Przejdź do treści

Męska dieta wspomagająca

Liczba plemników to jedna z najważniejszych cech, charakteryzujących męską płodność. Badania pokazują, że w ponad połowie przypadków jest ona przyczyną problemów zajścia w ciążę. Według Światowej Organizacji Zdrowia, normalną liczbą plemników jest 15 milionów / ml. W badaniu nasienia, czyli teście jakości spermy, bierze się pod uwagę: liczbę, ruchliwość i morfologię plemników, ich objętość oraz poziom fruktozy i pH.

A do najczęstszych przyczyn niskiej liczby plemników zalicza się:

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kokaina i marihuana
picie alkoholu
korzystanie z laptopa / komputera
palenie
stres
otyłość
Kwestie medyczne: żylaki powrózka nasiennego, infekcje, zapalenie jąder i prostaty, problemy z wytryskiem, nowotwory, zaburzenia równowagi
 
Co zwiększa liczbę plemników?

• Banany

Banany są skuteczne w zwiększaniu liczby plemników, ponieważ zawierają rzadki enzym zwany bromelainą. Działa przeciwzapalnie, zwiększając również produkcję męskiego hormonu płciowego, testosteronu Banany są też bogatym źródłem witamin B1, A i C. Te niezbędne witaminy pomagają organizmowi zwiększyć swoją zdolność do produkcji spermy oraz  wytrzymałość.

• Ciemna czekolada

Ciemna czekolada jest nie tylko stosowana w uwodzeniu, ale ma też ogromne korzyści zdrowotne. Według badań opublikowanych w Journal of American Dietetic Association, ciemna czekolada może zwiększyć pożądanie między dwojgiem ludzi, uwalniając tym samym endorfiny,  wydzielane podczas seksu. Słodycz ta zawiera również L-argininę, występującą także w czerwonym mięsie, orzechach, szpinaku i soczewicy, produktach pełnoziarniste, owocach morza, soi i jajach. Posiada aminokwas niezbędny do produkcji spermy, a po spożyciu zwiększa liczbę plemników i objętość nasienia.

• Czosnek

Czosnek może zwiększyć przepływ krwi w organizmie. Zawiera substancję chemiczną o nazwie allicyna, która odpowiada za wiele niesamowitych korzyści zdrowotnych czosnku, w tym jego właściwości przeciwdrobnoustrojowe. Związek ten zapobiega gromadzeniu się płytek w tętnicach i zwiększa przepływ krwi do narządów płciowych w obszarze, gdzie odbywa się produkcja plemników. Czosnek zawiera syntazy tlenku azotu, odgrywające ważną rolę w erekcji. Czosnek zapewnia ponadto organizmowi selen oraz witaminę B6, odpowiedzialne za mechanizm zdrowej produkcji spermy.

• Granaty

Granaty zawierają przeciwutleniacze, które zwalczają chemiczne związki we krwi, niszczące plemniki. Substancja ta jest znana jako dialdehyd malonowy (MDA). Malondialdehyd występuje także w nasieniu i jest bezpośrednio związany z jego niską jakością. Udowodniono,  że dzienne spożycie soku z granatów niszczy wolne rodniki i poprawia jakość spermy.

• Wołowina

Wołowina jest bogatym źródłem cynku, posiadającym właściwości ochronne. Ten zatrzymuje konwersję testosteronu do estrogenu, odpowiedzialną za niskie libido. Dzienne spożycie 66 mg cynku może zwiększyć liczbę plemników, 220 miligramów codziennej dawki pomaga zaś w zaburzeniach seksualnych u mężczyzn.

• Szpinak

Spożywanie szpinaku daje wiele korzyści zdrowotnych – warzywo to zawiera duże ilości kwasu foliowego. Warzywa wzbogacone w pomocy kwasu foliowego przyczynić się powstania dużej liczby plemników, dzięki szpinakowi są one zdrowsze i bardziej ruchliwe.

