Przejdź do treści

Kannabinoidy na endometriozę – właściwości przeciwbólowe oleju CBD

Kannabinoidy na endometriozę - właściwości przeciwbólowe oleju CBD
Zawarte w CBD kannabinoidy prowadzą do zmniejszenia bólu – fot.Unsplash

Szacuje się, że 1 na 10 kobiet w wieku od 15 do 49 lat doświadczy endometriozy. W skali globalnej jest to 176 milionów kobiet. Wciąż nie ma skutecznego lekarstwa na endometriozę, często zdarzają się trudności z jej diagnozowaniem, zaś mechanizm jej powstawania jak dotąd nie został w pełni poznany.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest olej CBD

CBD to olej tłoczony z konopii przemysłowych, zawiera CBD – jeden z kannabinoidów. W przeciwnieństwie do THC – kannabinoidu występującego w innych odmianach konopi, CBD nie ma właściwości psychoaktywnych i nie powoduje uczucia odurzenia. Kannabinoidy oddziałują z układem endokannabinoidowym, wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwbólowe, przeciwpsychotyczne, neuroprotekcyjne oraz przeciwnowotworowe.

Endometrioza a układ endokannabinoidowy

Układ endokannabinoidowy bierze udział w procesach fizjologicznych takich jak regulacja gospodarki energetycznej, regulacja procesów neurohormonalnych i radioimmunologicznych, regulacja łaknienia, użytkowania energii oraz kontrola metabolizmu. Wpływa na funkcje hormonalne podwzgórza i trzustki. Receptory układu endokannabinoidowego (CB1 i CB2) są stymulowane przez produkowane przez ciało substancje – endokannabinoidami. Dysfunkcje układu, na przykład niedobór lub nadmiar endokannabinoidów, mogą prowadzić do pojawiania się różnego rodzaju problemów zdrowotnych, na przykład przewlekłych stanów zapalnych i bólowych.

Według danych zebranych przez naukowców z Centrum Medycznego Chaim Sheba w Izraelu, odpowiednia regulacja układu endokannabinoidowego pomaga radzić sobie z bólem w endometriozie. Doktor Bouaziz, który odpowiada za wspomniane badania, uważa, że układ ten odgrywa kluczową rolę w powstawaniu bólu.

Olej CBD może łagodzić ból w endometriozie

Naukowcy z Chaim Sheb uważają, że wrażenia bólowe towarzyszące endometriozie są spowodowane zmniejszoną liczbą lub ekspresją receptorów układu endokannabinoidowego, co sprawia, że naturalne endokannabinoidy nie są w stanie stymulować układu do prawidłowego działania, w tym przypadku – zmniejszania bólu. Wniosek naukowców jest taki, że umiejętne manipulowanie układem może być skutecznym sposobem na radzenie sobie z bólem związanym z endometriozą.

Receptory CB1 i CB2  reagują na zawarte w CBD kannabinoidy i prowadzą do zmniejszenia bólu. Substancje zawarte w oleju CBD niejako zastępują naturalne substancje, których nie ma w organizmie wystarczająco i zaczynają stymulować układ endokannabinoidowy do działania – zmniejszenia bólu.

Dodatkowo, endometrioza to choroba wywołująca chroniczny stan zapalny w organizmie. Mimo, że przyczyny jego powstawania nie są do końca poznane, według przeprowadzonych dotąd badań, CBD ma potencjał, by ten stan zapalny łagodzić.

Działanie CBD w ograniczaniu bólu związanego z endometriozą nie zostało jak dotąd udokumentowane w szeroko zakrojonych badaniach klinicznych, niemniej skuteczność została potwierdzona przez lekarzy pracujących z pacjentkami dotkniętymi endometriozą, na przykład przez amerykańską doktor Deborah Herchelroath.

Dostępność oleju CBD

Olej CBD jest w Polsce legalny, można kupić go w kilku wariantach o różnym stężeniu kannabinoidów (od 5% do 30%).

