Przejdź do treści

Kraków – pierwsza w Polsce i druga na świecie TAKA operacja usunięcia tarczycy!

usunięcie tarczycy
Usunięcie tarczycy - oto znacznie bezpieczniejsza metoda operacyjna, którą Polacy wykorzystali jako drudzy na świecie!

W szpitalu im. Gabriela Narutowicza w Krakowie każdego roku wykonuje się ponad 1000 operacji tarczycy, przytarczyc oraz nadnerczy. Te były jednak wyjątkowe – u czworga pacjentów przeprowadzono endoskopowe usunięcie tarczycy przez przedsionek jamy ustnej, do czego wykorzystano neuromonitoring. Jest pierwsza tego typu operacja w naszym kraju i dopiero druga na świecie!

Wszystko stało się możliwe dzięki najnowszej generacji neuromonitoringowi oraz wiedzy ekspertów, pod przewodnictwem prof. dr hab. n. med. Marcina Barczyńskiego. „To kolejny krok w rozwoju chirurgii, który pozwala przeprowadzać zabiegi usunięcia tarczycy bezpieczniej niż kiedykolwiek wcześniej” – jego słowa cytuje Wyborcza.pl.

Ekspert dodał także, że wykorzystywany podczas zabiegu aparat neuromonitoringu – NIM Vital – pozwala na bieżącą kontrolę czynności nerwów krtaniowych oraz informowanie chirurga o ich funkcjonowaniu w czasie rzeczywistym. Znacznie mniejsza to ryzyko uszkodzeń wspomnianych już nerwów, ale też strun głosowych. Co równie ważne dla pacjentów, po operacji nie są widoczne blizny, a głos pozostaje niezmieniony.

Jakie są przykładowe wskazania do operacji tarczycy, które mogą być przeprowadzane właśnie przy pomocy neurominitoringu?

  • wole nawrotowe
  • wole nadczynne
  • nowotwory tarczycy w zaawansowanym stadium
  • nawrót raka tarczycy
  • choroba Gravesa-Basedowa
  • Hashimoto

Usunięcie tarczycy a Hashimoto

Jak to zostało wspomniane, tyreoidektomia – jak nazywa się chirurgiczne usunięcie całej lub części tarczycy – może okazać się wskazana także w przypadku Hashimoto. Co ciekawe, niektóre badania wskazują, że może być to forma leczenia, która znacznie skuteczniej zmniejszy zmęczenie pacjentów, poprawi jakość ich życia oraz wyniki badań laboratoryjnych niż standardowe leczenie farmakologiczne!

Mowa o badaniach opublikowanych w 2019 roku w Annals of Internal Medicine. Eksperci porównali dwie grupy – chorych na Hashimoto, którzy przeszli operację całkowitego usunięcia tarczycy, a następnie przyjmowali odpowiednie dawki leków (po tyreoidektomii należy do końca życia przyjmować hormony tarczycy) oraz chorych, którzy tylko stosowali wskazaną farmakoterapię.

Analizy przeprowadzono po 6, 12 i 18 miesiącach od rozpoczęcia badania – okazało się, że finalnie generalna jakość życia osób z pierwszej grupy wzrosła z 38 do 64 punktów, co przewyższało średni wynik drugiej grupy o 29 miejsc! Chroniczne zmęczenie zmalało zaś z 82 na 35 – różnica pomiędzy grupami wynosiła aż 39 proc. Co przy tym ważne, znacząco obniżył się także poziom przeciwciał anty-TPO z 2232 IU/mL na 152 IU/mL! Różnica pomiędzy grupami wynosiła tu aż 1148 IU/mL.

Konieczne są dalsze obserwacje w tym obszarze, ale tego typu badania niewątpliwie rzucają ciekawe światło na sposoby leczenia Hashimoto. Jeśli do tego dochodzą doniesienia o zwiększeniu bezpieczeństwa wykonywania zabiegów usunięcia tarczycy – co więcej, najnowsze metody wykorzystywane są właśnie w Polsce – możemy być dobrej myśli!

Źródła:
Wyborcza.pl
– Guldvog I, Reitsma LC, Johnsen L, et al. Thyroidectomy Versus Medical Management for Euthyroid Patients With Hashimoto Disease and Persisting Symptoms: A Randomized Trial. Ann Intern Med. 2019;170(7):453‐464 [dostęp: 14.06.2020] LINK

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Najnowsze artykuły