• Sałatka owocowa

Owoce, takie jak pomarańcze, truskawki, wiśnie bogate w antyoksydanty są skuteczne w zwiększaniu liczby plemników oraz zapobiegają ich uszkodzeniu. Zwiększają ruchliwość plemników i szanse zapłodnienia.

• Jajko

Jajka są bogate w witaminę E, której niedobór jest odpowiedzialny za rozpad tkanki jąder.
A ta pomaga przeciwdziałać negatywnemu działaniu wolnych rodników na plemniki i komórkę jajową, zatem witamina jest uważana za jedną z najważniejszych składników odżywczych płodności.

• Woda

Najprostszym sposobem, aby poprawić jakość spermy jest wystarczająca ilość wody każdego dnia. Picie 8 do 10 szklanek dziennie może pomóc plemnikom przejść ich długą drogę do zapłodnienia.

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl

Dieta bogata w cynk wspomaga męską płodność

Dieta bogata w cynk wspomaga męską płodność
O wysoki poziom cynku w organizmie przyszłego taty można zadbać stosując odpowiednią dietę. – fot.Fotolia

Zrównoważona dieta dla płodności dotyczy w równym stopniu kobiet i mężczyzn. Cynk jest jednym z tych mikroelementów, które mają szczególne znaczenie w procesie tworzenia spermy. Warto zadbać o jego odpowiednią ilość w diecie przyszłego taty.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Produkcja testosteronu

Syntezę testosteronu reguluje układ znany jako oś podwzgórze-przysadka-gonada. Podwzgórze wytwarza gonadoliberynę, która stymuluje przysadkę do uwalniania gonadotropin. Te ostatnie, kiedy znajdują się już w krwiobiegu, docierają do jąder i stymulują je do produkcji plemników i testosteronu. Cynk aktywuje enzymy, które pobudzają syntezę testosteronu i blokuje uwalnianie enzymów, które odpowiadają za metabolizm testosteronu czyli prowadzą do zmniejszenia jego poziomu.

Suplementacja

Na rynku dostępne są suplementy diety skierowane do mężczyzn starających się o dziecko, na przykład FertilMan plus, Parenton lub Pro Men Płodność, które dodatkowo zawierają ważny dla przyszłych ojców selen oraz inne witaminy i minerały.

Zobacz też: Selen na męską płodność.

Naturalne źródła cynku

O wysoki poziom cynku w organizmie przyszłego taty można zadbać stosując odpowiednią dietę. Źródłem tego minerału są: mięso kurczaka, tofu, pestki dyni, nasiona konopii, soczewica, produkty pełnoziarniste. Dzienne zapotrzebowanie na cynk szacuje się na poziomie 30 mg.

Zobacz też: Odwagi Panowie! Wywiad z andrologiem Piotrem Dzigowskim.

Niedobory cynku u mężczyzny

Skutki niedoboru cynku to nie tylko niższy poziom testosteronu, czy gorszej jakości nasienie. Niedobór cynku może prowadzić do nieprawidłowego wzrostu i podziału komórek. Cynk wpływa także na jakość spermy. Zaobserwowano istotną korelację między poziomem cynku w nasieniu a wszystkimi istotnymi parametrami, które bierze się pod uwagę w trakcie badania nasienia (seminogramie): koncentracją, ruchliwością, żywotnością. Niedobór cynku upośledza prawidłowe funkcje nasienia i zaburzają płodność. Naukowcy z zespołu dr. Taravati potwierdzili zależność między niskim poziomem cynku a występowaniem astenospermii – obecności niepełnowartościowych plemników w nasieniu.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności? To może wynikać z… bodźców podczas badania

Mężczyzna w średnim wieku /Ilustracja do tekstu: Świnka a męska płodność. Różyczka, ospa w ciąży / Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności
fot. Fotolia

