fbpx
Przejdź do treści

Kampania „Jeden test. Dwa życia” ruszyła!

Wstyd, odtrącenie, samotność, izolacja, wyobcowanie, strach, bezdzietność, cierpienie, a nawet śmierć – z tym zakażenie HIV kojarzy się kobietom będącym w ciąży lub planującym macierzyństwo, które wzięły udział w badaniu fokusowym na temat postaw wobec testowania w kierunku zakażenia wirusem. Przeprowadzono je w ramach rozpoczynającej się ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „Jeden test. Dwa życia”. Ambasadorką kampanii jest aktorka i wokalistka, Ada Fijał.

W czwartek, 20 listopada odbyła się konferencja, inaugurująca ogólnopolską kampanię edukacyjną Krajowego Centrum ds. AIDS. Ma ona na celu uświadamianie kobiet w ciąży o konieczności przeprowadzenia testów na obecność wirusa HIV. Niestety, badania opinii publicznej dotyczące ich postaw mówią, że większość z nich myśli stereotypowo. Wydaje im się, że groźna choroba nie może dotknąć „zwykłych” osób, ale wyłącznie homoseksualistów, narkomanów i bezdomnych. 

Zaskakujące jest też to, że w percepcji ciężarnych Polek, osoby żyjące z HIV nie są zdolne do normalnego funkcjonowania. W ich opinii osoba zakażona nie ma możliwości urodzenia zdrowego potomstwa. Wszystko to nieprawda, ale rezultaty tak silnie zakodowanych mitów na temat HIV są oczywiste: kobiety w Polsce testują się rzadko, a wręcz zdarza się, że ignorują skierowanie na test. W efekcie rodzą się zakażone dzieci, a przecież mogłyby urodzić się zdrowe.

Niestety, badanie TNS Polska na zlecenie Krajowego Centrum ds. AIDS jasno pokazuje też, że o tej ciężkiej chorobie prawie w ogóle się nie mówi. Tylko nieliczne uczestniczki przyznały, że rozmawiały kiedyś na ten temat z innymi osobami. Najczęściej był to partner, mąż, a rozmowa była nawiązaniem do wykonania testu na okoliczność ciąży. Dla wielu badanych wykonanie testu w kierunku HIV nadal wiąże się ze wstydem. Większość przyznaje, że do rozmowy z osobą trzecią na temat testów, potrzebuje impulsu i kontekstu, np. ciekawego artykułu czy kampanii społecznej.

Ryzyko zakażenia HIV istnieje zarówno w czasie ciąży, jak i podczas porodu. Także karmienie piersią przez zakażoną kobietę powoduje niebezpieczeństwo przeniesienia wirusa na dziecko. Wykrycie zakażenia i włączenie leczenia ARV u matki sprawia, że ryzyko zakażenia wertykalnego zmniejsza się do ok. 1%. Niestety w Polsce zdarzają się przypadki rozpoznania zakażenia HIV u kobiet dopiero po rozpoznaniu HIV lub AIDS u ich dzieci. Warto je przed tym uchronić, a wystarczy jeden test. Magdalena Marysińska, lecząca chore dzieci, podkreśla, że można go przeprowadzić (metodą przesiewową) nawet tuż przed porodem. Jeśli istnieje podejrzenie zakażenia, następuje specjalna procedura wobec narodzonego dziecka: szybkie kąpanie, niepodawanie szczepionki na gruźlicę, zastosowanie leków. To ostatnie może obniżyć szansę zarażenia z 30 – 50 % niemal do zera. 

Najważniejsze jest jednak jak wczesne wykrycie i tu dużą rolę odgrywają ginekolodzy, którzy powinni zlecać kobietom testy w kierunku HIV i robią to coraz częściej, ale niestety nie zawsze. Wynika to m.in. z często negatywnych reakcji pacjentek na takie zalecenie. Niektóre uczestniczki badania źle odebrały propozycję wykonania testu, czuły się podejrzewane o rozwiązły i niemoralny styl życia. Inne przyznawały nawet, że wprost odmówiły przyjęcia skierowania. Takie badanie jednak, jak powiedział doktor Mirosław Wielgoś, jest i powinno być normą – właściwie przeprowadza się dwa, pierwsze do 10 tygodnia ciąży (sprawdzenie, czy kobieta nie zakaziła się przed zapłodnieniem), drugie natomiast po 33 tygodniu (w celu dowiedzenia się, czy do zakażenia nie doszło już po zapłodnieniu).

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl