Przejdź do treści

Liczba ciężarnych, u których wykrywa się raka, będzie rosnąć

Liczba ciężarnych, u których wykrywa się raka, będzie rosnąć
fot. Pixabay

Lekarze ostrzegają, że liczba ciężarnych, u których wykrywa się raka, będzie rosnąć. Zdaniem ekspertów ma to związek z późnym macierzyństwem i większym ryzykiem zachorowania na nowotwór po 40. roku życia.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Temat ten był przedmiotem dyskusji konferencji International Network of Cancer, Infertility and Pregnancy INCIP w Warszawie. Wydarzenie odbyło się w dniach 18-19 stycznia.

Jak zaznaczali eksperci, ryzyko zachorowania na raka jest wyższe po 40. roku niż w młodszym wieku. Należy jednak pamiętać, że ciężarne, u których wykrywa się nowotwór złośliwy, mogą bez szkody dla dziecka poddać się operacji, chemio lub radioterapii.

Według statystyk, nowotwór złośliwy wykrywa się u jednej na 1000 ciężarnych. Podczas konferencji Marta Ozimek-Kędzior z Fundacji Rak’n Roll przypomniała, że co roku w Polsce 500 kobiet w ciąży odkrywa, że choruje na raka.

Zobacz także: Test, który pozwala na wczesne wykrycie raka jajnika. Wśród pomysłodawców Polacy

Liczba ciężarnych, u których wykrywa się raka, będzie rosnąć

Zdaniem wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników prof. Wojciecha Rokity, liczba ciężarnych, u których wykrywa się raka, będzie rosnąć. Kobiety coraz później decydują się na macierzyństwo, a ryzyko zachorowania na nowotwór złośliwy zwiększa się wraz z wiekiem.

U pań w wieku 40-44 lat jest aż dziesięciokrotnie wyższe ryzyko zachorowania niż u kobiet w wieku 15-19 lat – zaznacza profesor Rokita.

Według obserwacji Ozimek-Kędzior, wśród najczęściej diagnozowanych nowotworów wśród ciężarnych był rak sutka, rak szyjki macicy, czy rak jajnika.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: gazetaprawna.pl

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Anemia – czy badałaś ostatnio krew? Żelazo na skraju wyczerpania!

Niedokrwistość niezmiennie jest przypadłością pojawiającą się w dużej skali. Wiele osób ją bagatelizuje, co niestety jest dużym błędem – szczególnie jeśli przygotowujesz się do ciąży lub już w niej jesteś. Czym właściwie jest anemia, jak ją rozpoznać i koniec końców także pokonać?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Anemia to stan, w którym poziom hemoglobiny, hematokrytu lub krwinek czerwonych znajduje się poniżej normy. Co istotne, kobiety są na nią znacznie częściej narażone (wiąże się to m.in. z utratą krwi podczas każdej miesiączki). Najczęściej spotyka się niedokrwistość z niedoboru żelaza (Fe) i właśnie na niej się skupimy.

Oprócz utraty krwi podczas okresu (szczególnie jeśli krwawienia są obfite lub miesiączki są częste) powodami wystąpienia niedokrwistości z niedoboru żelaza mogą być także deficyty związane ze zbyt ubogą dietą i niedostarczaniem wystarczającej ilości Fe z pożywieniem. Mogą to być również zaburzenia wchłaniania, czy czas zwiększonego zapotrzebowania na opisywany mikroelement, czyli np. właśnie ciąża.

Co istotne, żelazo wchodzi w skład hemoglobiny (czyli białka zawartego w czerwonych krwinkach), która odpowiada za transport tlenu do wszystkich tkanek. Wszelkie zaburzenia w tym procesie są więc szczególnie niebezpieczne dla układu nerwowego, odpornościowego oraz sercowo-naczyniowego.

Anemia – jakie mogą być objawy?
  • Osłabienie, poczucie zmęczenia
  • Szybsze męczenie się
  • Zawroty i bóle głowy
  • Trudności z koncentracją
  • Zaburzenia rytmu serca
  • Blada i sucha skóra, wypadające włosy
  • Pogorszenie nastroju
  • etc.

