Przejdź do treści

Medycyna wspomaganego rozrodu w Polsce – raport za rok 2011

Na łamach najnowszego zeszytu „Ginekologii Polskiej” Sekcja Płodności i Niepłodności Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego opublikowała wyczekiwane przez środowisko medycyny wspomaganego rozrodu i pacjentów zestawienie wyników w leczeniu niepłodności – Raport EIM (Europejski Monitoring wyników IVF – European IVF Monitoring). Zaprezentowane już po raz piąty podsumowanie prezentuje średnią skuteczność i bezpieczeństwo technik wspomaganego rozrodu realizowanych w Polsce.

Europejski Monitoring wyników IVF

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Działający od 15 lat program European IVF Monitoring ma na celu cykliczne zbieranie i publikację danych dotyczących rezultatów i działań niepożądanych leczenia niepłodności z wykorzystaniem takich metod jak: inseminacja domaciczna (IUI), klasyczne zapłodnienie pozaustrojowe (IVF) oraz zapłodnienie pozaustrojowe z docytoplazmatyczną iniekcją plemnika (ICSI). Oprócz oczywistej wartości statystycznej, uzyskane dane stanowią też świetną bazę porównawczą, pozwalając na zestawianie wyników leczenia osiąganych w różnych krajach Europy.

Raportowanie danych ma charakter coroczny i świadczy o odpowiedzialności i rzetelności medycznej jednostek w nim uczestniczących. Polska, jako jeden z 31 europejskich krajów, od kilku lat bierze czynny udział w programie EIM, dowodząc, iż nasz kraj spełnia międzynarodowe standardy i normy leczenia niepłodności z zastosowaniem technik rozrodu wspomaganego medycznie.

Nadzór merytoryczny oraz wykonawczy nad raportem prowadzi Sekcja Płodności i Niepłodności Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, która tworzy zestawienie w oparciu o dane indywidualne udostępnione przez kliniki leczenia niepłodności zlokalizowane na terenie Polski. Każda 

z zainteresowanych placówek przesyła do SPiN PTG dane dotyczące dostępności i struktury usług z zakresu leczenia niepłodności, liczby przeprowadzonych procedur, ich skuteczność oraz najczęstszych komplikacji. Z uwagi na rodzaj zbieranych danych, obejmujących liczbę porodów i narodzonych dzieci poczętych w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego lub inseminacji, oraz proces zbierania i analizy danych z wszystkich ośrodków, raporty EIM publikowane są zawsze z kilkuletnim przesunięciem – rok 2013/2014 pozwolił na ocenę wyników z 2011.

 Polska w 2011 roku

 Do ostatniego raportu SPiN PTG przystąpiły 33 polskie kliniki leczenia niepłodności. Odnotowano łącznie 15 340 cykli leczenia z zastosowaniem ART (w tym 10 011 procedur IVF/ICSI) i 15 627 zabiegów IUI. Odsetek ciąż klinicznych w przeliczeniu na cykl wyniósł 34,2% w przypadku procedur IVF/ICSI i 13,4% w przypadku IUI. Porody wielopłodowe występowały z częstością 20,2% i 8,3%, odpowiednio w przypadku metod IVF/ICSI i IUI. Do najczęstszych powikłań w przebiegu leczenia z zastosowaniem ART należał zespół hiperstymulacji jajników (OHSS).

Odnosząc powyższe informacje do poprzednich lat można zauważyć, że z roku na rok powiększa się liczba ośrodków raportujących w ramach EIM. W roku 2011 zaraportowały 33 ośrodki, rok wcześniej – 30, zaś w 2008 – tylko 25. Wzrosła ilość wykonanych w Polsce procedur wspomaganego rozrodu w stosunku do roku 2010. Średnia skuteczność leczenia definiowana liczbą ciąż klinicznych (potwierdzonych badaniem USG) w przeliczeniu na cykl IVF/ICSI  w roku 2011 wyniosła 34,2%, zaś w przypadku transferu rozmrożonych zarodków – 25,1%.

