fbpx
Przejdź do treści

Meghan i Harry – szczery wywiad. Czy księżna cierpiała na depresję ciążową?

Meghan i Harry
Fot. Instagram cbstv

Meghan Markle i książę Harry rok temu zrezygnowali z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej i wyprowadzili się do Stanów Zjednoczonych. 7 marca udzielili pierwszego od czasu „megxitu” wywiadu, który wzbudził ogromne emocje. Zdradzili w nim kilka mrocznych sekretów z brytyjskiego dworu oraz… płeć swojego drugiego dziecka!

Meghan Markle i książę Harry latem zostaną po raz drugi rodzicami. 14 lutego, w Walentynki, ich rzecznik prasowy ogłosił na Twitterze:

„Możemy potwierdzić, że Archie będzie starszym bratem. Książę i księżna Sussex są przeszczęśliwi, spodziewając się swojego drugiego dziecka”.


To wspaniała wiadomość – można powiedzieć, że księżna Sussex spodziewa się tzw. tęczowego dziecka. Kilka miesięcy temu Meghan wyznała, że w lipcu zeszłego roku straciła ciążę. Opublikowała poruszający felieton na temat poronienia w The New York Times, o którym pisaliśmy TUTAJ.

Wywiad z Oprah Winfrey 

Meghan i Harry zdecydowali się na wywiad telewizyjny, który przeprowadziła z nimi Oprah Winfrey w Santa Barbara w Kalifornii, gdzie teraz mieszkają.

Para zdradziła kilka sekretów z życia. Wyszło na jaw, że Sussexowie tak naprawdę potajemnie pobrali się na trzy dni przed słynnym ślubem. „Zadzwoniliśmy do arcybiskupa i powiedzieliśmy, że ten spektakl jest dla świata, a my chcemy związku tylko między sobą” – powiedziała księżna.

Meghan wspomniała o różnych standardach, które stosowano wobec niej i Kate Middleton. Kiedy żona Williama była fotografowana w ciąży, głaszcząc swój brzuch, chwalono ją jako kochającą przyszłą matkę. Kiedy jednak fotografowano Meghan, która robiła to samo, brytyjskie media oskarżały ją o próżność.

Księżna Sussex opisuje, że była odgrodzona od świata. Powiedziała, że nie pozwalano jej wychodzić na spotkania z przyjaciółmi, ponieważ, jak tłumaczono, „była zbyt często opisywana w mediach”. W konsekwencji Meghan miesiącami nie wychodziła z domu.

Depresja księżnej

Meghan zdradziła, że życie w rodzinie królewskiej doprowadziło ją do myśli samobójczych podczas ciąży z Archiem. Ciągła presja oraz rasistowskie uwagi co do koloru skóry przyszłego potomka sprawiły, że była na skraju załamania.

Ze łzami w oczach wspominała:

Po prostu nie widziałam innego rozwiązania. Siadałam w nocy, nie rozumiejąc, jak to wszystko się dzieje. […] Wstydziłam się przyznać do tych myśli, zwłaszcza Harry’emu. Wiem, ile on wycierpiał. Ale wiedziałam, że jeśli tego nie powiem, to w końcu to zrobię. To było tak jasne dla mnie, tak prawdziwe i tak przerażające. To była ciągła walka. […] Pamiętam, że musieliśmy iść na to oficjalne spotkanie i Harry powiedział, że nie powinnam iść. Odpowiedziałam, że nie mogę zostać sama, bo bałam się, że mogę sobie coś zrobić.

Meghan udała się do działu kadr Pałacu Buckingham, aby poprosić o profesjonalną pomoc. Choć pracownicy wyrazili współczucie, stwierdzili, że nic nie mogą zrobić. Przyznanie się do problemów psychicznych mogłoby zaszkodzić wizerunkowi rodziny królewskiej…

„Powiedziałam, że muszę gdzieś się zgłosić, aby uzyskać pomoc. Powiedzieli mi, że nie mogę. Opisujesz, że jesteś uwięziona i nie możesz uzyskać pomocy, mimo że jesteś na skraju samobójstwa – to właśnie usłyszałam. Taka jest prawda. Dzielę się tym, ponieważ jest tak wielu ludzi, którzy boją się zgłosić, że potrzebują pomocy. Wiem, jak trudno jest o tym mówić”.

Trzeba przyznać, że słowa Meghan brzmią przerażająco. Depresja w ciąży to poważny problem, którego nie można lekceważyć. Rozpoznaniem, postawieniem odpowiedniej diagnozy i leczeniem bezwzględnie powinien się zająć lekarz psychiatra. Szacuje się, że depresja w ciąży dotyka nawet co piątą kobietę!

Zdradzili płeć drugiego dziecka

Na drugą część rozmowy do Oprah i Meghan dołączył książę Harry. Wtedy to Sussexowie postanowili zdradzić płeć swojego drugiego dziecka – okazuje się, że będzie to dziewczynka.

Dumny tata stwierdził: „Mieć synka, a teraz córeczkę – czego można chcieć więcej? Mamy naszą rodzinę. Będzie nas czworo i nasze dwa psy”.

Źródło: Onet Kobieta

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Alina Windyga-Łapińska

Redaktorka portalu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.