Niekiedy zdarza się, że pomimo obniżonego poziomu żelaza praktycznie żadne symptomy stanu chorobowego nie są odczuwalne. Jest to zatem jeden z argumentów, dlaczego warto robić badania regularnie, nawet jeżeli nie obserwujemy nic niepokojącego!

Konsekwencje dla dziecka

Należy pamiętać, iż dziecko dostaje żelazo od matki dopiero w trzecim trymestrze ciąży. Dlatego wcześniaki, ale też dzieci z ciąż mnogich oraz maluchy, które w czasie porodu utraciły krew, mają bezwzględne wskazanie do podawania żelaza.

Co więcej, jeśli matka w czasie ciąży boryka się z niedokrwistością, jest zwiększone ryzyko, iż dziecko także będzie miało niedobory żelaza. Jest to niezwykle istotny składnik dla rozwijającego się organizmu, a anemia może prowadzić do spowolnienia rozwoju poznawczego, ruchowego, czy też sensorycznego dziecka. Żelazo wnosi bowiem duży wkład w rozwój mózgu dziecka!

Jeśli zaś chodzi o ciążę, anemia u przyszłej mamy zwiększa ryzyko urodzenia wcześniaka, dziecka z niską wagą urodzeniową lub też pojawienia się powikłań okołoporodowych.

Zobacz też: Jak przygotować się do badań laboratoryjnych?

Jakie badania należy zrobić, by wykryć anemię?

Przede wszystkim należy zacząć od morfologii krwi obwodowej, którą może zlecić lekarz pierwszego kontaktu. Trzeba zwrócić uwagę na liczbę czerwonych krwinek, poziom hemoglobiny oraz liczbę retikulocytów. Ważne są także parametry krwinki czerwonej (MCV – średnia objętość krwinki czerwonej, MCH – średnia zawartość hemoglobiny w krwince czerwonej, MCHC – średnie stężenie hemoglobiny w krwince czerwonej). Istotne jest również sprawdzenie poziomu żelaza w surowicy, poziomu ferrytyny oraz całkowitą zdolność wiązania żelaza.

Kiedy możemy mówić o anemii? Zostały stworzone specjalne normy, które pozwalają ocenić obecność niedokrwistości, a także jej stopień (są cztery stopnie: niedokrwistość łagodna, umiarkowana, ciężka, zagrażająca życiu). U kobiet o anemii świadczy wynik wskazujący na hemoglobinę poniżej 12g/dl, a u kobiet ciężarnych poniżej 11g/dl.*

*Należy pamiętać, że laboratoria mogą mieć swoje własne normy i to nimi należy kierować się podczas interpretacji wyników.

Jak leczy się niedokrwistość z niedoboru żelaza?

Przede wszystkim jest to suplementacja preparatami żelaza, niektóre z nich mają także dodatek kwasu askorbinowego lub kwasu foliowego. Preparaty podawane są w formie tabletek. Mogą jednak wywołać efekty uboczne, takie jak problemy z wypróżnianiem się. Jeśli są one nasilone, należy zmienić lek.

Istnieje także możliwość leczenia dożylnego, które jest jednak stosowane w bardzo nielicznych przypadkach. Np. jeśli ktoś nie toleruje farmakoterapii doustnej lub gdy nie da się traconego żelaza uzupełnić drogą pokarmową.

Niezwykle ważna jest w tym przypadku także dieta, która pozwoli chociaż w niewielkim stopniu uzupełniać żelazo na bieżąco. Produkty bogate w ten składnik to m.in. mięso (wątróbka, wołowina, ryby, drób), żółtko jajka, zielone warzywa, np. brokuły, czy jarmuż, ale także orzechy, warzywa strączkowe i tofu.

Zobacz też: Krew menstruacyjna – co mówi o kobiecym zdrowiu?

Źródła:

Matysiak, M., Niedokrwistości – nadal aktualny problem w opiece nad matką i dzieckiem , Family Medicine & Primary Care Review 16(2), s. 185–188.  [dostęp 15.04.2019].