 

Kompletny dokument z publikacją w „Ginekologii Polskiej” 2014, 85, 549-556 zawiera załącznik do niniejszej informacji.

materiały prasowe

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Genetyczne przyczyny męskiej niepłodności

Przyczyn męskiej niepłodności może być wiele. Jedną z możliwości są nieprawidłowości na poziomie genetycznym.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Diagnostyka męskiej niepłodności

Jedną z możliwych przyczyn męskiej niepłodności jest czynnik genetyczny. Jest on identyfikowany jako jeden z najbardziej istotnych, odpowiada za ok 15% przypadków niepłodności u mężczyzn. By ustalić, czy problemy z poczęciem mają podłoże genetyczne, należy w pierwszej kolejności wykonać podstawowe badania.

Genetyczne przyczyny męskiej niepłodności

Według wytycznych Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu, podstawową metodą diagnostyczną męskiej niepłodności są badania nasienia. Kolejnym krokiem jest ocena endokrynologiczna pacjenta i badanie USG, według ekspertów, minimum diagnostyczne stanowią pomiary stężeń gonadotropin, prolaktyny i testosteronu w surowicy krwi. Zalecane jest także poejakulacyjne badanie moczu, które przeprowadza się u pacjentów z niską objętością ejakulatu, w celu wykluczenia wytrysku wstecznego,  niedrożność nasieniowodu,  hypogonadyzmu. By znaleźć poza genetyczną przyczynę męskiej niepłodności, wykonuje się też ultrasonografię transrektalną (TRUS), ultrasonografię moszny, badanie liczebności leukocytów w nasieniu (ich nadmiar ogranicza ruchliwoścć plemników),  testy na przeciwciała przeciw-plemnikowe, czy test po stosunku (PC-Test).

Test fragmentacji DNA plamników umożliwia poznanie genetycznych nieprawidłowości. Jeśli DNA ma wysoki stopień fragmentacji, nasienie może mieć upośledzoną funkcję zapładniającą. Test pozwala ocenić zdolność do poczęcia naturalnego i pozaustrojowego. Wysoki odsetek fragmentacji spotyka się także u mężczyzn z prawidłowym morfologicznie nasieniem.

Na czym polega test fragmentacji DNA?

Chromatyna plemnikowa, czyli DNA plemników, znajduje się w chromosomach, które odpowiadają za przekazywanie informacji genetycznej kolejnym pokoleniom. Badanie ma na celu sprawdzenie, czy w materiale genetycznym nie ma uszkodzeń. Uszkodzone DNA plemników zmniejsza szanse na zapłodnienie i może być przyczyną nieprawidłowości we wczesnym stadium rozwoju zarodka. Zwiększa ryzyko poronień, zatrzymania rozwoju zarodka lub wad rozwojowych płodu. W badaniu wykorzystuje się próbkę nasienia dostarczoną przez pacjenta lub materiał pobrany w trakcie biopsji jądra.

Męska niepłodność – podłoże genetyczne

Genetyczne przyczyny męskiej niepłodności

 

Aberracje chromosomowe to nieprawidłowa struktura lub liczba chromosomów. Są najczęstszą i najlepiej poznaną genetyczną przyczyną męskiej niepłodności.

Według Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu, najczęściej rozpoznawaną aberracją chromosomową jest Zespół Klinefeltera – dodatkowy chromosom X.  Mężczyźni dotknięci zespołem  Klinefeltera  wykształcają małe jądra i obserwuje się u nich wysokie stężenie gonadotropin. Aż 98% mężczyzn z tą mutacją nie ma plemników w nasieniu (azoospermia).

