fbpx
Przejdź do treści

Małgorzata Foremniak wzruszająco o adopcji

Małgorzata Foremniak w rozmowie w miesięczniku „Twój Styl” opowiedziała o tym, jak wraz byłym mężem adoptowała dwójkę dzieci.

Foremniak ma trójkę dzieci: jedno biologiczne i dwójkę adoptowanych. Młodszą córkę aktorka poznała w szpitalu. – Moja Ola jako 12-latka uległa zaczadzeniu. Prawie straciłam dziecko. Trafiła na oddział nefrologii. I tam, odwiedzając córkę, poznaliśmy Milenę, dziewczynkę w jej wieku, którą potem wzięliśmy do siebie – wspominała traumatyczne przeżycie.

Decyzja o adopcji była spontaniczna, ale racjonalna – Pamiętam taki moment: Waldek wielki mężczyzna, zabawia dzieci w szpitalnej sali, a Milena mu coś rezolutnie tłumaczy. Obserwuję tę sytuację z dystansu, jak widz… Wieczorem w domu, co tu gadać, otwierało się wino, żeby jakoś zrzucić z siebie stres. I wtedy słyszę Waldka: „Pamiętasz tę dziewczynkę, która z nami rozmawiała? Może wszystko stało się po to, żebyśmy mogli ją spotkać?”.

Wtedy zaczęliśmy interesować się losem Mileny i jej brata, którzy byli w domu dziecka i… tak się potoczyło – mówiła. Aktorka wróciła też wspomnieniami do czasów studenckich, kiedy po raz pierwszy silnie dojrzała w niej myśl o macierzyństwie – opowiedziała Twojemu Stylowi aktorka.

Małgosia zawsze miała bardzo silną potrzebę macierzyństwa – Chciałam mieć rodzinę i dziecko. Na trzecim roku studiów miałam taką potrzebę bycia mamą, że kiedy widziałam na ulicy kobietę w ciąży, szłam za nią i wdychałam jej zapach – powiedziała na łamach gazety.

Weronika Tylicka

https://www.facebook.com/

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Tematy:

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.