Orlicz-Szczęsna, G., Żelazowska-Posiej, J., & Kucharska, K. (2011). Niedokrwistość z niedoboru żelaza. Current Problems of Psychiatry, 12(4), 590–594. [dostęp 15.04.2019].

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Kobiecość i niepłodność – czy rzeczywiście się wykluczają?

Czy niepłodność odbiera kobiecość
Kobiecość to m.in. geny i biologia, rozumiana jako zdolność wykonywania pewnych działań – fot. Fotolia

Kobiecość zawsze była definiowana poprzez możliwość dawania życia. Macierzyństwo jest zrośnięte z kobiecością, nawet wówczas, kiedy kobieta matką nie chce być. Czy niepłodność odbiera kobiecość?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jakąkolwiek drogą nie idzie kobieta, jakiekolwiek byłyby jej plany, pragnienia i możliwości, niemal na pewno zetknie się z tematem macierzyństwa. Może je wówczas przyjąć lub odrzucić.

Ta możliwość wyboru to w zasadzie nowość, zaledwie jedno, może dwa pokolenia kobiet mogą (niemal) swobodnie decydować o tym, czy chcą mieć dzieci. Nowością są również dostępne sposoby leczenia niepłodności.

Dlatego też możemy się zastanawiać, czym w obliczu tak poważnych zmian jest kobiecość? Czy jej definicja zmieniła się w ostatnich dziesięcioleciach? I jak bardzo kobiecość zależna jest od aktualnego „klimatu” społecznego. 

Zobacz też: Czy niepłodność jest karą?

Wiek wspomaganej rozrodczości

Jedna na pięć par ma kłopot z naturalnym zajściem w ciąże. Statystyki mówią również, że problem po stronie kobiety leży w co trzecim przypadku. Jednak wraz ze wzrostem liczby osób, które mają tego typu trudności, rośnie również dostępność różnych metod leczenia.

Co ważne – leczenia coraz bardziej skutecznego. Dla wielu kobiet problemy z zajściem w ciążę są więc czasowe i usuwalne, są fragmentem drogi do macierzyństwa. Inną szansę na macierzyństwo daje adopcja.

Możemy się więc zastanawiać, w jaki sposób niepłodność podważa poczucie kobiecości. Wydaje się, że zagrażająca jest sama myśl, że macierzyństwo może być niemożliwe. Ta myśl wiąże się z fantazją, że zaburzony zostaje naturalny, dany wszystkim jednakowo, porządek rzeczy.

Dzieci się pojawiają, kobiety zachodzą w ciążę, rodzą, karmią piersią – tak jest, nie zastanawiamy się nad tym, nie kwestionujemy tego. Nie zastanawiamy się więc również nad tym, czym jest kobiecość.

Możliwości leczenia czy też przysposobienia dziecka niezwiązanego z kobietą biologicznie otwiera nowe możliwości. A liczba kobiet, pochodzących przecież z każdego krańca społeczeństwa, korzystających z dobrodziejstw medycyny pokazuje, że kobiecość musi być czymś więcej niż prostą biologią. Jest wyborem. Nie tylko macierzyństwa, ale również drogi do niego.

Zobacz też: Kobiecość w niepłodności. Intymne wyznania kobiet

Czy niepłodność odbiera kobiecość?

Kobiecość to zapis norm i oczekiwań społecznych. Kobiecość to też wychowanie – oczekiwania wobec dziewczynek, żeby zachowywały się w określony sposób, pragnęły określonych rzeczy. Kobiecość to też nasze geny i biologia, rozumiana jako zdolność wykonywania pewnych działań.

Niepłodność na pewno zatrzymuje. To z kolei może budzić zaniepokojenie, zwłaszcza jeśli przywykłyśmy do działania, które ma zastępować lub odwracać uwagę od uczuć.

