fbpx
Przejdź do treści

Minister Zdrowia chce pomagać niepłodnym parom

Konstanty Radziwiłł od samego początku swojego urzędowania nie ma lekko. Zakończenie programu in vitro, lansowanie naprotechnologii, likwidacja NFZ to tylko niektóre pomysły ministra. Jednak, jak zapewnia rząd, będzie wspierał osoby zmagające się z niepłodnością.

Tylko kontrowersje

Odkąd fotel ministra zdrowia zajął Konstanty Radziwiłł, w debacie publicznej zrobiło się gorąco. Już w pierwszym miesiącu jego urzędowania na języki powróciła awantura o in vitro. – Dla wielu osób szeroki zakres tematyczny dotyczący zmian systemowych jest zbyt skomplikowany, więc media skupiają się na kwestiach, które budzą najwięcej emocji – tłumaczy w wywiadzie dla tygodnika Do Rzeczy sam zainteresowany.

Koniec in vitro

Wygaszenie rządowego programu refundacji in vitro dolało oliwy do ognia. Mało osób wie, że wszystkie kliniki uczestniczące w programie miały podpisane umowy nie dalej niż do połowy 2016 roku, a więc Radziwiłł nie tyle, co przerwał refundację, ile jej po prostu nie przedłużył. Obietnice poprzedniego ministra zdrowia o finansowaniu in vitro do 2019 roku można włożyć między bajki i nawet same kliniki nie wierzyły, że zostaną spełnione. – (…) zawsze trzeba wybierać, na co przeznaczymy publiczne pieniądze. W ochronie zdrowia brakuje ich właściwie na wszystko – w rozmowie z tygodnikiem Do Rzeczy tłumaczył Radziwiłł.

Wsparcie dla niepłodnych

Na osoby będące w procedurze in vitro padł blady strach. Jeszcze gorzej poczuli się ci, którzy do zabiegów dopiero się przygotowywali. Jednak, jak zapewnia Radziwiłł, ministerstwo zdrowia pamięta o niepłodnych parach, dla których jedyną szansą jest in vitro. – Nie chcemy ich zostawiać. Właśnie dlatego w ramach Narodowego Programu Zdrowia będziemy realizowali program zdrowia prokreacyjnego, w którym będziemy wspierać osoby zmagające się z niepłodnością. Chcemy diagnozować problemy i leczyć adekwatnie do przyczyny – tłumaczy minister na łamach Do Rzeczy.

Promocja dzietności

Jak zapewnia Radziwiłł, resort chce promować „zachowania sprzyjające dzietności”. – Są różne przyczyny problemów z płodnością – jedną z nich jest odsuwanie decyzji o pierwszym dziecku na coraz późniejszy wiek. Program będzie uwzględniał różne sposoby leczenia zgodne z wiedzą medyczną – mówi tygodnikowi minister.
Magda Dubrawska

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.