fbpx
Przejdź do treści

Maca na płodność

maca na płodność
Maca to źródło witamin i mikroelementów / fot. Pixabay

Fora internetowe pękają w szwach od porad, jak naturalnymi sposobami polepszyć płodność. Odnaleźć tam można również informacje na temat tajemniczej rośliny o nazwie maca. Co to jest, jak działa i czy rzeczywiście może pomóc w walce z niepłodnością?

Maca, czyli inaczej pieprzyca peruwiańska (Lepidium meyenii), rośnie w Andach i wyglądem przypomina nieco rzepę. Najbardziej wartościową częścią rośliny jest korzeń. Uważa się, że jego spożycie zwiększa witalność i płodność zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. W Peru stosowany jest również jako afrodyzjak. Spożywa się gow postaci surowego proszku, na rynku dostępne są również  kapsułki.

Działanie macy zachwalają m.in. internautki:

Ponad 4 miesiące temu trafiłam na ten wątek, przeczytałam o wspaniałych właściwościach macy i postanowiłam spróbować. Po 2,5 miesięcznej kuracji zaszłam w ciążę, teraz jestem w 8. tygodniu ciąży, wcześniej staraliśmy się ponad 1,5 roku bezskutecznie – opisuje swoje doświadczenia z macą jedna z forumowiczek.

„Uważam że jest to rewelacyjny preparat, naturalny,który nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Mnie naprawdę pomógł, mojej siostrze również, polecam – pisze inna.

Maca na poprawę płodności – źródło witamin i mikroelementów

Maca jest źródłem wielu mikroelementów, zawiera aminokwasy, kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały. Ma też sporo błonnika oraz podnosi sprawność umysłową i odporność na stres. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na portalu nutritiondata.com, maca jest bogata w:

  • witaminę C –  ma właściwości antyoksydacyjne. Pomaga zapobiegać chorobom, osłabieniu organizmu, pomaga w produkcji plemników,
  • witaminę B2 – jest niezbędna do produkcji czerwonych płytek krwi, działania układu nerwowego i układu odpornościowego,
  • witaminę B3 – uczestniczy w metabolizmie białka, tłuszczu i węglowodanów, uczestniczy w syntezie m.in. hormonów płciowych, poprawia stan skóry i włosów,
  • witaminę B6 – jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, wpływa na układ krwiotwórczy,
  • wapń – to podstawowy budulec kości, ponadto reguluje układ nerwowy i kontroluje krzepnięcie krwi, może pozytywnie wpływać na owulację,
  • żelazo – wspomaga odporność, odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie komórek jajowych i zarodka,
  • potas – bierze udział w transporcie składników odżywczych do wnętrza komórki, kontroluje prace mięśni,
  • sód – reguluje gospodarkę wodną organizmu,
  • miedź – zwiększa odporność, chroni przed osteoporozą, poprawia pracę mózgu, hamuje wzrost bakterii,
  • magnez – stabilizuje funkcje układu nerwowego, poprawia pamięć, odpowiada za sprawne funkcjonowanie układu naczyniowo-sercowego.

Co mówią badania?

W 2003 roku peruwiańscy naukowcy przeprowadzili 12-tygodniowe badanie na grupie ochotników, którym podawano macę i środki placebo. Badanie oparto na podwójnie ślepej próbie, czyli ani uczestnicy, ani osoby prowadzące nie miały dostępu do kluczowych informacji na temat eksperymentu.

Mężczyźni w wieku od 21 do 56 lat zażywali 1,5 g lub 3 g macy dziennie. Uprzednio zbadano im poziom stężenia hormonu luteinizującego (LH), hormonu folikulotropowego (FSH), prolaktyny, 17-hydroksyprogesteronu, testosteronu i estradiolu 17-beta. Pomiar ten powtórzono po 2, 4, 8 i 12 tygodniu suplementacji środkiem placebo i macą. Okazało się, że w porównaniu do placebo, maca nie wywarła żadnego wpływu na poziom hormonów.

W innym eksperymencie podczas 4-miesięcznej suplementacji macą badano wpływ rośliny na jakość spermy. Dziewięciu mężczyznom w wieku od 22 do 44 lat podawano dziennie 1,5 g lub 3 g macy. Przed i po suplementacji zbadano u nich również poziom LH, FSH, testosteronu, prolaktyny i E2.

Zgodnie z wynikami, po suplementacji macą u badanych zwiększyła się objętość nasienia oraz liczba i ruchliwość plemników. Jednocześnie, tak jak w przypadku wcześniej wspomnianego eksperymentu, poziom hormonów nie uległ zmianie.

Maca na menopauzę

Z kolei inne badania przeprowadzone przez polskich naukowców wskazują, że maca może stymulować produkcję estrogenów, hamować hormon folikulotropowy (FSH) i zmniejszać nasilenie objawów menopauzy.

W eksperymencie wzięło udział 20 kobiet we wczesnym etapie postmenopauzy (czyli tuż po ostatnim cyklu menstruacyjnym). Przez miesiąc kobietom zażywały placebo, a potem przez okres dwóch i ośmiu miesięcy dziennie podawano im 2 g sproszkowanej macy.

W porównaniu z okresem, w którym podawano placebo, zarówno 2-miesięczna jak i 8-miesięczna suplementacja macą przyniosła korzyści. Poziom FSH znacząco się obniżył przy jednoczesnym wzroście LH. Natomiast tylko przy 8-miesięcznej kuracji podniósł się poziom estradiolu (E2). Naukowcy twierdzą zatem, że przy odpowiednio długiej suplementacji, maca może obniżać dyskomfort u kobiet z menopauzą.

Źródło: NCBI, nutritiondata.self.com,

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.