Przejdź do treści

Królowa płodności – witamina D

Preparat z witaminą D w kapsułkach na drewnianej łyżce na drewnianej desce. Ilustracja do tekstu: Suplementacja witaminy D przed ciążą. Postępowanie w przypadku niedoborów witaminy D. Witamina D
Fot.: Fotolia.pl

Niedobór witaminy D może obniżyć szanse na dziecko niemal o połowę. Dlaczego, jest taka ważna, gdzie ją możemy znaleźć i jaki wpływ ma na kobiety, a jaki na mężćzyzn opowiedzieli nam lekarze z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Filip Dąbrowiecki i dr n. med. Barbara Grzechocińska.

Dużo miejsca w swojej pracy naukowej poświęcił Pan witaminie D. Dlaczego jest taka ważna?

Większości z nas witamina D kojarzy się z zaburzeniami mineralizacji kości, krzywicą czy osteoporozą. W ostatnim czasie powstało wiele badań nad poza-kostnym działaniem witaminy D. Odkryto, że istnieją receptory (VDR) znajdujące się wewnątrz jądra komórkowego w wielu tkankach.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Okazało się, że witamina D ma swoją rolę nie tylko w metabolizmie kostnym, ale również wpływa na endometrium, komórki ziarniste w jądrach, plemniki i przysadkę mózgową.

Zaburzenia w poziomie witaminy D mogą powodować nieprawidłowe zagnieżdżanie plemnika w komórce jajowej, po zapłodnieniu witamina D ma swoją w rolę dojrzewaniu oocytu i prawidłowym wszczepieniu się go w macicę oraz jej przygotowaniu na przyjęcie dziecka. Procesy związane z witaminą D nie ograniczają się tylko do kości.
Na świecie jest ok. 130 niezależnych badań naukowych, które zajmują się witaminą D w różnych przyczynach niepłodności. W większości zaburzeń płodności witamina D pomaga w leczeniu, czyli to taka witamina płodności. Nawet w przypadkach policystycznych jajników, endometriozy czy mięśniaków.
Kolejnym problemem, który coraz częściej obserwujemy jest przedwczesne wygasanie jajników…


Przedwcześnie, czyli kiedy?

Średnia wieku menopauzy w Polsce to jest 52 lata. Jeśli kobieta przechodzi menopauzę ok. 40-stki to możemy mówić o przedwczesnym wygaśnięciu jajników. Ono nie przychodzi nagle, ale stopniowo. Zazwyczaj w takim przypadku już ok. 30-tki płodność kobiety jest znacznie obniżona.

Podsumowując – u kobiet podawanie witaminy D pomaga poprawić płodność, niewiele jest głosów świadczących, że mogłoby ono przeszkadzać. Zaś u mężczyzn ważne jest, aby poziom był witaminy D był odpowiedni, a więc problemy z płodnością mogą mieć panowie, którzy mają jej za mało lub za dużo.


Rzeczywiście brakuje nam witaminy D?

Mamy jej populacyjny niedobór. Badanie poziomu witaminy D nie ma sensu.


Dlaczego?

Nikt z nas nie ma dobrego poziomu witaminy D. Na świecie za prawidłowy poziom uważa się 80-100 nM/l. W Polsce przyjmujemy za normę 20-30 nM/l, a i tak niewiele osób ją spełnia. Nawet 90 proc. ma niedobór witaminy D. Według zaleceń Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego każdy z nas codziennie powinien przyjmować witaminę D. Suplementacja jest szczególnie polecana w czasie ciąży i w przygotowaniach do niej.


A gdzie witamina D jest zaklęta?

Znajdziemy ją w słońcu i niektórych pokarmach.


Tymczasem jesteśmy w Polsce, a nie w słonecznej Hiszpanii. Pozostaje nam tylko suplementacja?

Tak. Jeśli będziemy jedli więcej wędzonych, tłustych ryb morskich (bo to w nich zawarte jest dużo witaminy D) to trochę poprawimy nasze wskaźniki. Jednak nie chodzi tylko o to, że mieszkamy po złej stronie słońca, ale również o to jak się ubieramy i jak spędzamy dzień. Wiele osób wstaje rano, ubiera się, pije kawę, wsiada do windy, zjeżdża do podziemnego parkingu, wsiada do samochodu, jedzie do pracy, parkuje w podziemnym parkingu, wjeżdża windą na górę i pije drugą kawę. Niektórzy przez cały dzień nie widują słońca.

Witamina D i jej niesamowite właściwości

Tę witaminę płodności znajdziemy w tłustych rybach, tranie i jajkach. Jej spożycie zmniejsza ryzyko wystąpienia wcześniejszej menopauzy aż o 17 proc. Okazuje się też, ze spowalnia proces starzenia jajników. Wspomaga organizm w tworzeniu hormonów płciowych, co z kolei wpływa na owulację i równowagę hormonalną. Jej niedobory mogą powodować niepłodność

Zobacz także:

Witamina D3 – witamina, która dba o kobiety

Witamina D ma moc – jedne z ważniejszych kobiecych narządów mogą być jej wdzięczne!

Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Co jeść, aby poprawić swoją płodność?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

—————————————————

lek. Filip Andrzej Dąbrowski – lekarz rezydent, Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i  Noworodka WUM Wykładowca, I Katedra i Klinika Położnictwa i Ginekologii WUM, Członek Senatu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Członek Prezydium, Przewodniczący Komisji ds. Młodych Lekarzy Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie, Przewodniczący Komisji ds. Młodych Lekarzy Naczelnej Izby  Lekarskiej.

dr n. med. Barbara Grzechocińska – Adiunkt w I Katedrze i Klinice Położnictwa i Ginekologii WUM, Kierownik Ośrodka Leczenia Niepłodności w Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka, Przewodnicząca Mazowieckiego Towarzystwa Biologii Rozrodu.

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.

Jak staż pożycia seksualnego rodziców wpływa na ryzyko pojawienia się schizofrenii u dziecka?

Długość pożycia rodziców przed zapłodnieniem a schizofrenia u dziecka
fot.Pixabay

Według badań przeprowadzonych w Icahn School of Medicine, USA, dzieci, których rodzice poczęli je krótko po tym, jak zaczęli ze sobą sypiać, są bardziej narażone na to, że w przyszłości zachorują na schizofrenię. Wyniki badań zostały opublikowane w kwietnoiwym Schizophrenia Research.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Geny, środowisko a schizofrenia

W opinii badaczy, wiele różnych genów może podnosić ryzyko zachorowania na schizofrenię. Nie bez znaczenia jest także interakcja genów z indywidualnie doświadczanymi czynnikami środowiskowymi. Wirusy, niedożywienie w okresie prenatalnym, trudny poród i szczególne uwarunkowania i doświadczenia psychologiczne – jakaś kombinacja tych czynników jest niezbędna, aby dana osoba zachorowała na schizofrenie.

Wcześniejsze badania wykazały, że stan przedrzucawkowy, jedna z najczęstszych komplikacji ciążowych, która jest związana ze stanem zapalnym dróg rodnych, zwiększa ryzyko pojawienia się schizofrenii nawet czterokrotnie.

Zobacz też: Kannabinoidy na endometriozę – właściwości przeciwbólowe oleju CBD

„Staż seksualny” rodziców a schizofrenia u dziecka

Badania wykazały również, że ryzyko zapadnięcia na schizofrenię przez dziecko maleje wraz z wydłużeniem się czasu, przez który rodzice utrzymywali kontakty seksualne przed poczęciem. Im dłużej mężczyzna i kobieta utrzymują stosunki seksualne, tym bardziej kobieta uodparnia się na antygeny zawarte w nasieniu. Z kolei im większa jest odporność, tym mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia stanów przedrzucawkowych, które zwiększają ryzyko zachorowania na schizofrenię przez dziecko.

Rozumowaliśmy tak: skoro nietolerancja immunologiczna kobiety na spermę mężczyzny zwiększa ryzyko zachorowania na schizofrenię, to długość czasu, przez który pary utrzymywały kontakty seksualne przed poczęciem ma wpływ na poziom ryzyka wystąpienia schizofrenii u dziecka – powiedziała psychiatra, dr. n. med. Dolores Malaspina, kierowniczka badań.

Badacze przeanalizowali dane dotyczące wieku rodziców, stażu w związku, choroby psychiatryczne w rodzinach rodziców i u nich samych. Te czynniki zestawiono z informacjami o ich dzieciach, które zostały zebrane w trakcie badań kohortowych przeprowadzonych w latach 1964-1976 (JPSS Jerusalem Perinatal Cohort Schizophrenia Study) . Analizie poddano 90,000 przypadków.

U dzieci, które urodziły się parom po mniej niż 2 latach małżeństwa, stwierdzono aż 50% wzrost ryzyka zachorowania na schizofrenię, u dzieci par o stażu 2-4 lata, ryzyko wzrosło o 30%. Z każdymi kolejnymi 5 latami stażu współżycia, ryzyko spadało o 14%.

Zobacz też: Dlaczego kobiety mrożą swoje jajeczka? Ciekawe badania na Uniwersytecie Yale

Dalsze plany badawcze

Nasze wyniki są zgodne z wynikami wcześniej przeprowadzonych badań dotyczących wpływu długość pożycia na występowanie stanów przedrzucawkowych. Naszym zdaniem, prenatalna aktywacja układu immunologicznego, która wywoływana jest stanem przedrzucawkowym może zwiększać podatność na zaburzenia rozwoju – mówiła dr Malaspina.

Zespół dr Malaspiny rozpoczął już kolejne badania nad czasem trwania związku jako czynnika zwiększającego ryzyko rozwoju innych zaburzeń psychicznych i zaburzeń metabolicznych.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Medycyna chińska w leczeniu niepłodności – jakie metody stosują jej zwolennicy?

medycyna chińska w leczeniu niepłodności
W medycynie Chińskiej diagnostyka przebiega inaczej, niż w medycynie zachodniej – fot. Fotolia

Tradycyjna medycyna chińska opiera się na holistycznej diagnostyce, ziołolecznictwie, akupunkturze, odpowiedniej diecie i stylu życia. Wiedza medczyczna wschodu przetrwała tysiąclecia, czy europejczycy mogą znaleźć w niej dla siebie ratunek? Czy medycyna chińska może pomóc odzyskać płodność?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Chiński standard diagnostyczny

W medycynie Chińskiej diagnostyka przebiega inaczej, niż w medycynie zachodniej. W trakcie pierwszej wizyty lekarz przeprowadza bardzo dokładny wywiad dotyczący całokrztałtu funkcjonowania organizmu pacjenta, diety, wypróżnień, jakości i długości snu, ogólnego samopoczucia.  