Źródła:

https://news.medicalmarijuanainc.com/endometriosis-pain-endocannabinoid-system-study/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5436335/

https://endometriosisnews.com/2018/04/27/endometriosis-symptoms-helped-by-cannabidiol-cbd/

https://www.compassionatecertificationcenters.com/cbd-oil-and-medical-marijuana-for-endometriosis/

E-wydanie Magazyny Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

Enzym HDAC3 – jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?

Enzym HDAC3 - jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?
Niski poziom HDAC3 może powodować problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. – fot.Pixabay

Naukowcy z Korei Południowej i USA zaobserwowali zależność pomiędzy poziomem enzymu HDAC3 (deacetylazy histonowej 3) a płodnością u kobiet z endometriozą. Niski poziom enzymu przyczynia się do problemów z zajściem w ciążę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Enzym niepłodności

Badacze przeprowadzili analizę próbek endometrium pobranych od 21 niepłodnych kobiet cierpiących na endometriozę i porównali je z próbkami od zdrowych, płodnych kobiet. Rezultaty opublikowali w magazynie Science Translational Medicine. Okazało się, że próbki kobiet z endometriozą zawierają wyraźnie niższy poziom HDAC3, niż próbki zdrowych kobiet.

Zobacz też: Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

Niepłodne myszy

Badacze przeprowadzili doświadczenie na transgenicznych myszach, w trakcie którego badali próbki endometrium u samic będących zwierzęcym modelem endometriozy. Ustalili, że niski poziom HDAC3 powodował problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. Z niskim poziomem HDAC3 współwystępował wyższy poziom kolagenu w błonie śluzowej macicy, co zdarza się często również u kobiet chorych na endometriozę.

Zobacz też: Pierwszy EndoMarsz w Polsce – kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę

Nadzieja na przyszłość

Autorzy badań nie wiedzą co powoduje  niższy poziom enzymu, ani jaki jest jego związek z endometriozą. Jednak widzą w swoim odkryciu potencjał, który zamierzają rozwijać w trakcie dalszych badań. Uważają, że idąc tym tropem mogą doprowadzić do opracowania metody, która ułatwi pacjentkom z endometriozą zajście w ciążę.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Pierwszy EndoMarsz w Polsce – kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę

Pierwszy EndoMarsz w Polsce - kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę
30 marca na całym świecie odbywają się marsze kobiet chorych na endometriozę. – fot.EndoMarsz

Leczenie endometriozy w Polsce najczęściej odbywa się w prywatnych klinikach. Brakuje specjalistów dostępnych na NFZ, leczenie w ramach ubezpieczenia nie jest dostępne, kolejki ciągną się w nieskończoność.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: 4 badania za pomocą których wykryjesz endometriozę

EndoMarsz

30 marca na całym świecie odbywają się marsze kobiet chorych na endometriozę. Celem akcji jest podnoszenie świadomości społecznej na temat tej choroby, walka o refundację leczenia i większą dostępność badań diagnostycznych. EndoMarsz to również wyraz solidarności między kobietami cierpiącymi na endometriozę.

Zobacz też: Operacja endometriozy i co dalej?

– EndoMaszerujemy, ponieważ choroba, która została opisana jako bardziej bolesna niż poród, która jest jednym z najczęstszych powodów hospitalizacji ginekologicznej, której można zapobiec prawie tak łatwo jak cukrzycy nie powinna być ignorowana przez środowisko medyczne. Diagnozowanie tej choroby nie powinno trwać 10 lat. To jest jedna z najpowszechniej występujących chorób kobiet i dziewcząt. Przez  rozwlekające się na lata badania diagnostyczne endometrioza powodują wiele cierpienia. Długi proces diagnostyczny prowadzi do możliwego do uniknięcia postępu choroby, utraty płodności i nieodwracalnych uszkodzenie organów wewnętrznych. Nieleczona endometrioza to również stracone życiowe szansy, ból uniemożliwia działanie. Endometrioza dotyczy 200 milionów kobiet i dziewcząt na całym świecie. One zasługują na coś lepszego piszą na swojej stronie członkinie Endomarch US, które w 2014 roku  w Stanach Zjednoczonych zorganizowały pierwszy marsz świadomości endometriozy. Nazywają endometriozę jednym z najpilniejszych, ale ignorowanych kryzysów zdrowia publicznego w naszych czasach.

