Przejdź do treści

Męski zegar biologiczny – 40-stka zmniejsza szansę na bycie tatą nawet o 1/3

Elegancko ubrany mężczyzna 'Ilustracja do tekstu: Sympozjum Zdrowie prokreacyjne mężczyzny
Fot. Pixabay.com

W kontekście płodności mówi się przede wszystkim o kobiecym, głośno tykającym zegarze biologicznym. Coraz częściej eksperci ostrzegają także mężczyzn, który przekładając ojcostwo na tzw. „później”, zmniejszają swoje szanse o nawet 1/3. Co jest wskazywane jako powód? Jednym z argumentów są pojawiające się z wiekiem uszkodzenia DNA spermy, które mogą skutkować także innymi problemami.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Amerykańskie badania wskazują, że u mężczyzn w przedziale wiekowym 40-42 lata, których partnerka nie przekroczyła 30-ego roku życia, średni współczynnik urodzeń wynosi 46 proc. Dla porównania, u mężczyzn w wieku 30-35 lat, wynosi on 73 proc. Dane wskazały też, iż w przypadku par starających się o dziecko dzięki metodzie in vitro, kobiety mają większe szanse na zostanie matkami jeśli ich partner jest w tym samym wieku lub jest od nich młodszy, o czym donosi „Daily Mail”.

Skąd takie wnioski? Naukowcy przeanalizowali dane 7,753 par, które pojawiły się w latach 2000-2014 w bostońskiej klinice. Jeden z brytyjskich profesorów skomentował wyniki: „Ze społecznego punktu widzenia, widzę w tym wartość nie tylko w doradztwie parom, które mają sięgnąć po techniki wspomagające rozród, ale może to być także pomocne kobietom w zachęceniu partnerów do podjęcia odpowiednich kroków” – czytamy.

Nawiązując do ewentualnych mutacji w plemnikach: „Wykazano, że u potomstwa mężczyzn zostających tatą po 45 roku życia, dwukrotnie wzrosło ryzyko psychoz (będących jednym z objawów schizofrenii), zauważono trzykrotnie większe ryzyko autyzmu, a także trzynastokrotnie większe ryzyko ADHD” – pisaliśmy w naszym portalu. Z drugiej jednak strony, eksperci wskazują także na działanie ochronne dla psychiki dziecka, jakie przynosi dojrzalszy wiek ojca. Warto wziąć pod uwagę napływające doniesienia. 

Więcej o wieku i płodności:

Dlaczego płodność kobiet z wiekiem maleje? Poznaj najnowsze doniesienia ekspertów!

Wiek mężczyzny a płodność – nowe badania

Płodność a wiek mężczyzny

 

Źródło: Daily Mail

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Zadbaj o wszystkie parametry nasienia

Jak poprawić parametry nasienia
Wyniki nasienia można poprawić w 75 dni // fot. Pixabay

Jeżeli wyniki badania nasienia nie są pozytywne, masz ok. 75 dni na poprawę. Tyle wynosi okres spermatogenezy, czyli produkcji nowych plemników. Podstawowy spermiogram pokazuje właściwości ejakulatu pod względem morfologii, liczby, koncentracji i ruchliwości. Badanie coraz częściej bywa rozszerzane o diagnostykę DNA plemników. Zobaczmy, dlaczego ważne są wszystkie te parametry.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Morfologia to termin odnoszący się do budowy plemnika. Według WHO odsetek plemników o prawidłowej budowie powinien wynosić powyżej 4%. Nieprawidłowości mogą dotyczyć poszczególnych elementów budowy (główki, wstawki, witki).

Obserwacja wyglądu plemnika jest ważna, ponieważ przewaga defektów danego rodzaju pozwala odnaleźć przyczynę nieprawidłowości i wskazać kierunek leczenia (np. problemy genetyczne mogą objawiać się zwiększoną ilością plemników o zbyt dużych główkach). Liczne badania pokazują, że słaba morfologia oznacza mniejszą szansę na ciążę naturalną, jak i w wyniku IVF.

Zobacz także: Reaktywne formy tlenu a niepłodność męska

Liczba i koncentracja plemników

Do zapłodnienia komórki jajowej potrzebny jest jeden plemnik. Dlaczego więc ich produkcja jest tak masowa? Nawet w obniżonych normach WHO wyznaczono pożądaną ilość na min. 39 mln w ejakulacie, zaś koncentrację (gęstość) na więcej niż 15 mln/ml.

Normy WHO określają takie wartości poszczególnych parametrów, które statystycznie powinny być wystarczające do osiągnięcia zapłodnienia komórki jajowej. Duża liczba plemników pozwala na „pozytywną rywalizację”, w której wygrywa najlepszy.

Ruchliwość

Plemnik o słabej ruchliwości tej rywalizacji na pewno nie wygra. WHO określa minimalną ruchliwość ogólną na 40%, zaś ruch postępowy na więcej niż 32%. Warto zadbać o liczbę, koncentrację i ruchliwość plemników, żeby ta „rywalizacja” odbywała się na jak najwyższym poziomie.

Zobacz także: Złe parametry nasienia to już problem globalny. Czy wkrótce wszyscy mężczyźni staną się niepłodni?

Chromatyna plemnikowa

Coraz częściej przeprowadzane jest badanie chromatyny plemnikowej. Bywa ono zlecane jako poszerzenie diagnostyki, po stwierdzeniu nieprawidłowości w badaniu podstawowym, najczęściej w wyniku nieprawidłowej morfologii i ruchliwości.

Ma określić genetyczną jakość plemnika, a dokładniej ilość plemników z defektami DNA w jądrze komórkowym. Często jednak, mimo prawidłowych wyników badania ogólnego, badanie pod kątem chromatyny pokazuje istotne nieprawidłowości.

Informacja o jakości DNA jest kluczowa w prognozowaniu szans na zapłodnienie oraz utrzymanie ciąży. Zapłodnienie plemnikiem z defektami genetycznymi może prowadzić do wad rozwojowych płodu.

Przyczyną mutacji genotypowych mogą być czynniki środowiskowe lub fizjologiczne, wśród których kluczową rolę odgrywa stres oksydacyjny. Podstawą eliminowania jego negatywnych efektów jest stosowanie substancji o działaniu antyoksydacyjnym, które obniżają aktywność wolnych rodników w nasieniu.

Zobacz także: Chcesz poprawić jakość nasienia? Pamiętaj o antyoksydantach i witaminach!

Jak poprawić parametry nasienia?

Czy któryś parametr oceny nasienia jest mniej ważny od innych? Szukając preparatu, który ma poprawić jakość nasienia, warto zdecydować się na ten, który zawiera substancje mające wpływ na wszystkie parametry.

Warto też zwrócić uwagę, czy zawiera odpowiednią ilość antyoksydantów, które są podstawowym źródłem nieprawidłowości w nasieniu.

Fertilman Plus zawiera zestaw witamin, mikroelementów i minerałów, które wpływają na poprawę wszystkich parametrów nasienia.

Zachęcamy do odwiedzenia strony http://www.fertilman.pl/nieplodnosc-meska-online.pdf i zapoznania się z poradnikiem dotyczącym męskiej niepłodności.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Zioła na płodność dla mężczyzn

Zioła na płodność dla mężczyzn
fot. Pixabay

Istnieje wiele gatunków ziół, które pomagają na kobiece dolegliwości i wspomagają starania o dziecko. Jeżeli chodzi o poprawę płodności, zioła mogą zdziałać wiele również w przypadku mężczyzn. Czy wiesz, o których roślinach mowa?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czynnik męski odpowiada za ok. połowę przypadków niepłodności wśród par starających się o dziecko.