Nieprawidłowości chromosomalne analizuje się w badaniu, które ogólnie nazywane jest badaniem kariotypu. Kariotyp to zestaw chromosomów, który znajduje się w każdej komórce w ciele. Budowa chromosomu zależy od gatunku oraz płci. U ludzi kariotyp składa się autosomów oraz tych, które odpowiadają za płeć. Autosomy to chromosomy, które występują u kobiety i mężczyzny (22 pary), chromosomy płciowe (1 para) są różne dla każdej z płci, odpowiednio – XX i XY.

Mutacje w genie LHCGR – hipoplazja komórek Leydiga – niedorozwój komórek w jądrach, który przekłada sie na zaburzenia w wydzielaniu męskich hormonów płciowych. Może powodować spodziectwo i nieprawidłowości w parametrach nasienia lub zatrzymanie wytwarzania plemników.

Analiza delecji chromosomu Y. Ok. 25% niepłodnych mężczyzn wykazuje delecje (zmiany, mutacje) na chromosomie Y. Jest ona częstą przyczyną obniżonych parametrów nasienia, niewielkiej liczby lub braku plemników w nasieniu.

Mutacje w genie CFTR również mogą powodować azoospermię. Co ciekawe, mutacje w tym samym genie odpowiadają także za mukowiscydozę.

Część mężczyzn cierpiących na azoospermię ma całkowicie zatrzymaną produkcję plemników. Tego rodzaju przypadki, z nielicznymi wyjątkami, są nieuleczalne. Zdecydowanie lepiej rokują pacjenci, którzy produkują plemniki, jednak nie przedostają się one nasieniowodem do dróg rodnych kobiety. W takich sytuacjach wykonuje się biopsję jądra w celu zbadania materiału. Jeśli plemniki faktycznie są produkowane, można je pobrać i wykorzystać w procedurze zapłodnienia pozaustrojowego. W celu rozpoznania azoospermii  wykonuje się dwukrotne badanie nasienia. Używa się do niej plemników pobranych z jąder lub z najądrzy.

Leczenie genetycznej niepłodności

Problemy genetyczne są najtrudniejszą do wykrycia i leczenia przyczyną niepłodności. Trudno ocenić wpływ genetyki na niepłodność, ponieważ również podatność na zakażenia, czy określone choroby, które ograniczają płodność może mieć podłoże genetyczne. Dodatkowo, trzeba mieć świadomość, że część problemów o podłożu genetycznym może powodować ryzyko pojawienia się wad wrodzonych u potomstwa, jeśli uda się doprowadzić do zapłodnienia i donoszenia ciąży.

Część par, które obciążone są problemami genetycznymi, zmuszona jest skorzystać z nasienia i/lub komórki jajowej dawców, część decyduje się na adopcję.

W niektórych przypadkach problemy spowodowane nieprawidłowościami genetycznymi można leczyć “objawowo”, na przykład podając hormony, przywracając operacyjnie ciągłość nasieniowodów lub pobierajac plemniki bezpośrednio z jąder. Każdy przypadek wymaga indywidualnego podejścia, kompleksowej diagnostyki i odpowiednio dobranej formy terapii.

 

 

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Herbata oolong niszczy komórki raka piersi – donoszą naukowcy

Herbata oolong niszczy komórki raka piersi - donoszą naukowcy
Naukowcy z Uniwersytetu Saint Louis zbadali wpływ różnych odmian herbaty na komórki raka piersi. – fot.Pixabay

Jak wynika z badań naukowców z Uniwersytetu Saint Louis w Missouri, herbata oolong – niebieska herbata – niszczy komórki raka piersi w warunkach laboratoryjnych. Podobne właściwości wykazuje zielona herbata.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Typy raka piersi

Wyróżnia się 10 typów raka piersi, podkategorie dzielą nowotwory w zależności od stadium: od całkowicie uleczalnych do bardzo agresywnych. Zdaniem onkologów, przypisanie nowotworom piersi podkategorii przyspieszy proces diagnostyczny i ułatwi wybór wystarczające formy terapii. Tym sposobem pacjentki z lżejszymi odmianami nowotworu będą mogły uniknąć ryzyka wynikającego z niepotrzebnego stosowania wysoko toksycznych terapii. Wciąż trwają badania genetyczne, których celem jest doprecyzowanie kryteriów przyporządkowania określonych nowotworów do danej kategorii.