Przeczytaj wywiad z lekarzem specjalizującym się w leczeniu endometriozy.

W tym roku do akcji dołącza Polska

Endomarsz wyruszy 30 marca o godzinie 14 spod Kolumny Zygmunta w Warszawie. Na zorganizowanym na Facebooku wydarzeniu organizatorki zachęcają kobiety do organizacji podobnym wydarzeń w innych polskich miastach.

W wywiadzie dla Wysokie Obcasy Anna Janocha, założycielka grupy Endometrioza, organizatorka polskiej edycji EndoMarszu powiedziała: – Nie chciałam dłużej słuchać, że endometrioza to uroda kobiet albo że taka choroba nie istnieje. Grupa jest miejscem, w którym każda chora może się podzielić swoją historią, znaleźć informację o chorobie, dostać wsparcie. I dowodem na to, że są nas tysiące.

O akcji #muszeprywatnie i kosztach leczenia endometriozy w Polsce pisaliśmy tutaj.

– Większość z nas leczy się prywatnie, bo specjalistów na NFZ ciągle brakuje, kolejki do lekarzy ciągną się w nieskończoność. W międzyczasie prywatnych klinik przybywa, co potwierdza, że potrzeba na rynku jest ogromna. Wiadomo, że kobiety pozostawione bez wyboru zapłacą każdą cenę, byle poczuć się lepiej. Nie może tak dłużej być, chcemy, by nas zauważono – mówiła Anna Janocha. Polskie pacjentki piszą w mediach społecznościowych o kosztach leczenia endometriozy używając hasztaga #muszeprywatnie. Kwoty, które pojawiają się w postach dochodzą do 30000 złotych.  

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

nawrót endometriozy
Gruczolistość jest chorobą postępującą, mogącą prowadzić do nawrotów – fot. Fotolia

Endometrioza jest częstą i heterogenną chorobą kobiet w wieku rozrodczym. Nierzadko prowadzi do bólu, niepłodności oraz niszczenia narządów miednicy. Do spektrum leczenia choroby należy leczenie operacyjne, które prowadzi w wielu przypadkach do zmniejszenia dolegliwości bólowych oraz poprawy płodności.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zabieg chirurgiczny nie leczy jednak źródła choroby, a jedynie jej konsekwencje. Dlatego uzasadnione stają się pytania dotyczące perspektywy po leczeniu operacyjnym, zwłaszcza dotyczące nawrotów choroby.

Zobacz też: Operacja endometriozy i co dalej?

Co to jest wznowa?

Mamy z nią do czynienia, jeśli nastąpił nawrót dolegliwości, torbiel endometrialna lub endometrioza głęboko naciekająca w okresie po roku od operacji.

Kierownicy centrów endometriozy w krajach niemieckojęzycznych, pod przewodnictwem fundacji Stiftung Endometriose Forschung, zaproponowali jeszcze jedno pojęcie – endometriozę rezydualną. Oznacza to endometriozę, która nie została całkowicie usunięta w trakcie operacji, dając dolegliwości lub obraz torbieli endometrialnej czy głębokich nacieków w czasie poniżej roku od operacji.

Wyróżnia się 3 główne formy endometriozy:

  1. endometrioza otrzewnowa (powierzchowna)
  2. torbiele endometrialne
  3. endometrioza głęboko naciekająca.

Endometrioza otrzewnowa jest powierzchowna, niewidoczna ani w USG, ani w rezonansie magnetycznym. O podejrzeniu wznowy tej formy gruczolistości mówimy w przypadku nawrotu dolegliwości bólowych przy prawidłowym obrazie USG.

Nawrót torbieli endometrialnych można stwierdzić z dużą czułością w badaniu USG. W przypadku punkcji i odessania treści czekoladowej torbieli do wznowy dochodzi aż w 80% przypadków (w ciągu 6 miesięcy).

