fbpx
Przejdź do treści

Lekarze opowiadają o endometriozie w „Pytaniu na Śniadanie”

Lekarze opowiadają o endometriozie w "Pytaniu na Śniadanie"
fot. "Pytanie na Śniadanie"

Gośćmi programu „Pytanie na Śniadanie” byli ostatnio specjaliści zajmujący się tematem endometriozy – profesor Włodzimierz Sawicki z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz ginekolog Jacek Tulimowski. Podczas rozmowy z prowadzącymi eksperci opowiedzieli, czym jest ta choroba, jakie są jej objawy i w jaki sposób można ją leczyć.

Marzec to miesiąc świadomości endometriozy. Dlatego też w wielu programach telewizyjnych porusza się tematykę związaną z tą chorobą. W zeszłym tygodniu widzowie mieli m.in okazję usłyszeć wypowiedź ginekolog dr Marzeny Dębskiej w Dzień Dobry TVN.

Lekarze opowiadają o endometriozie w „Pytaniu na Śniadanie”

– Endometrioza to jest choroba polegająca na obecności komórek błony śluzowej i podścieliska poza jamą macicy, czyli w miejscach, w których ich nie powinno być – wyjaśnił naukowo prof. dr hab. n. med. Włodzimierz Sawicki.

Jak wyjaśnił profesor, komórki te mają właściwość osiedlania się w każdej części organizmu, począwszy od miednicy mniejszej, jelit, pęcherza moczowego, po płuca i mózg. Komórki działają destrukcyjnie- rozrastają się i niszczą obszar, w którym się osiedlają.

– O tym się mało mówi i pisze, ale ważne, żeby wiedzieć, że na podłożu endometriozy również mogą powstawać nowotwory, w tym nowotwory złośliwe jajnika – podkreślił profesor Sawicki. – Jak wiemy, nowotwór jajnika jest bardzo groźny, nazywany jest cichym zabójcą, bo bardzo późno daje objawy, zresztą podobnie jak endometrioza – dodał ekspert.

„Apelujemy, żeby endometriozy nie kojarzyć z konkretnym wiekiem”

– Pierwszymi objawami endometriozy są najczęściej bolesne miesiączki, bóle, objawy wynikające z nieprawidłowości funkcjonowania przewodu pokarmowego. To się pojawia stopniowo. Dlatego to jest tak podstępna i skryta choroba, ponieważ może już dotykać młode dziewczyny – zaznaczył prof. Sawicki. Często kobiety nie zdają sobie nawet sprawy, że są chore. – Dziewczyny trafiają niestety często w późnym okresie choroby – dodał ekspert.

Prowadzący zapytali lekarzy o wiek, w którym kobiety najczęściej chorują na endometriozę. – Z profesorem oglądaliśmy różne przypadki – powiedział ginekolog, lek. med. Jacek Tulimowski wyjaśniając, że zdarzają się kilkunastoletnie dziewczynki, jak również starsze kobiety.

– Dlatego drodzy państwo apelujemy, żeby endometriozy nie kojarzyć z konkretnym wiekiem. Mogą przyjść pacjentki bardzo młode, jak również pacjentki po menopauzie – dodał.

Lekarze na całym świecie nadal nie mają sposobu na całkowite wyeliminowanie choroby.

– Endometriozę, jeżeli już się wykryje, to się ją ma. To jest choroba, której my z panem profesorem, nawet jakbyśmy dostali za to nagrodę Nobla, nie jesteśmy w stanie do końca wyleczyć. Dlatego stąd nasz gorący apel: panie, badajcie się co roku i róbcie USG dopochwowe. To jest jedyna metoda, która daje możliwość wcześniejszego wykrycia tej patologii – zaapelował Jacek Tulimowski.

– Mamy jeden jedyny lek – progestagen, czyli syntetyczny progesteron, który od wielu lat jest na rynku światowym. Natomiast od dziesięcioleci niczego nowego nie stworzono – zauważył.

Lekarz zwrócił również uwagę na długi czas diagnozy choroby. Podczas gdy w krajach Unii Europejskiej trwa to średnio siedem lat, w Polsce diagnoza zajmuje nawet kilkanaście lat.

Kluczem jest rzetelny wywiad lekarski

Eksperci opowiedzieli również  o możliwych zewnętrznych symptomach mogących sugerować chorobę. Ich zdaniem kluczową rolę odgrywa tu rzetelny wywiad lekarki.

– Umiejętnie poprowadzony wywiad i skojarzenie, że te dolegliwości mogą wynikać z endometriozy, pozwalają już po kilku zdaniach ukierunkować myślenie – zaznaczył profesor Sawicki. Następnym krokiem jest ultrasonografia, dzięki której można określić rozległość i lokalizację endometriozy.

Następnie lekarze opisali sposoby leczenia choroby. – To może być leczenie zachowawcze, farmakologiczne, polegające na likwidowaniu dolegliwości bólowych poprzez leczenie hormonalne, aż do leczenia chirurgicznego. Jeżeli choroba jest uchwycona we wczesnym etapie, leczenie może polegać na wykonaniu laparoskopii, na resekcji tych niewielkich jeszcze ognisk. Należy również pamiętać, że „zaniedbana”, czyli nierozpoznana na czas endometrioza może się skończyć koszmarnymi zabiegami – wyjaśnił profesor Sawicki.

Może dojść do wycięcia macicy, jak w przypadku amerykańskiej gwiazdy Leny Dunham, usunięciem fragmentu jelita grubego, czy pęcherza moczowego.

„Widzę podobieństwa między nowotworem złośliwym a endometriozą”

Ekspert przestrzegł również pacjentki przed szukaniem informacji na temat endometriozy na forach internetowych. – Gdybym był kobietą i przeczytał te wszystkie opinie na temat endometriozy, a czytam, bo muszę jako redaktor naczelny pisma medycznego, to bym chyba przez okno wyskoczył – powiedział Jacek Tulimowski.

Eksperci podkreślali jednak, że endometrioza to nie wyrok. – Kluczem jest wczesne rozpoznanie, tak jak wszędzie. Jako, że zajmuję się na co dzień onkologią, widzę podobieństwa między nowotworem złośliwym a endometriozą. Nie dlatego, że to są takie same choroby, ale ich przebieg jest podobny. Tak jak w onkologii, miarą sukcesu jest wczesne rozpoznanie. We wczesnym etapie wszystko jesteśmy w stanie wyleczyć, nawet bez leczenia uzupełniającego, czyli chemioterapii i radioterapii. Podobnie jest w endometriozie. Uchwycenie tej choroby na wczesnym etapie naprawdę pozwala zakończyć proces leczenia sukcesem, a pacjentce pozwala zachować płodność – bo to jest istotą – zwrócił uwagę prof. Sawicki.

Na koniec eksperci opowiedzieli o I Ogólnopolskim Kongresie Endometriozy, który odbędzie się 23 i 24 marca. – To pierwszy kongres w Polsce, który ma dzień poświęcony pacjentom – zauważył Jacek Tulimowski.

Przypominamy, że drugi dzień wykładowy (24 marca)  jest w całości poświęcony pacjentkom. Spotkanie odbędzie się w hotelu Golden Tulip w Warszawie. Na wydarzenie można się zapisać na stronie www.endokongres.pl. Chcemy Być Rodzicami jest patronem medialnym wydarzenia.

Źródło: „Pytanie na Śniadanie”

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.