w przypadku Raka to Byk, Panna, Skorpion i Ryby.

Lew

To królewski znak – Lwy lubią błyszczeć i zwracać na siebie uwagę. To wierny i oddany przyjaciel, w zamian oczekuje absolutnej lojalności. To osoby odważne, ambitne i pewne siebie. Są szczere i prostolinijne, nienawidzą wyrachowania i cwaniactwa. W związku Lwy lubią być adorowane. Nie łatwo oddają swoje serce – muszą mieć obok siebie silną osobowość zasługującą na szacunek. Trwałą relację stworzą z Baranem, Bliźniętami, Wagą i Strzelcem.

Panna

Panny to osoby praktyczne, zaradne i samowystarczalne. Zawsze muszą być czymś zajęte, a kiedy się nudzą zaczynają wszystko krytykować i szukać dziury w całym. Często widzą świat w ciemnych barwach. Panna trzyma raczej uczucia na wodzy, jest powściągliwa i skryta. W jej związku nie ma fajerwerków, Panny są rozważne i mało romantyczne. Jednak z wielkim poświęceniem dbają, aby domownikom i rodzinie niczego nie zabrakło. Do Panny najlepiej pasują osoby spod znaku Byka, Raka, Skorpiona i Koziorożca.

Waga

Kocha wygodę, harmonię i luksus. Wagi to mistrzowie dyplomacji, nie znoszą walki i rywalizacji, a spory rozwiązują w sposób pokojowy. Dużo uwagi poświęcają swojemu wyglądowi, lubią markowe ubrania i drogie kosmetyki. Osoby spod znaku Wagi mają romantyczne usposobienie i artystyczne talenty. Wagi uwielbiają flirtować, znane są również z lojalności i małżeńskiej uczciwości. Są świetnymi kochankami. Najtrwalszy związek stworzą z Bliźniętami, Lwem, Strzelcem i Wodnikiem.

Zobacz także: 5 astrologicznych wskazówek, jak zajść w ciążę

Skorpion

Charakteryzuje się niespożytym temperamentem, potrzebuje intensywnych wrażeń i emocji. Skorpiony są niezwykle ambitne, przebiegłe i wytrwałe, często narzucają innym swoją wolę. Skorpiony są pamiętliwe, jeżeli ktoś je oszuka lub skrzywdzi, z pewnością się zemszczą. To też niestrudzeni kochankowie. Potrafią traktować partnera jak swoją własność. Są wierne i oddane, jednak nie wybaczają zdrad. Szczęście w miłości Skorpion znajdzie z Rakiem, Panną, Koziorożcem i Rybami.

Strzelec

To osoby entuzjastyczne, z ognistym temperamentem, uwielbiające przygody. Lubią współzawodniczyć, jednocześnie stawiając na zabawę i zdobywanie nowych umiejętności. Uwielbiają aktywność fizyczną i umysłową. Mają ogromną potrzebę wolności. Ich związki są romantyczne i ekscytujące, jednak często nietrwałe. Strzelec z pasją poświęca się ukochanej osobie. Do seksu podchodzi z radości i naturalną prostotą. Najbardziej będzie pasować do partnera spod znaku Barana, Lwa, Wagi i Wodnika.

Koziorożec

Koziorożce to ludzie dojrzali i powściągliwi, od dzieciństwa noszą maskę powagi. Z trudem przychodzi im wyrażanie uczuć. Są niezwykle ambitni i poukładani. Osoby spod tego znaku należą do najbardziej zorganizowanych osób. W miłości Koziorożec jest romantyczny, choć bardzo ostrożny. Pragnie stworzyć ciepły dom z gromadką dzieci. Rzadko się rozwodzi, wierzy, że z każdej sytuacji jest wyjście. Koziorożce najlepszy związek stworzą z  Bykiem, Panną, Skorpionem i Rybami.

