Przejdź do treści

Męska profilaktyka

wizyta u androloga

Statystycznie, na dobrowolne badania kontrolne mężczyźni zgłaszają się zdecydowanie rzadziej, niż kobiety. Niestety profilaktyka w tej części naszego społeczeństwa nie jest jeszcze czymś zupełnie naturalnym. Takie podejście to oczywiście błąd, który prędzej czy później może skutkować rozwojem którejś z niezdiagnozowanych odpowiednio wcześnie chorób. Podpowiadamy, co zrobić, by uniknąć podobnego scenariusza.

Jedną z przyczyn braku świadomości na temat roli badań pozwalających odpowiednio wcześnie wykryć wszelkie nieprawidłowości, jest niewielka liczba akcji informacyjnych w tym zakresie skierowanych wyłącznie do mężczyzn.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wielu z nich wciąż żyje bowiem w przekonaniu, że do lekarza powinno się zgłosić dopiero wtedy gdy boli – i to też nie zawsze… Co gorsze, panowie często ignorują przy tym pierwsze sygnały ostrzegawcze wysyłane przez organizm. A takie postępowanie z czasem może skutkować dużo poważniejszymi problemami – mówi lek. med. Krystyna Bajkowska, specjalista chorób wewnętrznych ze szpitala Humana Medica Omeda w Białymstoku.

Na co więc należy zwrócić uwagę, by odpowiednio wcześnie zadbać o swoje zdrowie i zapobiec rozwojowi wielu męskich chorób?

Jak wiadomo, kampanie społeczne czy masowe akcje profilaktyczne (jak mammografia czy cytologia) w większości przypadków skierowane są wyłącznie do kobiet. Panowie w tej kwestii najczęściej zdani są sami na siebie i w dużej mierze to tylko od nich zależy, jak szybko wykryte zostaną ewentualne nieprawidłowości.

Brak badań przesiewowych nie zwalnia jednak mężczyzn z odpowiedzialności, a wręcz zmusza ich do uważnej obserwacji siebie i swojego organizmu. Oprócz tego raz na jakiś czas należy także odwiedzić dedykowanego specjalistę i sprawdzić, czy nie ma żadnych ukrytych dolegliwości.

W przypadku osób zdrowych, przeważnie do ok. 35. roku życia nie występuje konieczność przeprowadzania szczegółowych badań. By określić ogólny stan pacjenta w zupełności wystarczy pakiet podstawowy – morfologia, OB oraz ocena próbek moczu – dodaje lekarka Omedy.

Sytuacja ulega zmianie po ukończeniu 40 lat. Wtedy do wspomnianego pakietu należy także dodać oznaczenie poziomu glukozy we krwi oraz profil lipidowy, czyli oznaczenie cholesterolu z frakcjami i trójglicerydów. W tym wieku zwiększa się bowiem prawdopodobieństwo pojawienia się zaburzeń tych substancji i jednocześnie rośnie ryzyko wystąpienia związanych z nimi schorzeń współistniejących.

Do tego, w przypadku osób palących, minimum raz na dwa lata należy wykonać zdjęcie klatki piersiowej, co pozwoli odpowiednio wcześnie wykryć wszelkie zmiany chorobowe.

Nieco później, po 50. roku życia, warto także poddać się nieinwazyjnemu badaniu na zawartość krwi utajonej w kale, mającemu na celu wykluczenie raka jelita grubego. Dodatkowo można także przeprowadzić kolonoskopię i w przypadku niestwierdzenia żadnych patologii i braku rodzinnej historii schorzeń nowotworowych powtarzać ją co około 10 lat, zaś przy występowaniu polipów czy innych zmian – raz na 3 lata.

U mężczyzn po 40 – 50 roku życia z czasem mogą się też pojawić dolegliwości gruczołu krokowego, związane z jego przerostem:

Częste parcie na mocz, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza czy oddawanie moczu w nocy – występowanie tych objawów stanowi wyraźny sygnał do wykonania badań urologicznych – wyjaśnia dr Krystyna Bajkowska.

Symptomów tych w żadnym wypadku nie można lekceważyć, co więcej, warto zacząć działać na długo przed ich wystąpieniem. Zgodnie z zaleceniami specjalistów, w okolicy 40. roku życia należy wykonać pierwsze oznaczenie PSA. Pozwoli to uzyskać wartość wyjściową, umożliwiającą w późniejszym czasie podejmowanie działań zapobiegających rozwojowi raka prostaty.

