fbpx
Przejdź do treści

Kaja Godek i jej fundacja: „In vitro to handel dziećmi”

Kaja Godek in vitro stop
Fot. Screen Facebook Kai Godek

Od kilku dni w internecie „furorę” robią plakaty stworzone przez Fundację Życie i Rodzina. Jeden z nich przedstawia in vitro m.in. jako „produkcję dzieci metodą weterynaryjną”. Wczoraj plakat ten przedstawiła na swoim Facebook’u Kaja Godek, która jest członkinią zarządu owej Fundacji. Do grafiki dodała podpis: „Stop handlu dziećmi!!!” – na ten moment, po niecałej dobie od publikacji, jest pod nim 13 tys. reakcji i niemal 10 tys. komentarzy.

Kaja Godek swoim podpisem nawiązała do jednego z punktów znajdujących się na plakacie. Według niego in vitro – poza wspomnianą „produkcją dzieci technikami weterynaryjnymi” – to także właśnie „handel dziećmi”, jak i „wielokrotna aborcja”,mrożenie dzieci na lata” oraz „wielka kasa dla klinik”. W komentarzach rozgorzała burza. Wiele osób postanowiło zgłosić post jako „udostępnianie nieprawdziwych informacji”.

Inni wskazują na pewien rozdźwięk – z jednej strony Kaja Godek walczyła o zakaz aborcji, a teraz zaznacza swoje poparcie dla zakazu in vitro, czyli dla wielu par jedynej możliwości bycia rodzicem. Jeden z bardziej „delikatnych” komentarzy odnośnie tej właśnie kwestii brzmi: „Zmuszasz do rodzenia tych, którzy nie chcą, a zabraniasz rodzic tym, którzy marzą o dziecku”.

Kaja Godek – in vitro na celowniku

Co więcej, nie da się od tego oderwać aspektu ogromnego nieraz cierpienia, z jakim wiąże się niepłodność. Często jest to heroiczna wręcz walka całej rodziny. Walka o marzenia, potrzebę posiadania rodziny, bliskości, wychowywania nowego pokolenia. Wiele z komentarzy odnosi się też bezpośrednio do osób, które są na świecie właśnie dzięki IVF – jak oni mogą się poczuć, czytając takie słowa?

Niech Pani powie to tym, którzy urodzili się dzięki metodzie in vitro i tym, którzy dzięki temu rodzicami zostali. Szczyt bezczelności za szerzenie takich kłamstw…

In vitro to szansa na rodzicielstwo dla tych, którzy niestety nie mogą począć dziecka w sposób naturalny. To szansa usłyszeć mamo, tato…. a pani niech się puknie w głowę..

In vitro to miliony szczęśliwych rodzin i nowych żyć, które są wartościowymi ludźmi. Pani Kaju, kto panią tak skrzywdził? Skąd ta nienawiść? Szkoda mi Pani. Tak po ludzku nie rozumiem tej nienawiści i zła, które się z Pani wylewa.

Są też osoby, które podeszły do sprawy z nieco większym dystansem i humorem postanowiły radzić sobie z tą sytuacją – podkreślają, że w poście Kai Godek pojawił się… błąd fleksyjny:

Mam tylko prośbę, proszę edytować swojego posta i dobrze odmienić słowo „handel” przez przypadki, będę zobowiązany. Gdy już to Pani zrobi, będzie Pani gotowa na wojnę z In Vitro. 

Stop handlu dziećmi!!!

Opublikowany przez Kaja Godek Poniedziałek, 8 lutego 2021

Walka z in vitro, aborcją, LBGT

Jeśli zaś chodzi o Fundację Życie i Rodzina, która stworzyła grafikę, zajmuje się ona m.in. walką o zakaz aborcji. Inne swoje działania określa jako „Stop LGBT”. W ramach tego typu zadań organizuje chociażby kursy obrońców życia i rodziny, na których można nauczyć się m.in. jak „rozmawiać ze zwolennikami aborcji”.

Nie jest to pierwsze odniesienie się Kai Godek do tematu in vitro. Już przed kilkoma latami mówiła: „To procedura, w której giną ludzie” – o czym pisaliśmy na naszym portalu: TUTAJ.

*** SPROSTOWANIE ***

Okazało się, że powyższe konto nie należy do Kai Godek. Sama działaczka społeczna odniosła się jednak na swoim oficjalnym Facebooku do tego, że w ostatnich dniach opisywana tu grafika wzbudziła takie dyskusje. Pojawiły się nawet przypuszczenia o szykowaniu dużej kampanii outdoorowej, która mówiłaby właśnie o in vitro. Członkini zarządu Fundacji Życie i Rodzina wyjaśniła, że takich planów nie ma.

Dodała także: „To prawda, to nasz plakat i wszystko, co na nim jest, to fakty. Używaliśmy go do akcji #StopInVitro – mowa o zeszłorocznej akcji STOP in vitro w Lublinie!. Miała ona na celu zapobiec wprowadzeniu w tym mieście programu dofinansowania zapłodnienia in vitro.

Z mediów dowiaduję się, ze Fundacja Życie i Rodzina planuje wielką kampanię outdoorową przeciw sztucznemu rozrodowi…

Opublikowany przez Kaja Urszula Godek Poniedziałek, 8 lutego 2021


Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".