Zobacz także: Wpływ księżyca na płodność

Wodnik

To idealiści o nowatorskich i wolnościowych poglądach. Nie ulegają modom i presjom, żyją według własnego kodeksu. Przez to często uważa się ich za odmieńców. Uwielbiają eksperymentować i szokować niekonwencjonalny ubiorem i pomysłami. Mają silnie rozwinięte poczucie sprawiedliwości. Są aktywni i żywiołowi. Bywają niestali w uczuciach,  zdarza się, że kochają kilka osób. Nie chcą do nikogo przynależeć i nikogo do siebie też nie przywiązują. Wodnik najlepiej będzie się czuć z osobami spod znaku Barana, Bliźniąt, Wagi i Strzelca.

Ryby

Ludzie spod tego znaku są skryci i nieprzewidywalni i bardzo wrażliwi. Łatwo ich skrzywdzić i wywrzeć na nich wpływ. Rybki bywają nieśmiałe, często uciekają w świat wyobraźni, a tę mają nieograniczoną. Ryby są niezwykle twórcze i kreatywne, słyną z wyczucia piękna i artystycznej wrażliwości. Przedkładają świat duchowy nad świat materialny. Często nie radzą sobie z trudnościami, dlatego mają skłonności do depresji. Są bardzo przywiązane do domu, rodziny przyjaciół, w miłości są oddane, ale niestety często niespełnione. Ryby będą najszczęśliwsze z zodiakalnymi Bykami, Rakami, Skorpionami i Koziorożcami.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.astromagia.pl, www.astrolabium.pl, www.porady.sympatia.onet.pl

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Przypadek jeden na ok.5 miliardów – pierwsze sześcioraczki w Polsce

pierwsze sześcioraczki w Polsce
fot.Fotolia

Sześcioraczki pojawiają się na świecie się raz na 4,7 mld urodzeń. Pierwsze takie odnotowane w Polsce rodzeństwo przyszło na świat wczoraj w Krakowie. Do ostatniej chwili rodzice i lekarze byli przekonani, że dzieci będzie piątka!

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: „Lekarz dał do zrozumienia, że nigdy nie zostanę mamą”. Zobacz, jak Anna pokonała endometriozę

4 dziewczynki i 2 chłopców

Lekarze z Krakowskiego szpitala poinformowali prasę, że ciąża 29 letniej pani Klaudii została rozwiązana przez cesarskie cięcie w 29 tygodniu ciąży. Lekarze i rodzice byli przygotowani na piątkę dzieci. Już w trakcie odbierania porodu okazało się, że ciało matki skrywa jeszcze jedno, szóste dziecko.

Najmniejszy wcześniak waży 890 gramów, największy 1300 gramów. Jedno z dzieci wymagało intubacji, ale lekarze zmierzają do tego, żeby niedługo przełączyć je na mniej inwazyjną wentylację. Dzieci zostały umieszczone w inkubatorach, mama czuje się dobrze.

Zobacz też: I chociaż jedno z dzieci nie przetrwało… Zobacz wzruszające zdjęcia bliźniaków! [FOTO]

“Tłok” w ciele mamy

Neonatolog z krakowskiego szpitala powiedział, że rozwój prenatalny, który przebiega w towarzystwie pięciu braci i sióstr w jamie macicy jest inny, trudniejszy, niż w przypadku rozwoju dziecka jako pojedynczego płodu.

Pojedynczy płód ma więcej miejsca, więcej składników odżywczych. Dzielenie wszystkiego, co pochodzi od mamy na sześć siłą rzeczy powoduje różne komplikacje.

Pierwsze sześcioraczki w Polsce

– Urodziły się w zaskakująco dobrym stanie na jak sześcioraczki. Wykazują cechy niedojrzałości zarówno układu oddechowego jak i ośrodkowego układu nerwowego, typowe dla wcześniactwa. To 11 dzień przed terminem – mówił na konferencji prasowej prof. dr hab. med. Ryszard Lauterbach, kierownik Oddziału Klinicznego Neonatologii, w którym przyszło na świat niezwykłe rodzeństwo.

Znamy już imiona, które wybrali rodzice dla dzieci – chłopcy będą nazywali się Tymon i Filip, a dziewczynki Nela, Kaja, Zofia i Malwina.

– Żona czuje się w miarę dobrze. Teraz chce się nacieszyć naszym starszym synkiem i resztą dzieci – zapewniał ojciec sześcioraczków. Sześcioraczki mają starszego brata, w domu czeka na nie 2,5 letni chłopiec.