Każdy mężczyzna powinien też zwracać szczególną uwagę na wszelkie nieprawidłowości objawiające w obrębie jąder.

Zmiana wielkości, ból, zgrubienia czy nierówności to często pierwsze sygnały ostrzegawcze, po wystąpieniu których należy skonsultować się przynajmniej z lekarzem pierwszego kontaktu, który zadecyduje, jak należy dalej postąpić – przestrzega specjalista z Humana Medica Omeda.

Ignorowanie problemu może bowiem skutkować rozwojem raka jąder. Wbrew pozorom, choroba ta dotyczy wszystkich panów, w szczególności zaś tych młodych – nawet dwudziestokilkulatków. Co więcej, z uwagi na szybko pojawiające się przerzuty często też bywa ona przyczyną zgonów.

W tym wypadku zdecydowanie lepiej więc „dmuchać na zimne” i samobadanie rozpocząć nawet już w wieku 20 lat, gdyż odpowiednio wcześnie postawiona diagnoza daje dużo większe szanse na pełne wyleczenie.

materiały prasowe

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Niepłodność wtórna u mężczyzn. Gdy jedno dziecko to nie wybór

niepłodność wtórna u mężczyzn
fot. materiały partnera

Trudności w poczęciu kolejnego dziecka dotyczą wielu par – także tych, które mają już dzieci. Nierzadko przyczyną tych problemów jest męska niepłodność wtórna, z której występowania nie zdaje sobie sprawy wiele osób. Jakie podłoże mogą mieć te zaburzenia, co zrobić, by uzyskać właściwie rozpoznanie i jakie są dostępne metody leczenia? Wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski, androlog kliniczny z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Warszawie.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie ze statystykami WHO, niepłodność wtórna występuje u 20% par, u których nie zdiagnozowano problemów z płodnością przed poczęciem pierwszego dziecka. W równym stopniu dotyka kobiety, jak i mężczyzn. Najnowsze badania wskazują, że czynnik męski może być dominujący nawet u 51% rodziców.

Diagnoza niepłodności wtórnej u mężczyzn: wykonaj spermiogram i badania dodatkowe

Gdy mimo kilkumiesięcznych starań występują trudności z poczęciem kolejnego potomka, wskazana jest konsultacja z lekarzem. Mężczyzna powinien w pierwszej kolejności zgłosić się do androloga, który wykona badanie fizykalne oraz zleci badanie nasienia.

– Optymalnym rozwiązaniem jest wykonanie tzw. spermiogramu rozszerzonego. Badanie to pozwala ocenić najważniejsze parametry nasienia: objętość ejakulatu, jego odczyn pH, koncentrację, żywotność, ruchliwość i budowę plemników – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski, androlog współpracujący z warszawską kliniką leczenia niepłodności InviMed.

Zaburzenia jakości nasienia, które są wykrywane na podstawie tej analizy, związane są zazwyczaj z obniżeniem koncentracji plemników w nasieniu (mówimy wówczas o oligozoospermii), obniżeniem ruchliwości plemników (asthenozoospermia) bądź nieprawidłowościami ich budowy (teratozoospermia).

– Często tym problemom towarzyszą: obniżony odsetek żywych plemników (necrozoospermia), zaburzenia dojrzewania plemników czy niestabilność nici DNA plemnika – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski.

Rzadziej występującymi zaburzeniami są cryptozoospermia (gdy w 1 ml nasienia występuje mniej niż 1 mln plemników) i azoospermia, czyli całkowity brak plemników w nasieniu. Wymienione zaburzenia mogą występować pojedynczo lub łączyć się ze sobą.

ZOBACZ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Niepłodność wtórna u mężczyzn: wykonaj badania dodatkowe

Aby wykryć przyczynę nieprawidłowych parametrów nasienia, androlog przeprowadza wywiad medyczny oraz zleca badania dodatkowe:

  • analizę poziomu hormonów,
  • posiew nasienia,
  • badanie USG jąder z oceną przepływów naczyniowych.

Czasem niezbędna okazuje się też diagnostyka w kierunku cukrzycy, hiperlipidemii i zaburzeń czynności tarczycy.

– U części pacjentów wykonujemy TRUS, czyli USG prostaty przez odbytnicę – mówi ekspert InviMed.

