Przejdź do treści

Katarzyna Lubnauer: Nie wierzę w naprotechnologię

Posłanka .Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer, bardzo precyzyjnie opowiedziała nam, co sądzi o Narodowym Programie Prokreacyjnym i wycofaniu refundacji in vitro. Krótko, zwięźle i na temat.

Przed nami ostatnie dwa miesiące ministerialnego programu in vitro. W zamian dostaniemy Narodowy Program Prokreacyjny. Niewiele o nim wiadomo. Spytaliśmy polityków opozycji, co o nim sądzą. Opinie nie są przychylne.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wraz z końcem czerwca wygaszony zostanie ministerialny program in vitro. Jakie będą skutki tej sytuacji?

Katarzyna Lubnauer, .Nowoczesna: Mniej zamożne pary, nie mogące mieć dzieci, bedą musiały zrezygnować z marzeń o posiadaniu potomstwa. Zmniejszy się liczba dzieci przychodzących na świat dzięki tej metodzie w Polsce. Na szczęście niektóre miasta chcą pomóc swoim mieszkańcom i organizują programy samorządowe dofinansowujące in vitro.

Czy istnieje obawa, że zmieniona będzie cała ustawa in vitro?

Istnieje. Również projekt ustawy antyaborcyjnej może uderzyć w skuteczność i zasady stosowania in vitro.

Czy narodowy program prokreacyjny może zrekompensować brak refundacji in vitro?

Nie.

Jakie są plusy narodowego programu prokreacyjnego?

Żadne.
 
Czy .Nowoczesna zamierza sprzeciwić się pomysłowi ministra Radziwiłła?
Tak, nie będziemy popierać tego typu projektów.

Nie wierzy Pani w skuteczność naprotechnologii?

Nie.

————————————–

Katarzyna Lubnauer wprawdzie niewiele mówi o Narodowym Programie Prokeracyjnym, ale jest bardzo konkretna w swoich przemyśleniach. Nieco inaczej sytuacja wygląda w Ministerstwie Zdrowie – tam też mówią mało, a dodatkowo wypowiedzi są niejasne i niepełne. Poniżej zamieszczamy informację, jaka dostaliśmy z resortu zdrowia… Dowiedzieliście się czegoś?

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Magda Dubrawska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Prezerwatywa do badania nasienia, czyli diagnostyka niepłodności u katolika

Para przytulając się na podłodze /Ilustracja do tekstu: Prezerwatywa do badania nasienia
Fot.: Pixabay.com

Badanie nasienia to podstawa diagnostyki męskiej niepłodności. Nieprawidłowe parametry ejakulatu, które można wykryć przy pomocy tego testu, umożliwiają identyfikację przyczyn niepowodzeń w staraniach o dziecko i wdrożenie odpowiednich działań terapeutycznych. Co jednak w sytuacji, gdy partnerzy – z uwagi na wyznawane wartości – nie uznają metody pozyskiwania próbki nasienia do badania? Okazuje się, że są już w Polsce ośrodki, które odkryły tę rynkową niszę i oferują badanie nasienia zgodne z… wartościami chrześcijańskimi.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Łódzka placówka badawczo-diagnostyczna Centrum Medycyny Spersonalizowanej Code, w której można skorzystać m.in. z konsultacji z zakresu naprotechnologii, wprowadziła do swojej oferty badania nasienia, które zapewniają alternatywną formę pozyskania próbki. Zdaniem przedstawicieli ośrodka, ma to umożliwić diagnostykę męskiej niepłodności parom, które zwlekają z rozpoczęciem leczenia m.in. z uwagi na dylematy etyczne wiążące się z metodą pozyskania materiału do badań.

„Niewątpliwie jest to związane z samą specyfiką badania, a mianowicie z kłopotliwym, dla niektórych wręcz kontrowersyjnym i trudnym do zaakceptowania z punktu moralnego sposobem pozyskania nasienia na drodze masturbacji. Rozumiejąc rozterki naszych pacjentów oraz szanując ich intymność i wrażliwość, Centrum Medyczne Code zachęca małżonków do pozyskania materiału do analizy podczas normalnego współżycia w domu” – czytamy na stronie CMS Code.

Ma w tym pomóc specjalna prezerwatywa – przeznaczona do przechowania materiału do analizy laboratoryjnej.

CZYTAJ TEŻ: O czym mówi nam wynik badania nasienia?

Prezerwatywa do badania nasienia. Jak to działa?

Specjalną prezerwatywę, umożliwiającą „pobranie nasienia w drodze aktu małżeńskiego” można nabyć w siedzibie CMS Code w Łodzi – w cenie 20 zł. Jest też dostępna w sprzedaży wysyłkowej.

Jak podkreślają przedstawiciele tej placówki, materiał, z którego wykonano prezerwatywę, jest nietoksyczny. Nie zawiera też substancji plemnikobójczych ani innych związków chemicznych zakłócających wynik badania.

Należy jednak pamiętać, by prezerwatywę z nasieniem dostarczyć do laboratorium do godziny od ejakulacji, pamiętając, by w międzyczasie przechowywać ją w odpowiednich warunkach.

Prezerwatywa do badania nasienia zgodnego ze standardami WHO

Sama analiza nasienia wykonywana jest według norm Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i obejmuje: objętość i szybkość upłynnienia spermy, odczyn lepkości, barwę nasienia, liczbę plemników w 1 ml, procent żywych plemników i odsetek martwych plemników. Ponadto ocenia także ruchliwość plemników, pH nasienia, stężenie fruktozy, cytrynianów i fosforanów, zużycie fruktozy, a także liczbę białych krwinek i innych składników w ejakulacie.

Zastosowanie prezerwatywy do badania nasienia wymaga takich samych przygotowań, jak przed pozyskaniem ejakulatu w tradycyjny sposób. Więcej na ten temat przeczytasz m.in. TUTAJ.

Źródło: CMS Code

POLECAMY RÓWNIEŻ: 6 przyczyn nieprawidłowych wyników badania nasienia

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami