fbpx
Przejdź do treści

Mammografia – jak przebiega i co warto o niej wiedzieć?

mammografia
Mammografia - co warto o niej wiedzieć?

Rak piersi jest jednym z najbardziej zagrażających kobietom nowotworów. Co więcej, dane wskazują, iż w Polsce wciąż wzrasta związana z nim śmiertelność. Tym bardziej należy być czujną na wszelkie pojawiające się w piersiach zmiany oraz mieć świadomość badań, jakie pozwalają raka piersi wykryć – czym zatem dokładnie jest mammografia, jak przebiega i co pozwala zaobserwować?

Mammografia (MMG) jest jednym z dwóch badań, które standardowo stosuje się w celu diagnostyki pojawiających się zmian w piersiach. Drugim jest USG – co ważne, oba badania wykonuje się także w formie przesiewowej.

Warto jednak zaznaczyć, iż okres, w którym poleca się rozpoczęcie wykonywania mammografii, to wiek minimum 35 lat. Dlaczego? Czułość mammografii znacznie zmniejsza się w przypadku piersi o dużej gęstości, a takimi charakteryzują się młode kobiety. W późniejszym wieku piersi zaczynają przybierać więcej tkanki tłuszczowej, dzięki czemu rośnie szansa na skuteczne wykrycie zmian nowotworowych właśnie dzięki mammografii – jej czułość ocenia się na ok. 85 proc.

Jak przebiega mammografia?

Niestety, mammografia nie jest badaniem przyjemnym. Bazuje na ucisku piersi, który jest jednak zasadny – pozwala lepiej uwidocznić gruczoł piersiowy oraz umożliwia zastosowanie mniejszej dawki promieniowania rentgenowskiego. To właśnie ono pozwala zrobić 4 zdjęcia, jakie są efektem mammografii. Finalnie otrzymujemy 2 zdjęcia piersi prawej oraz dwa lewej – w projekcji górno-dolnej i skośnej.

Badanie tego typu nie wymaga konkretnego przygotowania, chociaż warto pamiętać o wyeliminowaniu na ten dzień kosmetyków stosowanych w górnej części ciała. Przed mammografią należy bowiem zdjąć z niej ubranie, ustawić się przodem do aparatury i ułożyć badaną pierś na podstawce z detektorem. Po poprawnym ustawieniu płytka kompresyjna dociska pierś, co pozwala zrobić zdjęcie w pierwszej projekcji, a następnie zmienia położenie na boczne i umożliwia obrazowanie w pozycji skośnej. Może powodować to ból i dyskomfort, ale trwa chwilę i nie jest zagrażające.

Co w tym kontekście ważne, warto wykonać badanie w pierwszej części cyklu menstruacyjnego, ponieważ piersi są w tym czasie mniej tkliwe i obrzmiałe. Dzięki temu chociaż odrobinę możemy ograniczyć bolesność.

Co pomaga wykryć mammografia?

Mammografia nieraz umożliwia wykrycie nawet niewielkich zmian – guzków mających średnicę ok. 0,5 cm. Z drugiej jednak strony, zdarza się, że część raków piersi, która jest wyczuwalna nawet w badaniu palpacyjnym, nie jest widoczna w otrzymanym obrazie (wiąże się to przede wszystkim ze wspomnianą wyżej gęstością piersi). Stąd też często potrzebne jest połączenie obu metod, tj. mammografii oraz USG. Co ważne, plusem drugiego z wymienionych tu badań jest rozróżnienie pojawiających się zmian, np. czy do czynienia mamy z niegroźną torbielą, czy z nowotworem. Minusem jest jednak nie wykrywanie zwapnień, co potrafi ukazać MMG.

Podstawą w opisywanym tu kontekście i tak jest samobadanie piersi. Każda kobieta po ukończeniu 20. roku życia powinna wykonywać je co miesiąc – 2-3 dni po zakończeniu miesiączki, najlepiej w tym samym dniu cyklu. Wczesne wykrycie zmian pozwala na znacznie skuteczniejsze leczenie – nie m na co czekać!

Źródła:

Pod red. Jassem, J., Krzakowski, M., Wytyczne postępowania diagnostyczno-terapeutycznego – Rak Piersi, Onkologia w Praktyce Klinicznej — edukacja 2018, tom 4, nr 4 LINK

Łuczyńska, E., Nowoczesne metody obrazowania zmian rozrostowych sutka – nadzieje i pułapki, Polish Journal of Pathology 2014; 65 (4) (suplement 2): S9-S20 LINK

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".