ZOBACZ TAKŻE: Diagnostyka mężczyzny w walce z niepłodnością – czego można się spodziewać?

Przyczyny męskiej niepłodności wtórnej: urazy, choroby lub przebyte leczenie

Warto wiedzieć, że przyczyną nieprawidłowych parametrów nasienia w przypadku niepłodności wtórnej u mężczyzn są przeważnie urazy lub choroby, do rozwoju których doszło w okresie po poczęciu poprzedniego dziecka.

– Rzadko problem wynika z chorób lub nieprawidłowości wrodzonych – te bowiem powodują już problemy z poczęciem pierwszego dziecka – podkreśla lek. med. Piotr Dzigowski, ekspert InviMed.

Jak dodaje androlog, za męską niepłodność wtórną mogą odpowiadać m.in.: skręt jąder, wodniak jądra, żylaki powrózków nasiennych, przebyte nowotwory jąder, przepukliny pachwinowe lub operacje w obrębie jamy brzusznej i miednicy. Piętno na płodności odciskają również zapalenia najądrzy i jąder oraz ostre i przewlekłe zapalenia prostaty, często występujące u mężczyzn w wieku 30-40 lat.

– Obniżenie jakości nasienia jest też skutkiem chorób ogólnoustrojowych – np. zaburzeń hormonalnych, niewydolności nerek, zakażeń układu moczowego. Nie bez znaczenia jest wiek mężczyzny [parametry nasienia gwałtownie spadają po 55. roku życia – przyp. red.] oraz czynniki środowiskowe – wyjaśnia specjalista.

POLECAMY TEŻ: Płodność a wiek mężczyzny. Zobacz, co na ten temat mówi lekarz

Niepłodność wtórna u mężczyzn może wynikać z zaburzeń seksualnych

Przyczyną niepłodności wtórnej u mężczyzn bywają też problemy seksualne, które utrudniają lub uniemożliwiają odbycie stosunku zakończonego wytryskiem. Mogą one wynikać z wad anatomicznych prącia, zaburzeń wzwodu, zaburzeń wytrysku czy zaburzeń prowadzących do spadku libido.

Sytuacja ta dotyczy ok. 1% panów zmagających się z niepłodnością.

Niepłodność wtórna u mężczyzn: jakie są możliwości leczenia?

Androlog zaznacza, że niepłodność wtórna u mężczyzn jest często wyleczalna. Umożliwia to szeroki wachlarz metod terapeutycznych, uwzględniający leczenie behawioralne, farmakologiczne i chirurgiczne. Niezbędne jest jednak postawienie właściwego rozpoznania.

– Podstawą jednak pozostaje odnalezienie przyczyny niepłodności wtórnej, a nie maskowanie skutków czy działanie po omacku. Innego leczenia wymaga mężczyzna po usunięciu jądra i chemioterapii z powodu raka, a innego pacjent z żylakami powrózków nasiennych czy przewlekłym zapaleniem prostaty – podkreśla androlog z InviMed.

CZYTAJ TAKŻE: Rak prostaty zabija szybko i po cichu. W Polsce można byłoby go skutecznie leczyć, gdyby nie… procedury

Niepłodność wtórna u mężczyzn a styl życia. Zadbaj o dietę i aktywność fizyczną

Należy jednak pamiętać, że leczenie męskiej niepłodności wtórnej nie sprowadza się jedynie do procedur medycznych. Niezbędne są także zmiany w stylu życia oraz utrzymanie właściwej masy ciała.

– Nadwaga czy otyłość prowadzą do zwiększenia ilości tkanki tłuszczowej w mosznie, a to skutkuje podwyższeniem temperatury jąder – a one tego nie lubią. Ponadto w tkance tłuszczowej testosteron ulega przemianie do estradiolu (żeńskiego hormonu płciowego), co powoduje dalszy spadek efektywności spermatogenezy – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski.

Istotna jest również dbałość o dietę oraz porzucenie nałogów i szkodliwych nawyków.

Zbilansowana dieta, rezygnacja z palenia tytoniu i nadużywania alkoholu (o dopalaczach i narkotykach nawet nie wspominam) są nie do przecenienia – mówi ekspert.

Wskazana jest też regularna aktywność fizyczna, która podnosi poziom endogennego testosteronu, zwiększa ukrwienie i utlenienie tkanek. Lekarz podkreśla jednak, że chodzi o wysiłek o umiarkowanym natężeniu, trwający ok. 30-60 minut dziennie.