Pytanie, czy można nazwać taką torbiel wznową, ponieważ tkanka endometrialna w takim przypadku nie została przy operacji naruszona. Torbiel powinno się wyłuszczyć bądź zwaporyzować laserem lub nożem plazmowym.

W takich przypadkach czasami dochodzi również do powstania zrostów, otorbienia pewnej przestrzeni i wypełnienia jej płynem krwisto-surowiczym już w pierwszych dniach po operacji. W efekcie w USG widoczna jest torbiel przypominająca endometrialną. Czy jest to wznowa? Nie do końca.

Tkanka endometrialna została przecież usunięta przy operacji. Takie szybkie „nawroty” najczęściej jednak nie dają dolegliwości bólowych oraz nie mają tendencji wzrostowej. Mogą się jednak znajdować tam również mikroogniska, które będą rosły prowadząc do powstania prawdziwej wznowy torbieli endometrialnej.

Czynniki ryzyka wznowy torbieli endometrialnej:

  1. wielkość torbieli
  2. silne dolegliwości bólowe przed operacją
  3. stadium endometriozy wg klasyfikacji rASRM, a co za tym idzie:
  4. nasilenie zrostów
  5. obecność towarzyszących ognisk otrzewnowych, zwłaszcza w dołkach jajnikowych.

Trzecia forma endometriozy, głęboka, jest najtrudniejsza do leczenia, obarczona jest ryzykiem i wymaga współpracy ginekologa z chirurgiem i/lub urologiem. Całkowicie usunięty naciek prowadzi do poprawy dolegliwości bólowych pacjentki i jakości życia. Ryzyko wznowy usuniętej tej formy endometriozy jest bardzo niewielkie.

Zobacz też: Leczenie endometriozy. Ginekolog i położnik Jan Olek odpowiada na pytania czytelniczek

Czy nawrót endometriozy wymaga leczenia operacyjnego?

Żeby podjąć leczenie operacyjne, musi być obecne do niego wskazanie. W przypadku endometriozy (czy to wznowa, czy nie) są to:

  1. ból
  2. niepłodność
  3. torbiel endometrialna
  4. zagrożenie uszkodzenia jakiegoś narządu, najczęściej jelita, pęcherza moczowego lub moczowodu.

W przypadku nawrotu dolegliwości bólowych pierwszeństwo będzie miała terapia hormonalna i (wspomagająco) dietoterapia. Sprawa niepłodności jest bardziej skomplikowana i wieloczynnikowa, zależy bowiem od stopnia endometriozy, wieku, stanu jajowodów i wielu innych.

Torbiel endometrialną powinno się usunąć ze względu na zwiększone ryzyko raka jajnika. Nie jest ono jednak wysokie – zwłaszcza u kobiet, które rodziły. Największe (trzykrotny wzrost) jest u nieródek, które poddały się zapłodnieniu pozaustrojowemu.

W przypadku endometriozy głęboko naciekającej pierwszeństwo będzie miała również terapia hormonalna i dietoterapia. Operacja może być konieczna w przypadku dużego nacieku zwężającego światło jelita, pęcherza lub moczowodu, co może grozić niedrożnością jelit lub zastojem w nerkach.

Gruczolistość jest chorobą postępującą, mogącą prowadzić do nawrotów (często spowodowanych są jej niekompletnym usunięciem). Im bardziej nasilona choroba, tym częstsze nawroty, dlatego ważne jest, aby kobiety z endometriozą regularnie się badały, żeby nie dopuścić do bardzo zaawansowanych stadiów choroby. Leczenie operacyjne powinno odbywać się w wyspecjalizowanych placówkach, co może minimalizować nawroty w postaci endometriozy rezydualnej i potencjalnie zmniejszyć liczbę operacji u chorych.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Dr Jan Olek endometrioza

Ekspert

Dr Jan Olek

Ginekolog położnik. Zastępca ordynatora i założyciel certyfikowanego klinicznego centrum endometriozy w St. Josefs-Hospital w Dortmundzie. Założyciel kliniki Miracolo w Polsce.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Operacja endometriozy i co dalej?