Problemy z płodnością u panów zwykle są rezultatem złych parametrów nasienia, niedorozwoju jąder, zapalenia gruczołu krokowego czy zespołu Klinefeltera (zaburzenia genetycznego spowodowanego obecnością więcej niż jednego chromosomu X).

Dolegliwości te leczy się metodami konwencjonalnymi, jednak ich świetnym uzupełnieniem są terapie naturalne.

Czy wiesz, że medycyna unikająca farmakoterapii jest oparta w głównej mierze na składnikach ziołowych?

Zobacz także: Męska dieta wspomagająca: L-karnityna

Zioła na płodność dla mężczyzn – żeń-szeń

Istnieją dwa rodzaje żeń-szeniawłaściwy i syberyjski. Pierwszy z nich uważany jest za afrodyzjak, ale to również skuteczny środek na problemy z erekcją. Zwiększa libido i opóźnia wytrysk.

Drugi gatunek żeń-szenia działa kompleksowo – stymuluje centralny układ nerwowy i zwiększa ogólną aktywność. Może również poprawić zdolności psychiczne i fizyczne oraz pobudzić apetyt.

Zobacz także: Chcesz zostać ojcem? Jedz orzechy!

Zioła na płodność dla mężczyzn – palma sabałowa i aralia groniasta

Palma, podobnie jak żeń-szeń, pełni rolę afrodyzjaka. Jeżeli spożywa się regularnie jej owoce, hormony i gruczoły płciowe będą pracowały na wyższych obrotach. Idzie za tym stymulacja popędu seksualnego i zwiększona produkcja nasienia.

Podobne działanie wykazuje aralia groniasta. Zawiera składniki aktywne: saponiny, triterpenoidy i flawonoidy, które działają pobudzająco.

Zobacz także: 10 produktów, które poprawią męską płodność

Pozostałe zioła na płodność dla mężczyzn

Niepokalanek pospolity to istna skarbnica witaminy C. Zioło to pomoże przede wszystkim na problemy z niską potencją oraz doda seksualnego wigoru.

Jeżeli przyczyna męskiej niepłodności tkwi w małej liczbie i ruchliwości plemników, pomocny może się okazać buzdyganek naziemny.

Nie zapominajmy o korzeniu maki, który poprawia męską seksualność. Zgodnie z badaniami, ta roślina to naturalny zamiennik viagry. Aktywnie oddziałuje na obszary produkujące hormony i substancje podnoszące libido i poprawiające sprawność seksualną. Co ważniejsze, nie wywołuje skutków ubocznych.

Warto wspomnieć również o pokrzywie, pestkach dyni, czy miłorzębie. Wybór jest naprawdę duży!

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło Chcemy Być Rodzicami, nr 12

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Czy obecnie problem niepłodności męskiej to fakt czy mit?

Diagnostyka męskiej niepłodności
Najczęstszą przyczyną męskiej niepłodności jest pogarszający się poziom nasienia // fot. Unsplash - Drew Hays

Na płodność ma wpływ wiele czynników cywilizacyjnych, będących pochodną dynamicznego rozwoju otaczającego nas świata. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne przekazuje niepokojące dane mówiące o tym, że problem niepłodności dotyka każdego roku 1,5 miliona par w Polsce. Według danych Światowej Organizacja Zdrowia czynnik męski w niepłodności stanowi nawet 20% wszystkich przypadków niepłodności.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na męską płodność mają wpływ różne schorzenia układu rozrodczego, ale też czynniki cywilizacyjne jak styl życia, przyzwyczajenia dietetyczne, używki, waga, podatność na stres, a nawet rodzaj noszonej odzieży.

Jakie są przyczyny niepłodności u mężczyzn?

Prawidłowa diagnostyka niepłodności męskiej jest również kluczowym elementem w diagnostyce niepłodności par.