Zobacz też: Immunoterapia, czyli jak uchronić się przed rakiem

Herbata oolong niszczy raka piersi?

Naukowcy z Uniwersytetu Saint Louis zbadali wpływ różnych odmian herbaty na komórki raka piersi. Wyniki badań opublikowano niedawno w “Anticancer Research”. Wynika z nich, że skoncentrowane związki zawarte w herbacie oolong zatrzymały wzrost komórek rakowych w aż sześciu typach raka piersi.

Herbata oolong może powodować uszkodzenie i rozszczepienie DNA i hamować rozwój komórek raka piersi oraz  rozmnażanie nowotworów. Ma też duży potencjał jako czynnik zapobiegający powstawaniu raka piersi – dr Chunfa Huang, profesor z Uniwersytetu Saint Louis.

Zobacz też: Rakotwórcza żywność, po którą sięgasz każdego dnia. Zobacz sama!

Chinki chorują rzadziej

Zespoł doktora Huang przeanalizował dane na temat raka piersi w Chinach. Kobiety mieszkające w regionach, w których uprawia się i spożywa duże ilości zielonej herbaty i herbaty oolong, chorują na raka piersi rzadziej o 35% w porównaniu z narodową średnią.

 

Jak uważasz?

Dieta jest skuteczna w profilaktyce nowotworów?

TAK
NIE
NIE MAM WIEDZY

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Co jeść przy chorobie Hashimoto? Odpowiedzi szukaj w książce „Hashimoto na widelcu”

Książka Hashimoto na widelcu
W poradniku znajdziesz 300 przepisów na smaczne i zdrowe dania – fot. Fotolia

Odpowiednia dieta jest istotnym czynnikiem wspomagającym leczenie Hashimoto. Czy to oznacza rezygnację ze smacznych posiłków? Nic podobnego! Dowód na potwierdzenie tych słów znajdziesz w najnowszej książce Magdaleny Makarowskiej – „Hashimoto na widelcu”.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Hashimoto, czyli przewlekłe limfocytowe zapalenie gruczołu tarczowego, to najczęściej występująca choroba autoimmunologiczna na świecie. Szacuje się, że cierpi na nią 13-28 proc. populacji. W większości przypadków problem dotyczy kobiet.

Do typowych objawów Hashimoto zalicza się m.in.: senność, chroniczne zmęczenie, kłopoty z koncentracją, zmienność nastrojów, tycie, skłonność do depresji, problemy z trądzikiem, podwyższony cholesterol, uczucie zimna, zaburzenia miesiączkowania, wypadanie włosów, suchość i szorstkość skóry.

Chorobę Hashimoto można rozpoznać za pomocą badania stężenia hormonów tarczycy (FT4-tyroksyny, FT3-trijodotyroniny) i hormonów TSH. Wynik mówiący o zbyt dużym poziomie TSH i za małym poziomie hormonów tarczycy może wskazywać na Hashimoto. Pomocne jest również oznaczenie poziomu ciał przeciwtarczycowych, który w chorobie Hashimoto jest podniesiony. W diagnostyce stosuje się również badanie USG tarczycy i biopsję cienkoigłową.

Niestety, choroby Hashimoto nie da się całkowicie wyleczyć. Jej objawy można jednak skutecznie złagodzić, m.in. poprzez wprowadzenie odpowiedniej diety. Co zatem należy jeść chorując na zapalenie tarczycy Hashimoto?

