Przejdź do treści

Nadwaga szkodzi bardziej niż by się wydawało

Mimo, iż nadwaga częściej spędza sen z powiek kobietom niż mężczyznom, to w przypadku par starających się o dziecko to właśnie panowie powinni bardziej dbać o wagę.

Otyłość, oprócz wielu konsekwencji w układzie krążenia czy pokarmowym (to się tyczy obu płci), w przypadku mężczyzn odpowiada również za zwiększenie ryzyka niepłodności i impotencji o 50 procent. Tak wysokiej korelacji nie spodziewali się nawet autorzy badania, lekarze z uniwersytetu w Buffalo. Otyłość powoduje niemal dwukrotny spadek poziomu testosteronu, a ten hormon odpowiada za spermatogenezę, stąd konsekwencje w płodności. Naukowcy z New England Research Institute zauważyli, że u mężczyzn o wzroście 1,80 m, którzy przytyli średnio 13,6 kg poziom testosteronu obniżył się tak, jakby postarzeli się oni o 10 lat.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dobra wiadomość jest taka, że mężczyznom łatwiej schudnąć niż kobietom, czego dowodem jest badanie przeprowadzone na uniwersytecie w Surrey. Po ponad sześciomiesięcznym obserwowaniu 300 odchudzających się osób, okazało się, że niezależnie od stosowanej diety, panowie gubili najwięcej kilogramów.

Teraz, bez żadnych wymówek, zapraszamy do lektury artykułu „Płodność mężczyzny od kuchni”, który przybliży tajniki zdrowej oraz sprzyjającej płodności diety.

 

 

Źródło: wyborcza.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Niepłodność wtórna u mężczyzn. Przyczyny i leczenie

Niepłodność wtórna u mężczyzn przyczyny
selective focus of grieving parents sitting on bed and holding baby shoes at home – fot. Fotolia

Bywa, że para, która ma już potomstwo, doświadcza trudności z uzyskaniem następnej ciąży. Mowa wtedy o niepłodności wtórnej. Jakie są przyczyny niepłodności wtórnej u mężczyzn i czy istnieją skuteczne sposoby jej leczenia? Odpowiedzi udziela lekarz Robert Gizler – specjalista ginekolog-położnik, dyrektor medyczny kliniki leczenia niepłodności InviMed we Wrocławiu.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Niepłodność wtórna u mężczyzn – przyczyny

Przyczyn niepłodności wtórnej u mężczyzn może być kilka. – Go głównych przyczyn zalicza się wiek, przebyte choroby – zarówno ogólnoustrojowe, jak i te przenoszone drogą płciową oraz niezdrowy tryb życia: brak ruchu, nadwagę czy stosowanie używek – wyjaśnia Robert Gizler.

Powyższe czynniki mogą być bezpośrednio związane z obniżonymi parametrami nasienia, co uniemożliwia zapłodnienie lub mogą ograniczać możliwość podjęcia naturalnego współżycia, co pośrednio zmniejsza prawdopodobieństwo poczęcia.

Jeżeli w ciągu 12 miesięcy parze nie udało się uzyskać ciąży, należy zgłosić się do specjalisty. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), niepłodność wtórna dotyczy aż 20 proc. par, u których nie zdiagnozowano problemów z płodnością przed poczęciem pierwszego dziecka. Szacuje się, że za 51 proc. niepowodzeń u tych par odpowiedzialny może być czynnik męski.

Zobacz też: Odwagi Panowie! Wywiad z andrologiem Piotrem Dzigowskim

Diagnostyka i leczenie

Pierwszym krokiem powinna być wizyta u androloga. – Niezbędne są badania nasienia, czasem również ocena profilu hormonalnego – tłumaczy ekspert. Dzięki badaniu nasienia lekarz jest w stanie ocenić najważniejsze parametry plemników., czyli ich koncentrację, ruchliwość i budowę.