Męska niepłodność ma kilka przyczyn, ale dominującą z nich jest pogarszający się poziom jakości nasienia. Schorzenie to dotyka coraz młodszych osób, często poniżej 30 roku życia. Spadek jakości nasienia jest uwarunkowany głównie niewłaściwym odżywianiem, brakiem ruchu i stresem.

Do najczęściej diagnozowanych przyczyn niepłodności zaliczamy:

  • zaburzenia hormonalne,
  • żylaki powrózka nasiennego, wnętrostwo,
  • genetycznie uwarunkowane zaburzenia spermatogenezy,
  • zapalenia i zakażenia dróg nasiennych, w tym choroby przenoszone drogą płciową,
  • choroby nowotworowe,
  • urazy jąder,
  • zaburzenia seksualne.

Najczęściej stwierdzanymi zmianami w badaniu jakości nasienia są:

  • Teratozoospermia – zaburzenia budowy plemników
  • Azoospermia – całkowity brak plemników w ejakulacie
  • Oligozoospermia – plemniki nie spełniają normy ilościowej
  • Kryptozoospermia – znikoma ilość żywych plemników w ejakulacie
  • Nekrozoospermia – w ejakulacie dominują plemniki martwe

Zobacz także: Złe parametry nasienia to już problem globalny. Czy wkrótce wszyscy mężczyźni staną się niepłodni?

Diagnostyka męskiej niepłodności – jakie badania wykonać?

W prawidłowej diagnostyce niepłodności męskiej kluczowym elementem jest otrzymanie pełnowartościowego materiału do badania tzn. prawidłowo pobranego nasienia z zachowaniem wstrzemięźliwości we współżyciu oraz masturbacji (od 2 do 5 dni).

Podstawowe badania diagnostyczne nasienia to:

  • Ogólne badanie nasienia, obejmujące ocenę makroskopową nasienia (objętość, czas upłynnienia, pH, kolor, lepkość) oraz mikroskopową (koncentracja, ruchliwość, żywotność i morfologia plemników oraz obecność komórek okrągłych).
  • Posiew z antybiogramem pozwala na stwierdzenie obecności bakterii w próbce nasienia i dobranie optymalnego leczenia.
  • Test HBA – test wiązania plemników z hialuronianem – odzwierciedla odsetek plemników zdolnych do połączenia się z komórką jajową.
  • Kwas cytrynowy w plazmie – marker funkcjonowania prostaty,
  • Test MAR – do wykrywania przeciwciał przeciwplemnikowych w nasieniu.
  • α – glukozydaza obojętna (NAG) w plazmie nasienia – marker funkcjonowania najądrzy,
  • Fruktoza w plazmie nasienia– marker funkcjonowania pęcherzyków nasiennych.

Nieprawidłowe wyniki badań – i co dalej?

Specjalistyczne badania diagnostyczne wykonywane są przy nieprawidłowych wynikach badań podstawowych. Dysponujemy bardzo szerokim spektrum diagnostyki męskiej niepłodności. Do dyspozycji mamy:

  • Badanie fragmentacji chromatyny plemnikowej – wskazuje odsetek plemników z uszkodzeniem DNA, co może utrudnić zapłodnienie lub dalszy rozwój zarodka.
  • Biopsja jąder – stosowana w zaburzeniach produkcji plemników lub przy braku plemników w ejakulacie. Pobrany materiał może służyć do przeprowadzenia zabiegu in vitro. Istnieje też możliwość wykonania tego badania pod kontrolą mikroskopu operacyjnego.
  • Test Swim-up – ocenia zdolność plemników do poruszania się, a tym samym do zapłodnienia komórki jajowej.

Kompleksowym badaniem z krwi jest test genetyczny MIF-APEX. Zaletą testu jest równoczesne badanie wielu znanych genetycznych przyczyn niepłodności męskiej. Warto podkreślić, że problemy genetyczne stanowią 15% – 30% przyczyn męskiej niepłodności.

Zobacz także: Zioła na płodność dla mężczyzn

Jakie korzyści daje wczesna diagnostyka?

