Przejdź do treści

Kolejny dobry rok dla rynku e-booków. Virtualo podsumowuje 2014

Rok 2014 zdecydowanie wzmocnił pozycję e-booków na rynku książki w Polsce. Wielkość sprzedaży książek elektronicznych w ciągu minionych 12 miesięcy firma Virtualo oszacowała na 40 mln zł netto

W ofercie największego dystrybutora e-książek dostępnych było ponad 37 tys. tytułów. Dobra dynamika wzrostu, rosnąca dostępność tytułów w wersji elektronicznej oraz efektywna współpraca z wydawnictwami i partnerami pozwoliła firmie zakończyć z sukcesem kolejny rok na rynku publikacji elektronicznych.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W 2014 roku liczba tytułów dostępnych w księgarni dystrybutora wzrosła w stosunku do 2013 roku o 19 %. W ofercie Virtualo pod koniec 2014 r. dostępnych było ponad 37 tys. książek w wersji elektronicznej oraz ponad 2 tys. audiobooków.

„Rok 2015 planujemy zakończyć jeszcze lepszym wynikiem niż 2014. Chcemy jeszcze aktywnie niż do tej pory promować e-czytelnictwo i przekonywać tych, którzy wcześniej nie mieli do czynienia z e-bookami, że warto sięgnąć po e-książki, gdyż to, co naprawdę się liczy to treść, a nie forma. Czekają nas nowe projekty i nowe wyzwania, którymi chcielibyśmy zaskoczyć e-czytelników. Liczymy również, że 2015 r. przyniesie zmiany na lepsze w kwestii zmniejszenia VATu na e-booki „ – komentuje Robert Rybski, Prezes Virtualo.

Pierwszy raport o rynku e-booków w Polsce

W 2014 roku firma Virtualo na podstawie danych z lat 2010-2014 przygotowała raport opisujący rozwój i zmiany na rynku e-booków. Analizując e-czytelnictwo oraz dynamikę sprzedaży powstał dokument, w którym znalazły się najważniejsze dane na temat powstania i wzrostu polskiego rynku e-książki. Raport został objęty patronatem merytorycznym Biblioteki Analiz. Do współpracy w jego powstaniu zaproszono przedstawicieli znanych polskich wydawnictw oraz blogerów i właścicieli najpopularniejszych serwisów zajmujących się e-książkami. W raporcie Virtualoprzedstawiono najważniejsze tematy związane z rynkiem e-booków w Polsce m.in.: aspekt ceny, dostępność nowości i backlisty, piractwo internetowe, stawkę VAT oraz ofertę e-czytników i liczbę e-czytelników.

Niestandardowe i najciekawsze projekty w branży e-książek

W 2014 roku odbyło się pierwsze ogólnopolskie „Czytnikoliczenie”, akcja Virtualo realizowana z Burda Media oraz Allegro. Celem projektu było oszacowanie liczby urządzeń do czytania książek elektronicznych, czyli e-czytników, tabletów oraz smartfonów. W „Czytnikoliczeniu” wzięło udział ponad 5 500 uczestników. Virtualo udało się sprawdzić wraz z partnerami ilu jest aktywnych e-czytelników oraz jakie są najpopularniejsze urządzenia do czytania e-booków. Wyniki pokazały, że każdy z uczestników badania przeczytał średnio 50 e-booków na przestrzeni różnej liczby lat, łącznie   zapytani e-czytelnicy przeczytali imponującą liczbę ponad 250 tysięcy książek cyfrowych. Z osób, które wzięły udział w „Czytnikoliczeniu” prawie 4 000, czyli 73% posiada czytnik Kindle. Właściwie na równi znalazły się firmy OnyxBoox z wynikiem 4,6% i PocketBook 4,2%. 1,6% czytelników wybrało markę Prestigio, a 7,6% wskazało na jeszcze inne marki urządzeń. Tylko 6% e-czytelników czyta na tablecie, a 3% na smartfonie.

Wśród ciekawych projektów zrealizowanych w 2014 r. promujących e-czytelnictwo można wymienić wakacyjny, trzymiesięczny projekt Wirtualnej Czytelni Starbucks. W ramach projektu Klienci kawiarni, którzy chcieli zrelaksować się przy dobrej kawie, mieli jednocześnie możliwość przeczytania obszernych fragmentów e-booków takich jak: „Złodziejska magia” Trudi Canavan czy „Gniew” Zygmunta Miłoszewskiego, a wszystko to bez konieczności instalowania specjalnych programów.