Analiza parametrów nasienia to podstawa diagnostyki męskiej niepłodności. I choć badanie to stanowi nieocenione źródło informacji o potencjalnych nieprawidłowościach, jego wynik nie zawsze jest miarodajny – i to z innych powodów, niż myślisz. Przeczytaj, jak niepłodność może być maskowana przez bodźce podczas badania nasienia i… czy można to wykorzystać dla poprawy skuteczności in vitro.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak wskazują liczne publikacje naukowe, produkcję plemników i objętość ejakulatu u samców zwierząt determinują nie tylko czynniki biologiczne, ale również środowiskowe. Są one związane m.in. z różnorodnymi strategiami przetrwania i budowania pozycji w stadzie. Zaobserwowano, że osobniki męskie niektórych gatunków zmniejszają inwestycję energetyczną w jakość i objętość nasienia po powtarzających się krzyżowaniach z tą samą partnerką. Zwiększają zaś – po skojarzeniu z nową przedstawicielką tego samego gatunku. Odpowiada za to perspektywa współzawodnictwa o zapłodnienie samicy.

Czy światem ludzi mogą rządzić podobne mechanizmy? Postanowili sprawdzić do amerykańscy naukowcy z College of Wooster (Ohio). Rezultaty ich analiz okazały się bardziej odkrywcze, niż się spodziewano.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: O której godzinie uprawiać seks, by zajść w ciążę? Odpowiedź znają szwajcarscy naukowcy

Parametry nasienia a bodźce seksualne. Zaskakujące wnioski

Do udziału w badaniu zaangażowano grupę ochotników w wieku 18-23 lata. Każdy z mężczyzn zgodził się przekazać (w warunkach klinicznych) próbki nasienia pozyskane na drodze masturbacji wspomaganej poprzez oglądanie filmów erotycznych.

Materiał do analiz pobierany był kilkakrotnie (w kilkudniowych odstępach czasowych). W pierwszych sześciu częściach eksperymentu uczestnikom zaprezentowano sześć różnych klipów o treści pornograficznej, w których występowała ta sama para aktorów. W siódmej próbie włączono zaś wideo, w którym aktor pozostał ten sam, ale zmieniła się jego partnerka – ta zaś cechowała się zupełnie inną fizjonomią niż aktorka z poprzednich filmów.

Po każdej części eksperymentu badacze analizowali czas, jakiego mężczyźni potrzebowali do ejakulacji, a także parametry ich nasienia. Okazało się, że próbki nasienia, które pozyskano od mężczyzn podczas kolejnych seansów z tą samą aktorką, nie odbiegały jakościowo od pierwszej próbki. Znaczącą zmianę wywołał jednak siódmy film. Obejrzenie produkcji z nową aktorką skróciło czas potrzebny do osiągnięcia wytrysku, a dodatkowo poprawiło parametry nasienia – w zakresie jego objętości, a także żywotności plemników.

CZYTAJ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności. Wyścig o nowe bodźce

Choć eksperyment wydaje się kontrowersyjny i trudny do przełożenia na realne pożycie, eksperci zwrócili uwagę na zależność, która może być istotna podczas leczenia niepłodności.

Jak sugeruje zespół Paula Josepha i Laury Sirot (autorów badania), podwyższenie parametrów nasienia na skutek nowych bodźców wizualnych może wskazywać na niemiarodajność standardowych testów nasienia stosowanych w klinikach leczenia niepłodności.

– Niepłodność męska może nie zostać wykryta, ponieważ ejakulat pozyskany do analizy i ejakulat do celów prokreacyjnych są generowane w dwóch zupełnie różnych sytuacjach. Nasienie na cele prokreacyjne powstaje podczas stosunku ze znajomą, dobrze znaną kobietą. Tymczasem to, które poddawane jest badaniom, uzyskuje się zazwyczaj na skutek oglądania obrazów przedstawiających inną, nieznaną kobietę. Może to podwyższać jakość nasienia, a tym samym maskować potencjalne problemy z płodnością występujące w sypialni – wyjaśnił Paul Joseph.