Niepłodność konfrontuje i urealnia. I zmusza samodzielnego zdefiniowania kobiecości. Bo czy nie jest „kobieca” kobieta, która idzie szczególnie wyboistą drogą do macierzyństwa, która poznaje funkcjonowanie swojego ciała w szczegółach i odważnie poddaje je kolejnym próbą? Lub ta, która uznaje swoje ograniczenia i decyduje się przyjąć dziecko urodzone przez inną kobietę? Lub też ta, która czuje, że na skutek różnych okoliczności nie może przyjąć dziecka?

Wydaje się, że poczucie kobiecości pochodzi raczej z wewnątrz niż jest definiowane przez czynniki zewnętrzne.

Tu kupisz e-magazyn Chcemy Być Rodzicami

Katarzyna Mirecka

psycholożka i psychoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Nottingham. Ukończyła 4-letnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne w Instytucie Analizy Rasztów. Pracuje z osobami dorosłymi, dziećmi i młodzieżą, indywidualnie oraz grupowo. Od 2015 roku związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Rak szyjki macicy – nowa metoda operacyjna pierwszy raz w Polsce

Rak szyjki macicy - nowa metoda operacyjna pierwszy raz w Polsce
fot.Pixabay

Zespół lekarzy kierowany przez prof. dr hab. Jacka Sznurkowskiego wykonał innowacyjną operację usunięcia raka szyjki macicy. Zabieg przeprowadzono w szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Pamiętasz o cytologii? Profilaktyka HPV i raka szyjki macicy

Jajniki całe i zdrowe

Zespół profesora Sznurowskiego wykonał operację usunięcia zaawansowanego stadium raka szyjki macicy u 30-letniej pacjentki. Po usunięciu zaatakowanych nowotworem narządów, często konieczne jest zastosowanie radioterapii, która uszkadza jajniki i pozbawia kobietę naturalnych estrogenów, które są w nich wytwarzane.

Lekarze z Gdańskiego szpitala usunęli szyjkę i trzon macicy wraz z ich wspólnym więzadłem, okoliczne węzły i naczynia chłonne. Nie naruszyli natomiast nerwu wegetatywnego, a jajniki przeszczepili w okolice wątroby i śledziony.

Dzięki temu, jeśli zajdzie potrzeba naświetlania obszaru operacyjnego, jajniki nie zostaną objęte działaniem radioterapii i będą dalej pełnić swoją funkcję.

Zastosowana metoda operacyjna jest bardzo skomplikowana. Stosowana jest tylko w kilku klinikach na świecie, między innymi w USA.

Zobacz też: W Europie śmiertelność raka piersi spada – a w Polsce? Przewidywania nie pozostawiają złudzeń

Bez hormonalnej terapii zastępczej

W związku z tym, że jajniki są w stanie nienaruszonym, a tylko zostały przemieszczone, pacjentka nie będzie musiała stosować hormonalnej terapii zastępczej. Oznacza to, że nie przejdzie przedwczesnej menopauzy, bo będzie dalej produkować hormony płciowe.

Kobieta była operowana w połowie marca, obecnie jest już w domu i czuje się dobrze. Blizna pooperacyjna – zabieg został przeprowadzony laparoskopowo – jest niewielka i daje się ukryć pod bielizną.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Lybrido, czylil Viagra dla kobiet – w trosce o kobiece libido

Lybrido, czylil Viagra dla kobiet – w trosce o kobiece libido
fot.Unsplash

W każdej aptece dostępne są preparaty „na męskie libido”, viagra i inne specyfiki wypuszczone na rynek po jej spektakularnym sukcesie zapewniają panom erekcję. A co z kobiecą ochotą na seks? Mamy dobrą wiadomość, jest Lybrido.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy stworzyli Viagrę dla kobiet

Preparat, który jest kombinacją testosteronu i substancji o działaniu podobnym do Viagry, opracowano w laboratoriach duńskiej firmy Emotional Brain. Wyniki dotychczasowych badań, przeprowadzonych na grupie około 200 kobiet, są bardzo obiecujące. Preparat o nazwie Lybrido ma szansę być pierwszym tego typu lekiem dla kobiet, który odniesie sukces.

