fbpx
Przejdź do treści

Jakie formalności po adopcji?

po adopcji

Dużo mówi się na temat tego, co trzeba formalnie zrobić przed adopcją. Zebrać dokumenty z różnych instytucji i urzędów, uruchomić procedurę przygotowującą w ośrodku adopcyjnym, przejść przez wstępne rozmowy i zakwalifikować się na szkolenie, a po jego ukończeniu otrzymać świadectwo i dostać tzw. kwalifikację.

W czasie gdy kandydatów na rodziców dogoni wymarzone szczęście, a raczej gdy oni je wyczekają, dzwoni ten najważniejszy telefon. W tym miejscu często urywają się wszystkie tak chętnie opisywane historie z happy endem „i żyli dalej długo i szczęśliwie”. Tymczasem zostają jeszcze formalności przed i po adopcji.

Jednak zanim to nastąpi i kandydaci staną się rodzicami, jest jeszcze kilka formalności do zamknięcia, o których warto wiedzieć.
Wniosek do sądu
Po pierwszym spotkaniu, gdy kandydaci podejmują decyzję o adopcji tego konkretnego dziecka, składają wniosek do sądu o przysposobienie. W nim określana jest także chęć objęcia opieką na okres preadopcyjny (in. okres styczności, szczegółowo wyjaśniony w nr 9 magazynu (do kupienia tutaj…) ), a także nadanie nowych personaliów dziecka, imienia/imion (jeśli są zmieniane) i nazwiska. W praktyce w przygotowaniu tego wniosku pomaga kandydatom ośrodek adopcyjny, który przygotowywał kandydatów.
Prawomocne orzeczenie
Po rozprawie, na której zostaje orzeczona adopcja dziecka przez daną parę, i uprawomocnieniu się postanowienia sądu rodzina jest już sklejona, kandydaci są rodzicami, a to konkretne dziecko ich dzieckiem… UWAGA! Często mylnie nazywa się to postanowienie wyrokiem, a przecież nikt nie skazuje nikogo w sprawie o adopcję, a sam wydźwięk postanowienie vs wyrok jest zdecydowanie przyjemniejszy. Po adopcji mama idzie na macierzyński, a tata nabiera praw do urlopu ojcowskiego. Łącznie też mogą skorzystać z urlopu rodzicielskiego. Wszystkie przywileje pracownicze dla rodziców są takie same w przypadku adopcji i biologicznego rodzicielstwa. Jedynie w przypadku adopcji określona jest górna granica wieku dziecka adoptowanego na 7 lat. Po tych urodzinach jeśli dziecko zostaje adoptowane, rodzice nie mogą korzystać z ww form urlopów rodzicielskich. O słuszności i konsekwencjach tego nie będę się rozpisywać. Każdy sam łatwo jest w stanie to ocenić.
Akt urodzenia
Postanowienie sądu jest jednocześnie nakazem dla Urzędu Stanu Cywilnego właściwego z uwagi na miejsce urodzenia dziecka, dokonania zmian w akcie urodzenia dziecka. Wtedy zostają wpisane w miejsce danych rodziców dziecka, dane adoptującej pary i gotowe odpisy aktu urodzenia czekają na świeżo upieczonych rodziców (dokładne i AKTUALNE przepisy określające zmianę aktu urodzenia w zależności od rodzaju adopcji opisaliśmy w nr 13 (do kupienia tutaj…)). Pozostaje z odpisem udać się do miejscowego urzędu miasta i/lub gminy i złożyć wniosek o nowy pesel dziecka. W tym samym miejscu załatwiamy równocześnie formalności meldunkowe, co ma znaczenie w wielu kwestiach zarówno podatkowych, jak i innych.
Ubezpieczenie
Po adopcji pozostaje jeszcze ubezpieczenie nowego członka rodziny. Oczywiście nie mam tutaj na myśli polis posagowych i innego rodzaju komercyjnych ubezpieczeń, ale standardowe ubezpieczenie społeczne i zdrowotne z jakiego korzystają rodzice. W tym celu składa się odpowiedni formularz w ZUS-ie lub u pracodawcy. Każdy rodzic, który adoptował może też skorzystać z tzw. „becikowego”. Od stycznia 2016 roku zasady uległy wielu zmianom. Przysługują one mamom pracującym jak i nie pracującym. Szczegóły opisaliśmy tutaj (przeczytaj tutaj…).
Edukacja
Teraz pozostaje wybrać lekarza rodzinnego, a potem zapisać dziecko do przedszkola lub szkoły. Oczywiście następuje to wcześniej lub później w zależności od wieku dziecka w jakim jest, gdy przychodzi do rodziny, ale zawsze następuje.

W budowaniu rodziny poprzez adopcję jest wiele emocji, uniesień, wzruszeń, rodzi się ogrom uczuć, ale jak widzicie nie brakuje też zwykłej papierkowej roboty w celu załatwienia wszystkich niezbędnych formalności, i wcale nie jest ich dużo więcej niż w przypadku naturalnego urodzenia dziecka. Wszystkie te kroki formalne opisaliśmy w dziale adopcja nr 9 naszego magazynu (do kupienia tutaj…). a aktualne numery do nabycia TUTAJ

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Magdalena Modlibowska

Autorka książek „Odczarować adopcję” i „Księga Adoptowanego Dziecka”, a także wielu artykułów dot. adopcji, , prezeska Fundacji „Po adopcji”, wiceprezeska Stowarzyszenia „Dobrze Urodzeni”. Prywatnie mama trójki dzieci.