Zobacz też: „Dieta w insulinooporności – Menu na 4 miesiące”

Książka „Hashimoto na widelcu”

Odpowiedź na powyższe pytanie znajdziesz w najnowszej książce „Hashimoto na widelcu”. Autorką publikacji jest Magdalena Makarowska – dietetyk, biotechnolog, pedagog i zakochana w swojej pracy optymistka, która uwielbia gotować. Zgodnie z filozofią autorki, mądra dieta zapewnia nam zdrowie aż w 90 proc.

Poradnik „Hashimoto na widelcu” powstał w odpowiedzi na potrzeby coraz większej liczby osób zmagających się z chorobami tarczycy. W książce zostały przedstawione najnowsze i najlepiej zbadane strategie żywieniowe.

Nie chciałam, żeby ten poradnik promował modne diety w chorobie Hashimoto, tylko żeby przedstawił uzasadnione naukowo zalecenia na ten moment, opisane w artykułach bazujących na EBM (evidence-based medicine), czyli medycynie opartej na faktach, a nie na teoriach wyssanych z palca – wyjaśnia Magdalena Makarowska.

Zobacz też: Objawy Hashimoto, jak je rozpoznać?

Co znajdziesz w książce?

Z książki dowiesz się m.in.:

  • na czym polega Low FODMAP i czy warto stosować tę dietę
  • jak zaprogramować mikrobiotycznie swój organizm i wspomóc jelita, wzmacniając tym samym swoją odporność
  • jak odciążyć wątrobę, aby mogła skutecznie oczyszczać organizm z toksyn
  • co zrobić, jeżeli za przyrostem masy ciała u osoby chorej na Hashimoto stoi insulinooporność
  • czy gluten szkodzi osobom chorym na Hashimoto

W poradniku znajdziesz również porady dietetyczne, jadłospisy na dwa miesiące (z przepisami w wersji wege) oraz niezbędnik psychologiczny, dzięki któremu lepiej poznasz siebie i zyskasz siłę do codziennych zmagań.

Niezaprzeczalną wartością książki są też piękne, rozbudzające apetyt fotografie. Nie pozostaje zatem nic innego, jak sięgnąć po książkę i rozpocząć smaczne gotowanie!

Patronem medialnym książki „Hashimoto na widelcu” jest magazyn i serwis internetowy Chcemy Być Rodzicami

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Enzym HDAC3 – jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?

Enzym HDAC3 - jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?
Niski poziom HDAC3 może powodować problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. – fot.Pixabay

Naukowcy z Korei Południowej i USA zaobserwowali zależność pomiędzy poziomem enzymu HDAC3 (deacetylazy histonowej 3) a płodnością u kobiet z endometriozą. Niski poziom enzymu przyczynia się do problemów z zajściem w ciążę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Enzym niepłodności

Badacze przeprowadzili analizę próbek endometrium pobranych od 21 niepłodnych kobiet cierpiących na endometriozę i porównali je z próbkami od zdrowych, płodnych kobiet. Rezultaty opublikowali w magazynie Science Translational Medicine. Okazało się, że próbki kobiet z endometriozą zawierają wyraźnie niższy poziom HDAC3, niż próbki zdrowych kobiet.

Zobacz też: Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

Niepłodne myszy

Badacze przeprowadzili doświadczenie na transgenicznych myszach, w trakcie którego badali próbki endometrium u samic będących zwierzęcym modelem endometriozy. Ustalili, że niski poziom HDAC3 powodował problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. Z niskim poziomem HDAC3 współwystępował wyższy poziom kolagenu w błonie śluzowej macicy, co zdarza się często również u kobiet chorych na endometriozę.

Zobacz też: Pierwszy EndoMarsz w Polsce – kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę

Nadzieja na przyszłość

Autorzy badań nie wiedzą co powoduje  niższy poziom enzymu, ani jaki jest jego związek z endometriozą. Jednak widzą w swoim odkryciu potencjał, który zamierzają rozwijać w trakcie dalszych badań. Uważają, że idąc tym tropem mogą doprowadzić do opracowania metody, która ułatwi pacjentkom z endometriozą zajście w ciążę.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.