Wczesna diagnostyka daje nam ona obraz pełny obraz diagnostyczny i oszczędza czas. W sytuacji gdy badanie nasienia mężczyzny w wieku 25 lat wykaże problemy, ma on czas na działanie.

Może eliminować wiele przyczyn tego stanu a tym samym wpływać na poprawę jakości nasienia lub też  zabezpieczyć płodność w sytuacji pogarszających się z wiekiem wyników przez  zamrożenia nasienia do wykorzystania w przyszłości.

W mojej ocenie każdy mężczyzna pragnący w przyszłości posiadać potomstwo powinien przed 30 rokiem życia wykonać kontrolnie badanie ogólne nasienia. Mając wybór – sam zdecyduje o tym, czy i kiedy zostanie ojcem.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Marcin Radko

Specjalizacja eksperta: specjalista urolog FEBU, androlog kliniczny EAA. Salve Medica R Warszawa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dieta dla faceta, czyli jak jeść, by zwiększyć szanse na ojcostwo

Co jeść, by poprawić męską płodność

Prawdziwy facet dba o swoje zdrowie. Dotyczy to także mężczyzn, którzy starają się poprawić parametry nasienia. O tym, czy cola poprawia płodność i co powinien, a czego nie powinien jeść mężczyzna, który chce spłodzić dziecko, rozmawiamy z Adrianną Barczyńską, dietetyczką z kliniki leczenia niepłodności InviMed Katowice.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Codzienna dieta tysięcy, jeśli nie milionów pracowników biurowych, opiera się na przemysłowo produkowanych kanapkach, napojach energetycznych, dużych ilościach kawy i przekąskach z automatu. Czy takie odżywianie się uderza w płodność?

Ten problem jest bardzo poważny, ponieważ taka dieta jest pozbawiona wartości odżywczej, dostarcza głównie energii, ale niewiele poza tym. Często zdrowe żywienie nie jest priorytetem  w codziennym pędzie, dba się jedynie o to, by nie odczuwać głodu i mieć energię do pracy.

Niestety, nie wpływa to dobrze na płodność. Męską płodność warunkują takie składniki jak cynk, selen, kwas foliowy, witaminy antyoksydacyjne takie jak witamina A, E i C oraz inne antyoksydanty, a żywność wysoko przetworzona nie zawiera zbyt wiele z tych składników lub w ogóle ich nie zawiera.

Co gorsza, taka żywność, a przede wszystkim słodkie napoje gazowane, nadmierne ilości kawy i napojów energetycznych mogą zaburzać wchłanianie składników mineralnych. Mężczyźni, którzy starają się o dziecko, powinni też zupełnie wykluczyć używki takie jak alkohol i papierosy. Wywołują one stres oksydacyjny i powodują uszkodzenia plemników.

Zobacz także: Jak przekonać partnera lub partnerkę do leczenia niepłodności?

Łatwo powiedzieć: cynk, selen, kwas foliowy… Ale kto ma czas szukać takiej żywności?

Wszyscy – wystarczy odrobina praktyki w robieniu zdrowych zakupów. Te składniki są łatwo dostępne. Cynk, który wpływa na produkcję testosteronu i żywotność plemników, znajduje się np. w pestkach dyni, chudym mięsie, mleku i jego przetworach, w żółtkach jaj, produktach pełnoziarnistych, orzechach, rybach i owocach morza.

Selen jest silnym przeciwutleniaczem, wpływa na ruchliwość plemników i libido. Jego źródłami są między innymi produkty pełnoziarniste, ryby, strączki, kapusty, żółtka jaj, otręby pszenne.

To wszystko to podstawowe, ogólnodostępne produkty, które powinny codziennie znajdować się w naszej diecie, jednak stosując wysoko przetworzoną żywność, bardzo łatwo je pominąć i nabawić się niedoborów.

Przecież witaminy i składniki mineralne można przyjmować w tabletkach.