Efekt ten ma jednak i pozytywny aspekt. Badacze zauważają, że dzięki temu można otrzymać lepszej jakości plemniki do in vitro i zwiększyć szanse na sukces procedury.

Źródło: medicaldaily.com, toddkshackelford.com, gazeta.pl

POLECAMY:

Cechy osobowości a temperament seksualny mężczyzn

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Plemniki w zimie. Zobacz, dlaczego o tej porze roku warto się starać o dziecko

Plemniki lubią niskie temperatury
fot. Fotolia

Czy pora roku podczas starania się o dziecko ma znaczenie? Oczywiście, że ma. Przynajmniej z męskiego punktu widzenia. Plemniki nie lubią ciepła i najlepiej czują się w zimie. Widać to po ich większej ruchliwości, morfologii i innych parametrach. Można praktycznie skorzystać z tej wiedzy w długie zimowe wieczory.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ciekawe informacje zaprezentowali naukowcy z Izraela, którzy przez 5 lat zbierali dane dotyczące terminów urodzin. Okazuje się, że najwięcej dzieci rodzi się jesienią, są to zatem dzieci poczęte w okresie zimowym!

Zobacz też: Przegrzewanie jąder a męska płodność

Plemniki lubią niskie temperatury

Można to tłumaczyć aurą, kiedy więcej czasu spędzamy w domu, kojąco działa atmosfera świąt, a nowy rok i karnawał dają szansę na relaks. Naukowcy jednak podkreślają kluczowe znaczenie jakości nasienia o tej porze roku.

Eliahu Levitas z Uniersytetu Ben Guriona, który koordynował badania jakości nasienia w różnych porach roku twierdzi:

Jesteśmy w stanie udowodnić zależność pomiędzy wzrostem ilości żywotnych plemników w nasieniu, jaki ma miejsce zimą, a zwiększoną liczbą narodzin 9 miesięcy później.

W ciągu 3 lat przebadano 6455 próbek nasienia i wyciągnięto wniosek, że najlepsza jakość plemników przypada na okres zimowy. W kolejnych porach roku, a szczególnie w lecie, maleje ilość plemników, zmniejsza się również ich ruchliwość, natomiast wzrasta ilość zmian patologicznych.

Fakt, że plemniki potrzebują niższych temperatur wynika już z samej fizjologii. Produkcja nasienia odbywa się w jądrach, które są umieszczone na zewnątrz, co pozwala na utrzymanie niższej temperatury w obrębie moszny, niż gdyby była ona umieszczona wewnątrz ciała.

Zobacz też: O czym mówi nam wynik badania nasienia?

Zimno? Mroźno? Ostrożnie z ogrzewaniem!

Zima niesie jednak pewne zagrożenia dla jakości ejakulatu. Trudno o tej porze roku o świeże warzywa i owoce, więc jakość pożywienia jest słabsza. Nie zawsze też jesteśmy w stanie zmobilizować się do aktywności fizycznej, gdy na dworze mróz i śnieg.

Oprócz tego wzrasta zanieczyszczenie powietrza i problem smogu jest o tej porze roku bardziej dotkliwy. Gdy za oknem zimno, często szukamy sposobu na ogrzanie się, co często prowadzi do… przegrzewania.

Zima to też częstsze infekcje i inne choroby. Wszystko to wpływa na wzrost stresu oksydacyjnego, który jest podstawowym winowajcą negatywnych zmian w jakości nasienia.

Nie warto dać się zwieść dobrodziejstwu chłodniejszego czasu. Temperatura otoczenia jest korzystna, ale trzeba zadbać też o inne czynniki, które są istotne w procesie produkcji plemników. Bardzo ważne w tym czasie jest również odpowiednie uzupełnianie niedoborów witamin, minerałów i aminokwasów, a szczególnie antyoksydantów. Fertilman Plus zawiera zestaw wszystkich składników, które wpływają na poprawę wszystkich parametrów nasienia.