Operacja endometriozy
Najczęstszym towarzyszem po operacji jest ból oraz krwawienie – fot. Fotolia

Leczenie operacyjne endometriozy nie należy do łatwych, jest dużym wyzwaniem zarówno dla lekarza, jak i pacjentki. Zabieg nie leczy niestety źródła choroby, tylko jej konsekwencje, którymi są powstałe ogniska endometrialne. To one rosną, powodują stan zapalny, krwawią i zabliźniają się, tworzą zrosty. Wywołują tym samym szereg dolegliwości bólowych i mogą prowadzić do obniżonej płodności. Chirurgiczne usunięcie tych zmian często prowadzi do radykalnej poprawy dolegliwości i poprawy płodności. Nie rozwiązuje jednak całego problemu. Przynajmniej nie u wszystkich pacjentek.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Po operacji powstaje wiele znaków zapytania, obaw i lęków, które nie zawsze są oczywiste i z którymi nie chcemy pozostawić pacjentki samej.

W tym wydaniu zaczniemy od pierwszych dni po operacji.

Zobacz też: Endometrioza „po polsku”. 73 proc. respondentek nie wie, co to za choroba

Operacja endometriozy i ból

Najczęstszym towarzyszem po operacji jest ból oraz krwawienie. Który ból jest „normalny” (czy „akceptowalny”), a który wymaga interwencji?

Rana powstała na skutek usunięcia zmian endometrialnych drażni zakończenia nerwowe na otrzewnej wyściełającej narządy miednicy. Ból jest najintensywniejszy przez pierwsze 2–3 doby. Po tym czasie powinien mieć tendencję spadkową. W I i II dobie mogą wystąpić mdłości i wymioty, które częściowo są spowodowane resztkowym działaniem leków znieczulających, a po części podrażnieniem otrzewnej.

U ok. 70% pacjentek występują silne bóle barku, najczęściej prawego. Dlaczego? Podczas laparoskopii wypełnia się jamę brzuszną dwutlenkiem węgla. Gaz ten prowadzi do niedotlenienia komórek i podrażnienia zakończeń nerwowych. Również nerwu przeponowego, który wywodzi się z tego samego odcinka kręgosłupa co nerwy zaopatrujące barki. Jego podrażnienie wywołuje bóle w okolicy barków – na zasadzie bólu przeniesionego.

Notabene można często zapobiec tym bólom, wprowadzając ok. 1 litra soli fizjologicznej do brzucha podczas operacji. Pacjentki leżą w trakcie operacji głową do dołu i wprowadzona woda gromadzi się na kopule przepony, chroniąc ją przed drażniącym działaniem dwutlenku węgla. Bóle te, jeśli wystąpią, są niestety dość oporne na leki przeciwbólowe. Dolegliwości utrzymują się w większości przypadków przez pierwsze 3 dni po operacji i samoistnie ustępują.

Leczenie przeciwbólowe to najczęściej środki z grupy niesterydowych leków przeciwzapalnych NLPZ, jak ibuprofen czy ketoprofen. Jeśli bóle są silne, często trzeba sięgnąć po mocniejsze (sterydowe) leki przeciwbólowe, jak na przykład oxycodo/naloxon lub jeszcze silniejsze. Tramadol – ponieważ powoduje mdłości – nie jest najszczęśliwszym środkiem po operacjach brzusznych.

Zobacz też: Torbiele endometrialne: późny objaw endometriozy. Jak je leczyć i czy można uniknąć wznowy?

Jakie objawy po operacji mogą niepokoić?

Objawy, które niepokoją po wypisaniu ze szpitala, to gorączka, mdłości, wymioty i nawrót ciężkich bóli brzucha. Z tego względu, że mogą świadczyć o uszkodzeniu jelita, wymagają natychmiastowej reakcji ze strony pacjentki. W pierwszej kolejności należy wykonać USG, najlepiej przez pochwę, oraz pobrać krew na CRP i morfologię.

Często po operacji pojawiają się bóle przy oddawaniu moczu, pieczenie cewki moczowej i częste oddawanie moczu. Są to objawy, które są najczęściej wynikiem podrażnienia pęcherza i cewki moczowej przez cewnik i nie wymagają interwencji.