Można, ale nie znaczy to, że jest to najlepsza możliwa metoda. Jeśli występują problemy z poczęciem dziecka należy zgłosić się do lekarza, który zleci odpowiednią diagnostykę i na jej podstawie ustalone zostanie leczenie i suplementacja.

Samemu bardzo łatwo jest przedobrzyć lub wybrać nieodpowiedni preparat. W przypadku problemów z poczęciem dziecka samodzielna suplementacja to nie jest dobry pomysł. Ponadto najzdrowsze, najlepiej wchłaniane są witaminy i minerały zawarte w naturalnej, jak najmniej przetworzonej żywności.

Zobacz także: Nowa metoda selekcji plemników do in vitro już w Polsce. Czym jest Fertile Chip?

Masa ciała ma wpływ na płodność. Jak mężczyzna powinien się odchudzać, żeby sobie pomóc, a nie jeszcze bardziej zaszkodzić?

Mężczyzna chcący zadbać o swoją płodność musi zadbać o prawidłową masę ciała, ponieważ BMI powyżej 25 może wiązać się z zaburzeniami hormonalnymi, obniżoną jakością nasienia, a także z zaburzeniami erekcji.

Gdy BMI jest powyżej normy, należy podjąć działania, ale nie mogą być one nazbyt restrykcyjne. Dieta redukcyjna nie może prowadzić do niedoborów witaminowo-mineralnych i energetycznych – nie chcemy spalać tkanki mięśniowej tylko tłuszczową. Dlatego przed odchudzaniem trzeba obliczyć swoje zapotrzebowanie na energię.

Przykładowo 30-letni mężczyzna o wzroście 175 cm i masie ciała 90 kg, mający pracę siedzącą, dla zredukowania masy ciała powinien zjadać około 2000 kcal dziennie. Jeśli dodatkowo mężczyzna podejmie regularne treningi, kaloryczność diety może być wyższa. Racjonalna dieta redukcyjna dla mężczyzny nie jest głodówką.

W takim razie, co jeść żeby schudnąć, a do tego pomóc swojej płodności?

Aby dostarczyć sobie wszystkich niezbędnych składników w diecie należy uwzględnić produkty ze wszystkich grup.

Podstawą diety powinny być pełnoziarniste produkty spożywcze, które nie tylko dostarczą wielu składników mineralnych, ale dzięki zawartości błonnika zapewnią uczucie sytości i  pomogą w wyrównaniu poziomu glukozy we krwi.

Kolejnym składnikiem jest pełnowartościowe białko, które należy dostarczać z różnych źródeł (w zależności od tolerancji i stanu zdrowia), i są to chude mięsa, ryby, jaja, nabiał oraz nasiona roślin strączkowych.

Bardzo ważne jest też uwzględnianie dużej ilości warzyw i owoców w diecie, przyjmuje się, że powinno się zjadać minimum 5 porcji warzyw i owoców dziennie. Warzywa i owoce to źródło przeciwutleniaczy, witamin, szczególnie kwasu foliowego, składników mineralnych i błonnika, czyli wszystkiego co istotne dla męskiej płodności. Nie można zapomnieć też o tłuszczach.

Zobacz także: Badanie nasienia – 10 pytań i 10 odpowiedzi

Tłuszcze pomagają schudnąć?

To za dużo powiedziane – tłuszcz ze schabowego nie pomoże, podobnie jak i ten z kebabu. Wszystko zależy od ilości, pochodzenia i jakości tłuszczu.

Przechodząc na dietę redukcyjną, nie można eliminować całkowicie tłuszczu z diety ponieważ są w nich rozpuszczone ważne dla płodności witaminy antyoksydacyjne A i E, w tłustych rybach morskich znajdziemy niezwykle korzystne dla zdrowia kwasy omega 3, a co równie ważne, tłuszcze są składnikiem hormonów.

Dlatego w diecie należy uwzględniać oleje roślinne, orzechy i pestki, awokado i tłuste ryby morskie.

Czy dieta sprzyjająca płodności mężczyzny jest podobna do tej dla kobiety? Jakie są punkty wspólne, a jakie różnice?

Jeśli mówimy ogólnie o diecie wspomagającej płodność, to są one do siebie bardzo podobne. W obu przypadkach zależy nam na uzupełnieniu niedoborów pokarmowych, wyregulowaniu masy ciała, jak największej ilości antyoksydantów i witamin z warzyw i owoców, zdrowych tłuszczach i pełnowartościowym białku, ogólnym zdrowym stylu życia.

Jednak w sytuacji, kiedy mówimy o leczeniu niepłodności to składniki, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę, mogą się różnić w zależności od jej przyczyny, a te jak wiadomo mogą być różne. Do każdego należy podejść indywidualnie.

Załóżmy, że zgłasza się do pani mężczyzna, który chciałby poprawić parametry nasienia. Na czym powinna opierać się jego dieta?

Podstawą diety powinny być naturalne antyoksydanty, które ochronią plemniki przed uszkodzeniami. Znajdziemy je przede wszystkim w świeżych warzywach i owocach, ale również w olejach roślinnych czy produktach pełnoziarnistych.

Warto wprowadzić do diety przede wszystkim intensywnie zabarwione warzywa i owoce. Fioletowe zawierają antocyjany, pomarańczowe i żółte witaminę A, czerwone i zielone witaminę C.

Kolejnym silnym przeciwutleniaczem jest witamina E, która jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach i występuje w orzechach, pestkach, olejach czy awokado.

Antyoksydantem niezwykle ważnym dla męskiej płodności jest również likopen, który w największych ilościach występuje w przetworach pomidorowych.

Zobacz także: Jak alkohol zabija męską płodność

Co jeszcze powinno znaleźć się w męskiej diecie propłodnościowej?

Ogół warzyw i owoców, który jest źródłem kwasu foliowego, odpowiadającego za metylację DNA. Bardzo ważne składniki to także selen i cynk, które poprawiają ruchliwość i żywotność plemników, pełnią rolę przeciwutleniającą. Cynk dodatkowo wpływa na produkcję testosteronu.

Źródła cynku to pestki dyni, chude mięso i mleko, żółtko jaja, produkty zbożowe pełnoziarniste, kasze, płatki pełnoziarniste, orzechy, ryby i owoce morza. Uwaga – alkohol niszczy cynk.

Źródłami selenu są natomiast produkty pełnoziarniste, ryby, orzechy brazylijskie, strączki, kapusty, żółtka, otręby pszenne. Ze względu na zawartość koenzymu Q10, który wpływa na ruchliwość plemników, warto wprowadzić do diety sardynki, makrelę, podroby, kiełki pszenicy, orzechy ziemne i brokuły.

Czy cola poprawia płodność? W Internecie krąży mit o tym, że napój typu cola poprawia płodność ze względu na zawartość kofeiny, która dodaje plemnikom energii.

To faktycznie tylko mit. Mężczyźni regularnie pijący napoje typu cola mają obniżone parametry nasienia. Wini się za to nie samą kofeinę, ale połączenie składników zawartych w coli.

Wysokie spożycie tego typu napojów wiąże się również z częstszym występowaniem nadwagi i otyłości oraz insulinooporności i cukrzycy typu 2, co wpływa na pogorszenie męskiej płodności.

Zamiast wierzyć w magiczną moc coli, alkoholu albo, co jeszcze gorsze, medykamentów niewiadomego pochodzenia, lepiej skonsultować się z andrologiem i dietetykiem. Gwarantuję o wiele wyższą skuteczność niż cola!

Logo: InviMed

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Adrianna Barczyńska

Dietetyk z wykształcenia i pasji. Absolwentka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, kierunku Dietetyka. Od maja 2017 roku współpracuje z kliniką InviMed Katowice

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.