– Forsowne treningi (maratony, triathlon, zawody typu IronMan, Runmageddon) powodują znaczne spustoszenia w organizmie mężczyzny i same w sobie mogą być przyczyną zaburzeń jakości nasienia. Są więc przeciwwskazane – lek. med. Piotr Dzigowski.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Niepłodność męska: temat tabu. Mężczyźni nie dopuszczają myśli o zaburzeniach płodności

Logo: InviMed

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Plemnik – gatunek zagrożony wyginięciem. Jak zapobiegać obniżeniu jakości nasienia?

obniżenie jakości nasienia
fot. materiały partnera

Plemniki ludzkie oglądane są od czasu wynalezienia mikroskopu przez Antoniego van Leeuwenhoeka na przełomie XVII i XVIII wieku. Prawdziwy rozwój oceny wartości nasienia odbywa się jednak na naszych oczach.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Andrologia to bardzo młoda dziedzina medyczna. Pierwsze naukowe opracowanie parametrów nasienia na światowym poziomie to rok 1992. Wtedy ustalono, w badaniach na bardzo dużej populacji mężczyzn, parametry nasienia zapładniającego (np. gęstość plemników w 1 ml nasienia – 20 mln, prawidłowe plemniki – pow. 30%).

Ostatnie takie opracowanie Światowej Organizacji Zdrowia z roku 2010 wskazuje na minimalną gęstość 15 mln plemników w 1 ml, a minimalny odsetek form prawidłowych na 4%.

Populacyjne obniżenie jakości nasienia czy lepsze metody badawcze?

Czy to oznacza, że w populacji ludzkiej obniża się jakość nasienia? Niekoniecznie, aczkolwiek jest takie ryzyko. Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę, że dynamicznie rozwijają się metody badawcze, badane są większe populacje, posiadamy lepsze mikroskopy, elektroniczne analizy itp. Wszystko to ma realny wpływ na wyniki badań.

Ponadto zwiększa się zgłaszalność mężczyzn do badań andrologicznych. Dzieje się tak głównie ze względu na rozwój tej specjalności, lepszy dostęp do ekspertów i szerszą świadomość, że „czynnik męski” też jest zagrożony niepłodnością.

Dane z wielkich badań statystycznych i większa liczba mężczyzn w gabinetach lekarskich sugerują rosnące zagrożenie płodności mężczyzn, ale czy jest tak w rzeczywistości? Jeśli nawet spadek płodności mężczyzn jest tylko błędem obserwacyjnym, to jednak ryzyka środowiskowe ewidentnie się wzmagają.

CZYTAJ TAKŻE: Badania kliniczne w leczeniu niepłodności. Szansa na poprawę skuteczności inseminacji

Profilaktyka obniżenia jakości nasienia. Poznaj współczesne grzechy główne

Zatrucie środowiska, żywność „wzbogacana” chemią, siedzący tryb pracy i życia oraz pogoń za sukcesem to główne grzechy współczesnego świata, które większość z nas popełnia lub jest na nie narażona. Organizm ludzki ma ogromne zdolności buforowania, neutralizowania substancji toksycznych. A więc jeszcze bronimy się przed chemią i zanieczyszczeniem środowiska. Gorzej jest ze stresem.

Moim zdaniem, wysuwa się on na pierwsze miejsce zagrożeń płodności mężczyzn. Bo to oni, mimo wszystko, postrzegani są jako ci, którzy zapewniają byt rodzinie, a konkurencja jest ogromna – głównie w świadomości stymulowanej agresywnymi przekazami medialnymi.

Powszechnie znane są przykłady poprawy obrazu nasienia po „odstawieniu” telewizji, internetu, gier komputerowych czy kontaktów sieciowych. Czemu? Zminimalizowano stres i zmniejszono narażenie na wysoką temperaturę.

W dużych badaniach brytyjskich najbardziej narażona grupa mężczyzn to… taksówkarze! dlaczego? Jak mało kto twardo przesiadują w swoich pojazdach (temperatura).

A co z używkami? W dużych światowych badaniach na pierwsze miejsce w ograniczaniu płodności u mężczyzn wysuwa się palenie tytoniu. statystyki są nieubłagane. Palenie tytoniu znacząco obniża parametry nasienia! marihuana może „leczy doraźny niepokój”, ale tak naprawdę niczego nie leczy! degradacja psychiczna związana z używaniem narkotyku obniża płodność mężczyzn w różnych płaszczyznach życia.

Duży wpływ na płodność ma też praca poza granicami miejsca zamieszkania – mowa o tzw. mężu marynarzu. To zawsze był problem związany z rozrodem. Nieregularne współżycie, niepokoje związane z oddaleniem od domu nie sprzyjają płodności.

ZOBACZ TAKŻE: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Jest na to recepta?

Co zatem robić, by męska płodność nie była zagrożona? Odpowiedź jest prosta. Sen – lekarstwo na wszystkie choroby. Rzeczywiście, mimo zagrożeń środowiskowych dobrze jest się wysypiać. Wszystkie światowe badania pokazują, że regularny, długi sen sprzyja zdrowiu, a co za tym idzie, ma świetny wpływ na cały organizm i płodność.

Co robić, aby nie narażać swojej płodności?

Łatwiej zapamiętać, czego nie robić. Grzechy główne wymienione na początku łatwo przekładają się na „grzechy główne” tradycji europejskiej. Proszę zwrócić uwagę, że obżarstwo wiąże się z nadwagą, „lenistwo” z przegrzewaniem jąder, chciwość – czyli wyścig szczurów – wpływa na podniesienie poziomu stresu. Gniew, próżna chwała i pycha to czynniki wywołujące hyperprolaktynemię (stres), zazdrość – nieprawidłowe pożycie seksualne, a rozpusta – choroby prowadzące do niepłodności męskiej, np. rzeżączkę. wszystko to negatywnie wpływa na jakość nasienia.

Postaw na zdrowy rozsądek

Zatem wiemy już, czego nie robić, by mężczyzna nie utracił płodności.

Oczywiście każdy mężczyzna powinien prowadzić „higieniczny”, „bezgrzeszny” tryb życia. We współczesnym świecie nie jest to jednak takie proste. Mimo wszystko należy dążyć do doskonałości, nie popadając w paranoję. Zdrowy rozsądek był, jest i będzie najlepszym doradcą.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Monitoring owulacji. Jak wygląda to badanie i kto powinien je wykonać?


Andrzej Rogoza

Ekspert

dr n. med. Andrzej Rogoza

Odbywał staże w zakresie andrologii i metod wspomaganego rozrodu (inseminacja, in vitro) w Lyonie u profesora Czyby i Dargenta, kursy i staże w zakresie metod wspomaganego rozrodu w Kilu, Bremie i Hamburgu oraz kursy w zakresie operacyjnych metod leczenia niepłodności w ośrodku szkolenia endoskopowego w Haarlemie (Holandia) i w Paryżu u prof. Ph. Boucharda na oddziale endokrynologii szpitala St. Antoine. Od 1982 r. jest nauczycielem akademickim i pracownikiem akademii medycznej w Gdańsku. w 1989 r. założył prywatną poradnię andrologii i niepłodności. Od 2010 r. pracuje w klinice Invimed w Gdyni. Należy do ESHRE i europejskiej akademii andrologii (EAA).

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Badanie nasienia – 10 pytań i 10 odpowiedzi

Na czym polega badanie nasienia?
Badanie nasienia służy ocenie jakości plemników, ich liczebności oraz aktywności – fot. materiały partnera

Obniżone parametry nasienia są przyczyną niepłodności u 42% par, które zgłaszają się do specjalisty z powodu bezskutecznych starań o dziecko. Badanie nasienia jest pierwszym badaniem w diagnostyce mężczyzny. Na czym polega badanie nasienia, kiedy i gdzie należy je zrobić i jak się do niego przygotować?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Niektórzy badanie nasienia robią z ciekawości, inni w konfrontacji z bezskutecznymi staraniami o dziecko. Bez względu na powód, badanie nasienia jest po prostu elementem diagnostyki, podobnie jak badanie krwi czy moczu.

Badanie nasienia służy ocenie jakości plemników, ich liczebności oraz aktywności w oparciu u normy wytyczone przez Światową Organizację Zdrowia (World Health Organization, WHO) w 2010 roku. Przedstawiamy 10 najczęstszych pytań i 10 odpowiedzi, których udzielili nam eksperci z sieci klinik leczenia niepłodności InviMed.

Zobacz także: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Po co mam badać nasienie skoro jestem zdrowy?