Dobrze jest jednak wykonać badanie ogólne moczu, żeby możliwie wcześnie wykryć ewentualne zapalenie pęcherza, które zwykle wymaga antybiotykoterapii. Jeśli bóle wystąpią po wypisie do domu i będą miały tendencję wzrostową, to należy zgłosić się do lekarza.

Zobacz też: Nowe trendy w chirurgii endometriozy i niepłodności. Czym jest wodna laparoskopia przezpochwowa?

Pielęgnacja ran pooperacyjnych

Rany pooperacyjne nie wymagają zwykle szczególnej pielęgnacji. Plastry można ściągnąć po dwóch–trzech dniach. Prysznic można wziąć w pierwszej dobie pooperacyjnej. Należy unikać żeli pod prysznic. Najlepiej opłukiwać rany czystą wodą, ewentualnie z użyciem zwykłego szarego mydła.

Preparaty wspomagające leczenie blizn zwykle nie przynoszą dużej poprawy. Po 7–10 dniach po operacji należy udać się do ginekologa lub lekarza rodzinnego na zdjęcie szwów, albo ich skrócenie (w przypadku szwów wchłanialnych), jeśli nie odpadły same do tego czasu.

Siniaki wokół ran nie muszą niepokoić. Jeśli jednak w miejscu blizny pojawi się zgrubienie, tkliwość i zaczerwienienie, to niewykluczona jest obecność krwiaka, którą należy zweryfikować u lekarza.

Zobacz też: Zrosty przy endometriozie – jakie dają objawy? Jakie mają skutki?

Na co uważać po operacji?

Po operacji należy unikać wytężania fizycznego, szczególnie podnoszenia ciężkich przedmiotów. Może doprowadzić to do nagłego podniesienia ciśnienia w naczyniach krwionośnych i zwiększyć ryzyko krwawienia pooperacyjnego.

Jego oznakami mogą być: podrażnienie otrzewnej (wywołujące ból brzucha), mdłości, rzadziej wymioty, ale także bladość skóry, przyspieszona praca serca, niestabilność układu krążenia, omdlenia. W przypadku podejrzenia krwawienia pooperacyjnego należy wykonać badanie USG oraz oznaczyć morfologię krwi.

Po operacji wskazana jest również wstrzemięźliwość seksualna – jednak w zależności od zakresu przebytego zabiegu. Okres ten zwykle nie jest dłuższy niż dwa tygodnie. W przypadku histeroskopii operacyjnej, konieczności otwarcia pochwy w trakcie operacji czy resekcji fragmentu jelita i/lub pęcherza, nie powinno się współżyć przez przynajmniej 4 tygodnie po operacji.

W razie pytań dotyczących wczesnego okresu pooperacyjnego prosimy o kontakt (najłatwiej przez stronę www.miracolo.clinic). Kolejne zagadnienia dotyczące okresu pooperacyjnego poruszymy w następnym wydaniu ChBR.

Zagadnienia związane z postępowaniem po operacji endometriozy można podzielić na kilka grup:

  1. Wczesny okres pooperacyjny – związany głównie z bólem, krwawieniem itd.
  2. Rehabilitacja –czy ma sens? Jak wygląda sytuacja w Polsce i poza granicami?
  3. Kwestia nawrotów choroby – jak często do nich dochodzi? Jakie są czynniki ryzyka nawrotu?
  4. Leczenie hormonalne.
  5. Medycyna naturalna –czy jest skuteczna? Jak wpływa na jakość życia? Jakie jest odniesienie w stosunku do medycyny konwencjonalnej?
  6. Jakie jest postępowanie w przypadku podejrzenia wznowy?

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Dr Jan Olek endometrioza

Ekspert

Dr Jan Olek

Ginekolog położnik. Zastępca ordynatora i założyciel certyfikowanego klinicznego centrum endometriozy w St. Josefs-Hospital w Dortmundzie. Założyciel kliniki Miracolo w Polsce.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.