Przejdź do treści

Kiedy pacjentka wie więcej od lekarza. Moje odczucia po I Ogólnopolskim Kongresie Endometriozy

odczucia po I Ogólnopolskim Kongresie Endometriozy

W dniu 24 marca 2018 roku, odbył się I Endokongres przeznaczony dla pacjentek. Wspaniała inicjatywa i ogromne przedsięwzięcie. Organizatorki stanęły na wysokości zadania. My jako pacjentki byłyśmy świadkami, jak niemożliwe stało się możliwe. Moje odczucia po I Ogólnopolskim Kongresie Endometriozy.

Endometrioza jest bardzo zaniedbaną jednostką chorobową, a świadomość społeczeństwa na jej temat jest znikoma.

Proponowane leczenie jest nieefektywne i niesatysfakcjonujące. Do dzisiaj przyczyna choroby jest nieznana, a zalecane leczenie farmakologiczne nie służy każdej pacjentce. Leczenie chirurgiczne daje krótkotrwały efekt, gdyż usuwane są jedynie skutki, a nie przyczyny choroby i mimo operacji, choroba nawraca.

Nie każda uczestniczka kongresu będąca pacjentką mogła czuć się usatysfakcjonowana. Zdecydowana część kobiet obecnych na sali choruje od lat, mają ogromną wiedzę na temat choroby. Niejednokrotnie większy, niż wśród poszczególnych grup lekarzy ginekologów. Dla wielu obecnych kobiet oraz ich partnerów, przekazywane treści to bezcenne informacje.

Zobacz także: Za nami I Ogólnopolski Kongres Endometriozy. Eksperci: mamy zbyt małą świadomość społeczną

Moje odczucia po I Ogólnopolskim Kongresie Endometriozy

Niezwykle ważne jest to, że podczas wystąpień pojawiły się informacje na temat przebiegu leczenia endometriozy jest holistyczne podejście. Nareszcie zostało powiedziano na głos, że faramakologia nie zawsze jest skuteczna, a  wtedy tym bardziej należy zastosować wielotorowe leczenie, którego podstawę stanowi odpowiednia dieta, wsparcie psychologiczne, fizjoterapia oraz osteopatia, a także ziołolecznictwo.

Niestety w trakcie dyskusji z pacjentkami można było odnieść wrażenie, że zadawane przez nas pytania są niewygodne. Mimo bardzo konkretnych pytań, odpowiedzi były wymijające i niesatysfakcjonujące. Nasze zdrowie jest w rękach lekarzy, a ci odpowiedzialnością za nieskuteczne leczenie endometriozy obarczają niewłaściwie funkcjonujący system.

Zobacz także: I Ogólnopolski Kongres Endometriozy za nami. Zobacz, jak wyglądał drugi dzień kongresu

Nie dowiedziałyśmy się nowych rzeczy

Nie dowiedziałyśmy się więc niczego szczególnego, poza tym, że wprowadzanie zmian może zająć długie miesiące i lata. Gdy padło pytanie odnośnie orzeczenia niepełnosprawności w przypadku niezdolności do pracy, odpowiedziano, że to pytanie jest kierowane do niewłaściwych osób.

Nie zapominajmy o tym, że orzeczenie o niepełnosprawności wydaje komisja, w której zasiadają właśnie lekarze. Nam zależy na tym, aby leczenie przebiegało we właściwy sposób. Jeśli nie możemy wykonywać pracy zawodowej, to nie możemy sobie pozwolić na wizyty i prywatne zabiegi za kilkanaście tysięcy złotych.

My jesteśmy chore, cierpiące z ograniczeniami finansowymi i w zasadzie to nikogo to nie interesuje. Co z tego, że obecni na kongresie panowie lekarze przedstawili swój zasób wiedzy, jeżeli dostanie się do nich na wizytę wymaga nakładów finansowych, których wiele pacjentek po prostu nie ma?

Zobacz także: Dr Mikołaj Karmowski o endometriozie. „Będę tak długo walczył z tą chorobą, aż znajdę jej przyczynę”

Kto będzie uświadamiać ginekologów?

Jeżeli lekarze oczekują od nas zrozumienia, to kto ma w takim razie rozumieć nas? Przecież nasze pierwsze wizyty w gabinetach ginekologów przebiegają w schematyczny sposób, gdzie przede wszystkim słyszymy o tym, że nasze dolegliwości bólowe stanowią normę bycia kobietą!

My jako pacjentki mamy coraz większą świadomość, ponieważ same siebie oraz naszych najbliższych edukujemy. Kto więc ma stać za uświadamianiem lekarzy ginekologów, którzy powielają mity na temat norm bólowych, czy leczniczego działania ciąży?

Niestety, to lekarze w głównej mierze odpowiadają za to, że sami nie poszerzają swojej wiedzy. Niech przykład stanowi pewien lekarz, który młodej pacjentce powiedział, że na endometriozę chorują kobiety po 3 ciążach. Wcześniej nie.

Podczas kongresu wielokrotnie podkreślano, jak ważne jest wczesne wykrycie choroby. Diagnoza endometriozy jest trudna i wymaga świadomości oraz wiedzy. A ta niestety bardzo często zajmuje wiele lat, co jest wynikiem niekompetencji specjalistów. Na to, my pacjentki, nie mamy bezpośredniego wpływu.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami.

Autor

Anna Bajkowska - Suchecka

autorka strony i bloga Żona z ADHD, pedagożka, nauczycielka, propaguje zdrowy styl i tryb życia, zwolenniczka holistycznego podejścia do zdrowia.