fbpx
Przejdź do treści

Co z miękkimi serami podczas ciąży? Eksperci są jednoznaczni…

miękkie sery
Piotr Celej

Dieta w ciąży poddana jest sporym ograniczeniom. Czy można jednak jeść miękkie sery w czasie ciąży?

Sery miękkie są jednymi z najpopularniejszych rodzajów produktów z nabiału. Okazuje się, że może być niebezpieczny dla kobiet w ciąży.  

Groźna bakteria Listeria 

Ser miękki uzyskuje swoją „miękkość” dzięki wysokiej zawartości wilgoci w serze. Niestety, to sprawia, że ser jest idealny do rozmnażania się i namnażania bakterii Listeria – wyjaśnia w rozmowie z mediami dr Neely Elisha, położna z wieloletnim doświadczeniem praktycznym i badawczym. -Ten rodzaj bakterii może powodować choroby, jeśli jest spożywany. Dzieje się tak szczególnie, gdy jesteś w ciąży. Listeria to bakteria, która może rosnąć w miękkich serach i jest niebezpieczna dla kobiet w stanie błogosławionym i dziecka. Spożycie tej bakterii możne nawet spowodować poronienie lub przedwczesny poród. – dodaje.  

Oznacza to, że na czas ciąży lepiej powstrzymać się od spożywania miękkich, pleśniowych serów. Kiedy spożywamy w diecie listerię, może bowiem dostać infekcji zwanej listeriozą.  

Choroba nawet dwa miesiące po zakażeniu 

Zakażone listeriozą kobiety w ciąży mogą odczuwać łagodne objawy grypopodobne, bóle brzucha lub pleców, nudności, wymioty lub biegunkę. Co istotne, objawy te mogą pojawić się nawet dwa miesiące po zakażeniu bakterią Listeria. Może się również zdarzyć tak, że kobieta nie odczuwa żadnych objawów, zaś przebieg infekcji płodu lub noworodka może być poważny. Oficjalne zalecenie Centers for Disease Control and Prevention (CDC) mówi, że kobiety w ciąży powinny unikać miękkich serów wytwarzanych z niepasteryzowanego mleka. Należy kupować tylko te sery ze słowem „pasteryzowane” na etykiecie. 

Po drugiej stronie są nabiały pleśniowe jak duński blue lub gorgonzola. Te sery są wytwarzane z pleśni i mogą zawierać listerię. Nie należy również jeść innych miękkich serów dojrzewających, takich jak brie, camembert, roquefort i feta oraz serów meksykańskich, takich jak queso blanco i queso fresco.  

Ważne jest, aby pamiętać, że miękki ser nie jest jedynym potencjalnym nosicielem listeriozy. Są nimi również i inne pokarmy, takie jak wędliny i kiełki, a także mniej znane produkty spożywcze, takie jak jajka, surowe owoce i warzywa, są również potencjalnymi nosicielami. Należy więc myć żywność przed spożyciem i dbać o jej obróbkę termiczną – mówi Sara Lyon, ginekolog.

Jak zawsze, jeśli gdy nie mamy pewności, jakie pokarmy powinniśmy lub nie powinniśmy spożywać w czasie ciąży, najlepszym konsultantem będzie lekarz prowadzący.  

Źródło: Romper 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.