Czy niepłodność wtórną można leczyć? Odpowiedź na to pytanie daje często wiąże się z odnalezieniem przyczyny problemu. Należy pamiętać, że każdy przypadek jest inny i metoda terapii u mężczyzny po usunięciu jądra będzie się różnić od proponowanego leczenia u pacjenta z żylakami powrózka nasiennego czy niedoczynnością przysadki.– Jeżeli chodzi o uzyskanie ciąży metodą zapłodnienia pozaustrojowego, największą efektywność w przypadku występowania czynnika męskiego (czyli obniżonych parametrów nasienia) ma metoda IVF-ICSI – mówi Robert Gizler – oczywiście zastosowana po uprzedniej pełnej diagnostyce i wykorzystaniu innych metod leczenia.

ICSI to jedna z metod zapłodnienia pozaustrojowego stosowana, gdy plemnik nie potrafi przejść przez osłonkę przejrzystą – galaretowatą warstwę otaczającą komórkę, co uniemożliwia naturalnie zapłodnienie. Zapłodnienie ICSI następuje pod mikroskopem przez wprowadzenie wcześniej wyselekcjonowanego plemnika bezpośrednio do komórki przy pomocy mikroigły. Metoda ta pozwala ominąć barierę osłonki przejrzystej. Tak zapłodniona komórka trafia do specjalnego inkubatora przeznaczonego do hodowli zarodków, a po 3-5 dniach uzyskany zarodek jest przenoszony do jamy macicy.

Logo: InviMed

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Lek. n. med. Robert Gizler

specjalista ginekolog-położnik, jeden z najlepszych ginekologów zajmujących się rozrodem na Dolnym Śląsku, dyrektor medyczny kliniki leczenia niepłodności InviMed Wrocław.

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Męska otyłość i męska płodność nie idą w parze

otyłość i płodność nie idą w parze
fot.Pixabay

Dieta, ćwiczenia, uzupełnianie niedoborów – wszystko ma realny wpływ na płodność. Drodzy panowie, także na Waszą!

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Epidemia otyłości

Dane przekazywane przez światowe organizacje wskazują, iż liczba osób z nadwagą i otyłością wciąż rośnie. Śmieciowe jedzenie, stres, alkohol, papierosy, zanieczyszczone środowisko… chyba nie trzeba dalej wymieniać? Nie pozostaje to bez echa dla naszego zdrowia. Biorąc pod uwagę fakt, że rośnie też fala zaburzeń płodności, nie da się nie zestawić ze sobą tych dwóch kwestii.

Zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej wpływa m.in. na zmiany hormonalne zachodzące w organizmie. U mężczyzn może prowadzić do obniżenia poziomu testosteronu, który odbija się m.in. na produkcji spermy. Co więcej, zbyt wysoka waga może powodować nawet wtórną niewydolność hormonalną jąder.

Panowie, dlaczego warto zadbać o swoje ciało?
Nadwaga i otyłość

Najczęściej stosowanym wskaźnikiem jest BMI, czyli masa ciała (kg) / wzrost (m)². Nadwaga występuje w przypadku, gdy wynik przekroczy 25. O otyłości możemy mówić po przekroczeniu poziomu 30. Inny stosowany pomiar to wielkość obwodu brzucha, co pozwala określić właśnie otyłość brzuszną. U mężczyzn mówimy o tym problemie, gdy pomiar przekroczy 102 cm.

Plemniki

Poziom tkanki tłuszczowej mężczyzny istotnie wpływa zarówno na ilość, jak i jakość plemników. Panowie, których BMI mieści się w normie, mają wyższą koncentrację plemników, niż mężczyźni z otyłością. Ich plemniki są też bardziej ruchliwe.

Co ważne, u otyłych mężczyzn występuje dużo większa ilość plemników, które mają uszkodzone DNA.

Warto też pamiętać, że negatywny wpływ na budowę i rozwój plemnika ma stres oksydacyjny, który to jest jednym z ważniejszych czynników męskiej niepłodności. Jest to zaburzona równowaga w poziomie wolnych rodników i antyoksydantów w organizmie (z przewagą niestety tych pierwszych). Otyłość i niezdrowy styl życia są zaś jednymi z czynników, które wskazują na większe ryzyko wystąpienia właśnie stresu oksydacyjnego.