Zachęcamy do odwiedzenia strony http://www.fertilman.pl/nieplodnosc-meska-online.pdf i zapoznania się z poradnikiem dotyczącym męskiej niepłodności.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Odwagi Panowie! Wywiad z andrologiem Piotrem Dzigowskim

Jak wygląda pierwsza wizyta u androloga
Wizyta u androloga powinna składać się z wywiadu i badania fizykalnego – fot. materiały partnera

Na co powinien uważać mężczyzna, gdy stara się o dziecko? Kiedy zgłosić się do androloga i czego można spodziewać się na pierwszej wizycie? Jak wygląda diagnostyka niepłodności męskiej? Na te i wiele innych pytań odpowiada doktor Piotr Dzigowski, urolog i androlog z Kliniki Leczenia Niepłodności InviMed w Warszawie.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Andrologia zajmuje się męskim układem rozrodczym. Jakie objawy powinny zmotywować do tego, by iść na konsultację do lekarza tej specjalizacji?

Najbardziej alarmującym objawem, który wprost krzyczy, aby wybrać się do androloga, jest ból w okolicach jąder i prącia. Czasami jednak, mężczyzna odczuwa w tych rejonach ciała dyskomfort – i jeśli nie jest on spowodowany zbyt ciasnymi spodniami, warto skonsultować się z andrologiem.

Warto zrobić to również wtedy, gdy nic nie boli, nic nie uwiera, a jednak nie udaje się począć dziecka. To samo dotyczy objawów andropauzy, czyli osłabienia siły mięśniowej, senności, obniżonego libido, wzrostu masy ciała, zaburzeń koncentracji i snu.

Androlog może wyleczyć obniżone libido?

Tak, ponieważ może ono mieć podłoże somatyczne, czyli fizyczne. Dotyczy to obniżonego libido, ale także zaburzeń erekcji, przedwczesnego lub opóźnionego wytrysku. Są to dolegliwości, z którymi powinno się iść do androloga. Nawet jeśli przyczyna dysfunkcji ma podłoże psychosomatyczne, zawsze pierwszym ruchem powinna być konsultacja z andrologiem lub urologiem, a dopiero po weryfikacji przyczyny dolegliwości, ewentualna konsultacja z seksuologiem.

Nie ma takiej terapii seksuologicznej czy psychologicznej, która poradziłaby sobie choćby z zaburzeniami hormonalnymi.

Zobacz też: Badanie nasienia – 10 pytań i 10 odpowiedzi

O tym, że kobiety powinny samodzielnie badać piersi słyszymy od dawna, jednak mężczyźni chyba też powinni to robić?

Samobadanie pomaga we wczesnym wykryciu wielu chorób i wcale nie muszą być to choroby nowotworowe. Samobadanie w przypadku obu płci dotyczy piersi, a w przypadku mężczyzn obejmuje także mosznę i prącie.

Wszelkie nieprawidłowości (zgrubienia, wgłębienia, zmiany struktury) to znak, by umówić się do androloga. Takim znakiem może być też nieprawidłowy wygląd i konsystencja spermy. Ta, co do zasady, powinna być płynna, bez grudek, nieco lepka, mlecznobiała i lekko opalizująca. Samobadanie i uważność to podstawa dbania o zdrowie.

Jeśli powodem wizyty u androloga są kłopoty z poczęciem dziecka, czego można spodziewać się podczas wizyty? Trzeba się do niej jakoś przygotować?

Wizyta u androloga powinna składać się z wywiadu i badania fizykalnego. Jedno i drugie nie wymaga specjalnego przygotowania – wystarczy zadbanie o higienę osobistą.

W przypadku wizyty w klinice leczenia niepłodności warto, po pierwsze przyjść na nie razem z partnerką, a po drugie przynieść ze sobą wykonane wcześniej badanie jakości nasienia (seminogram czy też spermiogram).