Podczas badania lekarz medycyny chińskiej ogląda język pacjenta (to, jaką ma barwę, jaki nalot, odzwierciedla stan zdrowia), mierzy puls na obu przegubach (Chińska medycyna wyróżnia aż 50 rodzajów pulsu, znaczenie ma siła, szybkość, napięcie ściany naczynia, jego wypełnienie, jak rozkłada się przepływająca krew), sprawdza kondycję skóry i włosów pacjenta, stan paznokci.

Wszystkie te elementy pozwalają lekarzowi wyciągać wnioski na temat problemów zdrowotnych, w tym przyczyn niepłodności. Opiera się na założeniu, że na zewnątrz widoczne są przejawy tego, co dzieje się wewnątrz, wszyskie części ciała są ze sobą związane, problemy z jedym z organów wpływają na działanie i wygląd innych.

Zobacz też: 9 ziół na kobiece dolegliwości. Masz je w swojej kuchni?

Medycyna chińska w leczeniu niepłodności

Ziołolecznictwo jest fundamentem tradycyjnej medycyny Chińskiej. Mieszanki ziół Chińskich, oparte na różnych kombinacjach i proporcjach roślin wybieranych spośród około 1000 aunków wykorzystywancyh w Chińskiej medycynie, dobierane są indywidualnie do każdego przypadku. Część ziół wykorzystywanych przez medycynę Chińską została przeanalizwoana w zachodnich badaniach farmakologicznych.

Lekarze praktykujący tradycyjną medycynę Chińską utrzymują, że niektóre zioła mają zdolność redukowania nieprawidłowości chromosomalnych i poprawy jakości komórek rozrodczych męskich i żeńskich.

W zależności od konkretnego problemu, a którym borykają się dotknięte niepłodnością osoby, lekarz tradycyjnej Chińskiej medycyny zaleca odpowiednią dla danej osoby dietę. Wykluczając lub włączając określone pokarmy do jadłospisnu, można wzmacniać prawidłowe działanie poszczególnych organów i wpływać na kondycję całego organizmu.

Akupunktura

Akupunktura, według praktykujących ją osób, wzmacnia naturalną odpowiedź organizmu i prowokuje go do samoleczenia i dążenia do stabilizacji.

W tradycyjnej Chińskiej medycynie funkcjonuje pojęcie naturalnej energii, znanej jako Qi lub chi. Jej przepływ może przebiegać prawidłowo lub być zakłucany przez różne czynniki fizyczne i psychiczne. Ścieżki, którymi przemieszcza się energia w ciele nazywane są meridianami.

Meridiany tworzą złożoną i skomplikowaną sieć w ciele, łączą organy, charakteryzują ich wzajemne zależności. Każda osoba zaczynająca praktykowanie medycyny Chińskiej musi je poznać i zrozumieć.

Akupunktrura, w tej tradycji, jest działaniem, które ma przywrócić energię na jej właściwe tory. Poprzez stymulację punktów na ciele, akupunktura pomaga usuwać blokady, które pojawiły się w systemie meridian.

Dr Xiao-Ping Zhai

Dr Xiao-Ping Zhai to znana lekarka pracująca w tradycji medycyny Chińskiej, któej specjalnością jest leczenie niepłodności. Jej gabinet od 1996 roku działa w Londynie. Dr Zhai jest lekarzem po studiach medycznych w paradygmacie medycyny zachodniej, tradycyjna medycyna Chińska jest specjalizacją, którą zdobyła później, już po dyplomie.

Zgłaszają się do niej pary walczące z niepłodnością, w większości są to osoby, u których zdiagnozowano niepłodność idiopatyczną i nie znaleziono przyczyny niepowodzeń in vitro. Dr Zhai mówi, że dzieki niej przyszło na świat ponad tysiąc dzieci, zaś skuteczność proponowanej przez nią terapii wynosi 78%.

O jej działaniach BBC nakręciła film dokumentalny, w którym wypowiadają się także leczone przez nią pary. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Czy to działa?

Podobnie jak w przypadku metod alternatywnych, zdania są podzielone. Jedni zarzucają osobom takim, jak dr Zhai żerowanie na nieszczęściu i desperacji ludzi, inni twierdzą, że zawdzięczają jej życie i szczęście. Czy w sytuacji, kiedy zachodnia medycyna zawodzi powinniśmy się poddać i pogodzić z bezdzietnością, czy powinniśmy szukać dalej, w innych tradycjach? Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Każda osoba musi samodzielnie roztrzygnąć, co jest dla niej najlepsze.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj. 

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.