Sport

Panowie chcący poprawić swoją płodność powinni poświęcać około 150 minut tygodniowo na aktywność fizyczną, podczas której wysiłek oscylować będzie w przedziale 50–70% maksymalnego tętna. Dane wskazują również, że panowie ćwiczący około 12 godzin tygodniowo mają o 73 proc. więcej plemników, niż mężczyźni nie uprawiający sportu.

O czym jednak warto pamiętać? Po pierwsze o umiarze, bowiem nadmierny wysiłek fizyczny wprowadza organizm w stan stresu i może powodować zachwiania w gospodarce hormonalnej. Po drugie zaś o odpowiednim ubraniu. Obcisła bielizna wykonana ze sztucznych materiałów – a często tak właśnie wyglądają stroje sportowe – może powodować przegrzewanie się jąder, a co za tym idzie mieć negatywny wpływ na płodność.

Zaburzenia erekcji

Nadwaga i otyłość mogą być także czynnikami ryzyka wystąpienia zaburzeń erekcji. Jest to niezdolność do osiągnięcia lub utrzymania erekcji, która umożliwia prowadzenie satysfakcjonującej aktywności płciowej. W Polsce problem ten dotykać może nawet 3 miliony panów.

Eksperci wskazują przy tym, że niemal 80 proc. mężczyzn z zaburzeniami erekcji ma nieprawidłowy wskaźnik BMI.  Co więcej, dane mówią, iż 50% otyłych panów przyznaje, że ma obniżone libido.

Zdrowie dziecka

Warto pamiętać także o tym, iż zdrowie rodziców, to również zdrowie ich dziecka. Jeśli już uda się zostać rodzicem, okazuje się, że otyłość ojca podczas zapłodnienia odbija się na zdrowiu potomstwa.

Sperma jest bowiem prawdopodobnie nośnikiem niekorzystnych zmian, które dotyczyć mogą m.in. problemów metabolicznych czy reprodukcyjnych kolejnego pokolenia. Nie mówiąc już o nawykach żywieniowych oraz sportowych, które maluch w późniejszym życiu zaobserwuje i być może przejmie. Chyba warto – zarówno dla zdrowia swojego, jak i całej rodziny – zająć się sobą. Siłownia, jogging, czy koszykówka z kumplami. Drodzy panowie, od kiedy zaczynacie?

Zobacz też: “Twoje dziecko będzie tym, co jesz” – wpływ stylu życia na dziedziczenie

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Żylaki powrózka nasiennego. Jak je leczyć?

Leczenie żylaków powrózka nasiennego
Operacja klasyczną tzw. metodą Palomo jest najczęściej wybieraną metodą w leczeniu żylaków powrózka nasiennego – fot. Fotolia

Żylaki powrózka nasiennego to patologiczne poszerzenie się naczyń żylnych, które wchodzą w skład żylnego splotu wiciowatego otaczającego jądro. Nieleczone mogą prowadzić do zaburzeń związanych z płodnością.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dane szacunkowe mówią, że żylaki powrózka nasiennego występują u prawie 12 % mężczyzn. W grupie mężczyzn borykających się z niepłodnością występują u co czwartego z nich. W większości przypadków żylaki powrózka nasiennego dotyczą strony lewej, co jest bezpośrednio związane z anatomią przebiegiegu żyły jądrowej lewej.

Zobacz też: Czy obecnie problem niepłodności męskiej to fakt czy mit?

Żylaki powrózka nasiennego – główne przyczyny

Do najczęstszych przyczyn powstawania żylaków powrózka nasiennego zaliczamy:

  • wzrost ciśnienia w naczyniach żylnych powrózka nasiennego
  • wrodzone choroby tkanki łącznej, zmniejszenie elastyczności ścian naczyń żylnych
  • wady zastawek żylnych
  • rodzinne skłonności do żylaków
  • ucisk wynikający z obecności guza (w niewielkiej ilości przypadków)

Powstanie samych żylaków następuje w skutek zwiększonego ciśnienia przepływającej krwiprzez naczynia splotu żylnego wiciowatego. Zwiększone ciśnienie doprowadza do poszerzenia się światła żyły oraz jej poszerzenia.

