Przejdź do treści

Lekarka przyjęła poród 14 godzin po własnym porodzie

lekarka przyjęła poród 14 godzin po własnym porodzie
fot. Facebook - Hilary Conway

Lekarka karmiła właśnie swoje nowo narodzone dziecko, kiedy w nocy dostała wiadomość od ciężarnej pacjentki. Kobieta zaczęła przedwcześnie rodzić i okazało się, że leżała na tym samym oddziale, co jej lekarka…

Większość świeżo upieczonych mam odpoczywa i regeneruje siły po porodzie. Nie było to jednak dane dr Hilary Conway, która 14 godzin po własnym porodzie przyjęła poród innej pacjentki tego oddziału.

Zobacz także: Sesja porodowa –  jak się do niej przygotować i jak wygląda na zdjęciach

Lekarka przyjęła poród 14 godzin po własnym porodzie

Ginekolożka Hilary Conway urodziła córeczkę 12. grudnia. Kiedy o godz. 3 w nocy karmiła dziecko, dostała wiadomość od swojej pacjentki, Katie Moss.

Okazało się, że kobieta zaczęła przedwcześnie rodzić i niespodziewanie znalazła się w tym samym szpitalu w Waszyngtonie, co jej lekarka.

Zobacz także: Nie przyjęli jej do szpitala, urodziła na ulicy. Pomogli przechodnie

Nie chciała przegapić porodu

Nie zastanawiając się długo dr Hilary „wskoczyła” w lekarski fartuch i ruszyła na pomoc swojej pacjentce, której ciążę monitorowała od samego początku. Takim sposobem Conway pomogła przyjść na świat bliźniaczym wcześniakom – Luke’owi i Sorenowi.

Jak zdradziła później w rozmowie z mediami, wykonywała po prostu swoją pracę i bardzo nie chciała przegapić tego porodu. – Każda moja pacjentka wiele dla mnie znaczy. Zawsze staram się być na przy ich porodach – powiedziała dr Conway.

Bliźnięta Luke i Soren przyszli na świat z pomocą dr Conway // fot. Facebook – Daniel Moss

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Autor

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.