Z okazji Światowego Dnia Książki Virtualo zorganizowało również akcję „E-book też książka”, w której udział wzięli popularni polscy autorzy, między innymi: Mariusz Szczygieł, Beata Pawlikowska, Jakub Ćwiek, Katarzyna Miszczuk. W maju 2014 r. z kolei odbyła się akcja z okazji premiery najnowszego e-booka Janusza Leona Wiśniewskiego pt. „Grand”, podczas której uczestnicy mieli możliwość zapoznania się z pracą wydawnictw i autorów. We wrześniu 2014 r. czytelnicy mieli okazję wziąć udział w bitwie e-booków z audiobookami i wybrać swoje ulubione tytuły. Łącznie w 2014 roku w księgarni Virtualo.pl należącej do największego polskiego dystrybutora e-książek, zorganizowano ponad 300 akcji promocyjnych na e-booki.

Bestsellery i najbardziej popularne kategorie e-booków 2014

Pierwsze miejsce na liście bestellerów w zestawieniu Virtualo.pl zajął „Gniew” Zygmunta Miłoszewskiego. Ostatnia część trylogii o prokuratorze Szackim szturmem zdobyła listy z najlepszymi książkami 2014 r. i ubiega się obecnie o tytuł Bestsellera Empiku 2014 r. Na drugim miejscu znalazł się e-book „Sześć lat później” Harlana Cobena, a na trzecim miejscu listy bestsellerów jest „Czarna lista”, autorstwa Fredericka Forsytha.

W 2014 roku na e-bookowych listach bestsellerów rządziły zdecydowanie kryminały. Poza nimi chętnie kupowane były również e-książki z kategorii: powieści obyczajowe/proza (wśród najpopularniejszych tytułów znalazła się m.in.: „Zdrada” Paulo Coelho, „Grand” J.L. Wiśniewskiego, „Wilk z Wall Strett” Jordana Belforta), literatura faktu (wśród najpopularniejszych tytułów m.in.: „Einstein. Jego życie, jego wszechświat” Waltera Isaacsona, „Warszawa 1944. Tragiczne powstanie” Alexandry Richie, „MASA. O kobietach polskiej mafii” Artura Górskiego) oraz fantastyka (wśród najpopularniejszych tytułów m.in. „Marsjanin” Andy’ego Weira, „Droga królów” Brandona Sandersona czy trylogia „Igrzyska śmierci” Suzanne Collins).

Rok 2014 nie przyniósł technologicznej rewolucji na rynku e-książki, nie doczekaliśmy się również zrównania stawki VAT na e-booki i książki papierowe. Uzyskane jednak wyniki sprzedażowe za rok 2014 i prognozy na kolejne 2 lata zasygnalizowane przez Virtualo, pozwalają zakładać, iż polski rynek e-booków ma wciąż duży potencjał.

Materiały prasowe

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Jak powiedzieć o ciąży? Oto 7 oryginalnych pomysłów, które bawią i wzruszają do łez!

Gdy przychodzi ten niesamowity dzień – dwie kreski na teście ciążowym – może włączyć się cała gama emocji. Wdzięczność, lęk, ekscytacja, bezsilność, radość! Jak tym wszystkim podzielić się z innymi? Jak w oryginalny sposób przekazać tę szczęśliwą nowinę chłopakowi, mężowi, rodzinie, światu? Oto pomysły, które skradły nasze serca! Może skorzystasz z któregoś z nich?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Na pomocnika

Kochanie, podasz mi sztućce?” – w tym momencie twój partner, jak gdyby nigdy nic, otwiera szufladę. A tam, zamiast tak bardzo „potrzebnego” teraz widelca, znajduje strój dla swojego przyszłego dziecka i koronny dowód – pozytywny wynik testu ciążowego.