Klasyfikacja żylaków powrózka nasiennego

Żylaki powrózka nasiennego dzielimy w zależności od ich wielkości na:

  • zmiany bardzo małe i trudne do wyczucia podczas badania palpacyjnego
  • zmiany łatwo wyczuwalne podczas badania (zwłaszcza widoczne i wyczuwalne podczas napięcia mięśni brzucha)
  • zmiany widoczne gołym okiem niezależnie do pozycji w jakiej znajduje się pacjent

Jakie objawy dają żylaki powrózka nasiennego?

W dużej większości przypadków choroba przebiegabezobjawowoi jej wykrycie następuje przypadkowo podczas wizyty urologicznej, kiedy pacjent poddany jest badaniu palpacyjnemu lub USG jąder, które ostatecznie potwierdzi diagnozę.

W najbardziej zaawansowanych przypadkach, kiedy żylaki są już stosunkowo duże pacjenci mogą odczuwać dyskomfort w okolicy jąder, krocza, pachwin objawiający się uczuciem ciężkości bądź bólu. Objawy te nasilają się podczas długotrwałego stania, spacerów jak i podczas wzwodu członka.

Zobacz też: Jakie są czynniki płodności kobiety i mężczyzny? [WIDEO]

Leczenie żylaków powrózka nasiennego

Obecnie jest kilka metod leczenia tego schorzenia. Wszystkie metody polegają na zamknięciu przepływu krwi poprzez żyłę (lub jeśli jest ich kilka – żyły) jądrową.

Najmniej inwazyjną metodą jest embolizacja wewnątrznaczyniowa, polegająca na wprowadzeniu pod kontrolą RTG materiału embolizacyjnego, który powoduje zamknięcie światła naczynia żylnego. Ujemnymi stronami tej metody są częste nawroty żylaków po nawet kilku latach od zabiegu oraz narażenie na promieniowanie jonizujące.

Pozostałe metody polegają na chirurgicznym podwiązaniu i podcięciu żyły lub żył jądrowych odprowadzających krew z jądra. Zabieg operacyjny można przeprowadzić z wykorzystaniem laparoskopu, mikroskopu (duża większość zabiegów operacyjnych) bądź metodą klasyczną.

Najmniej inwazyjną z metod chirurgicznych jest operacja z użyciem mikroskopu. Chociaż laparoskopowe zaopatrzenie żylaków powrózka nasiennego pozostawia małe blizny, jego wadą jest wprowadzenie chorego w głębokie znieczulenie ogólne i konieczność pozostania po zabiegu w szpitalu.

Operacja klasyczną tzw. metodą Palomo jest najczęściej wybieraną metodą w leczeniu tego schorzenia z uwagi na stosunkowo niskie ryzyko powikłań związanych z samym zabiegiem, możliwość wykonania w trybie ambulatoryjnym oraz brak konieczności wyposażenia sali operacyjnej w bardzo drogi mikroskop operacyjny.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Lek. Marcin Radko

Specjalista urolog FEBU, androlog kliniczny EAA Salve Medica R Warszawa.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

“Twoje dziecko będzie tym, co jesz” – wpływ stylu życia na dziedziczenie

“Twoje dziecko będzie tym, co jesz” - wpływ stylu życia na dziedziczenie
fot.Pixabay

Naukowcy zaczynają już rozumieć, jak to się dzieje, że czynniki środowiskowe np. dieta wpływają na dziedziczenie pozagenowe. W tym kontekście znane przysłowie “jesteś tym, co jesz” może zyskać nowe brzmienie: “Twoje dziecko będzie tym, co jesz”.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dziedziczenie

Nośnikiem informacji genetycznej przekazywanej dzieciom przez rodziców jest DNA, które znajduje się w gametach, czyli w plemnikach i komórce jajowej. Dziedziczenie potocznie rozumiane jest następująco – to co zapisane w DNA obojga rodziców (a wczesniej ich rodziców) się miesza i przekazywane jest ich wspólnemu dziecku. Dzięki kolejnym badaniom i obserwacjom naukowym wiemy, że sprawa nie jest tak prosta i nowe pokolenia dziedziczą od rodziców nie tylko geny, ale i to, co zostało „nabyte” przez rodziców w związku z tym, gdzie i jak żyją. Jak to możliwe?

