fbpx
Przejdź do treści

Jakie są dodatkowe metody zwiększające skuteczność in vitro i kiedy warto je stosować?

klinika bocian in vitro
fot. 123rf.com

Ciąża uzyskana dzięki in vitro jest przełamaniem wielu barier, których niegdyś nie potrafiono pokonać. Początkowo procedury zapłodnienia pozaustrojowego dawały skuteczność rzędu kilkunastu procent, obecnie uzyskujemy odsetek ciąż na poziomie 40-45%, a nawet 50%, w zależności od uwarunkowań klinicznych danej pary. Istnieje wiele metod, które mogą zwiększyć skuteczność zapłodnienia pozaustrojowego. Jakie to metody? Wyjaśnia dr n.med. Tomasz Bączkowski z Kliniki Bocian.

Metody zwiększające skuteczność zapłodnienia pozaustrojowego powinny być przede wszystkim skuteczne, relatywnie tanie, nieobciążające dla pacjenta oraz nie powinny wywoływać działań niepożądanych. „Interesuje nas efekt – zdrowa ciąża przy zdrowej mamie” – mówi ginekolog, położnik i endokrynolog dr n. med. Tomasz Bączkowski. A następnie opisuje szereg sposobów, jakimi dysponuje współczesna medycyna rozrodu.

Jak można zwiększyć skuteczność zapłodnienia pozaustrojowego?

Poprawa jakości gamet

Podstawowym warunkiem skutecznego in vitro jest uzyskanie jak najlepszej jakości gamet– plemników i komórek jajowych. W tym celu zarówno kobiety, jak i mężczyźni powinni dbać o zdrowy tryb życia oraz stosować się do zaleceń lekarza.

Optymalizacja stymulacji u kobiet pomaga pobrać większą ilość komórek jajowych. Czy istnieją sposoby na poprawę ich jakości już po pobraniu?

Aktywacja oocytów

Jedną z procedur jest aktywacja oocytów z użyciem jonoforów wapnia. Polega ona na umieszczeniu komórki jajowej, po wprowadzeniu do niej plemnika, w specjalnym podłożu zawierającym jonofor wapnia. Poprzez zwiększenie wewnątrzkomórkowego stężenia jonów wapnia wspomaga proces zapłodnienia i inicjuje pierwsze podziały komórkowe. Daje to szansę na zwiększenie ilości zapłodnień i jakości zarodków a co za tym idzie odsetka ciąż, a następnie urodzeń.

Wskazania: niepowodzenia w przebiegu procedury in vitro, niski wskaźnik zapłodnień, duży stopień fragmentacji zarodków.

Spindle View

Inną metodą dotyczącą komórki jajowej jest uwidocznienie wrzeciona podziałowego określanego mianem Spindle View. Ocena komórki jajowej w mikroskopie polaryzacyjnym pozwala na uwidocznienie wrzeciona podziałowego. Pozwala to na określenie, który oocyt jest najlepszy, a następnie na bezpieczne wykonie procedury, z jak najmniejszym ryzykiem uszkodzenia wrzeciona podziałowego. Wpływa to na zwiększenie odsetka zapłodnień oraz na uzyskanie lepszej jakości zarodków dających wyższy odsetek ciąż.

Wskazania: mała ilość komórek jajowych, możliwość zapłodnienia tylko 6 komórek jajowych zgodnie z aktualnymi przepisami obowiązującej ustawy (np. pobraliśmy 11 komórek jajowych, ale musimy wybrać tylko 6 z nich – metoda SV pozwala na wybranie z grupy najlepszych jakościowo komórek).

Metody separacji plemników

Kolejnym, elementem procedury są metody separacji plemników, czyli wyboru plemnika do procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Przy klasycznej preparatyce plemniki są oczyszczane i poddawane procesowi kapacytacji, a następnie podczas procedury IVF-ICSI, przy użyciu mikroskopu kontrastowo-fazowego w powiększeniu 600-800 razy wybieramy plemnik, który wygląda morfologicznie najlepiej. Dzięki temu mamy możliwość wykorzystania najlepszych plemników z nasienia do procedury in vitro.

Jakie są inne metody separacji plemników?

Test HBA

Test HBA jest testem diagnostycznym i pozwala określić zdolność wiązania plemników z kwasem hialuronowym. Wykorzystuje tzw. zjawisko ekspresji kwasu hialuronowego na powierzchni dojrzałego plemnika. Wysoka ekspresja jest dowodem na dojrzałość plemnika oraz koreluje z integralnością chromatyny, wysoki wskaźnik HBA daje więc szanse na uzyskanie ciąży.

pICSI

Metoda z wykorzystaniem kwasu hialuronowego jest podstawą pICSI, czyli tzw. fizjologicznego ICSI – docytoplazmatycznej iniekcji plemnika. Polega na selekcji i wykorzystaniu tych plemników do zapłodnienia pozaustrojowego, które wykazują ekspresję hialuranów na swojej powierzchni.

Podobny mechanizm wykorzystywany jest w podłożu Sperm Slow stosowanym podczas procedury IVF-ICSI.

Znając tą właściwość możemy wybrać plemnika najbardziej funkcjonalnego, potencjalnie najzdrowszego, z najmniejszym ryzykiem uszkodzeń DNA, a więc dającego wyższy odsetek ciąż.

Wskazania: plemniki nieprawidłowe funkcjonalnie, niski wskaźnik testu HBA.

„Istnieją jeszcze szereg innych metod selekcji i separacji plemników, takie jak MACS, IMSI i Fertile Chip, jednak ich skuteczność nie jest obecnie wystarczająco udowodniona w piśmiennictwie naukowym” – mówi dr Bączkowski z Kliniki Bocian.

Wpływ na rozwój zarodków

Mimo ciągłej optymalizacji warunków hodowli zarodków, trudno zbliżyć się do warunków naturalnych, takich jakie są w jajowodzie gdzie w naturalnych warunkach dochodzi do zapłodnienia i przez kolejnych 5-6 dni rozwija się zarodek zanim osiągnie jamę macicy gdzie zachodzi proces zagnieżdżania zarodka (implantacji). W jaki sposób możemy wybrać najlepiej rokujący zarodek?

Time-Lapse

Metoda Time Lapse, czyli możliwość oceny zarodków w hodowli zamkniętej w systemie jednoetapowym. Zarodki są oceniane w interwałach czasowych, np. co 15 minut i dzięki określonemu algorytmowi możemy określić czy dany zarodek rozwija się prawidłowo, czy nie.

Hodowla w systemach time-lapsowych pozwala nam na uzyskanie hodowli bez zbędnego wyciągania zarodka na zewnątrz i narażanie go na działanie czynników zewnętrznych. Zarodki monitorowane są kamerą zainstalowaną w inkubatorze, a w oparciu o specjalny algorytm dokonuje się oceny prawidłowości i czasowości poszczególnych etapów rozwoju zarodków. Dzięki temu jesteśmy w stanie określić, który zarodek jest najlepszy, ma najmniejsze prawdopodobieństwo występowania zaburzeń chromosomalnych i da największą szansę na ciążę.

Wskazania: wszechstronne – ułatwiają decyzję dotyczącą zasadności prowadzenia przedłużonej hodowli do stadium blastocysty, ułatwiają wybór optymalnego zarodka w przypadku transferu w 2-3 dobie, jak i w stadium blastocysty, polecany przy opcji SET (transferze pojedynczego zarodka), w przypadku niepowodzeń wcześniejszych procedur IVF.

PGS

Obiektywną metodą oceny czy zarodek jest prawidłowy pod względem chromosomalnym jest PGS, czyli preimplatacyjny genetyczny screening. Metoda pozwala określić czy badany zarodek nie wykazuje zaburzeń chromosomalnych – jest zdrowy i można wykorzystać do transferu, co daje szanse na uzyskanie prawidłowej ciąży.

