Przejdź do treści

Jestem weganką/wegetarianką, czy może to wpłynąć na leczenie in vitro?

dieta wegańska
Jak dieta wegańska lub wegetariańska wpływa na płodność i leczenie in vitro? || Fot Andrey Kiselev/ 123RF

Odpowiednia dieta potrafi wspomóc niemalże każdą terapię, a nieprawidłowa znacznie osłabić jej działanie – odnosi się to także do in vitro. Nic więc dziwnego, że wiele kobiet, które są na diecie wegańskiej lub wegetariańskiej, zadaje sobie pytanie: „Czy może to wpłynąć na skuteczność leczenia?”. Przyjrzyjmy się tematowi nieco bliżej!

Dieta wegańska oznacza odstawienie wszelkich produktów odzwierzęcych. Nieco bardziej skomplikowaną kwestią jest wegetarianizm, ponieważ pojawia się kilka jego odmian. Najpopularniejszą jest laktoowowegetarianizm, co wiąże się z niespożywaniem mięsa, ryb i np. żelatyny, lecz mimo wszystko w menu stosuje się jaja, mleko i wszelkie jego przetwory, a także miód.

Niestety, wciąż pokutuje mit, że tego typu żywienie naraża na wiele niedoborów. Nie jest to prawdą, ponieważ prawidłowo prowadzona dieta jest w stanie zapewnić nam niezbędne składniki odżywcze, a w wielu obszarach jest znacznie bardziej polecana niż dieta mięsożerców.

Dieta wegańska i wegetariańska a in vitro

Jak to jest w przypadku zmagań z płodnością i leczenia in vitro? Na kilka aspektów warto zwrócić szczególną uwagę. Są to m.in. kwasy omega-3, a zwłaszcza EPA i DHA – istotne na wszystkich etapach IVF. Pamiętajmy jednak, że głównym ich źródłem są ryby morskie, których w diecie roślinnej siłą rzeczy nie ma. W takim przypadku wskazana może okazać się ich suplementacja, chociaż to naturalne źródła powinny stanowić podstawę.

„To nie jest tak, że weganka i weganin mają całkowicie skreślone ze swojej diety dobre tłuszcze, absolutnie nie!” – podkreślała w trakcie naszego Facebookowego LIVE’a dietetyczka Magdalena Czyrynda-Koleda. Warto postawić na:

  • siemię lniane
  • olej lniany
  • orzechy
  • pestki dyni
  • słonecznika
  • ziarna sezamu
  • olej rzepakowy
  • oliwę z oliwek
  • awokado

„Weganka bez dwóch zdań powinna zadbać też o suplementację witaminy B12, bo jeśli chodzi o jej źródła, są to produkty odzwierzęce, z definicji wyeliminowane z diety” – dodaje nasza ekspertka. Podkreśla jednak, że dużą przewagą diety roślinnej nad mięsną jest obecność w niej sporej ilości roślin strączkowych, które są istotnym źródłem białka roślinnego.

Co więcej: „Dostarczają L-argininę, czyli aminokwas, który zwiększa ukrwienie narządów rodnych u kobiety i jak pokazują różne badania, zwiększa szansę na zagnieżdżenie się zarodka. Rośliny strączkowe są więc jak najbardziej wskazane u wszystkich kobiet, nie tylko weganek” – dodaje dietetyczka. To co, może warto przygotować dziś hummus, czy dodać do sałatki fasolę?

Więcej o diecie w trakcie leczenia in vitro (nie tylko wegańskiej i wegetariańskiej) dowiesz się z nagrania. Zapraszamy na kolejne LIVE’y – wszelki informacje znajdziesz na naszym Facebook’u. Bądź na bieżąco!



Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Tematy:

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.