Badanie nasienie jest podstawowym badaniem andrologicznym. Jeśli para ma problem z poczęciem dziecka lub utrzymaniem ciąży, powinno ono być jednym z pierwszych badań zleconych parze. Bez niego jakakolwiek diagnostyka niepłodnościowa jest bez sensu, a wdrażanie leczenia bezpodstawne.

Parametry nasienia są uzależnione od ogólnego stanu zdrowia, ale nie tylko od niego. Właśnie dlatego, nawet jeśli mężczyzna czuje się jak młody bóg, ale starania pary o dziecko są bezskuteczne, powinien zbadać nasienie i zgłosić się do androloga.

Jak przygotować się do badania nasienia?

Badanie wymaga oddania próbki nasienia. Nie trzeba się do tego specjalnie przygotowywać.

Spermatogeneza trwa około 75 dni, więc zmiana trybu życia i diety na kilka dni przed badaniem na niewiele się zda.

Jednak ważne jest, by przez przynajmniej 3 dni przed oddaniem nasienia nie pić alkoholu i nie zażywać jakichkolwiek substancji odurzających. Należy też zachować 3-5 dniowy okres abstynencji seksualnej – dotyczy to wszelkiej stymulacji, która doprowadziłaby do wytrysku.

Zobacz także: Niepłodność wtórna u mężczyzn. Gdy jedno dziecko to nie wybór

Dlaczego przed oddaniem nasienia nie można uprawiać seksu?

Abstynencja seksualna przed badaniem nasienia powinna trwać od 3 do 5 dni. Krótszy niż 3-dniowy czas abstynencji wiąże się z obniżeniem koncentracji plemników i może zafałszować wynik.

Z kolei powstrzymywanie się od wytrysku dłużej niż przez 5 dni obniża żywotność plemników – zbyt długo magazynowane tracą na jakości.

Gdzie i jak oddaje się nasienie do badania?

Nasienie oddaje się w specjalnie przeznaczonym do tego celu, zamykanym na klucz pomieszczeniu. Nasienie oddaje się drogą masturbacji do sterylnego pojemnika.

Podczas oddawania nasienia mężczyźnie może towarzyszyć jego partnerka. Para może skorzystać z dostępnych w klinice specjalnych prezerwatyw, które nie mają środków plemnikobójczych. Dzięki temu nasienie można oddać w trakcie stosunku do prezerwatywy.

Czy nasienie można oddać w domu?

Nasienie można oddać poza kliniką i dostarczyć pojemnik do laboratorium w ciągu 20 minut (maksymalnie 1 godziny) od wytrysku. Jednak trzeba pamiętać, by transportować je w temperaturze od 25 do około 37 stopni.

Bezpieczniej jest oddać materiał do badań w klinice, ponieważ od właściwego przechowywania ejakulatu zależy wiarygodność wyników.

Zobacz także: Najtrudniejszy pierwszy krok, czyli jak wygląda pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności

Co się dzieje z oddanym nasieniem?

Nasienie tuż po oddaniu trafia bezpośrednio do laboratorium. W przypadku laboratorium w klinice leczenia niepłodności można mieć pewność, że zostanie ono przeanalizowane nie tylko przez komputer, ale też ocenione i zweryfikowane przez embriologa. Dzięki temu można mieć pewność, co do wiarygodności wyników.

Jak wygląda podstawowe badanie nasienia?

Badanie nasienia to wspomagana komputerowo analiza makroskopowa i mikroskopowa. Część makroskopowa badania polega na ocenie objętości ejakulatu, lepkości, odczynu, barwy i konsystencji.

W części mikroskopowej nasienie trafia pod mikroskop z kontrastem fazowym. Oceniana jest koncentracja i ruchliwość plemników w ejakulacie.

Jak wygląda rozszerzone badanie nasienia?

Rozszerzone badanie nasienia zawiera w sobie wszystkie elementy badania podstawowego oraz ocenę morfologii, czyli budowy plemników. Ocena ta jest wspomagana komputerowo.

Najpierw wykonuje się rozmaz, wybarwia się go i umieszcza pod mikroskopem fazowym. Wykonane w dużym powiększeniu zdjęcia poszczególnych plemników są następnie analizowane przez komputer, który bada każdy element budowy plemnika i przyporządkowuje go do grupy prawidłowych lub nieprawidłowych.

Wynik analizy komputerowej jest następnie weryfikowany przez diagnostę laboratoryjnego.