W ten właśnie sposób popularna vlogerka, której kanał Sarahs Day subskrybuje na YT ponad 1,1 mln ludzi z całego świata, powiedziała swojemu chłopakowi o tym, że będzie tatą. Warto to zobaczyć, świetny pomysł i fantastyczne emocje 🙂

2. Dla cierpliwych

Zawsze możesz wysłać też kartkę do swojego męża z gratulacjami, że zostanie tatą. Zapewne takiego listu w życiu się nie spodziewał 🙂 Podobnie możesz poinformować również swoich rodziców. Może być to ozdobna kartka, jaką dostaniesz w każdym niemal sklepie, którą wypełnisz gratulacjami: Mamo, tato! Gratulujemy! Zostaniecie babcią i dziadkiem! Oto Wasz przyszły wnuk lub wnuczka (i oczywiście zdjęcie USG)!.

Nieczęsto piszemy dziś do siebie listy, które później wysyłamy klasycznie pocztą – co już będzie na pewno sporym zaskoczeniem. Jest to jednak zdecydowanie opcja dla cierpliwych, ponieważ przez co najmniej kilka dni nie można wtedy puścić pary z ust. Dasz radę?


via GIPHY

 

3. Przekornie

O tym jak Amanda i Todd przekazali światu wiadomość o tym, że spodziewają się dziecka, pisaliśmy w naszym portalu >>TUTAJ<<. Todd po wypadku motocross’owym został sparaliżowany i nie było wiadomo, czy uda mu się zostać ojcem. A tu proszę! Grunt to dystans do siebie – fotka z USG i napis „TO wciąż działa” nie pozostawiły złudzeń. Do tego genialne zdjęcie oznajmiające niebieskimi balonami płeć dziecka i radość bliskich – zarówno tych ze świata offline, jak i online – gwarantowana!

 

Fot. Instagram Amanda Diesen

 

4. Dla łasuchów

Oryginalnym pomysłem będzie podanie bliskim osobom, które chcesz poinformować o ciąży, posiłku na nietypowo przygotowanych do tego talerzach. W sklepach możesz kupić specjalne farby, którymi sama pomalujesz naczynia. Wystarczy, że przygotujesz w ten właśnie sposób talerz dla swojego męża i napiszesz na nim: Będziesz tatą, albo dla rodziców: Będziesz babcią i będziesz dziadkiem.

Jak gdyby nigdy nic, kiedy zjedzą kolację, zaczną pojawiać się przed nimi literki układające się w całkiem logiczny ciąg. Uwaga na jedzenie! Podaj takie, którym nie będą mogli się łatwo zakrztusić!

5. Dla łasuchów – wersja na słodko

Możesz także zamówić czekoladki, które będą układały się w wymyślony przez ciebie napis. Tutaj także może być to skierowane do dowolnie wybranej przez ciebie osoby. Zarówno: Będziesz tatą, jak i będziesz ciocią staną się najsłodszych prezentem wszech czasów!

Świetnie sprawdzą się także babeczki, które możesz sama upiec. Napisz na nich lukrem to, co chcesz przekazać lub ułóż słowa z kolorowych groszków. Śliczne, pyszne i możemy się założyć – ucieszy do łez!

6. Z pomocą „najlepszego brata”

Jeśli będzie to twoje kolejne dziecko, śmiało możesz zaangażować w przekazanie tej radosnej nowiny malucha, który zostanie starszym bratem lub starszą siostrą. Adrien założyła swojemu synkowi bluzkę z napisem: Najlepszy brat. Wiedziała, że mąż będzie przebierał dziecko i siłą rzeczy natknie się na ubranko.

Ryzyko jest takie, że nie każdy zwraca uwagę na to, co napisane jest na dziecięcych ciuszkach. Tak było i tym razem… wystarczy jednak lekkie naprowadzenie i przyszły – ponowny – tata zalewał się łzami radości!

7. T-shirt dla ciebie

Zamiast wykorzystywać maluszka, sama możesz założyć t-shirt, który nie pozostawi żadnych złudzeń. Może mieć on zarówno treść: Będę mamą, jak i np. Dzień dobry tato!

Wyobraź sobie, że zakładasz taką bluzkę i siadacie wspólnie z partnerem do śniadania. Nie zauważa? Dopytujesz, czy podoba mu się twoja nowa koszulka. Uwaga – tu także trzeba uważać na ryzyko zakrztuszenia się!

To co? Który pomysł wybierasz?

 

Zobacz też: Pierwsze objawy ciąży. Czy umiesz je rozpoznać? [FILM]

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.