To jedna z niewielu tak mnogich ciąż w Polsce w ostatnich latach. W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie w 2008 przyszły na świat pięcioraczki.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Starania o dziecko na ostrzu WEGE-noża. Wegetarianizm a płodność

starania na ostrzu wege noża
fot.Pixabay

Jednym z ważniejszych czynników, na który podczas starań o dziecko mamy wpływ, jest dieta. Co chwilę pojawiają się nowe doniesienia, wskazówki oraz badania naukowców mówiące o tym, co warto jeść, a czego należy unikać. Tym razem pod lupę bierzemy dietę wegetariańską – już przed kilkoma laty dane wskazywały, że ponad milion osób w Polsce mówi o sobie „wegetarianin”. Oto 5 faktów o diecie bezmięsnej, które mogą mieć znaczenie podczas starań o dziecko.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mleko sojowe pomocne w walce z PCOS

Jak wskazują badania, organizmy osób regularnie spożywających mleko sojowe lepiej gospodarowały cukrem. Miały niższy poziom insuliny, ale też testosteronu i cholesterolu. Są to wyznaczniki, które mogą wskazywać na ewentualne ryzyko zachorowania na serce, czy też cukrzycę typu 2. Choroby te wiążą się z zespołem policystycznych jajników. Mleko sojowe, dzięki zawartych w nim estrogenach roślinnych, pomaga zrównoważyć hormony oraz chroni m.in. przed wspomnianymi już chorobami układu sercowo-naczyniowego [więcej tutaj: KLIK].

Jedzenie białka roślinnego zmniejsza ryzyko wcześniejszej menopauzy

Wcześniejsza menopauza – pojawiająca się przed 40-45 rokiem życia – może dotyczyć nawet 1 na 10 kobiet. Wiąże się z ryzykiem chorób serca, osteoporozą, ale też rzecz jasna z płodnością. Moment, gdy organizm przestaje naturalnie wytwarzać estrogeny i inne hormony płciowe wiąże się z zatrzymaniem zdolności reprodukcyjnych kobiet.

Badania prowadzone przez 20 lat pokazały, że panie, których dzienne spożycie kalorii pochodziło w minimum 9-ciu proc. z białka roślinnego, przejawiały o 59 proc. niższe ryzyko wcześniejszej menopauzy, niż kobiety, których dieta zawierała mniej niż 4 proc. tego typu produktów. Co warto jeść? Eksperci wymienili takie produkty jak tofu, soja, orzechy, czy też brązowy ryż. Praca opublikowana była w „American Journal of Epidemiology” i podkreśliła także korzyści płynące z tzw. diety ‘flexitarian’ – kilka dni w tygodniu na diecie wegetariańskiej oraz sporadyczne spożywanie produktów mięsnych.

Zobacz też: “Twoje dziecko będzie tym, co jesz” – wpływ stylu życia na dziedziczenie

Dieta wegetariańska i wegańska w ciąży nie jest zagrożeniem

Warto mieć tutaj na uwadze jeden znaczący fakt – dieta musi być zbilansowana. Dotyczy to jednak nie tylko diety wegetariańskiej, ale i każdej innej. Wszelkich niedoborów łatwo może nabawić się także osoba jedząca mięso.

Diety ściśle wegetariańskie, czyli wegańskie, są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie żywieniowe i mogą zapewniać korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób. Dobrze zaplanowane diety wegetariańskie są odpowiednie dla osób na wszystkich etapach życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa, dojrzewania, oraz dla sportowców – oświadczenie The American Dietetic Association and Dietitians of Canada.

Brak mięsa nie oznacza niedoborów

Pierwszym przychodzącym na myśl makroskładnikiem, którego wydaje się brakować u osób niejedzących mięsa, jest białko. Bez problemu można je jednak dostarczać pod postacią tofu, fasoli, soczewicy, komosy ryżowej, tempeh (produkt wytwarzany z ziaren soi), kasz, czy też orzechów. Jeśli chodzi o żelazo, warto postawić na pestki dyni, soczewicę, brokuły, buraki, natkę pietruszki.