Zobacz też: Odwagi Panowie! Wywiad z andrologiem Piotrem Dzigowskim

(nie)zmienne geny

Choć genom pozostaje niezmienny w ciągu naszego życia (nie licząc możliwych mutacji, ale to już całkowicie inna historia), znacznym zmianom może ulegać to, które geny z tej ogromnej biblioteki DNA organizm zdecyduje się „włączyć”, a które „pozostaną w ukryciu”. Opisując zjawisko “włączania” i “ukrywania” poszczególnych genów, mówimy o różnej ekspresji genetycznej. Z kolej to, które geny są “włączone” ma wpływ na tzw. fenotyp – to jak wyglądamy, jak funkcjonujemy, na nasze zachowania i stan zdrowia.

Na ekspresję genów wpływ mają czynniki środowiskowe, takie jak dieta, stres, przyjmowanie określonych leków lub substancji, zanieczyszczenie środowiska, otyłość i wiele innych. Należy przez to rozumieć, że określone geny mogą się uaktywnić lub zostać zahamowane, jeśli, na przykład, żyjemy wśród zanieczyszczeń lub źle się odżywiamy.

Zobacz też: Test na endometriozę – do diagnozy wystarczy próbka krwi

Co to jest epigenetyka i czym się zajmuje?

Epigenetyka to nauka zajmująca się badaniem ekspresji genów bez zmiany w samym DNA, co może zachodzić np. pod wpływem określonych czynników zewnętrznych. Epigenetycy wielokrotnie dowiedli, że jednakowa informacja genetyczna może zostać wykorzystana w różny sposób. Daje się to obserwować na przykładzie bliźniąt jednojajowych, które pomimo jednakowego DNA mogą się znacznie różnić pod wieloma względami.

Najlepiej opisanymi do tej pory biochemicznymi mechanizmami epigenetyki są zmiany chemiczne w DNA i białkach chromatyny (np. metylacje) i tworzenie w komórkach sRNA (smallRNA czyli maleńkich fragmentów RNA).

Zaobserwowano, że w zależności od warunków w jakich żyjemy w komórkach tworzą się stałe lub przejściowe wzorce epigenetyczne… na przykład, otyli panowie mają inną zawartość sRNA niż grupa pacjentów szczupłych. Co jeszcze ciekawsze, wykazano, że np. po operacji beriatrycznej składniki epigenetyczne plemników ulegają znacznym zmianom.

Zobacz też: Chemikalia zabijają płodność! Szczególnie narażeni są ludzie i… psy

Geny, czynniki środowiskowe a plemniki

Zobaczmy jak procesy epigenetyczne wpływają na plemniki. Plemniki są produkowane w jądrach, ale tam nie kończą się ich „przygotowania” do zapłodnienia. Po uwolnieniu z jąder, każdy plemnik pokonuje długą drogę przez najądrze. To z komórek najądrza pochodzą “wiadomości epigenetyczne” odzwierciedlające narażenie ojca na czynniki środowiskowe. W tym przypadku tymi wiadomościami są różne cząsteczki sRNA, wchłaniane do plemnika, a z nim przekazywane do komórki jajowej i tworzącego się zarodka.

Co ciekawe, w badaniach naukowych wykazano, że brak odpowiedniego ładunku epigenetycznego w plemniku (pomimo prawidłowości pod względem genetycznym) powoduje, że powstające w wyniku ICSI zarodki nie zagnieżdżają się w macicy nie dając końcowego rezultatu w postaci ciąży.

To, że coś poza genami jest przekazywane następnemu pokoleniu, jest obecnie faktem, choć do niedawna wydawało się niezgodne z zasadami genetyki. Kolejne odkrycia w dziedzinie epigenetyki zapewne już niedługo odsłonią kolejne elementy tej fascynującej układanki.

 

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj. 

Ekspert

Dr n. med. Eliza Filipiak

Biolog i diagnosta laboratoryjny specjalizująca się w diagnostyce niepłodności męskiej. Radaktor portalu specjalistycznego badanie-nasienia.pl.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.