Przejdź do treści

Kobieta z dwoma macicami urodziła dziecko. To przypadek jeden na milion

Kobieta z dwoma macicami urodziła dziecko. To przypadek jeden na milion
fot.Pixabay

Urodziła się z dwoma zestawami narządów rodnych, to przypadek jeden na milion. 36-letnia Eleanor z Anglii ma dwie macice, dwie szyjki macicy, dwie pochwy oraz dwa zestawy jajników. Miała trudności z zajściem w ciążę, później z jej donoszeniem. Niedawno urodziła upragnioną córeczkę. Lekarze mówią, że to cud.

Wyjątkowa anatomia 

Eleanor dowiedziała się o tym, że jej budowa jest wyjątkowa w 2013 roku, kiedy zdecydowała się na zamrożenie komórek jajowych. Przed rozpoczęciem przygotowań do pobrania komórek jajowych, została wysłana na badanie 3D jajników. Robiący jej USG technik zaobserwował jej niecodzienną budowę. Okazało się, że kobieta urodziła się z rzadką mutacją genetyczną. Wtedy też dowiedziała się, że urodzenie zdrowego dziecka może być w jej przypadku trudne. 

 – Kiedy usłyszałam to po raz pierwszy, byłam naprawdę zdezorientowana. Jak to możliwe, że żyłam tak długo nie wiedząc o czymś takim? Przecież robiłam badania cytologiczne, żaden lekarz nic nie zauważył. Teraz też to był przypadek. Zewnętrznie wszystko wygląda normalnie, jedna pochwa prowadząca do jednej szyjki macicy… Ale okazało się, że w środku mam drugi zestaw wszystkiego – mówi Eleanor.

W terminologii medycznej budowa narządów rodnych Eleanor nazywa się uterus didelphys. To wrodzone zaburzenie budowy narządów rodnych występuje u jednej na milion kobiet. Poza dwoma “zestawami” narządów, kobiety wykazujące cechy uterus didelphys owulują i miesiączkują dwa razy częściej, lub doświadczają szczątkowych menstruacji z jednego z “zestawów” . 

Eleanor przyznaje, że jej miesiączki zawsze były nieregularne i nie mogła używać tamponów – nie utrzymywały krwi, przeciekały natychmiast. Po rozpoznaniu stało się oczywiste, że działo się tak ze względu na obecność drugiej pochwy. Jednak kiedy wcześniej starała się dowiedzieć czegoś na ten temat od lekarza ginekologa, została zbyta radą, żeby nie używać tamponów. Więc nie używała i nie drążyła tematu.

Operacja i starania o dziecko

Dwa lata po rozpoznaniu, Eleanor poddała się operacji połączenia pochw – ścianka, która je rozdzielała została usunięta chirurgicznie. Jednak reszta “zdublowanych” narządów pozostała na swoim miejscu. Ściany obu macic Eleanor są tak grube, że ryzyko poronienie lekarze oceniali na 90 proc. 

Pierwsza ciąża, w którą Eleanor zaszła ze swoim mężem, Chrisem, “ulokowała się” w jej prawej, słabszej macicy. Niestety nie udało jej się utrzymać ciąży, poroniła w pierwszym trymestrze. Kiedy zaszła w kolejną ciążę, zarodek zagnieździł się w lewej, silniejszej macicy. Ciąża wciąż była obciążona wysokim ryzykiem, jednak pod okiem lekarzy udało się ją bezpiecznie donosić. Eleonor urodziła zdrową córeczkę.

(źródło: Unilad)


Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.