fbpx
Przejdź do treści

Mutacje z Wenus, mutacje z Marsa: Dlaczego genetyczne problemy z płodnością mogą utrzymywać się w populacji?

Około 15% dorosłych cierpi na problemy z płodnością, wielu z nich z powodu czynników genetycznych. Możemy spodziewać się genów, które obniżają zdolność danej osoby do reprodukcji i do znikania z populacji. Badania Weizmann Institute of Science mogą rozwiązać tę zagadkę. Nie tylko może tłumaczyć wysoki odsetek mężczyzn, którzy mają problemy z płodnością, ale i pozwolić zrozumieć przyczyny chorób genetycznych i ułatwić ich leczenie.

Różne teorie wyjaśniają przetrwanie szkodliwych mutacji: gen, który powoduje otyłość, kiedyś może zdobyć ewolucyjną przewagę, a z kolei gen odpowiedzialny za tę chorobę łatwo utrzymać, ponieważ przekazywany jest w małej, stosunkowo izolowanej populacji.

Dr Moran Gershoni, Zakładu Genetyki Molekularnej, postanowił zbadać jedną z podstawowych różnic genetycznych między mężczyznami i kobietami. Mimo, że mężczyźni i kobiety posiadają niemal identyczny zestaw genów, wiele z nich jest aktywna inaczej w każdej z płci. Geny, które wpływają tylko połowę populacji będzie mieć podwójną wartość mutacji Weźmy, na przykład, mutację, która osłabia mleko – negatywna selekcja następuje wyłącznie u kobiet. Gershoni z kolegami stworzył model matematyczny szkodliwych mutacji, które wpływają tylko na połowę populacji – wykazał on, że mutacje te powinny pojawić się dwa razy częściej niż te, które wpływają na kobiety i mężczyzn w równym stopniu.

Aby przetestować model, naukowcy dokonali obliczeniowej analizy działalności wszystkich ludzkich genów, pojawiających się w publicznych bazach danych. W ten sposób zidentyfikowali 95 genów, które są aktywnie wyłącznie w jądrach. Większość z nich jest niezbędna do prokreacji i ich uszkodzenie prowadzi w wielu przypadkach do męskiej bezpłodności. Naukowcy doszli również do wniosku, że geny podwajają częstość szkodliwych mutacji u obu płci – zgodnie ze wzorem matematycznym. Zespół obecnie sprawdza, czy zidentyfikowane mutacje rzeczywiście odgrywają rolę w tego typu problemach i czy podejście „różnicy płci” może wyjaśnić ich przetrwanie.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl