fbpx
Przejdź do treści

Leczenie niepłodności a koronawirus – aktualizacja stanowiska PTMRiE

Leczenie niepłodności koronawirus 2
Fot bravissimos/ 123RF

Jako że epidemia wciąż trwa i na horyzoncie nie widać konkretnych terminów, które mogłyby świadczyć o zażegnaniu niebezpieczeństwa, Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii (PTMRiE) – 25. kwietnia – zaktualizowało swoje wcześniejsze stanowisko.

Leczenie niepłodności a koronawirus

Specjaliści z PTMRiE – wraz z Sekcją Płodności i Niepłodności Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (SPiN PTGiP) oraz Konsultantem Krajowym w dziedzinie Endokrynologii Ginekologicznej i Rozrodczości – podkreślają, że: „niepłodność jest poważną chorobą, która wymaga leczenia i w wielu przypadkach jej terapia nie może być odraczana”. Stąd też owo leczenie powinno być wdrożone najszybciej, jak jest to w danym przypadku możliwe – czas bowiem nie służy płodności. Zwłaszcza w odniesieniu do różnego rodzaju chorób, które wraz z jego upływem mogą postępować.

Biorąc to wszystko pod uwagę, eksperci zaznaczają, że w wielu przypadkach terapii niepłodności nie powinno traktować się jako „leczenia planowanego”, lecz raczej „koniecznego do szybkiego wdrożenia”. Kiedy ma to szczególne znaczenie?

  • u kobiet w zaawansowanym wieku reprodukcyjnym
  • z obniżającą się rezerwą jajnikową
  • aktywną endometriozą i/lub adenomiozą
  • mięśniakami macicy
  • jeśli występuje ciężki i postępujący czynnik męski

W związku z tym, w aktualizacji swojego stanowiska, PTMRiE wskazuje:

1. Jak najszybsze wdrożenie każdego rodzaju terapii mającej na celu zachowanie płodności u pacjentów przed leczeniem onkologicznym.

2. U pacjentów z rozpoznaną niepłodnością indywidualną analizę sytuacji zdrowotnej oraz rozpoczęcie niezbędnej diagnostyki i leczenia pacjentów zdrowych, u których szanse na dziecko mogą zmniejszać się wraz z upływem czasu.

3. Przeprowadzanie zabiegów wspomaganego rozrodu, jeśli będą konieczne, zgodnie z odpowiednio przygotowanymi procedurami bezpieczeństwa minimalizującymi ewentualne ryzyko transmisji SARS-CoV-2.

Źródło: ptmrie.org.pl

Całość stanowiska PTMRiE w kwestii leczenia niepłodności w okresie zagrożenia zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2 znajdziesz na oficjalnej stronie: TUTAJ

Co ważne, w mocy pozostają też rekomendacje wydane 16. marca 2020 – pisaliśmy o nich na naszym portalu: KLIK

Ciąża w erze koronawirusa

Warto zaznaczyć, że wciąż nie ma wystarczających danych naukowych, by określić, jakie ewentualnie mogą być konsekwencje dla płodu, jeśli matka w pierwszym trymestrze ciąży zachoruje na COVID-19. Odnosząc się zaś do ciężkiego przebiegu owej choroby w późniejszym okresie ciąży – może spowodować on wiele poważnych konsekwencji, w tym m.in. nawet utratę ciąży.

Weźmy jednak pod uwagę, że badania nad koronawirusem SARS-CoV-2 wciąż trwają, a naukowcy potrzebują czasu na dokładniejsze jego pozwanie (oraz konsekwencji, jakie niesie za sobą zakażenie nim). Wytyczne mogą więc ulegać zmianom.  

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".

Najnowsze artykuły