Wynik badania i bardzo dokładany wywiad lekarski dają już pewien obraz sytuacji. Uzupełnia do badanie fizykalne klatki piersiowej, jamy brzusznej, prącia, jąder i najądrzy. W niektórych sytuacjach konieczne jest też badania prostaty przez odbytnicę.

Zobacz też: Plemnik – gatunek zagrożony wyginięciem. Jak zapobiegać obniżeniu jakości nasienia?

Niektórzy panowie, może głośno się nie przyznają, ale boją się badania miejsc intymnych…

Cóż mogę powiedzieć… Odwagi Panowie, nie ma się czego bać. Panie nie boją się ginekologa, panowie nie powinni bać się androloga.

A bez badania się nie obejdzie, tym bardziej że w ostatnich latach obserwujemy stopniowy wzrost liczby mężczyzn z wrodzonymi i nabytymi wadami układu moczowo-płciowego, takimi jak stulejka, spodziectwo, niezstąpione jądra czy żylaki powrózka nasiennego. Są to okoliczności, które mają bezpośredni wpływ na męską płodność.

Czy to prawda, że badanie nasienia powinno być pierwszym badaniem, które się wykonuje, jeśli para już od roku bezskutecznie stara się naturalnie począć dziecko?

Nie lubię rozważania kwestii pierwszeństwa. Jeśli para stara się o ciążę, pierwsze ma być to staranie. W przypadku diagnostyki trudności z poczęciem dziecka, badać i leczyć należy oboje partnerów.

Mężczyzna powinien wykonać badanie nasienia i odwiedzić androloga lub urologa specjalizującego się z leczeniu zaburzeń płodności, w tym samym czasie kobieta powinna zgłosić się do ginekologa.

Jeśli parametry nasienia są zgodne z normami WHO, czy wizyta u androloga ma sens? Czy to już jest wystarczający sygnał do tego, by przestać diagnozować mężczyznę?

Jeżeli badanie nasienia było wykonane „z ciekawości” i jest w normie, nie ma konieczności konsultacji andrologicznej.

Jeżeli natomiast było zlecone z powodu przedłużających się starań o dziecko, wtedy konieczna jest konsultacja androloga, niezależnie od wyniku spermiogramu.

A teraz odwrotna sytuacja. Jeśli parametry nasienia są znacznie poza normami WHO, czy należy obawiać się niepłodności?

Z definicji niepłodność to stan, w którym parze (kobiecie i mężczyźnie) nie udaje się uzyskać ciąży mimo co najmniej rocznego współżycia seksualnego z przeciętną częstotliwością 3–4 stosunków tygodniowo, bez stosowania jakichkolwiek środków antykoncepcyjnych.

Jak widać, definicja nie mówi nic o wyniku badania nasienia. Oczywiście ciężkie zaburzenia jakości nasienia mogą być przyczyną niepłodności, ale z drugiej strony prawidłowe parametry seminogramu wcale jej nie wykluczają.

Zobacz też: Dieta dla faceta, czyli jak jeść, by zwiększyć szanse na ojcostwo

Skoro słaba jakość nasienia może, ale nie musi być przyczyną niepłodności męskiej, co w takim razie bywa nią najczęściej?

Najczęstszymi przyczynami niepłodności męskiej są żylaki powrózka nasiennego, hypogonadyzm, infekcje, niezstąpione jądra, zaburzenia erekcji i ejakulacji, choroby ogólnoustrojowe, przeciwciała przeciwplemnikowe, nowotwory jąder, niedrożność nasieniowodów.

Nie bez znaczenia jest też niepłodność idiopatyczna, czyli taka której przyczyna nie została rozpoznana. Występuje u około 1/3 mężczyzn, którzy mają problem z poczęciem dziecka.

O co pyta androlog podczas wywiadu?

Najkrócej rzecz ujmując o to, jak się danemu panu żyje, a konkretnie o: tryb życia, pracę, uprawianie sportu, odżywianie się, używki, leki, narażenie na stres.

