fbpx
Przejdź do treści

Leczy niepłodność i przestrzega: zakazanie in vitro byłoby mocnym przegięciem. Dr Mrugacz ostro o PiS

Dyrektor medyczny Kliniki Leczenia Niepłodności „Bocian” udzielił wywiadu, w którym mówi, jakie konsekwencje grożą nam, tuż po zakończeniu rządowego programu in vitro. Nie szczędzi krytyki Prawu i Sprawiedliwości i tłumaczy, co myśli o promowanej przez ministra zdrowia naprotechnologii.

„Z tego, co ja pamiętam, to PiS dochodząc do władzy, nie wypowiadał się w sposób tak radykalny, że in vitro zakazuje. Byłoby to już mocnym przegięciem w skali światowej” – uważa dr Grzegorz Mrugacz. W jego odczuciu in vitro jest ratunkiem, a nie zagrożeniem, jakby chciało się dziś je przedstawiać. Z powodu podejścia reprezentowanego przez rządzących możemy zacząć odstawać od reszty Europy i świata, przestać iść z duchem czasu. „To dla niektórych jest jedyna metoda, by mieć swoje dzieci” – czytamy w wywiadzie dla portalu Poranny.pl.

Mrugacz spotyka się z niepłodnością codziennie, widzi kryzysy, które przechodzą odwiedzające go pary. Dotknięci cierpieniem powinni mieć prawo do szczęścia, tak jak wszyscy inni. „Instynkt macierzyński jest chyba jednym z najsilniejszych instynktów. Trzeba o tym pamiętać” – podkreśla – „I nie można odbierać ludziom szansy na posiadanie własnego dziecka” – dodaje.
Znany ginekolog odnosi się też do naprotechnologii, która ma wypierać in vitro z polskiej mapy niepłodności. „Niech ona sobie będzie. Ale obok. Pacjent powinien mieć wybór, jakim sposobem chciałby się leczyć” – kwituje Mrugacz.  

E-WERSJA MAGAZYNU CHCEMY BYĆ RODZICAMI DO KUPIENIA TUTAJ!

Karolina Błaszkiewicz

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.