fbpx
Przejdź do treści

Kara za leki do in vitro!

Wraz z nowym rokiem Narodowy Fundusz Zdrowia ochoczo zabrał się do kontrolowania lekarzy. Sprawdzono dwóch i dwóch dostało kary za przepisanie refundowanych leków in vitro. Już wiadomo, że „winnych” będzie więcej.

Do redakcji magazynu Chcemy Być Rodzicami dotarły bardzo niepokojące informacje. W Szczecinie na dwóch lekarzy Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył kary za przepisanie pacjentkom komercyjnym (czyli leczącym się za własne środki, a nie w ramach programu ministerialnego) leków z refundacją. Według kontrolerów NFZ działali oni wbrew zaleceniom, a za błędy muszą zapłacić z własnej kieszeni – 200 zł. za każdą „nieprawidłową” receptę plus 8 tys. zł na poczet kosztów poniesionych przez NFZ.

Kontrole trwają od początku bieżącego roku, wcześniej podobnych sytuacji nie było. Skontrolowano już dwóch lekarzy i dwóch dostało kary za to samo przewinienie – obaj są w trakcie procedury odwoławczej. NFZ sprawdza trzeciego lekarza, postawiono mu te same zarzuty.
Sytuacja jest skandaliczna, bowiem dokumenty Ministerstwa Zdrowia jednoznacznie wskazują, że refundacja gonadotropin (a te przepisywali szczecińscy lekarze) nie jest ograniczona jedynie do pacjentek zakwalifikowanych do ministerialnego programu in vitro, lecz dotyczy wszystkich spełniających wymagania refundacji.
– Ustawa refundacyjna odnosi się przecież do stanów klinicznych, rozumianych jako konkretne wskazania terapeutyczne względem danej części populacji. Oznacza to, że NFZ dyskryminuje pacjentki komercyjne spełniające kryteria refundacji leków. To smutne, bo przecież wiele pacjentek nie przystąpiło do programu MZ z powodu braku miejsc i/lub środków, a nie z powodu nie spełnienia kryteriów – tłumaczy Maria Konieczna z kliniki VitroLife.
Decyzja NFZ o ukaraniu szczecińskich lekarzy jest precedensowa. W piśmie, jakie otrzymaliśmy 12 stycznia 2016 roku, Ministerstwo Zdrowia zajmuje bardzo jasne stanowisko. „Z leków objętych refundacją mogą obecnie korzystać także pacjentki, które nie są uczestniczkami omawianego programu polityki zdrowotnej. Wszystkie leki wskazane w treści obwieszczenia refundacyjnego są bowiem dostępne dla pacjentek spełniających kryteria zawarte we wskazaniu refundacyjnym. Wskazanie refundacyjne zaś nie zawiera kryterium, które jest ściśle powiązane z udziałem w programie polityki zdrowotnej” – czytamy w oficjalnym piśmie. Czy zatem ze strony NFZ następuje nadinterpretacja przepisów?
 
Po otrzymaniu informacji o skandalicznym zajściu w szczecińskim oddziale NFZ natychmiast skontaktowaliśmy się z centralą Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Ministerstwem Zdrowia, czekamy na oficjalną odpowiedź. O sprawie będziemy informować na bieżąco.
Magda Dubrawska

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.