fbpx
Przejdź do treści

Jazda konna a starania o dziecko. Obalamy mity

Jazda konna a płodność - Chcemy Być Rodzicami
Fot. 123rf

Wiele osób twierdzi, że jazda konna, a nawet ta na rowerze negatywnie wpływa na płodność. Sprawdziliśmy, jak w rzeczywistości wygląda ta kwestia.

W internecie można znaleźć sporo informacji o rzekomo obniżonej płodności przez jazdę konną. Ucisk na krocze i odbicia podczas anglazowania mają mieć negatywnie wpływać na system rozrodczy. Czy tak jest jednak rzeczywiście?  

Jazda konna na zdrowie 

Okazuje się, że “czarny PR” narosły wokół jazdy konnej to mit. Pomijając kwestię urazów układu moczowo-płciowego, do których dochodzi u sportowców, najczęściej rowerzystów i jeźdźców konnych, nie ma żadnego powodu, by twierdzić, że hippika jako sport szkodzi płodności. Urazy te są rzadkie i zazwyczaj przejściowe. Ich ryzyko nie powinno przesłaniać korzyści, których jazda konna niesie za sobą wiele. Również i kobiety powinny jeździć konno – ten rodzaj aktywności fizycznej wzmacnia mięśnie kluczowe podczas porodu.  

Jazda konna jest jednym z najbardziej wszechstronnych sportów. Bardzo dobrze wpływa na wydzielanie endorfin – hormonów szczęścia i obniża poziom kortyzolu – hormonu stresu, odpowiedzialnego m.in. za nadwagę. Ponad 80 procent respondentów w badaniu brytyjskich naukowców relacjonowało, że dzięki hippice czują się zrelaksowani, szczęśliwi i wolni od trosk. To zasługa dwóch czynników: interakcji ze zwierzęciem – nieczęstej w innych sportach – oraz regularnego i długiego przebywania na świeżym powietrzu. Dzięki temu dotleniamy mózg i poprawiamy działanie układu odpornościowego.  

Jazda konna to zgubione kalorie i zdrowie 

Niewiele osób wie, ale godzina jazdy konnej pozwala spalić aż 300-650 kcal. Dodatkowo ta aktywność równomiernie rzeźbi ciało. Jest również zalecana przez lekarzy dla poprawy postawy, wzmocnienia mięśni grzbietu i kręgosłupa. Rozwija też mięśnie brzucha, łydek i ud. Co ciekawe, jazda na koniu nie tylko pomaga w porodzie, ale także łagodzi bóle miesiączkowe i zmniejsza napięcie przedmiesiączkowe. 

Hippika to także korzyści dla psychiki. Wzmacnia intuicję, refleks oraz poprawia nastrój. Obecnie hipoterapię zaleca się w walce z dziesiątkami chorób i przypadłości, m.in. ADHD, autyzmem, urazowym uszkodzeniem mózgu, urazami rdzenia kręgowego, porażeniem mózgowym, rozszczepieniem kręgosłupa, udarem, stwardnieniem rozsianym, dystrofią mięśniową, po amputacjach, przy deficytach poznawczych, upośledzeniu umysłowym, problemach z uczeniem się, zaburzeniach mowy, słuchu czy widzenia, przy kłopotach emocjonalnych, w terapii uzależnień i w terapii stresu pourazowego. 

Źródło: https://www.news-medical.net/

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.