fbpx
Przejdź do treści

Mężczyzna w obliczu diagnozy niepłodności

Uważa się, że niepłodność to bardziej sprawa kobiety. To ona przeżywa diagnozę silniej, to ona cierpi zarówno fizycznie – z powodu koniecznych badań i zabiegów – jak i psychicznie. Okazuje się, że w obliczy diagnozy niepłodności mężczyznę dopadają równie silne emocje, co kobietę.

Jeszcze niedawno badania prowadzone przez psychologów wskazywały na to, że diagnoza niepłodności powoduje negatywne emocje znacznie częściej u kobiet niż u mężczyzn. Dalsze badania pokazały jednak, że podobieństw między kobietami a mężczyznami w przeżywaniu emocji pojawiających się w odpowiedzi na diagnozę niepłodności jest znacznie więcej, niż sądzono.

Różni, a jednak podobni

Emocje, które towarzyszą mężczyźnie, gdy dowiaduje się o tym, że nie może mieć dziecka są podobne do tych, jakie przeżywa w tym czasie jego partnerka. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna doświadczają silnego uczucia smutku, mają poczucie izolacji, odrzucenia i bezsilności. Czują się winni zaistniałej sytuacji. Wyniki większości badań pokazują, że zarówno wśród niepłodnych kobiet, jak i niepłodnych mężczyzn utrzymują się wysoki wskaźniki niepokoju, obniżonego nastroju, niskiej satysfakcji życiowej. 

Męski sposób przeżywania

To, co różni mężczyzn i kobiety w obliczu diagnozy niepłodności, to sposób przeżywania emocji. Kobiety, tak jak w innych sytuacjach stresujących, zazwyczaj poszukują możliwości wsparcia, dzielą się swoim problemem, chcą rozmawiać. Strategia mężczyzn polega zazwyczaj na unikaniu tematu, wypieraniu uczuć i zaprzeczaniu. Znacznie częściej też nie ujawniają tego, że są niepłodni. 

Mężczyzna wspierający kobietę

Niedzielenie się swoimi przeżyciami wynika też po części z próby ochrony swojej partnerki. Panowi, chcąc być dla pań wsparciem, nie ujawniają tego, co sami czują. Rodzi to oczywiście wiele problemów. Kobiety uważają, że mężczyźni są nieczuli, nie zależy im na dziecku, czują się zagubione i niezrozumiane. Natomiast jak pokazały wyniki badań Su Phillips z Uniwersytetu Kalifornijskiego, mężczyźni uważają, że kobieca skłonność do rozmowy na temat niepłodności wynika stąd, że oczekują one od nich znalezienia rozwiązania problemu. Faktem jest jednak, że mężczyźni częściej niż kobiety postrzegają leczenie jako zbędne. 

Cały tekst przeczytasz w numerze 3 naszego magazynu.

Magda Augustyniak

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.