Zaznaczam – potrzebna jest szczerość i otwartość. Dotyczy to także ewentualnych problemów z niepłodnością w dalszej rodzinie oraz znaczących incydentów medycznych. Im więcej wiem, tym mam większą szansę na postawienie właściwej diagnozy.

Czego powinien się strzec mężczyzna, który stara się o poczęcie dziecka? Jakich zachować powinien unikać?

Jeśli ktoś pracuje za biurkiem przez 8 godzin, a potem po pracy znów siada przed komputerem na kolejnych kilka, szkodzi płodności. To samo dotyczy zarówno braku, jak i nadmiaru wysiłku fizycznego, intensywnych treningów, przygotowań do maratonów, ironmanów, triatlonów, wyścigów kolarskich…

Szkodliwe jest też zamiłowanie do gorących kąpieli, saun i jacuzzi, nieprawidłowa dieta, nadużywanie alkoholu, palenie tytoniu, e-papierosów, stosowanie dopalaczy i narkotyków.

Czasami szkodliwa jest nawet wykonywana praca. Niektóre zawody są związanie z większym ryzykiem wystąpienia niepłodności – hutnicy, kierowcy zawodowi, technicy, pielęgniarze i lekarze pracujący w promieniowaniu RTG. Promieniowanie jonizujące i wysoka temperatura w okolicy moszny i jąder nie jest dla nich niczym dobrym.

Zobacz też: Jak przekonać partnera lub partnerkę do leczenia niepłodności?

Czy mając już za sobą interpretację badania nasienia, wywiad i badanie fizykalne, można spodziewać się diagnozy i leczenia?

Mając całościowy obraz pacjenta, androlog może rozpocząć leczenie. Jednak czasami po pierwszej wizycie diagnoza nie jest oczywista, a musi taka być, by leczenie miało sens. Dlatego, jeśli jest potrzeba, zleca się dodatkowe, specjalistyczne badania.

U pacjentów z zaburzeniami jakości nasienia zwykle konieczne jest wykonanie badań, które pomogą określić ich przyczynę. Mogą to być testy hormonalne, bakteriologiczne, badania obrazowe (USG, MRI) i genetyczne. Lista badań jest dopasowana indywidualnie do konkretnego pacjenta.

Kiedy androlog zleca badania genetyczne i czego dzięki nim można się dowiedzieć?

Badania genetyczne, czyli kariotyp, mutacje CFTR i delecje Y-AZF, zlecam zwykle w przypadku mężczyzn, u których w nasieniu stwierdza się mniej niż 1 milion plemników w 1 ml nasienia. Wszystkie są badaniami z krwi.

Kariotyp pozwala wykryć ewentualne nieprawidłowości w liczbie i budowie chromosomów, które mogą powodować niepłodność lub poronienia nawykowe. Badanie mutacji CFTR pozwala określić ryzyko wrodzonych wad nasieniowodów i pęcherzyków nasiennych prowadzących do ich niedrożności i braku plemników w nasieniu. Natomiast oznaczenie delecji Y-AZF pozwala określić jak duże są zaburzenia w produkcji i dojrzewaniu plemników i czy jest szansa na uzyskanie ich drogą biopsji jądra bądź najądrza.

Wątki niepłodnościowe na forach internetowych huczą od wyników badań i pytań o to, czy ktoś miał podobne. Czy porównywanie badań między pacjentami ma jakikolwiek sens?

Może ma, o ile tymi pacjentami są androlodzy. Porównywanie badania nasienia czy bardziej szczegółowych badań zleconych przez androloga z badaniami innych osób na niewiele się zda bez interpretacji tychże wyników przez lekarza.

Podkreślam – każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie. Marny wynik dla jednego, może być dobrym dla kogoś innego. Właśnie po to robimy szczegółowy wywiad i dokładną diagnostykę, by móc zaproponować najlepsze rozwiązanie w tym konkretnym przypadku.

Logo: InviMed

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.