Należy też przy tym pamiętać o dostarczaniu organizmowi witaminy C, która pomaga przyswajać żelazo (duże jej ilości znajdują się m.in. w czarnej porzeczce, papryce, czy też natce pietruszki). Starając się zaś zapewnić sobie odpowiedni poziom wapnia sięgnijmy po jarmuż, ziarna sezamu, tempeh, rośliny strączkowe, amarantus, czy też pomarańcze.

Znane są choroby, na przykład endometrioza, w których spożycie produktów mlecznych i mięsnych jest niewskazane.

Zobacz też: Jedzenie TYCH produktów może zmniejszyć ryzyko wcześniejszej menopauzy niemal o 60 proc. – masz je w swojej diecie?

Mężczyźni powinni uważać na soję

Badania wskazują, że zbyt duże spożycie produktów sojowych przez mężczyzn może prowadzić do zaburzeń seksualnych, ale też do obniżenia jakości spermy. Jedna z ankiet wskazała, że wysokie spożycie soi obniżyło u badanych mężczyzn liczbę plemników o ponad 40 mln/ml, w porównaniu do panów, których dieta była uboga w tego typu produkty. Co ważne, norma waha się w granicach 80-120 mln/ml [więcej informacji: KLIK].

Eksperci zaznaczają, że dzieje się tak za sprawą fitoestrogenów zawartych w produktach sojowych. Mają one podobną budowę do żeńskiego hormonu estradiolu. W zbyt dużych ilościach jest on dla mężczyzn szkodliwy. Warto jednak podkreślić tutaj znaczenie „zbyt dużych ilości”.

Jednym ze wskazywanych w mediach przykładów jest mężczyzna, który wypijał 3 litry mleka sojowego dziennie. Nabawił się przy tym ginekomastii, czyli powiększenia piersi. W tym wypadku trudno jednak mówić o zachowanej normie. Jeśli bowiem dieta jest zbilansowana, spożywanie produktów sojowych w zdrowych ilościach, nie będzie panom wyrządzać krzywdy.

E-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Seks oralny zmniejsza ryzyko poronienia? Zaskakujące badania Holendrów

Seks oralny zmniejsza ryzyko poronienia

Naukowcy odkryli interesujące powiązanie pomiędzy uprawianiem seksu oralnego zmniejszonym ryzykiem poronienia.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badanie zostało opublikowane 27 marca 2019 r. na łamach specjalistycznego magazynu „Journal of Reproductive Immunology”. Wyniki tegoż badania sugerują, że kobiety, które oralnie zadowalają swoich seksualnych partnerów, są mniej narażone na poronienia. Jak to możliwe?

Zobacz też: Mężczyźni odpowiedzialni za poronienia? Oto najnowsze doniesienia naukowców

Seks oralny zmniejsza ryzyko poronienia

Holenderscy naukowcy z Leiden University Medical Center przyjrzeli się 97 kobietom, które doświadczyły poronień nawracających i co najmniej trzykrotnie straciły dziecko przed 20 tygodniem ciąży. W badaniu uwzględniono również 137 kobiety, które nigdy nie poroniły.

Z analizy przeprowadzonej przez badaczy wynika, że panie, które nigdy nie doświadczyły poronień nawracających, znacznie częściej uprawiały seks oralny niż panie z drugiej grupy.

Zobacz też: Smog zwiększa ryzyko poronienia

Potrzebne kolejne badania

Naukowcy zapowiadają dalsze prace nad tym zagadnieniem. Póki co związek pomiędzy spożyciem nasienia a zmniejszonym ryzykiem poronienia jest nieznany. Już wcześniej przeprowadzono podobne badania ukazujące związek pomiędzy spożyciem męskiego nasienia przez kobiety ciężarne a zmniejszonym ryzykiem stanu przedrzucawkowego.