Wcześniej testowane substancje okazywały się nieskuteczne (np. LibiGel) lub miały uciążliwe efekty uboczne, jak np. Bremelanotide, który powodował wymioty i wzrost ciśnienia tętniczego krwi.

Zobacz też: Jak pobudzić libido, by zwiększyć ochotę na seks?

Dla kogo damska Viagra?

Badania kliniczne przeprowadzone przez zespół naukowców dla producenta Lybrido wykazały, że stosunkowo wysoki odsetek kobiet  na całym świecie nie jest zadowolony ze swojego życia seksualnego.

Najczęściej podawaną przyczyną niezadowolenia jest niewielka ochota na seks. W konsekwencji wiele kobiet jest sfrustrowana swoim życiem erotycznym, co przekłada się również na pewność siebie i funkcjonowanie w innych sferach życia.

Niskie libido i brak satyfakcji seksualnej, wraz z całą gamą dodatkowych objawów, jak na przykład rozbicie emocjonalne i niezadowolenie z życie, zostało sklasyfikowane w  DSM-5 przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. FSID – Female Sexual Interest/Arousal Disorder (zaburzenie zainteresowania seksem i reakcji seksualnych u kobiet) definiowane jest jako przewlekły brak lub znaczne ograniczenie ochoty na seks oraz brak lub ograniczoną reakcję fizjologiczną na stymulację seksualną.

Wśród kobiet przejawiających zespół objawów FSID przeważająca większość cierpi z powodu wysokiego poziomu lęku i niepokoju. Według ATP, FSIAD nie powinien być utożsamiany z innymi zaburzeniami psychicznymi, ani z konsekwencjami poważnych problemów w związku. Spadek libido i towarzyszące mu frustracja i chroniczny niepokój to oddzielna jednostka w klasyfikacji zaburzeń.

Zobacz też: Kobiecy orgazm zwiększa szanse na zapłodnienie

Lybrido – Viagra dla Kobiet

Lybrido to jeden z niewielu leków, które starają się odpowiedzieć na potrzeby pacjentek z FSIAD. Emotional Brain – producent preparatu, w trakcie badań doszedł do wniosku, że u kobiet cierpiące na wspomniane zaburzenie takie same objawy mogą wynikać z różnych przyczyn.  Stąd też pojawił się pomysł wyprodukowania drugiego preparatu: Lybridos.

Lybrido skierowany jest do kobiet z FSIAD, które przejawiają  umiarkowane zainteresowanie seksem i ich ciało nie reaguje podnieceniem. Specyfik zwiększa reakcję na bodźce seksualne, zwiększa motywację seksualną oraz fizjologiczną odpowiedź na te bodźce, na przykład pobudzenie i nawilżenie pochwy.

Lybridos skierowany jest do kobiet, których reakcja seksualna jest zahamowana ze względu na negatywne skojarzenia z seksem. Podnosi motywację seksualną i zwiększa reakcję fizjologiczną podobnie jak Lybrido, dodatkowo kontroluje mechanizmy w korze przed czołowej mózgu, która jest odpowiedzialna min. za regulację emocji.

Oba preparaty mogą być stosowane na życzenie w celu pobudzenia motywacji seksualnej. Preparaty działają do 3-6 godzin po zażyciu.

Zobacz też: 4 przepisy na dania zawierające afrodyzjaki od dietetyka

Czy to dobry pomysł?

Nie wszyscy jednak są tak optymistycznie nastawieni do tego preparatu. Zdaniem niektórych specjalistów producent powinien jeszcze udowodnić, że lek nie będzie powodował nimfomanii.

Zwracają też uwagę na ryzyko wynikające z podawania Lybrido kobietom bez ich wiedzy, np. w napojach. Na ile te obawy są uzasadnione faktami, a na ile wynikają z własnych przekonań krytyków – nie wiemy.

Tylko zastosowanie Lybrido w praktyce i późniejsze przebadanie „użytkowniczek” pozwoli znaleźć odpowiedź. Warto jednak zastanowić się, czy podobne obawy pojawiały się, kiedy na rynek wypuszczano Viagrę dla mężczyzn.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.