Wskazania: istotne podwyższone ryzyko zaburzeń chromosomalnych; rodzice są nosicielami translokacji zrównoważonych, wcześniejsze utraty ciąży w związku z występowaniem zaburzeń genetycznych.

Szczególną formą diagnostyki przedimplantacyjnej jest PGD czyli wykrywanie zaburzeń genetycznych monogenowych w zarodkach w przypadku nosicielstwa tych chorób u rodziców i ryzyku przeniesienia ich na potomstwo. Dotyczy to takich chorób jak np. mukowiscydoza czy dystrofie mięśniowe.

Transfer i implantacja

Zwykle dokonujemy transferu w 5. dobie. Transfer w 2. lub 3. dobie może być lepszym wyborem u par, które uzyskują nie więcej niż 3 zarodki optymalnej klasy w całej procedurze. Dzięki skróceniu hodowli zarodka poza ustrojem dajemy mu szansę na działanie czynników prowzrostowych w jamie macicy.

AssistedHatching

Wspomaganie wylęgania zarodka, czyli Assisted Hatching. W pewnych sytuacjach zarodek ma grubą osłonkę, bez fizjologicznym scieńczeń, które warunkują miejsce pęknięcia osłonki w czasie wylęgania blastocysty, czyli zarodka w 5-6. dobie. Bez wylęgnięcia się zarodka, nie zagnieździ się on w jamie macicy, a więc nie da ciąży.

Wskazania: zarodki poddawane krioprezerwacji, zarodki z mrożonych oocytów – mrożenie wpływa na właściwości osłonki przejrzystej zarodka, indywidualne wskazania embriologiczne oparte na ocenie osłonki przejrzystej oocyta/zarodka.

EmbryoGlue

Możemy stosować podłoża zwiększające skuteczność implantacji, jednym z nich jest EmbryoGlue – podłoże o optymalnym składzie wzbogacone o kwas hialuronowy, które wspomaga zagnieżdżenie się zarodka.

Wskazania: pary, które pomimo dobrych zarodków, nie uzyskiwały ciąży.

Co ważne, dr Tomasz Bączkowski podkreśla:

Trudno jest precyzyjne powiedzieć, kiedy i które metody stosować. Zawsze należy przedyskutować wskazania z lekarzem prowadzącym i niekiedy z embriologiem. Rutynowe stosowanie kilku metod równocześnie zwykle nie zwiększa skuteczności procedur, a może nawet negatywnie wpłynąć na ich efektywność. Natomiast rozważne, zindywidualizowane stosowanie określonych technik może zwiększyć szanse na ciążę u danej pary np. ze spodziewanych 40% na 50%.

Życzę wszystkim parom jak najszybszego osiągnięcia sukcesu jakim jest ciąża i urodzenie zdrowego dziecka.”

* Konsultacja merytoryczna, dr n. med. Tomasz Bączkowski, Klinika Bocian


Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Dr n. med. Tomasz Bączkowski

Ekspert

dr n. med. Tomasz Bączkowski

Doświadczony specjalista z zakresu ginekologii i położnictwa oraz endokrynologii. Zawodowo zajmuje się przede wszystkim diagnostyką i leczeniem niepłodności, andrologią, zaburzeniami endokrynologicznymi u kobiet i mężczyzn oraz prowadzeniem ciąż. Z wyróżnieniem ukończył Wydział Lekarski Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie, obronił także pracę doktorską z dziedziny immunologii rozrodu. Kilkakrotnie odbywał staże zagraniczne w szpitalach uniwersyteckich w Niemczech. Doświadczenie zdobywał m.in. w Pomorskim Uniwersytecie Medycznym, na początku w Klinice Ginekologii, a następnie w Klinice Medycyny Rozrodu i Ginekologii w Szczecinie oraz w Klinice Perinatologii, Położnictwa i Ginekologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w SPSK-1 w Policach. Należy do Europejskiego Towarzystwa Rozrodu i Endokrynologii (ESHRE) oraz Europejskiego Towarzystwa Endokrynologicznego (ESE).

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.