Przypuszcza się, że spożycie spermy może mieć pozytywny wpływ na układ immunologiczny ciężarnej i płodu, co korzystnie wpływa na rozwój ciąży. Te doniesienia muszą jednak zostać potwierdzone.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: bigthink.com, parenting.pl

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Stres a ryzyko wystąpienia chorób autoimmunologicznych. Nowe badania Izraelskich naukowców

Stres a choroby autoimmunologiczne. Nowe badania Izraelskich naukowców
fot.Pixabay

Naukowcy z Uniwersytetu Bar Ilan w Izraelu przeprowadzili badanie , którego wyniki mogą przyczynić się do wyjaśnienia jak to się dzieje, że stres jest czynnikiem ryzyka w chorobach autoimmunologicznych. Badanie przeprowadzone na myszach wykazało, że przewlekły stress społeczny powoduje zmiany w środowisku bakteryjnym jelit, co wyzwala określone odpowiedzi systemu immunologicznego.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: SM a ciąża – czy stwardnienie rozsiane wyklucza macierzyństwo?

Odpowiedź immunologiczna

Choroby autoimmunologiczne rozwijają się, gdy układ odpornościowy zwalcza własne komórki organizmu tak, jakby były chorobotwórczymi bakteriami i wirusami. Oprócz dziedziczonego ryzyka zachorowania na choroby autoimmunologiczne, naukowcy podejrzewają, że swój udział mają tu również czynniki środowiskowe. Według hipotezy, choroby immunologiczne są spowodowane złożonymi interakcjami między genami, a środowiskiem.

W badaniu, którego wyniki zostały opublikowane w ostatnich dniach, naukowcy analizowali wpływ utrzymującego się przez dłuższy czas stresu na środowisko bakteryjne jelit myszy. Okazuje się, że pod wpływem stresu zmienia się ekspresja genów w bakteriach jelitowych i ich skład, prowadząc do destrukcyjnych zmian w działaniu systemu odpornościowego. Jeśli podobne zależności uda się zaobserwować u ludzi, może rzucić to nieco światła na mechanizm powstawania chorób autoimmunologicznych. Szacuje się, że tego rodzaju chorobami dotknięte jest aż 20% populacji.

Zobacz też: Migrena może zwiększać ryzyko powikłań ciążowych

Przebieg badania

Badacze podzielili myszy na dwie grupy. Jedną grupę poddawali działaniu silnego stresu przez 10 dni – codziennie myszy były narażone na kontakt z nieznanym, agresywnym osobnikiem swojego gatunku. Druga grupa myszy nie była poddawana działaniu silnie stresującego bodźca. Po tym czasie uśmiercono myszy i przeanalizowano bakterie jelitowe występujące u obu grup. Zarejestrowano znaczne zmiany w składzie środowiska bakteryjnego jelit oraz ekspresji genów bakterii jelitowych myszy, które doświadczyły stresu. Szczególne zmiany dotyczyły bakterii: bilophila i dehalobacterium. Oba te rodzaje bakterii są łączone z powstawaniem chorób autoimmunologicznych u ludzi, na przykład ze stwardnieniem rozsianym.

Następnie badacze wykonali analizę genetyczną i odkryli, że pod wpływem stresu niektóre bakterie przeobraziły się w szkodliwe patogeny. Niektóre zmiany genów w mikrobach jelitowych myszy sprawiły, że bakterie zaczęły szybciej rosnąć, rozmnażać się oraz zyskały zdolność przemieszczania się w ciele i atakowania tkanek. Układ odpornościowy zareagował na nie jak na zewnętrzne zagrożenie. Analiza składu węzłów chłonnych zestresowanych myszy potwierdziła te wyniki: znaleziono wysokie zagęszczenie komórek  systemu immunologicznego, które zwiastują odpowiedź immunologiczną, też w przypadku chorób autoimmunologicznych.

Zobacz też: Objawy Hashimoto, jak je rozpoznać?

Jakich chorób autoimmunologicznych może to dotyczyć?

Wyniki uzyskane w badaniach dowodzą, że przewlekły stres może prowadzić do zmiany w bakteriach jelitowych i zmiany w komórkach odpornościowych, co z kolei zwiększa ryzyko pojawienia się chorób autoimmunologicznych, na przykład choroby Hashimoto, stwardnienia rozsianego, choroby Crohna, toczenia rumieniowatego, reumatoidalnego zapalenia stawów.

Źródło: Forbes

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.