Zobacz także: Mała liczba plemników to nie jedyny problem. Zobacz, na co jeszcze narażeni są niepłodni mężczyźni

Jaki wynik należy skonsultować z lekarzem?

Jeśli mężczyzna bada nasienie, ponieważ razem z partnerką od dłuższego czasu bezskutecznie starają się o dziecko, każdy wynik należy skonsultować z andrologiem. Być może konieczna będzie dalsza diagnostyka. Jeśli jednak powód badania jest inny, konsultacji wymaga każdy wynik, który nie spełnia norm WHO:

  • Objętość ejakulatu ≥ 1,5 ml
  • Całkowita liczba plemników w ejakulacie ≥ 39 mln
  • Koncentracja plemników (liczba plemników w 1 ml nasienia) ≥ 15 mln
  • Ogólny odsetek ruchliwych plemników (ruch postępowy i niepostępowy) ≥ 40%
  • Odsetek plemników o ruchu postępowym ≥ 32%
  • Żywotność plemników (odsetek plemników żywych) ≥ 58%
  • pH ≥ 7,2
  • Morfologia plemników (odsetek plemników o całkowicie prawidłowej budowie) ≥ 4%

≥ – większe lub równe

Co zrobić jeśli wynik badania nasienia odbiega od norm?

Wynik badania nasienia, który nie spełnia norm WHO, należy skonsultować z andrologiem. Aby mógł on prawidłowo go zinterpretować, przeprowadzi wnikliwy wywiad, w którym zapyta o styl życia, pracę, dietę, a także o wszelkie choroby i leki przyjmowane w okresie 3 miesięcy przed badaniem.

Wszystkie te czynniki mogą mieć wpływ na wynik badania. Wynik odbiegający od norm WHO nie musi oznaczać problemu, którego nie da się zniwelować.

Logo: InviMed

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Wpływ przeszłości, czyli jak dolegliwości z czasów dzieciństwa mogą przyczynić się do niepłodności u dorosłych mężczyzn

Choroby, które mają wpływ na niepłodność u mężczyzn
Powikłania związane z chorobami wieku dziecięcego mogą prowadzić do niepłodności // fot. Pixabay

Nieleczone stany zapalne, które są powikłaniami chorób wieku dziecięcego, mogą prowadzić do niepłodności. O ich poważnych konsekwencjach opowiada dr Tomasz Wiatr, urolog z Centrum Leczenia Niepłodności PARENS w Krakowie.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Należy pamiętać, że w przygotowaniach do poczęcia dziecka powinny brać udział nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Badania pokazują, że przyczyna problemów z zajściem w ciążę leży w 40-60% po stronie mężczyzn. Jednym z kluczowych elementów poprawiających męską płodność jest stosowanie zdrowego stylu życia, w tym odpowiedniej diety.

Istnieje wiele przyczyn męskiej niepłodności np. genetyczne, hormonalne, seksualne, immunologiczne czy naczyniowe. Zwykle kolejnym krokiem po wykonaniu badania nasienia jest kontakt z andrologiem lub urologiem, który stara się znaleźć odpowiedź, jaki czynnik wpływa na jakość i ilość plemników.

Zdarza się, że lekarz znajduje przyczynę niepłodności, analizując przebyte choroby oraz ich wpływ na produkcję nasienia. W jaki sposób zaniedbane w dzieciństwie dolegliwości utrudniają zostanie ojcem?

Zobacz także: Choroby (nie tylko) dzieciństwa, które zagrażają płodności. Świnka a męska płodność, różyczka i ospa w ciąży

Choroby, które mają wpływ na niepłodność u mężczyzn  – świnka i różyczka

Najczęstszy błąd w tego typu przypadkach to radykalne stwierdzenie, że świnka może powodować niepłodność. Sama choroba na ogół nie jest groźna, jednak zdarzają się poważne komplikacje, a wśród nich zapalenie jąder.

Takie powikłania najczęściej dotyczą nie małych chłopców, ale nastolatków. Objawy zwykle pojawiają się 1–2 tygodnie po zapaleniu ślinianek przyusznych, w postaci nagłego powiększenia jednego lub obu jąder, bólu i gorączki.

W 30–50% przypadków zapalenie dotyczy obu jąder. Wówczas nieleczone zapalenie może prowadzić do upośledzenia spermatogenezy i niepłodności. Jednak dzieje się tak bardzo rzadko, wbrew powszechnym poglądom.

Inne stany zapalne w obrębie jąder, najądrzy, prostaty, pęcherzyków nasiennych

Nie tylko zapalenie jąder, ale każdy stan zapalny w obrębie męskiego układu rozrodczego może prowadzić do zmian w drogach wyprowadzających nasienie i powodować ich zablokowanie. W wyniku tego plemniki nie będą mogły wydostać się na zewnątrz. Jest to tzw. azoospermia obstrukcyjna, polegająca na niedrożności dróg nasiennych.

Objawy zapalenia to obrzęk, ból i gorączka, jednak zdarza się, że ostre zapalenie przechodzi w postać przewlekłą, która może mieć przebieg skąpoobjawowy, ale prowadzi do pogorszenia parametrów nasienia. Zapalenie w obrębie męskiego układu rozrodczego może także skutkować zaburzeniami seksualnymi, dlatego tak ważne jest jak najszybsze rozpoznanie i rozpoczęcie właściwego leczenia.

Zobacz także: Dieta na poprawę męskiej płodności. Co jeść, by wspomóc starania o dziecko?

Coś, czego rodzice nie powinni zaniedbać

Wnętrostwo, czyli niezstąpienie jąder. To najczęstsza wada rozwojowa męskich narządów płciowych, która polega na nieprawidłowym położeniu jednego lub obu jąder poza workiem mosznowym, najczęściej w jamie brzusznej lub kanale pachwinowym. Występuje u 1% wszystkich noworodków/rok i optymalną formą leczenia jest przeprowadzenie zabiegu operacyjnego.

Według wytycznych Europejskiego Towarzystwa Urologicznego EAU Guidelines stosowanie farmakoterapii w leczeniu niezstąpionych jąder może być pomocne w poprawie jakości nasienia, natomiast nie jest rekomendowane jako postępowanie rutynowe.

Bardzo ważne jest, aby leczenie zostało rozpoczęte wystarczająco wcześnie, gdyż wnętrostwo może prowadzić do niepłodności. Dlaczego?

Temperatura jąder w mosznie jest o 2–3 stopnie Celsjusza niższa niż temperatura ciała. Takie warunki sprzyjają produkcji plemników. Jeśli jądra znajdują się poza workiem mosznowym, podwyższona temperatura zaburza proces spermatogenezy.

Ważna jest więc obserwacja dziecka. Rodzice powinni zwrócić się do urologa, jeśli po 3 miesiącu życia chłopca jądra nadal nie zstąpiły do moszny. Rekomenduje się wczesne leczenie chirurgiczne, optymalnie po 6 miesiącu życia, ale nie później niż 18 miesięcy po urodzeniu.

Zobacz także: Sport to zdrowie, ale… nie zawsze. Czy intensywny trening może obniżyć płodność mężczyzny?

Sport nie zawsze zdrowy

Do skrętu jądra może dojść w przypadku wydłużonego powrózka nasiennego lub nadmiernej ruchomości jądra. Najczęściej dzieje się tak w momencie gwałtownego ruchu, na przykład w czasie treningu, u nastoletnich chłopców.

Objawy, które powinny zaniepokoić rodziców, to nagły, silny ból jądra u dziecka, obrzęk i zaczerwienienie moszny, niekiedy uniesienie jądra, nudności i wymioty.

Jeśli operacja nie zostanie przeprowadzona dostatecznie szybko (w ciągu 4–6 godzin od wystąpienia objawów), może dojść do niedokrwienia i martwicy jądra. Proponuje się jednoczasową detorsję skręconego jądra i fiksację jądra drugiego.

Żylaki powrózka nasiennego

Powstawanie żylaków powrózka nasiennego prowadzi do zaburzeń w przepływie krwi i wzrostu temperatury w obrębie jąder. To z kolei wpływa na ilość i jakość wytwarzanych plemników.

Zwykle żylaki nie powodują dolegliwości, jednak jeśli u dziecka przyrost objętości jądra po stronie występowania żylaków (najczęściej po lewej) jest istotnie mniejszy w porównaniu z drugim jądrem, należy rozważyć leczenie operacyjne. Problem najczęściej dotyczy wysokich, szczupłych chłopców.

Wśród wielu dotychczas stosowanych metod leczenia operacyjnego obecnie najchętniej stosowaną metodą pozostaje laparoskopia.

Autor: Dr Tomasz Wiatr, urolog

 

 

 

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.